A najciekawsze jest bezmyslne konstruowanie 'piekna', czy raczej 'ladnego' albo
jeszcze gorzej: tego, co 'estetyczne'. "Wiesz, ten pistacjowy, morelowy,
lososiowy jest estetyczny. Te rzezby (kretynsko) porozrzucane po miescie daja
'estetyczny' efekt. Przestrzen ksztaltuje sie na zasadzie najbardziej
oczywistych, prostackich ruchow - Gorka uniwersytetu musi byc monumentalna i z
tradycja - to doklejmy jej jedna, zamiast poszperac uczciwie w oryginalnej. Ale
najgorsze jest zamienianie bardzo przejrzystych i schludnych lokalnych, slaskich
form na jakies potworki z kolumnami, ktore sa juz chyba na zawsze symbolem
aspiracji do nowobogackiej pseudoklasy sredniej z domkiem na kredyt pod Opolem.
Chyba jedyna pozytywna rzecz w okrutnym kursie franka to to, ze nie starczy na
te i inne bezmyslne ozdobniki od Wawelna po Kotorz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.