To co oglądaliśmy to koronny dowód na to że czas takich kabaretów w takiej
formie definitywnie się skończył. Jak długo jeszcze można śmiac się z komuny?
Ile trzeba zaserwować dowcipów sprzed 20 lat?
Pietrzak narzeka jak stetryczały dziadek że nigdzie go nie pokazują. A przecież
swoim występem udowodnił, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Same przaśne i
silące się na humor pseudo-śmieszne kawały.
Ludzie mają tego dosyć bo lepszy kabaret jest w sejmie, a taka mizeria jaka była
w Opolu - trzeba z przykrością stwierdzić - do pięt im nie dorasta.
Przypomina mi się "Herostrates" Lechonia: " a wiosną niechaj wiosnę, nie Polskę
zobaczę".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.