Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A gdyby tak nagle..

    05.09.05, 10:58
    A gdyby tak nagle wszyscy plazowicze i bywalcy promenad ubierali sie bardziej
    eststycznie? Bylam w tym roku nad morzem i zgroza! Co druga osoba w
    rozdeptanych laczkach, faceci w oblesnych koszulkach dzwigówach i gaciach,
    dziewoje niektore niby ladna sukienka letnia, ale japonki jakby po babci
    noszone były, przydeptane, brudne, matki z dziecmi niezadbane (szare włosy,
    obfity cellulit na nogach i brzuchu i wcianają piątego z kolei gofra).Czy
    ludziom sie wydaje, ze na plaze to jak na budowe? Nie kaze nikomu paradować w
    szpilkach i krawacie, ale wypadałoby czasem wyprać ciuchy, a klapki
    wyczyścic, ew. nowe kupić.
    Obserwuj wątek
      • gosiaqus Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 13:41
        a czy innym ludziom wydaje sie, ze jak na plaze to koniecznie w trzypaskowym
        dresiku, badz tez w szpilkach, to sie tyczy dziewczat- cekinowych miniowach,
        szortach tak wycietych, ze nawet majtki od mojego stroju byly bardziej
        zabudowane, w brokatach swiecidelkach, pelnym makijazu przy 30 stopniowym
        upale>?? i dlatego zawsze nalezy wyposrodkowac, i na plazy tudziez dreptajac
        promenada nalezy wygladac schludnie ale na luzie, bo w koncu po to sa wakacje
      • uasiczka Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 14:08
        a gdyby tak nagle odwalić się od innych i pozwolić im wypoczywać tak jak lubią
        (niekoniecznie zgodnie z zasadami "zdrowego stylu życia z wyższych sfer" tylko
        na prawdę tak jak lubią)

        a w skrytości napawać się własną elegancją i nienaganną prezencją w każdej
        sytuacji
        --
        No i co? no i pstro,
        a myślałby kto, że coś.
            • arletta.wagner Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 14:30
              niestety,autorka wątku ma rację.90 % ludzi na plazy i w jej okolicach
              przedstawia nieciekawy i niemiły widok-rozciągniete,wymięte,za małe albo za
              duze ciuchy,bure i smutne,rozczłapane buty,skarpety do sandałow i klapek,tłuste
              niechlujne włosy,reklamówki w rękach,ponure miny,panie w wieku
              póznobalzakowskim oplające sie w bieliznie (nawet w halce
              widziałam),wszechobecny brak higieny i depilacji.smutny widok tym bardziej ze
              ci ,,burzy" patrzą niechętnie na tych zadbanych,kolorowo,modnie ubranych i
              zadowolonych z życia.fenomen socjologiczny?
              • kot-kanapowiec Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 14:39
                arletta.wagner napisała:

                > widziałam),wszechobecny brak higieny i depilacji.smutny widok tym bardziej ze
                > ci ,,burzy" patrzą niechętnie na tych zadbanych,kolorowo,modnie ubranych i
                > zadowolonych z życia.fenomen socjologiczny?

                Nie zrozumiałam: co ma wspólnego zadbanie i kolorowe ubranie z zadowoleniem z
                życia? To musi być dopiero fenomen socjologiczny.
                • arletta.wagner Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 14:48
                  moim zdaniem ma:) mam dobry nastrój ,jestem zadowolona z życia to jestem
                  uśmiechnięta (zamiast ponurego oblicza i wzroku wbitego w ziemię), pozatym
                  człowiek tkóry lubi siebie dba o swoje ciało i swój wygląd bo jak cię widzą tak
                  cię pisza , prawda? a na wakacjach mozna sobie pozwolić na wszelkie kolory i
                  ekstrawagancje:)
                    • hermina5 Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 15:00
                      I nie sądzę, aby nad morzem i na wakacjachmozna sobie było pozwolic na
                      ekstrawagancję, bo prawdziwa Polska zabije Cię wzrokiem za to, że jesz gofra,
                      tłusta babo z dziećmi:/
                      • hermina5 Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 15:07
                        Nie, Balzak jasno napisał -kobieta trzydziestoletnia, nie 35 letnia:)))))To XIX
                        wiek był. i dlategochodzi mi o pracyzje w opisie, bo potem wyskakuja rózne
                        kwiatki.
                        Też nie sadze, aby łazenie w bieliżnie po płazy było super mądre, ale w góry
                        jeżdzę , więc mam raczej obserwacje co do stosownosci butów. O ile bielizna na
                        plaży nikomu krzywdy nie zrobi, to japonki w gorach -i owszem.
                        PS. A moze po prostu tych ludzi nie stać na mega kostiumy? Jesli owa
                        przysłowiowa 45 letnia kobieta pracuje, ma na utrzymaniu np. bezrobotną córkę
                        oraz przychówek tej córki w postaci wnuczków, to ja sie wcale nie dziwię, że
                        sam wyjazd to jak cud z nieba wiec co tu mówić o strojach?
                        • kot-kanapowiec Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 15:12
                          hermina5 napisała:

                          > Nie, Balzak jasno napisał -kobieta trzydziestoletnia, nie 35 letnia:)))))To XIX
                          >
                          > wiek był. i dlategochodzi mi o pracyzje w opisie, bo potem wyskakuja rózne
                          > kwiatki.
                          > Też nie sadze, aby łazenie w bieliżnie po płazy było super mądre, ale w góry
                          > jeżdzę , więc mam raczej obserwacje co do stosownosci butów. O ile bielizna na
                          > plaży nikomu krzywdy nie zrobi, to japonki w gorach -i owszem.
                          > PS. A moze po prostu tych ludzi nie stać na mega kostiumy? Jesli owa
                          > przysłowiowa 45 letnia kobieta pracuje, ma na utrzymaniu np. bezrobotną córkę
                          > oraz przychówek tej córki w postaci wnuczków, to ja sie wcale nie dziwię, że
                          > sam wyjazd to jak cud z nieba wiec co tu mówić o strojach?

                          Pewnie to po czesci kwestia braku pieniedzy, po czesci starych nawykow z czasow,
                          kiedy dostac w sklepie kostium kapielowy bylo praktycznie niemozliwe.
                          Z drugiej strony: tak wlasciwe to jest mi kompletnie wszystko jedno, w czym
                          chodza wspolplazowicze. A niech to bedzie nawet strój Indianina.
                          Zreszta ja najczesciej chodze na plaze dla naturystow - wtedy to się czuje, ze
                          się zyje!
      • kot-kanapowiec Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 14:30
        Człowiek to najbrzydszy ze wszystkich zwierzaków (mam na myśli ssaki i ptaki).
        Ma rzadką sierść, nienaturalnie duże narządy płciowe, nosi brudne trepy, ma
        cellulit wszędzie. Tak jest i tego nie zmienimy, a w dodatku sami jesteśmy tacy.
        Ja mam na przykład włosy na nogach i 4 fałdy na brzuchu. Notabene najlepszym
        pocieszaczem na fałdy i cellulit są m. in. gofry. :)
      • gocha221 Re: A gdyby tak nagle.. 05.09.05, 14:43
        Ja w sobote byłam pojeździc na rowerze na Malcie (poznań:-) i widziałam dwie
        panie, z dośc spora nadwaga, które opalały sie w biustonoszach (takich zwykłych,
        nie były to stroje kapielowe). Biustonosze były koronkowe, kiedys białe i dość
        przezroczyste. To tez był mało estetyczny widok:-((
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka