Dam sobie głowę uciąć, że większość tych zdjęć pochodzi ze Stanów.
Gdyby wszyscy ubierali się poprawnie, byłoby nudno, i Sromoda nie miałaby o czym
pisać ;-) A musi być ciężko żyć bez obsmarowania kogoś za kawałek szmaty, jaki
ma na sobie.
Ups, zaraz znowu wyląduję tam za sprawą jakiegoś anonima, który skopiuje ten
wątek na tego bloga ;-)))
--
STREET FASHION INKRAKOW