Jak się ubrać na konferencję naukową? Dodaj do ulubionych

  • 11.09.06, 18:56
    mam lat 22 i wybieram się na konferencję medyczną. Wiem ze musze ubrac się
    elegancko,ale proszę was o propozycję konkretnych zestawów(kolory, fasony
    itp.)
    • jak beda dohtory to wybralabym cos sexi ;)
    • konkretnie to ja nie wiem jaka masz figure, kolor wlosow i rodzaj karnacji, czy wolisz spodnie i spodnice, czy masz cos w swojej szafie czy zamierzasz cos kupic a jezeli tak to jakie masz mozliwosci, wiec sorry ale konkretnie to ja Ci nic nie doradze.

      --
      nie oglądam telewizji rządowej
      zasada pierwsza:czytaj ze zrozumieniem
      • figure mam dosc zgrabną i kobiecą(50 kg przy 166 cm wzrostu, male piersi,ale
        reszta ok).karnację mam raczej ciemną, oliwkową, wlosy ciemny szatyn, lubie
        spodnice i wolalabym w spodnicy albo sukience.w szafie mam kilka ołowkowych
        spodnic(granatowa w ledwo zauwazalną kratke ,szara, welniana jakby tweed oraz w
        kolorze ecru) mam tez czarną z delikatną zlotą nitką do polowy uda biodrowka,
        oraz czarną do polowy uda nie biodrowka.Mam spodnie czarne w kant matowe i
        satynowe oba biodrowki,bialą koszulową bluzkę a'la styl męski,brązowy
        krawat,czarną koszulową bluzkę,i takąż tylko w paski,mam czarne obcisle
        rybaczki, kilka podkoszulkow z zary,żakiety bialy, brudny róż, oraz
        skoropodobny w kolorze kawa z mlekiem, granatowy do ołowkowej spodnicy. Z butow
        to mam czarne klasyczne niskie szpilki skorzane z lagodnym szpickiem, czółenka
        w kolorze miodowego brązu skorzane na niskiej szpilce ,a takze sandalki z dwoma
        paseczkami czarne na obcasie,...i co sie da wyczarowac z tych ciuchow?mam
        jeszcze wiele innych ciuchow ale te są takie bardziej eleganckie

    • Ubiez cos eleganckiego - ale dyskretnie eleganckiego. Typu spodnie
      ("materialowe" oczywiscie) bluzke i sweterek (zadna garsonka, szczegulnie jak
      nie jest to w Polsce). Tak zebys sie dobrze czula. I sprawdz czy w programie
      jest jakas wieksza impreza (zwykle kolacja (diner). Wypada miec cos z
      gatunku "koktajlowego". Ale tez nie za eleganckie, bo moze sie okazac, ze
      wiekszasc bedzie w dzinsach i klapkach i bedziesz sie dziwnie czula (chociaz,
      to oni "nie beda na miejscu" ;)
    • Ekhmmm...Zawsze mi sie wydawało, ze na konferencję to się wybiera kogoś
      posłuchac, albo samemu cos popełnić publicznie ...A tu okazuje sie, ze
      niezupełnie... No to ja ci nei doradze, bo jak ostatnio wlekłam się do
      Gdańska , to posiadałm na sobie trapery i podkoszulkę - ale moze to kwestia
      tego, kto sie na takeij konferancji produkuje :))))
      --
      nie ma wybawców, którzy wiodą tłum
      nie ma wybawców, którzy zbawią nas
      jest tylko układ wrogich sił
    • konferencja to nie rewia mody. z tych ciuchow, ktore podalas zdecydowalabym sie
      na olowkowa spodnice z koszula lub spodnie matowe w kant z koszula, ewentualnie
      top + zakiet. ekstrawagancje (krawaty, mocny makijaz, swiecenie golym brzuchem,
      krotkie spodnice etc) zdecydowanie odradzam... chociaz zalezy po co tam sie
      wybierasz?
    • bedziesz miala odczyt, czy jedziesz tylko jako sluchaczka? nie przesadzalabym z
      elegancja, casual bedzie najbezpieczniejszy, w koncu to tylko konferencja.
    • żakiet + spódnica dopasowana w biodrach i lekko rozkloszowana na dole +
      pantofle na obacsie + koszula
    • konferencje na ktore ja jezdze wygladaja mniejw iecej tak, ze sie siedzi caly
      dzien na wykladach, od rana do poznego popoludnia. wybierz wiec ubranie wygodne
      przede wszystkim. jeli prezentujesz plakat lub masz wystapienie ustne to na
      swoja sesje plakatowa lub wystapienie ubierz sie bardziej elegancko, mniej
      wiecej tak jak na obrone, ewentualnie nieco swobodniej. na konferencjach zwykle
      jest jeden uroczysty bankiet lub kolacja, tu w zaleznosci od wielkosci
      konfrerencji i nastroju towrzystwa:) jednak proponowalabym rowniez nezbyt
      wyzywajaco:) generalnie nie jedzisz tam chyba na podryw? masz sie dobrze
      zaprezentowac, ale nie wyzywajaco, stroj hostessy na pewno wzbudzi
      zaiteresowanie ale wiecej zyskasz jesli blysniesz intelektem:)
      --
      Lato w Szwecji to najpiekniejszy dzien roku...
    • ja bym ci odradzila mocne makijaze i krzykliwe akcenty w stroju. zaliczylam
      kilkanascie konferencji naukowych i zapewniam cie ze srednio wystrojona kobieta
      wyroznia sie w tlumie i na tle innych wyglada jak choinka.
      nie wiem w jakiej roli idziesz na ta konferencje, jesli nie jako hostessa ale
      uczestnik/speaker to zapewniam cie ze jak sie odwalisz zbyt krzykliwie to nikt
      cie nie potraktuje powaznie. konferencja naukowa to nie premiera filmu i nikt
      cie nie doceni za "trendi" wyglad

      zwykle widywalam na konferencjach zero makijazu i fryzury w stylu "gdzie sie
      podzial moj grzebien?", a kolorystyka strojow ogranicza sie do czerni, bieli,
      szarosci, granatow i bezow. zdecydowanie lepiej dla twojej kariery jak
      zapadniesz ludziom w pamiec z powodu swietnej prezentacji lub genialnego
      research'u niz z powodu swojego wygladu
      • Ech, ja kiedys na konferencyjny bankiet ubralam niebieska, bawelniana sukienke
        z korankowa wsrawka, z tych co sie na dzinsy zaklada (i na dzinsy ja
        zalozylam). No i mialam wejscie...okazalo sie, ze jestem jedyna co nie
        wyglada "jak po labie" (wygodny, wytarty dol i rozciagnieta gora). W tym roku
        spodziewam sie tego samego towarzystwa (bo to taki branzowy "klub wzajemnej
        adoracji" i tez mam dylemat...
    • Przylaczam sie do poprzednich opinii. Na ekstrawagancje w stylu teatralnego
      makijazu, miniówy czy krawacika w kwiatuszki mozesz sobie pozwolic, jesli
      obslugujesz maszyne do kawy, a na styl niedbaly z wyciagnietym swetrem, jesli
      masz dwudziestoletni dorobek naukowy. W kazdym innym wypadku polecam skromny
      stroj oficjalny: spodnie w kant, spodnica do kolan, koszula, marynarka lub
      elegancki sweterek jednokolorowy etc. Jesli wieczorem rzeczywiscie planowana
      jest jakas oficjalna kolacja, mozesz np. dorzucic jakis ladny, nieco luzniejszy
      dodatek typu szal, ewntualnie przebrac sie w jakas elegancka, ale stanowczo
      skromna sukienke.

      --
      - In their language, the word for married is the same word as for poison. This
      probably could explain the high divorce rate.
      • Zalezy co chcesz osiagnac ;D
        Konferencje na ktorych ja bywalam to zwykle przekroj stylow i fryzur, ale
        wszystko jak na cioci imieninach. Wystrojenie sie w szpilki i odwalenie hiper
        make-up'u nie ma moim zdaniem najmniejszego sensu. Chyba, ze planujesz
        oczarowanie kogos. Jakiegos starszego lekarza??? ;D
        Nie wiem jaka jest twoja rola na tej konferencji i dlaczego wlasciwie na nia
        idziesz, jezeli ktos cie wyslal to rzeczywiscie nie wypada narobic obciachu i
        isc na punka albo z dekoltem do pasa. Idz wiec tak, zebys sie dobrze i swobodnie
        czula, bo ktos juz tu napisal, ze celem jest sluchanie, a nie nawiazywanie
        przyjazni, niemniej jednak wez pod uwage, ze moze sie przypadkowo zdarzyc, ze
        ktos cie zapyta kto jestes i co tam robisz.
        Powiem ci jeszcze, ze ZBYT elegancko bedziesz sie byc moze glupio czula, bo
        uwazam, ze wiekszosc bedzie calkiem zwyczajnie ubrana ;D
    • Od lat organizuję konferencje dla lekarzy i powiem Ci jedno: prócz nas,
      organizatoró, jedynie przedstawicielki farmaceutyczne są tam elegancko ubrane.
      Uczestnicy zazwyczaj występują ciut lepiej ubrani niż do pracy. Radziłabym
      eleganckie spodnie, czółenka na średnim obcasie, koszulę i sweterek lub
      bezrękawnik.
      Dowiedz się dokładnie o program wieczorny, może być to bankiet w operze a równie
      dobrze ognisko. Tutaj raczej obowiązują stroje bardziej adekwatne.
    • oficjalnie, ale bez przesady
      zalezy jaka to konferencja i gdzie, na takie w stanach bardziej oficjalnie, na
      starym kontynencie mniej (z reguly)
      niektorzy przyjezdzaja w dzinsach, a niektorzy pod krawatami
      wez troche tego troche tego i zobaczysz w pierwszy dzien jak sie sprawy maja
      odradzam jedanak za krotkie spodniczki i za duze dekoldy, raczje malo bizuterii
      sredni obcas, bedzie ci niewygodnie
      pamietaj o czyms cieplym - zazwyczaj pomieszcenia sa klimatyzowane

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.