Pogadanki o architekturze od przedszkola
Autor:
Gość: michal
IP: *.Red-81-34-157.dynamicIP.rima-tde.net
19.02.09, 20:10
Kicz w tym kraju i tym miescie jest norma. Kicz da sie zdefiniowac i opisac
(spytajcie nie tylko artystow, ale antropologow, socjologow i blagam, zeby nikt
nie napisal, ze o gustach sie nie dyskutuje, odsylam do jakichs podstaw
filozofii czy estetyki najpierw).
Skad sie bierze? Jest oczywiscie reprodukowany w przestrzeni, vide Kaskada,
kolorowe osiedla, Collegium Maius, ubrania ludzi na ulicach, scenografia TVNu,
polski hip-hop - wdziera sie wszedzie.
Socjalizacja do MYSLENIA o pieknie, formie, przestrzeni czy brzydocie oczywiscie
jest zbytkiem i gdybysmy mieli wazniejsze rzeczy do kierowania publicznych
funduszy, np. 'jak rozpalic ogien?' czy 'jak wpasc na kolo?', inicjatywa SARPu
bylaby niedopasowana i smieszna (czyli kiczem).
Tymczasem kazda dziedzina zycia jest dobra, zeby zaczac o niej myslec.
Jako pracownik Uniwersytetu bylbym niezwykle szczesliwy, gdyby moja uczelnia
zaczela wspolprace np. z SARP, tak, zeby wielu ksztalconych u nas nauczycieli w
ogole zaczelo myslec o estetyce, nie wspominajac o uwrazliwianiu dzieciakow.