Najśmieszniejsze jest to hasło "czas inżynierów". Firmy nie szukają inżynierów,
ale wykwalifikowanych specjalistów.
Po co nam kolejni inż. zarządzania i marketingu, europeistyki, informatyki? A
znając życie na mechanikę i budowę maszyn znów malo kto sie zglosi. Zresztą to
problem ogólnopolski. Może coś pomogą krajowe stypendia do "przyszlosciowych"
kierunków.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.