Dodaj do ulubionych

1 sierpnia w Opolu zawyją syreny

IP: *.pl 29.07.09, 19:47
kk
Edytor zaawansowany
  • Gość: dfge IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.09, 22:42
    oszołomy. jestem przeciwny
  • Gość: Olf IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.09, 07:57
    A co byś świętował ? Wychowanek Big Brothera się odezwał.
  • Gość: tao szatanski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 09:14
    powstanie warszawskie to zbiorowe samobojstwo 200 tys. obywateli i
    zaglada miasta po to zeby sowietom ulatwic przejecie wladzy w polsce.
    jestesmy ,tak mysle, jedynym narodem na swiecie ktory jest dumny ze
    swoich porazek i idiotyzmow.

    tao szatanski
  • Gość: ninalopo IP: *.opole.internetia.pl 30.07.09, 09:28
    Kury przestaną się nieść, krowy dawać mleko...
    A tak na poważnie PW nie dało Polsce nic lub prawie nic:
    -militarnie,
    -politycznie,
    -gospodarczo,
    -demograficznie
    (strata wielu młodych i zdolnych ludzi, którzy po wojnie bardziej
    przydaliby się krajowi może komuna padła by wcześniej).
    Ale tak czy inaczej należy oddać należny hołd 200 000 ofiar
    w obliczy ich śmierci (choćby i bezsensownej).
    NIECH WYJĄ SYRENY!
    Może kogoś przebudzą w tym śmiesznym kraju ze śmiesznymi problemami,
    groteskowym preziem i kolesiostwem do n-tej potęgi
    _______________
    A skupu butelek do dzisia nie rozwiązano.
  • jkredman 31.07.09, 21:13
    dało dumę i wiarę w nieugięty polski naród,
    bohaterzy wybrali śmierć na barykadach zamiast ubeckich kazamatów i śmierci z
    rąk oprawców od Bermana,
  • Gość: wan20_3 IP: *.chello.pl 01.08.09, 23:28
    Z tą dumą to bym kotku nie przesadzał. Nikt się warszawiaków o
    zdanie nie pytał. Paru nawiedzonych durniów przekreśliło pracę 20
    pokoleń i spowodowało kompletne zniszczenie wielkiego miasta. Te
    poległe 250 tys. też się nie prosiło. Od ponad 200 lat tzw. obóz
    patriotyczny wywołuje powstania, potem zwiewa za granicę, gdzie
    tworzy bohaterski Rząd Emigracyjny obwieszony kilogramami orderów.
    Szewregowcy natomiast w większości idą do piachu lub na Syberię. Tak
    sie ten taniec chocholi toczy od ponad 200 lat w cyklu co 20+50 lat.
    Wystarczy tych szalenstw.
  • jkmjacek 30.07.09, 10:54
    Gloryfikowanie "jednych" kosztem "drugich".

    a może by tak w rocznicę Powstań Śląskich w Warszawie zawyły syreny ?
  • jkredman 31.07.09, 21:51
    w 2010 roku przypada 90 rocznica II powstania śląskiego /19/20-25 sierpnia 1920/
  • adalb22 30.07.09, 11:33
    upamietniac powstanie przeciwko okupacji niemieckiej w miescie ktore bylo niemieckie ;/ juz widze ze w wawie przez 3 minuty wyja syreny z okazji rocznicy 3 powstania slaskiego
  • jkredman 31.07.09, 22:00
    zadbają aby 90 rocznica II powstania Śląskiego została uczczona godnie w całym
    Państwie i przez wszystkich polaków

    radni opolscy mogli by znaleźć w Opolu ulicę godną nazwania umieniem Alfonsa
    Zgrzebnioka /dowódca II powstania/ - w końcu urodził w Dziergowicach na
    Opolszczyźnie
  • najwyzszy80 30.07.09, 13:18
    Ja też jestem przeciwny. Dlaczego od ostatnich kilku lat tak bardzo promuje
    się to jedno wydarzenie naszej historii? Czy mieszkancy Gdanska, Lublina czy
    Opola, którzy walczyli z okupantami byli mniej bohaterscy? Jak ktoś zginął w
    lesie w obronie swojej wioski to też należy mu się pamięć.
    Powinniśmy uczcić pamięć "Powstańców" a nie tylko "Powstańców Warszawskich".
  • svatopluk 30.07.09, 13:38
    powstanie mialo wymiar tylko lokalny.
    nie widze zagnego wplywu na Pomorze, Slask lub Wielkopolske.

    pozatym bylo bledem i porazka.
    wiec co tu swietowac.
    ale to chyba typowo polskie.

    pamiec ofiarom cywilnym.
  • Gość: x IP: *.dip.t-dialin.net 30.07.09, 15:32
    mieszkancy Gdanska, Lublina czy
    Opola, którzy walczyli z okupantami???..
    a kto byl okupantem Opola czy Gdanska..???
  • jkredman 31.07.09, 21:39
    dołącz, zorganizuj, zwołaj zapaleńców,

    w 2010 roku są okazje do uczczenia chwały polskiego oręża;
    04 lipca - 400 setna rocznica bitwy pod Kłuszynem /hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski rozbił wojska rosyjskie dowodzone przez kniazia Dymitra Szujskiego/,
    15 lipca - 600 setna rocznica bitwy pod Grunwaldem /król Polski Władysław Jagiełło rozbił zastępy krzyżackie dowodzone przez wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena/,

    14-22 grudnia - to 40 rocznica wydarzeń grudniowych na Wybrzeżu,
    31 sierpnia wypadnie 20 rocznica porozumień sierpniowych /Gdańskich/, a 30 sierpnia porozumienia Szczecińskiego,
    17 września przypadnie 20 rocznica powołania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność,

    12 kwietnia przypadnie 20 rocznica likwidacji w Polsce cenzury,

    28 lipca przypadnie 10 rocznica otwarcia cmentarza w Katyniu,

    25 marca można zorganizować 10 rocznicę otrzymania Oskara przez Andrzeja Wajdę
    17 lipca wypada 10 rocznica Gadu-Gadu
  • fizolinho 30.07.09, 16:04
    Ci rozsądni uciekli, a potem nie mieli prawa do głosu.Po co się tłuc
    na przegraną sprawę?Pytanko dla przerośniętej fil.polskiej:jeśli
    gdybamy,to gdyby nie śmierć,cóż więcej napisałny Gajcy?
  • mieszaniec-zopola 31.07.09, 20:26
    Wpisy internautów wskazują, że nasze społeczeństwo (celowo nie piszę naród) nie dało się do końca zindoktrynować nacjonalistyczno-oszołomskiej propagandzie uprawianej przez środki masowej dezinformacji, polityków, kościół, IPN itd, słowem cały zjednoczonony front nacjonalistyczny.
    Legenda tworzona na użytek polityków i zwierzęcych antykomunistów jest zwykłym kłamstwem historycznym. Kiedy popatrzy się chłodnym okiem i poczyta opracowania rzetelnych historyków, cała legenda rozsypuje się w gruzy. Prawda o powstaniu, bolesna i tragiczna, nie jest bynajmniej wymysłem PRLowskiej propagandy. Jestem w tym wieku, że akurat pamiętam, że i w PRL robiono wielkie halo wokół każdej rocznicy powstania. Myślę, że to właśnie istnienie PRLu i oficjalna, ewidentnie pozytywna oceny powstania w tym czasie, sprzyjały powstaniu legendy.
    Całe szczęście, że świadkowie jeszcze żyją i dają świadectwo prawdzie. A że świadectwo to pisane - pozostanie na dłużej.
    Przeczytałem dzisiaj:
    wyborcza.pl/1,75515,6878163,Powstanie_nie_powinno_bylo_wybuchnac.html
    Czuję się oszukany, że nikt wcześniej nie raczył mnie poinformować, jakim szwarccharakterem był generał Okulicki. Nad tym człowiekiem powinien odbyć się normalny sąd wojenny, pośmiertnie powinien zostać zdegradowany i pozbawiony odnaczeń. W podręcznikach historii zamiast czynienia z niego bohatera powinna być jasno przedstawiona jego ewidentnie negatywna rola w historii Polski podziemnej.
    Tymczasem mamy bohatera, który zmarł na Łubiance, rzekomo godnego nazw ulic i pomników. Ale wstyd!

    Takich rewelacji jest więcej, tylko większość mediów normalnie robi w gacie ze strachu przed podobnymi publikacjami. Na "Wyborczą" jeszcze posypią się gromy za "kalanie świętości narodowych".

    --
    MIeszaniec
    :-)
    W szczególności zaś - badania na psach!
  • Gość: Dolnoślonzok IP: *.chello.pl 01.08.09, 07:34
    Nie można narzucać swojej woli innym, dla Warszawki to ważna rocznica, a dla
    mnie już nie, jedna z wielu rocznic. Należy uczcić pamięć zamordowanych i
    poległych , ale nie należy dyktować tego odgórnym nakazem dla wszystkich
    Polaków. Warszawka nie interesuje się losem innych Regionów, ma gdzieś
    powstania śląskie i Powstanie Wielkopolskie ( w tym walczył mój pradziadek i
    jakoś Jarek z bratem mnie nie odznaczyli ), Warszawka jak zwykle jest
    egocentryczna.
  • Gość: Collonna IP: *.pool.einsundeins.de 01.08.09, 09:07
    5 lat konspiracji,pracy w najtrudniejszych warunkach, ofiar....
    Zbudowanie najwiekszej podziemnej Armi w Europie...
    Po to, aby wszystko za jednym zamachem przegrac i jeszcze duzo wiecej...
    A potem dorabia sie teorie , ktore lepiej to tlumacza i intrpretuja.
  • Gość: wiedźma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 10:58
    Kiedy byłam dzieckiem, traktory kołchozowe zwoziły buraki cukrowe do punktów
    skupu. Z tych traktorów te buraki sypały się na drogę, bo nikomu na nich nie
    zależało, bo były państwowe. Moja Mama, jak trafiła na takiego buraka na drodze,
    to go podnosiła i odkładała na pobocze, jak by się komuś przydał, to mógł go
    sobie wziąć, np. dla królików. Od tamtego czasu mam wszystkie powstania gdzieś,
    obchodzę rocznicę dnia, w którym Mama powiedziała: nic się nie może zmarnować,
    ktoś na to ciężko pracował, trzeba to uszanować - a ja to zapamiętałam. Mama
    jest Europejką we właściwym tego słowa znaczeniu, choć na bycie posłem do
    europarlamentu nie miałaby dzisiaj żadnych szans, i jest też ateistką bardziej
    chrześcijańską, niż wszyscy polscy katolicy razem wzięci z ich sejmowymi ławami
    po prawej stronie. Dlatego nikt mnie nie namówi do syren i apoteozy, choć tych
    młodych, co zginęli, autentycznie mi żal. W rocznicę powstania, nachalnie
    lansowaną w gazetach i telewizji, czytam książkę Aleksandra Bocheńskiego "Dzieje
    głupoty w Polsce" - dla zachowania równowagi i w obronie przed narodową egzaltacją.
  • Gość: Adam IP: *.aster.pl 01.08.09, 11:50
    Warszawka musi corocznie oddawać miliony złotych tzw. "janowikowego"
    tylko z tego powodu, że jest stolicą. Ale tego się nie widzi, jak ma
    się kompleksy zaściankowości.
  • Gość: Olex IP: *.chello.pl 01.08.09, 20:39
    Nie odznaczyli? BOś pewnie był po drugiej stronie. Zwróć się do tych od heimatu.
  • Gość: B IP: 85.158.196.* 01.08.09, 13:10
    Wielka klęska, dużo ofiar, dla niemców pretekst do zniszczenia
    stolicy, dla rosjan rozwiązanie problemu wojsk AK - porażka i co tu
    świętować! Jedynie minuta ciszy dla ofiar.
  • Gość: Gość IP: 77.252.18.* 01.08.09, 13:31
    Klęski w taki sposób nie obchodzi się. Chyba już każdy wie, że chodzi o
    politykę. Sami starzy już powstańcy mówią o tym. Chcieliby za to lepsza opiekę
    lekarską. Ale to kosztuje i dlatego nam organizują nowe igrzyska, dla
    gawiedzi, dla głupich. A o patriotyźmie lepiej nie piszmy bo będzie wstyd dla
    polityków za to hapanie na lewo i prawo, za nieudolność i krętactwo, za
    obiecanki-oszukiwanki i itd itd. A tamtych ludzi też szkoda, bo operacja
    "Burza" była skazana na klęskę. Krwią młdych ludzi chciano coś wymusić na
    aliantach. Zostawmy historię a pamięć zabitych niech pozostanie na cmentarzach.
  • adelix82 02.08.09, 06:40
    Nie mogę się nadziwic jak niektórych zaślepia nienawiśc do tzw. "Warszawki".
    Powstańcy i cywile to byli przede wszystkim LUDZIE a nie warszawiacy! Należy
    Im oddac należny hołd!
  • Gość: Gość IP: *.punkt.pl 02.08.09, 10:03
    Ludziom TAK ale nie politykom. 200000 ofiar to ich sprawa i ich
    odpowiedzialność. Wiedzieli,że ofiara pójdzie na marne a jednak podjęli krwawą
    decyzję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka