"Wysłał się m.in. na kurs członków rad nadzorczych. Tłumaczył, że urzędnik musi
się dokształcać."
to jest najlepsze w tym tekście. pretensje do garbatego ,że ma dzieci proste...
być może to i kreatura ale zażuty robic z dokształcania się.
a wyjazdy na zieloną trawkę urzędników z SLD za publiczne pieniądze były ok?
pozdrawiam
--
GDKJ Team
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.