Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jaka sukienka ze zdobionego materiału?

    17.12.05, 18:01
    Kupiłam dziś materiał na studniówkową kreację. Właściwie zostałam do tego
    namówiona, no i ten przeklęty impuls... A teraz beczeć mi się chce. Materiał
    jest czarny, są na nim kwiatko-esy-floresy, tzn. tylko ich kontury haftowane
    błyszczącą nitką. Wewnątrz tych kwiatków wątek jest inaczej tkany, co w
    załamywanym świetle daje kolor szarawy :/. I teraz pytanie: co z tym zrobić?
    Żadne strojne kracje nie wchodzą w grę, bo byłoby to przeładowane, więc co?
    Zostaje mi mała czarna? Ale ileż można mieć nieśmiertelnych małych czarnych!
    Chciałam satynę, a do niej szaliczek boa (było zdjęcie na forum); a teraz
    chyba pójdę w czarnych bucikach, z czarną torebeczką i z upiornym czarnym
    tiulowym szaliczkiem, wyglądając jak wieczna żałobnica :(. Bardzo proszę o
    jakieś podpowiedzi, sugestie co z tym mogę zrobić. Z góry wielkie dzięki.
    Edytor zaawansowany
    • cioccolato_bianco 17.12.05, 18:02
      oddac material do sklepu?;)
    • paleiko 17.12.05, 18:39
      Hmmm... Troche mi głupio, bo materiał został specjalnie dla mnie odłożony (bo
      to końcówka i więcej nie będzie)(nie przeze mnie), a w sklepie wybrzydzałam,
      marudziłam... WIEM, jako klientka mam absolutne prawo powiedzieć: "Poproszę to.
      Nie, jednak tamto. Albo nie, jednak wezmę to"... Ale... Jednak mi głupio.
      No i dobrze, napiszę, kto mnie do tego namówił: moja mama. I to ona będzie mi
      szyc tę sukienkę. I chyba zaczyna jej się robić przykro, ze tak to głupio
      wyszło. ze nie powiedziałam wprost "nie", tylko motałam. Moja wina. A materiał
      chciałabym mimo wszystko wykorzystać.
    • cioccolato_bianco 17.12.05, 18:43
      trzeba cwiczyc asertywnosc:)
      inne wyjscie, to odpsprzedac komus ten material i kupic inny, ewentualnie
      zachowac na jakas okazje kolejna, a teraz - jesli mozesz sobie pozwolic na
      kolejny wydatek, kupic nowy material.
    • nadinka_nadinka 17.12.05, 18:49
      a jezeli juz naprawde nie masz wyjscia to uszyj mala czarna [moze jakies
      asymetrie przy dekolcie lub u dolu] i zaszalej z dodatkami. czyli szaliczek nie
      czarny, a np. cytrynowy lub sliwkowy i takie tez szpilki, cholernie wysokie ;-)
      tylko nie wiem, czy takie kolory sa dopuszczalne na studniowce, bo swoja mialam,
      daaawno temu


      --
      spiep.rzaj dziadu
    • zettrzy 17.12.05, 20:49
      materialy naleza do towarow niezwracalnych, chociaz oczywiscie mozna probowac
      blaganiem i placzem, ale wynik moze byc zaden
      a skoro material jest taki ozdobny, wystarczy bardzo prosty kroj, aby nie
      wygladac jak zakonnica zrob te suknie z gorsetowa gora, albo na ramiaczkach,
      albo z dekoltem do pasa, albo bez plecow, i juz
      --
      reszty nie trzeba

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka