modna czterdziestolatka + Dodaj do ulubionych

  • IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.05, 20:11
    Jak, waszym zdaniem, powinna ubierać sie kobieta w tym wieku?
    • jesli nie ma nadwagi to idealem jest styl Catherine Deneuve w "Niebezpiecznych
      Zwiazkach"
    • powinna nosic ubrania w swoim rozmiarze, a nie numer mniej czy numer wiecej,
      powinna ubierac sie stosownie do stylu zycia i okolicznosci, no i dbac o to aby
      jej ubranie ladnie wygladalo
      sam wiek nie okresla jak kobieta powinna sie ubierac, to bardziej zalezy od jej
      figury, miejsca zamieszkania, rodzaju pracy, zajec, jakim sie oddaje itp.
      zdarzylo mi sie widziec dwie kobiety w identycznym kostiumie - jedna kobieta
      miala lat 50+, druga 20+, obie pracowaly w tym samym wydziale tej samej firmy i
      troche smiesznie to wygladalo kiedy zjawily sie na zebraniu jak dwa klony
      (widac zaopatrywaly sie w tym samym butiku)
      podobnie, pracownica np. farmy bedzie wolala na codzien dzinsy niezaleznie od
      wieku - tak bedzie wygodniej
      a na balu wszystkie panie, bez wzgledu na wiek i prace moga sie pojawic w
      takiej samej kreacji, o ile tylko pozwala im na to sylwetka (chociaz widuje sie
      takie kontrasty miedzy fasonem sukni i kubatura nosicielki ze az sie dziwimy ze
      stac ja na tyle koronek a nie stac na wlasne lustro)

      --
      reszty nie trzeba
    • ja, kobieta po 40, nosze barchanowe majtki, jak przystalo na moj wiek
      kwieciste podomki i gumofilce, ktore oczywiscie przynaleza do "mojego
      pochodzenia"
      w zasadzie, to kobiety i tak tak dlugo nie zyja.....
    • głównie nie zgrywać się strojem na koleżankę córki i, o ile może, nosić rzeczy w
      dobrym gatunku
    • Te stroje Denevue to rzeczywiscie jak jakas czterdziestka chce sobie dodac lat,
      oraz wygladac jak burzuazyjna ciotka-klotka, to owszem! Do tego ta fryzura i
      to futro - zalamka.

      Generalnie 40+ moze nosic prawie wszystko, w zaleznosci od figury i trybu
      zycia. Odradza sie jedynie:
      - Dlugie wlosy
      - Spodnice mini
      - Szokujace lub bardzo awangardowe ubrania (w takich 20-latka wyglada ciekawie,
      a 40-latka jakby miala lekkiego hopla)

      Od razu zaznacze, zanim mnie ktos skrytykuje, ze od powyzszego sa wyjatki, np.
      zdarzaja sie kobitki po 40-tce wygladajace swietnie w dlugich wlosach, ale sa
      to raczej wyjatki potwierdzajace regule.

      Bledem jest rowniez myslenie, ze im kobieta starsza, tym mniej powinna
      przejmowac sie moda. Wyraznie "niemodne" ciuchy na 20-latce beda jeszcze
      wygladaly jako-tako, natomiast kobiete 40+ wyraznie postarza. Dziwne, ale
      prawdziwe.
      --
      ------
      Antes muerta que sencilla
      • Gość: lena IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.05, 11:47
        "Bledem jest rowniez myslenie, ze im kobieta starsza, tym mniej powinna
        przejmowac sie moda. Wyraznie "niemodne" ciuchy na 20-latce beda jeszcze
        wygladaly jako-tako, natomiast kobiete 40+ wyraznie postarza. Dziwne, ale
        prawdziwe."
        racja, można to swietnie zauważyć na ulicy
      • jaleo napisała:

        > Te stroje Denevue to rzeczywiscie jak jakas czterdziestka chce sobie dodac
        lat,
        >
        > oraz wygladac jak burzuazyjna ciotka-klotka, to owszem! Do tego ta fryzura i
        > to futro - zalamka.
        >

        fryzura istotnie zastygla w roku 1963, futro nawet nieco wczesniej, ale
        dlaczego zaraz zalamka? ja tez bardzo lubie nostalgia look i mam pare ciuchow
        tak dokladnie w stylu z przeszlosci, ze nikt mi nie chce uwierzyc ze to ja je
        uszylam i nawet nie bardzo dawno

        --
        reszty nie trzeba
      • Gość: do JALEO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 10:31
        to do ktorego roku zycia kobieta moze nosic dlugie wlosy? (wg ciebie)
    • Gość: Martika1987 IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 28.07.05, 12:17
      Moim zdaniem czterdziestka wyglada bardzo dobrze w szpilkach,spodnicach przed
      kolano(jesli jest zgrabna),eleganckich spodniach w kant lub wrecz przeciwnie-
      zwyklych obcislych dzinsach. Generalnie ciezko jest mi sie wypowiadac na ten
      temat bo sama mam zaledwie 18 lat:) Znam wiele kobiet w wieku balzakowskim i
      wiele z nich naprawde mi imponuje swoim stylem,sposobem bycia. Tak, starsze
      kobietki maja w sobie to "cos" czego my mlode nie posiadamy!:) JA mam zamiar
      byc seksowna,tajemnicza babka z klasa i znajaca swoja wartosc,czego teraz nie
      potrafie:P
    • przede wszytskim tak, żeby pasowało to do jej urody. Znam wiele kobiet po
      czterdziestce (w tym moją mamę, która urodą imponuje mi pod każdym względem)
      zadbanych, znających własny styl i trendy modowe. Wyglądają super.
      A kto powiedział, że po czterdziestce trzeba mieć nadwagę? Wiadomo, że nie ma
      się figury nastolatki, ale wcale nie trzeba ważyć 100 kilo!
      Swoją drogą uważam, że po czterdziestce zaczyna się druga młodość plus
      doświadczenie życiowe :)))
      • Gość: Lenka IP: *.chello.pl 28.07.05, 23:59
        Nie powiem co konkretnie powinna nosić bo to zależy od jej figury,stylu
        życia,upodobań.Jedno jest pewne-im kobieta starsza tym powinna o siebie
        bardziej dbać.Dobrze gdy śledzi nowinki modowe i potrafi z nich wyłapać to co
        jej odpowiada.Nie powinna też naśladować w ubiorze swojej nastoletniej córki.
        Dojrzała kobieta robiąca się na nastolatkę wygląda żałośnie, co nie znaczy
        jednocześnie,że ma z siebie robić starą babę.

    • Monica Bellucci ma 41 lat i wygląda świetnie w sukienkach d&g.
    • Nie wiem dokładnie co powinna nosić:P chyba zalezy to od jej stylu i gustu:)
      moja mama rocznik 1960 ubiera się kobieco i elegancko i prawie w ogóle nie nosi
      spodni:)
      --
      "Więcej jest tych, którzy są z nami niż tych, którzy są przeciw nam".
    • Gość: S. IP: *.cmbrmaor.dynamic.covad.net 29.07.05, 15:41
      Niektore posty brzmia tak jakby kobieta po czterdziestce nagle stawala sie starsza pania.

      Jaki styl przystoi Sharon Stone (47 l.), Jodie Foster (43) czy Demi Moore (tez 43)? Powinny bardzo
      uwazac zeby sie nie odmladzac ubiorem! Elizabeth Hurley (40), Sara Jessica Parker (40), Cindy Crawford
      (39) i Julia Roberts (38) tez juz powinny zaczac uwazac. Najlepiej ubierac sie jak ultra-konserwatywna
      62-latka (Deneuve). Zadnych obcislych dzinsow ani zabawnych podkoszulkow, a juz bron Boze mini, bo
      jeszcze zostana posadzone o udawanie nastolatek.

      Moim zdaniem moga nosic wszystko na co pozwala im figura i typ urody. Oczywiscie styl ubioru
      eleganckiej kobiety musi byc dostosowany do okolicznosci. Ale to jest prawda w kazdym wieku.
      Dlaczego wyrozniac akurat kobiety po czterdziestce?
      • Gość portalu: S. napisał(a):

        >Zadnych obcislych dzinsow ani zabawnych podkoszulkow, a juz
        > bron Boze mini, bo
        > jeszcze zostana posadzone o udawanie nastolatek.

        Chyba nie za bardzo zrozumiales (as) o co w tym wszystkim chodzi. Przeciez nie
        ma przykazan wyrytych w kamieniu na temat ubioru po 40-tce. Jesli sie mowi, ze
        kobiety w tym wieku nie powinny nosic tego czy tamtego, to nie dlatego, ze
        im "nie wypada", tylko, ze te rzeczy je po prostu postarzaja.

        Tak jest np. z tymi nieszczesnymi dlugimi wlosami, o ktore ktos tu wyzej
        zapytal. To nie jest tak, ze kobietom po 40-tce nakazuje sie generalne
        postrzyzyny, bo im przeciez "nie wypada", tylko o to, ze dlugie wlosy
        postarzaja zdecydowana wiekszosc kobiet po osiagnieciu pewnego wieku. Sa
        wyjatki, ale nieliczne. Podobnie z co bardziej awangardowymi ciuchami. I tu
        uwaga: ja mam na mysli rzeczywiscie ostro awangardowe ubrania, a nie to, co
        np. w Polsce uwaza sie za awangardowe. Dla przykladu: dwudziestolatka w
        baletowym tutu z rozowego tiulu i w czarnych rajstopach z wycietymi nozyczkami
        dziurami bedzie wygladala oryginalnie i niecodziennie, natomiast kobieta,
        powiedzmy 45-letnia w tym samym zestawie bedzie sprawiala wrazenie, w
        najlepszym wypadku, lekko szurnietej.

        Podsumowujac: To, co wolno nosic kobietom po 40-tce, a to, w czym korzystnie
        wygladaja, to sa dwie rozne sprawy (chociaz w sumie przeciez nie ma tak wielu
        tych "wskazowek dla kobiet 40+", wystarczy odrobina smaku i zdrowego
        rozsadku). Jesli ktos sie nie przejmuje, czy w czyms jest mu "dobrze", tylko
        nosi to, co chce, to przeciez nikt tego nie zabroni. Ale taka osoba nie bedzie
        sie pytala o rade (na tym forum ani w ogole).

        --
        ------
        Antes muerta que sencilla
        • jaleo napisała:

          > Tak jest np. z tymi nieszczesnymi dlugimi wlosami, o ktore ktos tu wyzej
          > zapytal.

          te nieszczesne dlugie wlosy z reguly wygladaja fatalnie rowniez na
          nastolatkach, tyle ze w przypadku nastolatek wlacza sie syndrom "to jeszcze
          dziecko ktore nie potrafi sie uczesac" wiec nic nie mowimy, mimo ze widok jest
          politowania godny

          > np. w Polsce uwaza sie za awangardowe. Dla przykladu: dwudziestolatka w
          > baletowym tutu z rozowego tiulu i w czarnych rajstopach z wycietymi
          nozyczkami
          > dziurami bedzie wygladala oryginalnie i niecodziennie, natomiast kobieta,
          > powiedzmy 45-letnia w tym samym zestawie bedzie sprawiala wrazenie, w
          > najlepszym wypadku, lekko szurnietej.

          obawiam sie, ze w tym zestawie kazda kobieta sprawi wrazenie szurnietej

          > Podsumowujac: To, co wolno nosic kobietom po 40-tce, a to, w czym korzystnie
          > wygladaja, to sa dwie rozne sprawy

          co to znaczy "wolno nosic"? "wolno" ma pewien podtekst prawny, czyli jak dlugo
          nie lamiemy prawa - np. nie chodzimy nago tam gdzie nagosc jest nielegalna,
          czyli powiedzmy na ulicy - wolno nam wlozyc co sie nam zywnie podoba
          "korzystnie wygladaja" juz bylo wzmiankowane - jedna kobieta 50+ wyglada
          korzystnie w koszulce i mini, inna lat 18 wyglada w takim ubranku fatalnie,
          bo "korzystny" wyglad zalezy od figury, postawy, wyrazu twarzy, cery, wlosow,
          calej tzw. aury i po prostu nie ma zadnych regul wiazacych "korzystny wyglad" z
          wiekiem
          --
          reszty nie trzeba
          • zettrzy napisała:

            > co to znaczy "wolno nosic"? "wolno" ma pewien podtekst prawny, czyli jak
            dlugo
            > nie lamiemy prawa

            To bylo w polemice z zarzutem, ze niby "zabraniamy" kobietom po 40-tce noszenia
            tego czy tamtego.

            > po prostu nie ma zadnych regul wiazacych "korzystny wyglad" z
            > wiekiem

            Nie tyle reguly, co zdrowy rozsadek. Im czlowiek starszy, tym mniej potkniec w
            wygladzie uchodzi na sucho, bo nie rownowazy ich swieza cera i mlodziencza
            naiwnosc.


            --
            ------
            Antes muerta que sencilla
            • jaleo napisała:

              > Nie tyle reguly, co zdrowy rozsadek. Im czlowiek starszy, tym mniej potkniec
              w
              >
              > wygladzie uchodzi na sucho, bo nie rownowazy ich swieza cera i mlodziencza
              > naiwnosc.
              >
              tutaj pelna zgoda - tyle ze cera potrafi byc paskudna niezaleznie od wieku,
              albo pozostac swieza bardzo dlugo "past expiry date"; no i mlodziencza naiwnosc
              jest bardziej funkcja osobowosci niz wieku
              zdarzylo mi sie widziec babcie o siwych wlosach, popapranych zielona farba i
              zrobionych na wronie gniazdo, o twarzy pooranej zmarszczkami i bez makijazu, w
              jasnozielonym kombinezonie w jakies ciapki i cytrynowej koszulce pod
              kombinezonem
              o dziwo, babcia nie sprawiala wrazenia szurnietej, wygladala raczej jak jakas
              artystyczna dusza ktora dozyla 70-tki
              --
              reszty nie trzeba
    • Gość: tanya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 17:08
      taj jak moja Mama! i jej przyjaciolki; to sa naprawde babki z klasa. ubrane w
      switene ciuchy - dobre gatunkowo, o fasonie dobranym do figury, podkreslajace
      ich kobiecosc - i cieszace sie zyciem:) mam nadzieje, ze tez taka bede za 20 lat
      • Gość: zulka IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 18:26
        a propos włosó, dłogie do pupy nie, ale super krótkie, nie daj boze z trwałą,
        albo podgolone-never ever. Raczej do ramion ładnie wycieniowane. Ostre kolory,
        ostre makijaże, ostre ciecia postarzają. Ultrakrótkie mini u nikogo mi się nie
        podobaja, koszulki z misiami, tylko u "młodszych" nastolatek, wielkie dekolty-
        tylko przy ładnym ciele na jakieś wyjścia. I tyle. Kobieta po 40, jest kobieta
        po 40 a nie kandydatka do trumny. Kobiety po 40 dzieci rodzą! tak dla
        kontrastu...
    • przeczytalam chyba wszystkie wpisy i mam wrazenie ze o tym co maja nosic 40
      probuja decydowac ich corki
      dobre!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.