ikikik napisała:
> Szkoda jedynie, że autorzy bloga nie wykazują się cywilną
> odwagą i pozostają kompletnie anonimowi.
Uwielbiam ten "argument"...
Czy to naprawdę ważne kto krytykuje? Ważne jak to robi - jeżeli krytyka jest celna i dobrze umotywowana to nie ma żadnego znaczenia czy jest anonimowa czy podpisuje ją sam Król Maciuś Pierwszy. A jeżeli sama w sobie jest słaba... to olać i iść dalej.
--
Mam bardzo pozytywny stosunek do życia. Nie znoszę natomiast większości jego użytkowników.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.