Dodaj do ulubionych

Dietetyczka niezłomna czyli odchudzania cd.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 00:23
A to ci dopiero problemy! Wstyd! Gdyby przyszło Wam walczyć z chęcią
na piwo z orzeszkami, to doceniłbym Wasze starania! A tak co?
Walczycie ze zwykłym jedzeniem...
Edytor zaawansowany
  • Gość: edda IP: *.r.ae.katowice.pl 05.03.09, 11:03
    choruję na trzustkę! niech pani dietetyczka,mając takie schorzenie,
    spróbuje zjeść chleb pełnoziarnisty, surowe owoce, soczek ze
    świeżych owoców i warzyw, to może lepiej przed konsumpcją niech
    zamówi "erkę" - w trybie cito lub statim.
  • Gość: kinol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 15:30
    Boshe! Teraz oni w GW piszą sami o sobie? A co mnie obchodzi co
    Pszonówna szamie? I ta druga nawiedzona otyła Jazłowiecka, ktora
    robi sobie kampanię
  • Gość: Dietetyk IP: *.punkt.pl 05.03.09, 22:28
    Przestańcie się wygłupiać. Trzeba myśleć to co się je a problem zniknie. Myślę
    że te dwie panie powinny skontaktować się z psychologiem. Tu tkwi przyczyna. Bo
    dietetyk to po trochę psycholog i oczywiście jego zasób wiadomości i
    umiejętności przekazywania informacji. Pozdrawiam.
  • Gość: optymal zakręcona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 23:35
    A ja się odchudzam jedząc jajka, masło, śmietanę 30%, wieprzowinę
    smażoną na smalcu. Raczej nie odchudzam, a po prostu tak żyję. Nie
    jem chleba, cukru, warzyw i owoców. Trzymam wagę od ładnych kilku
    lat. Robiłam niedawno badania i lekarz nie wierzył że na takiej
    diecie można mieć takie wyniki. Kiedyś chorowałam na wrzody żołądka.
    Wielki specjalista gastrolog kazał jesc tylko warzywka na parze i
    inne badziewie. Żadnych smażonych!!!Bez tabletek nie wytrzymywałam
    bólu. Przeszło od razu po jajecznicy smażonej na boczku. Wiwat
    optymalni.Powodzenia trawożerna biedna społeczności.
  • Gość: ciamciaramcia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 07:44
    A co byłoby gdyby nagle wszystkie Opolanki, któe mają nadwagę (a
    jest ich sporo) przestały jeść ziemniaki, pić mleko 3,2, jeść żółty
    ser, pić soki owocowe? Wiecie ilu rolników byłoby na tym w plecy i
    nie mogło sprzedać swoich produktów? NIe mówię tu oczywiście o
    rolnikach chińskich, bo ci by pewnie nie nadążyli z produkcją ryżu
    dla różnych Jazłowieckich, Pszonów i ich naśladowniczek. Tak więc
    zastanówcie się panie, czy nie przyczyniacie się do rozkładu
    polskiego rolnictwa?
  • Gość: Fara IP: 83.238.214.* 31.03.09, 09:42
    ... to po co podawac adresy stron internetowych czy blogow, skoro
    one nie dzialaja!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka