Było straszne... nawet telewizja się do tego przyznała, więc postanowiłem
zobaczyć co tam opinia publiczna ma do powiedzenia...
rzadko się spotyka tak zgodne opinie co do detali jakiegoś filmu czy
widowiska... to po mojemu wyznacznik beznadzei, kiedy szczegóły kabaretronu
były tak boleśnie do niczego, że aż wszystkim zapadają w pamięć...
Jedynie Rewiński i Piasecki, chociaż są prości, to wyszli z takim założeniem
(przecież to był wszystko freestyle, co oni tam opowiadali, bazujący na
wieczornych wiadomościach) i okazali się "powiedzmy" że najzabawniejsi... Moją
uwagę przykuła też piosenka Trzeciego Oddechu Kaczuchy- naprawdę fajna piosenka
z niesztampowym tekstem, tylko pewnie większości uciekł, przez całkiem
przyjemne, szybki tempo.... szkoda że nigdzie jej nie mogę znaleźć...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.