vincentyna napisała:
> Kupuje dobre i drogie. Z tym, ze pamietaj, ze takie buty przetrwaja wiecej niz
> jeden sezon, wiec po kilku latach masz w szafie 5 par porzadnych sandalkow i 5
> par porzadnych kozakow.
> Najlepiej kupic wtedy cos zblizonego do klasyki.
> Poza tym jesli bedziesz polowac na przecenach, to ceny nie sa az tak zabojcze.
> Buty trednowe (bylejakie) mozna dla odmiany kupic z zary czy bazaru, jak tak
> strasznie kogos cisnie, by np miec koniecznie niebieskie botki, mimo, ze za 2
> mce sa juz kompletnie passe. Wtedy nie zal je wywalic do kosza.
Zgadzam się. Ja lubię dobre buty. Czasami udaje mi się je kupić za 300 zł a
czasami kupuję za
800zł. Trzeba polować na przeceny. Szczególnie uwielbiam włoskie buty. Dobre
ceny na te buty można znaleźć w
www.italbut.pl
. Przeważnie są drogie ale można znaleźć coś na każdą kieszeń. Są buty nawet po
1700zł(takich już bym nie kupiła? ) szaleństwo nieprawdaż??
Jakiekolwiek buty się wybierze najważniejsze, żeby czuć się w nich dobrze.
Czasami w takich za 50zł czujesz się lepiej niż w takich za 500zł.