Re: Pogadanki o architekturze od przedszkola
Autor:
Gość: sąsiad
IP: *.adsl.inetia.pl
22.02.09, 16:02
Jestem zdziwiony , skad u ludzi tyle złej woli i szukania drugiego
dna . Skąd ten ton , zniszczyć go bo on się chce dochrapać kasiory .
Czemu nie zechce się Pani zapoznać z treścią tej książki i jej formą
wydawniczą , czemu Pani nie zapyta - a jak chcecie to chłopaki i
dziewczynki zrobić . Znam tego kogoś kto to wymyslił żeby zaoferować
cos takiego w przedszkolach . Jest to młody architekt powiem więcej
bardzo młody człowiek który jest w tej chwili za granicą i konczy
tam architekturę . Dlaczego konczy architekturę bo dowiedział sie o
swoich zdolnościach w przedszkolu gdzie zwrócono uwage na jego
rysunki . I tak to się zaczeło .
W przygotowaniu tej ksiązki uczestniczył jeden z najlepszych
polskich architektów , który zrobił to dla swojej żony a ksiazka ta
jest w chwili obecnej ksiązką roku .
Pisze Pani o pieniadzach z UNI o pisaniu programu unijnego , gdzie
dzieciaki podpiszą sie krzyzykiem a w sumie to Pani i ja za to
zapłacimy . Daje Pani słowo honoru , że tak nie jest . Zakup książek
dla przedzskoli został zasponsorowany .
Przykro mi że najłatwiej jest z kogoś drwić , kopnąć go , wysmiać
ale samemu oprócz paru udolnie lub mniej udolnie skleconych słów nie
dać nic
Starszy Pan
Sąsiad