Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    la tortura

    IP: *.acn.waw.pl 23.06.05, 11:13
    tortura w ubieraniu?
    oo taaakk!!!
    u mnie to:
    -spodnica "podjeżdzająca do góry"
    - niechciana nagła plama bez możliwości szybkiego zdjecia/sprania
    - niewygodne buty
    - rajstopy "opadające" w kroku
    - zjeżdzające spodnie odkrywające majtki
    - niewygodna bielizna
    a u was?
    Edytor zaawansowany
    • papryczka_ag 23.06.05, 11:17
      to samo
      --
      ...etwas Kultur muss sein...
      DENN DU BIST, WAS DU ISST

      www.korabiewice.empatia.pl/
    • Gość: goldi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 11:17
      Podobnie+rozchodzące się guziki bluzki koszulowej kiedy rozkladam ręce i duzo
      urodowych tortur:)Zresztą mi się coś często zdarzają takie wpadki - chodzący
      obszar nieszczęścia:)
    • uasiczka 23.06.05, 11:19
      założyć coś, co rano jest super a zaraz po dojeździe do pracy dochodzisz do
      wniosku że wyglądasz jak dureń i to wcale nie był dobry pomysł...
      --
      No i co? no i pstro,
      a myślałby kto, że coś.
    • Gość: eary IP: *.crowley.pl 23.06.05, 11:19
      dzis tak mam...
    • kawusia76 23.06.05, 11:25
      1.golf -dusiciel
      2.pończochy w upał
      3.wszelkie kataklizmy w postaci plam,oczek,urwanych w najmniej spodziewanym
      momencie guzików
      4.spódnica jak by nie była
      5.sportowe buty niesety
      6.wszelkie nakrycia głowy
    • aviviah 23.06.05, 12:09
      buty na obcasie
      sweter na guziki rozchodzący sie wiadomo gdzie
      spódnica gniotąca się też wiadomo gdzie
      biała koszulowa bluzka
      sukienka marszcząca się w pasie
      itd.
      :D
    • Gość: zuka IP: *.tvp.pl 23.06.05, 12:52
      z tegoi wszystkiego dla mnie najgorsze sa opadające rajstopy. doprowadzaja mnie
      do szału.

      a, i drapiące "cosie" - metki czy jakies inne obiekty które drażnią skórę
    • mankencja 23.06.05, 12:59
      wystajaca metka. ostatnio kolezanka zwrocila mi uwage, a na to moj chlopak: "a
      to nie mialo tak byc? od rana tak masz"

      swietnie.
    • Gość: Zielonooka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:01
      U mnie raczej tak jak u Chiroocco:)
    • monia515 23.06.05, 14:05
      DRAPIĄCA METKA! To prawdziwa tortura.
    • Gość: Madzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:08
      ja najbradziej nienawidze stnikow... fizbiny wbijaja mi sie pod pache bez
      wzgledu na rozmiaz pod biustem
      niestety 15 kg temu moj biust byl na miejscu teraz troszke zmienil lokalizacje
      i pancerny stanior jest niezbedny
    • Gość: alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 14:38
      - zjeżdżające spodnie
      - rozchodzące się poły bluzek/swetrów kopertowych
      - obcierające buty
      - rozwiązujace sie rzemyki w sandałach sznurowanych na kostce (jak je mocniej
      zwiążę, to się wżynają w skórę)
      i na deser: rozwiązująca się spódnica na sznurki(kopertowa?);) - raz miałam
      taką akcje i już jej nie noszę
    • b_bb 23.06.05, 14:44
      Dorzucam spódnice obracające się wokół talii. Moje rozwiązanie- agrafka
      przypinająca spódnicę do majtek :P:P
      --
      "Kto rodzi się prostakiem, prostakiem przemija,
      choćby słoma w butach ze złota była. " K. Nosowska
    • Gość: alex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 15:14
      Z moim szczęściem i gracją, to bym chyba po chwili tę agrafkę miała wbitą w
      tyłek;)
    • Gość: gosiaqus IP: 82.160.7.* 23.06.05, 20:13
      tak, zwykle się wszędzie spieszę, więc jedna moja sportowa spódnica też :) nie wiem co w niej jest nie tak-ani za duża, ani za mała, ale jesli ubieram do niej rajstopy to obraca się raz w prawo, raz w lewo:) kiedyś tak spostrzegłam, że wykonała obrót o 180stopni, czyli kieszenie z przodu były z tylu, i co tu zrobic?? przekręcać ją na srodku skrzyzowania??, a może na pasach??
    • krowa_w_kropki 23.06.05, 15:07
      Dorzucam białe spodnie/spódnicę. Niemożliwością jest usiąść gdziekolwiek żebym
      nie miała plamy na d..., choćby malutkiej.
      No i obcierające buty to najgorsze co może być.
    • wildorchid 23.06.05, 15:33
      buty na obcasie kiedy trzeba biegac caly dzionek po "cudownych "chodnikach-co
      krok to grozba zlamania nogi
      krotkie spodniczki,najlepiej kloszowe-super wygoda zwlaszcza jak wiatr zawieje
      i czlowiek nie wie za co sie lapac zeby tylek zakryc
      drapiace metki
      golfy [ale nie samochody:)]
      mega niskie biodrowki-ani usiasc zeby majty nie wyjechaly w calej okazalosci
      mam taki letni top z terranovy ktory mnie przyprawia o nerwowe odruchy-niby
      ladny,material fajny ect-ale dziwnym trafem bez przerwy musze manipulowac lapka
      i poprawiac bo jak nie to cycki mam na wierzchu.po prostu opada.a rozmiar dobry.
      rajstopy w upal i dzinsy zreszta tez





    • Gość: Zielonooka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 16:05
      Dla mnie tortura jest tekze gdy rano jest zimno i ubiore sie np. w dzinsy, a po
      poludniu... 30st. upalu...
      pozdrawiam
    • marmelada 24.06.05, 15:56
      Zielonooka dokładnie to samo ;)
      Dojeżdżam dużo do pracy. I codziennie rano wychodze o poganskiej 6:45 z domu.
      A wtedy nawet w czerwcu chłodem wieje...
      To wieczorem wracam do domu obładowana kurtką, jakimś sweterkiem ;).
      Czasem coś pod biurkiem przucę ale następnego dnia szczękam zębami rano na
      przystanku.
      M
    • Gość: Nika IP: *.ibmer.waw.pl 23.06.05, 17:01
      Wszelkie ciuchy "drapiące", nie tylko swetry (zwłaszcza golfy) ale i np. spodnie
      wełniane - koszmar... W sprawie drapiących metek zgadzam się z przdmówczyniami,
      zwłaszcza jeśli chodzi o metki od bielizny, ale już raczej nie zapominam wypruć
      (swoją drogą mogliby je jakoś luźniej przyszywać, bo czasem się trzeba nieźle
      naszarpać coby wypruć i szwu nie uszkodzić).
    • zettrzy 23.06.05, 19:06
      moher, welna, metaliczne wlokna, akryl na gole cialo
      niewygodne buty
      rajtki w gorac
      (metki i zle dopasowane ciuchy mnie nie dotycza)
      --
      reszty nie trzeba
    • przemkowa.b 23.06.05, 19:09
      > tortura w ubieraniu?
      > oo taaakk!!!
      > u mnie to:
      > -spodnica "podjeżdzająca do góry"

      Na rajstopach niedostatecznie śliskich - często:)

      > - niechciana nagła plama bez możliwości szybkiego zdjecia/sprania

      Ostatnio coraz rzadziej:)

      > - niewygodne buty

      Obcierające, zmuszające do zabezpieczenia się plastrem przed obtarciem:)

      > - rajstopy "opadające" w kroku
      > - zjeżdzające spodnie odkrywające majtki
      > - niewygodna bielizna

      To raczej nie:)
      > a u was?

      Jeszcze dodam:
      - nagłe spocenie się z nerwów mimo użycia antyperspirantu bez możliwości
      przebrania się
      - skarpety zabarwiające się od butów
      - gubienie fleków wyrywanych przez nierówne płyty chodnikowe
      - spódnica wąska uniemożliwiająca podbiegnięcie do autobusu
      - otwierające się na biuście koszule (widok a'la matka karmiąca)
      - majtki rolujące się w pupie (ale na stringi się nie przerzucę:)))
      - zjeżdżające do kostek podkolanówki
      - podjeżdżająca w czasie snu koszulka do góry :)))



      --
      "Więcej jest tych, którzy są z nami niż tych, którzy są przeciw nam".
      Galeria Arco Iris in spe biżuteria hand-made
    • jollyvonne 23.06.05, 19:24
      przemkowa.b napisała:

      > Jeszcze dodam:
      > - nagłe spocenie się z nerwów mimo użycia antyperspirantu bez możliwości
      > przebrania się
      Wow, az sie boje spytac gdzie ty bywasz!

      > - skarpety zabarwiające się od butów
      Nie zdejmowac butow, w towarzystwie wrecz nie wypada ...

      > - gubienie fleków wyrywanych przez nierówne płyty chodnikowe
      Ogladaj buty od spodu czesciej, a jak zgubisz cos na miescie to istnieje cos
      takiego jak szewski ekspres?

      > - spódnica wąska uniemożliwiająca podbiegnięcie do autobusu
      Za autobusami i facetami nie biega sie, zawsze bedzie nastepny.

      > - otwierające się na biuście koszule (widok a'la matka karmiąca)
      To jest modne, to jest sexy ;) A poza tym mozna zszyc na stale.

      > - majtki rolujące się w pupie (ale na stringi się nie przerzucę:)))
      Jak ktos opatentuje majtki nie rolujace sie, to ja je chce!

      > - zjeżdżające do kostek podkolanówki
      Nos skarpetki, one juz z natury koncza sie przy kostkach.

      > - podjeżdżająca w czasie snu koszulka do góry :)))
      Moja koszulka podjezdza do gory, "przejezdza" przez glowe, i pol godziny po
      zasnieciu mam spokuj ;)

      jollyvonne
    • przemkowa.b 23.06.05, 19:56
      jollyvonne napisała:

      > przemkowa.b napisała:
      >
      > > Jeszcze dodam:
      > > - nagłe spocenie się z nerwów mimo użycia antyperspirantu bez możliwości
      > > przebrania się
      > Wow, az sie boje spytac gdzie ty bywasz!

      Poprostu jestem nerwus i zapominam w dodatku kuracji etiaxilowej:)
      >
      > > - skarpety zabarwiające się od butów
      > Nie zdejmowac butow, w towarzystwie wrecz nie wypada ...
      >

      wiem, tylko jak się jest u koleżanki w domu niw wypada też brudzić podłogi :)

      > > - gubienie fleków wyrywanych przez nierówne płyty chodnikowe
      > Ogladaj buty od spodu czesciej, a jak zgubisz cos na miescie to istnieje cos
      > takiego jak szewski ekspres?
      >
      Ale nie zawsze istnieje w portfelku kasa na niego:)

      > > - spódnica wąska uniemożliwiająca podbiegnięcie do autobusu
      > Za autobusami i facetami nie biega sie, zawsze bedzie nastepny.
      >
      To prawda ale nie lubię się spóźniać a mpk robi co chce i nie raz następny jest
      za pół godziny

      > > - otwierające się na biuście koszule (widok a'la matka karmiąca)
      > To jest modne, to jest sexy ;) A poza tym mozna zszyc na stale.
      >
      > > - majtki rolujące się w pupie (ale na stringi się nie przerzucę:)))
      > Jak ktos opatentuje majtki nie rolujace sie, to ja je chce!
      >
      > > - zjeżdżające do kostek podkolanówki
      > Nos skarpetki, one juz z natury koncza sie przy kostkach.
      >
      > > - podjeżdżająca w czasie snu koszulka do góry :)))
      > Moja koszulka podjezdza do gory, "przejezdza" przez glowe, i pol godziny po
      > zasnieciu mam spokuj ;)
      >
      > jollyvonne


      --
      "Więcej jest tych, którzy są z nami niż tych, którzy są przeciw nam".
      Galeria Arco Iris in spe biżuteria hand-made
    • Gość: Magda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.06.05, 21:51
      Jest tego mnóstwo:
      -spódnica podjeżdżająca do góry
      -spódnica przekręcająca się na boki
      -bluzka podjeżdżająca do góry tak, że widać goły brzuch
      -zjeżdżające rajstopy (kiedyś kupiłam o rozmiar za duże - z nieuwagi - jak
      miałam je na sobie, to zjechały prawie do kolan... brrr... dobrze, że miałam
      długą spódnicę :P)
      -majtki wpinające się w pupę
      -gryzące swetry
      i wiele wiele innych...
    • charade 23.06.05, 21:57
      hahaha, lepszej listy sama bym nie zrobiła :))))


      "-spodnica "podjeżdzająca do góry"
      - niechciana nagła plama bez możliwości szybkiego zdjecia/sprania
      - niewygodne buty
      - rajstopy "opadające" w kroku
      - zjeżdzające spodnie odkrywające majtki
      - niewygodna bielizna"

      --
      Forum o perfumach
    • Gość: ja czyli nie ty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.06.05, 00:04
      Buty wszelkiego rodzaju (każde mnie obetrą).
      Rajstopy brrrrrrrr nienawidzę, ale noszę i się męczę!!!
    • lavenezia 24.06.05, 00:16
      *rajstopy opadające w kroku,to doprowadza mnie do szalenstwa
      *spodnica podchodzaca do gory i obracajaca sie wogole bioder
      *ocierajace buty(kazde oprocz ukochanych plaskobutow adidachow:D)
      *drapiace metki
      *wyplywajacy faldek na brzuszku zza spodni gdy siadam...uuuuchhh
      *bluzki ktore podchodza do gory i pokazuja brzuch kiedy akurat ja tego nie
      chce,nie teraz,nie w tym stroju i nie do tej okazji...
      *rozciagajace sie kolnierzyki w zwyklych t-shirt'ach i robie sie taka falbanka
      *ukladanie sie bluzek z dekoltem tak ze jedna piers widac bardziej a druga
      prawie wogole
    • edavenpo 24.06.05, 00:22
      1. Powiewne spodnice ktore laduja ci na twarzy jak zawieje wiatr

      2. Prawdziwy koszmar ktory mi sie zdarzyl - jestem w pracy w spodnicy, po wizycie do toalety,
      przechodze przez korytarz, kilka osob sie chichra, przechodze przez cale biuro, ludzie sie ogladaja,
      koleznaka biegnie za mna i zepcze mi do ucha z panika w oczach 'Spodnica!" Odwracam sie - brzezek
      mojej spodnicy zahaczyl sie o gumke moich majt i widac mi caly tylek. Myslalam ze sie rozpukne ze
      zlosci i zazenowania!

      3. Raostopy i drapiace swetry - podpisuje sie wszystkimi czterema konczynami
    • zettrzy 24.06.05, 02:40
      edavenpo napisała:

      > 1. Powiewne spodnice ktore laduja ci na twarzy jak zawieje wiatr
      >

      o, te to akurat lubie, a jesli mam taka na sobie i wiatr zlosliwie nie chce wiac
      po prostu staje nad otworem wentylacyjnym, jak MM, i wiuuu, zaraz moge ja lapac,
      przygladzac, ukladac, no slowem sie nia zajac

      --
      reszty nie trzeba
    • lavenezia 24.06.05, 00:18
      musze jeszczw dodac ze wiekszosc majtek jakie kupie w polsce to wzynaja sie tak
      ze mam 4 poldu*pki i mnie to drazni i cholernie stresuje. a duzo majtek
      kupionych w usa czy niemczech tak nie ma
    • Gość: Kinga K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 02:25
      Obcasy ... w domu wygladaja dobrze, a potem okazuje sie, ze nie da rady w nich
      chodzic i jest wlasnie tortura :-( Kustyka potem czlowiek ze zbolala mina ...
    • tom481 24.06.05, 03:45
      kiedyś majtki zakrywały dupę a teraz dupa majtki...
    • Gość: Ivre IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 24.06.05, 13:45
      * Niechciane plamy i rownie niechciane oczka w rajstopach
      * Gryzace swetry
      * Drapiace metki
      * Obcierajace buty + przymus szybkiego chodzenia na obcasach (ach, te nasze
      chodniki!)
      * Zmieniajaca sie pogoda (szczegolnie wiosna, kiedy to rano zimno, a w poludnie
      goraca... no i albo mi rano zimno albo w poludnie sie gotuje, albo nosze w
      rekach mnostwo rzeczy bedacych konsekwencja ubrania sie 'na cebulke'.. tak czy
      owak; nic fajnego :/)
      * Odpinajace sie znienacka ramiaczka od stanika :D (kiedys mi sie zdarzylo
      podczas egzaminu i nie moglam wyjsc do lazienki, zeby je z powrotem
      przypiac :D.. teraz sie smieje, ale wowczas to byl istny horror!)
    • marmelada 24.06.05, 16:09
      ha :)
      nie hoduję u stóp paznokci a la tygrys bengalski,
      ale kiedyś w sklepie chciałam przymierzyć śliczne botki...
      ściągam własny bucik...
      a tu "Halo, Halo" mój wielki jak świnka duży paluch u prawej stopy wydostął się
      ze skarpetki, to była gruba podkolanówka cielista.
      myślałam, że ze wstydu się zapadnę... ;) a to zwykłe przetarcie...

      no i te ramiączka od stanika opadające...
      a i samoczynnie zjeżdżające suwaki w spodniach...

      albo... albo :) moje ulubione
      cały dzień noszę spodknie do tego jakieś skarpetki
      na wieczór chcę założyc spódniczkę... a tu w okolicy kostki taki "wżer"
      śliczny odznacznik ściągacza od skarpetki... :))
      no uroczo to potem wygląda pod rajstopami ;)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.