Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    bez stanika?

    23.05.07, 10:12
    Co myślicie o chodzeniu w upały bez stanika pod bluzeczką? Mam mały biust i
    wydaje mi się, ze spokojnie mogłabym pozbyć się tego ucisku w największe
    upały, jednak zastanawiam się, czy to aby nie jest uważane za nieeleganckie?
    Nie do pracy, ale powiedzmy na zakupy, spacer, do pubu.
    Edytor zaawansowany
    • daggy4 23.05.07, 10:15
      bez stanika to do lozka, albo jak masz rozmiar 0 albo wklesly biust.
    • pinkpanther 23.05.07, 10:16
      tu się z tobą daggy nie zgodzę. Ja mam wklęsły biust, ale nie wychodzę z domu
      bez stanika. Myślę, że ładne B spokojnie można nosić bez stanika.
      --
      Rudy
      Bury
      Biały
    • daggy4 23.05.07, 10:18
      no to w sumie sie zgadzamy, bo ja na wklesly tez bym zakladala stanik - w koncu
      sutki na nim na pewno sa, no i jak stercza w biurze z klimatyzacja to nie jest
      to szczyt elegancji i dobrego gustu (wedlug mnie)
    • pinkpanther 23.05.07, 10:20
      dziewczyna napisała że nie chodzi jej o nieubieranie stanika do pracy tylko w
      sytuacjach takich, jak wyjście na zakupy, czy do pubu.
      --
      Rudy
      Bury
      Biały
    • daggy4 23.05.07, 10:22
      a niech robi jak chce
    • pinkpanther 23.05.07, 10:24
      ;) ja to bym chyba nie zauważyła czy dziewczyna ma stanik, czy nie - nie
      wpatruję się w tamte rejony...
      --
      Rudy
      Bury
      Biały
    • funghettino 23.05.07, 10:48
      zgadzam sie z pink, po pracy napewno nie, ale do pubu czy na zakupy mozna
      --
      "Nie moge sie z tobabawic...nie jestem oswojona"
      Prawo Kociego Snu:Koty śpią z ludźmi,gdy tylko jest to możliwe,w pozycji tak
      niewygodnej dla ludzi,jak to tylko możliwe dla kota.
    • kadanka 23.05.07, 14:01
      wg mojego gustu bez stanika najlepiej wyglada cyc B. nie mniejszy i nie
      wiekszy. mniejszy jest po prostu plaski i nie daj boze z wystajacym mostkiem,
      wiekszy za bardzo ostantacyjny na brak stanika ;) mnie sie zdaza tak chodzic w
      bawelnianych koszulkach, z wzorkami i nieprzeswitujacych. wygodne bardzo,
      trzeba przyznac, jak tylko zrobi sie cieplej, to stanik daje o sobie znac:(
    • marinesha 23.05.07, 16:51
      Oczywiscie, ze bez. Nie lubie wystajacych ramiaczek spod bluzki. Dzisiaj mam
      bluzke z golymi plecami i tak na zakupy poszlam, bez stanika.
    • kochanica-francuza 27.05.07, 23:52
      w co się stanik ubiera?

      stanik można włożyć
    • joanna_i_kropka 24.05.07, 20:27
      no wiesz co daggy?;) właśnie tak jest sexi. widziałaś ten odcinek ,,seksu w
      wielkim mieście" gdzie dziewczyny zakładają sobie sztuczne sutki właśnie po to
      żeby sterczały pod bluzką?;D
    • panpanicus 17.06.07, 01:06
      jesne, że bez!!! tak jak z resztą ktoś powiedział powołując się na "sex w
      wielkim mieście" to jest sexi!!!Choć dzisiaj moja znajoma z hiszpanii widząc
      kobietę w bluzce bez stanika była delikatnie zaskoczona i zareagowała śmiechem,
      bo jak się okazało u nich w hiszpanii a dokładnie w kraju Basków to jest uważane
      za wulgarne. Ale jeśli o mnie chodzi, to bez stanika jest bardzo ok:). Aha,
      jestem facetem więc może dlatego tak myślę;).
    • violent_green 24.05.07, 11:12
      To znaczy, że jest bardzo mały, czy jaki? Bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić
      wklęsłego biustu :)
    • ppg7 03.07.07, 00:23
      > To znaczy, że jest bardzo mały, czy jaki? Bo jakoś nie mogę sobie wyobrazić
      > wklęsłego biustu :)

      Jest coś takiego
    • kasian 27.05.07, 20:13
      bez stanika ? spoko jesli chcesz miec obwisly biust za jakis czas ;/
      --
      KaCoLek
    • yowah76 04.06.07, 14:46
      Hmmm, ja tam popregu nie nosze i jakos nic mi nie obwislo, i chyba nie
      zamierza...
      --
      ---------------------------------------------------
      - To wspaniale przyjecie - powiedzial Kwestor do krzesla. - Szkoda, ze mnie tu
      nie ma.
    • clockwork.orange 23.05.07, 10:18
      ja nie lubie bez, bo mi niewygodnie a poza tym sterczace pod bluzka sutki
      wywoluja zbyt wiele meczacych reakcji. ale mysle, ze to indywidualna sprawa-
      oczywiscie nie liczac pracy itp.
    • mailenstwo 23.05.07, 10:21
      Zaznaczyłam,ze nie do pracy i eleganckiego stroju. Więc razi Was kiedy kobiecie
      widać sutki przez bawełnianą koszulkę?
    • clockwork.orange 23.05.07, 10:27
      razi to moze nie, ale przyznam sie bez bicia ze przykuwa to moja uwage i nieraz
      naprawde trudno odwrocic wzrok, co ja poradze;)
    • naels 23.05.07, 11:03
      "Razi" to moze niewlasciwie slowo. Nie chodzi o to, ze sie oburzamy, mdlejemy,
      dostajemy spazmow i histerycznie krzyczymy "Idz precz, szatanie!" na widok
      sutkow przeswitujacych spod bluzki. Jest to po prostu nieeleganckie i w zlym
      guscie, tak jak np. przyjscie na przyjecie w brudnych butach. Inna sprawa, ze
      nikt nie ma obowiazku wygladac elegancko 24 godziny na dobe, zwlaszcza np. na
      dzialce w sezonie urlopowym.

      Mi sie czasami zdarza chodzic w lecie bez stanika; mam np. takie dwie koszulki
      na ramiaczkach z dodatkowa, sciagnieta u dolu gumka warstwa materialu na
      biuscie, obie ciemne, do ktorych biustonosza ewidentnie nie potrzeba.

      --
      - In their language, the word for married is the same word as for poison. This
      probably could explain the high divorce rate.
    • aiczka 24.05.07, 14:24
      > Mi sie czasami zdarza chodzic w lecie bez stanika; mam np. takie dwie koszulki
      > na ramiaczkach z dodatkowa, sciagnieta u dolu gumka warstwa materialu na
      > biuscie, obie ciemne, do ktorych biustonosza ewidentnie nie potrzeba.
      Czy kupowałaś je w Polsce? Jeśli tak, to czy mogę zapytać w jakim sklepie/jakiej
      są firmy? To bardzo dobry patent, niestety swoje "egzemplarze testowe" kupiłam
      daleko od domu.
    • naels 24.05.07, 15:07
      > są firmy? To bardzo dobry patent, niestety swoje "egzemplarze testowe" kupiłam
      > daleko od domu.
      No wlasnie, ja, niestety, tez - to byl American Eagle Outfitters, a same
      koszulki w tym stylu:
      www.ae.com/web/browse/product.jsp?rcid=womens&scid=cat380157&navroot=womens&productId=1362_8407
      tylko z cokolwiek mniejsza koronka, zdaje mi sie, i jedna cala granatowa, druga
      szarozielona. Niestety, jak dotad nigdzie indziej nie widzialam :-(

      --
      - In their language, the word for married is the same word as for poison. This
      probably could explain the high divorce rate.
    • aiczka 24.05.07, 15:24
      Ja widziałam w Decathlonie. Niestety do wyboru tylko sportowy fason i tylko
      czerń /..\ . Mam na dzieję, że rozpowszechni się ten pomysł. Na początku może
      właśnie w sklepach sportowych.
    • capuccino_days 25.05.07, 11:14
      mierzyłam te czarne w decathlonie - mam małe B, a i tak były o wiele za małe
      (mierzyłam 36) i bardzo krępujące ruchy - już wolę włożyć dobrze dobrany stanik
    • be_lata1 26.06.07, 14:28
      O bluzeczkach z wbudowanym stanikiem pisała jakiś czas temu kasica na swoim
      blogu stanikomania. Sliczne te bluzeczki ale do nabycia tylko przez internet.
    • iluminacja256 23.05.07, 10:23
      Nie noszę nigdzie, albo piekielnie rzadko (nigdy nie wiem przez jakie rz/z), a
      już na pewno nie w upał. I nie wywołuję ani dziwnych spojrzen, ani dziwnych
      realcji - małe A.
    • mailenstwo 23.05.07, 10:26
      iluminacja256 napisał:

      > Nie noszę nigdzie, albo piekielnie rzadko (nigdy nie wiem przez jakie rz/z)

      wiesz jak łatwo to zapamiętać? RZ jest bardziej rozlazłe niż Ż, czyli właśnie
      rzadkie:-D
    • capuccino_days 23.05.07, 11:18
      mnie tej zasady nauczyli na bardziej dosłownym przykładzie:)

      a co do stanika, czasem nie zakładam, ale przy upale wydaje mi się to trochę
      mało estetyczne


      mailenstwo napisała:

      > iluminacja256 napisał:
      >
      > > Nie noszę nigdzie, albo piekielnie rzadko (nigdy nie wiem przez jakie rz/
      > z)
      >
      > wiesz jak łatwo to zapamiętać? RZ jest bardziej rozlazłe niż Ż, czyli właśnie
      > rzadkie:-D
    • ogia 23.05.07, 19:05
      a co to jest stanik :> ? zapomnialam juz jak sie to nosi ;P male B ;]
      --
      kochamrysowac.blox.pl/html
    • titta 31.05.07, 20:06
      Dzis bralam udzial w pewnej dyskusji w srodowisku akademickim. Wsrod
      zaproszonych gosci byla kobieta z "takim malym B" troche oklaplym i sterczacymi
      sutkami. Wsumie malo mnie to obchodzi, skoro dobrze sie czuje ale nie wygladalo
      to zbyt elegancko.
      Tak na marginesie-bo trudno mi sie powstzymac :)- jej partnerem w dyskusji byl
      siwiejacy pan w kwiecistej koszulce i ze spineczka we wlosach - uracza pare
      tworzyli. (Tematem bylo finasowanie badan w naukach scislych, nie
      rownouprawnienie, bo to juz jest:)
    • ppg7 10.07.07, 22:04
      Ciekawe czy ich garederoba wpływała na poziom dyskusji
    • lilivampire 26.05.07, 08:23
      tak to trudno zapamiętać, że aż trzeba sobie kojarzyć? dobrze, że już w połowie podstawówki to wiedziałam:)

      --
      Lilivampire - Mistrzyni Polski w Zakupach :D
    • pendecha 27.05.07, 00:38
      oj jaka mila jestes
    • milkyway1 27.05.07, 23:43
      w połowie czyli 4-5 klasa, no cóż nie każdy rodzi się pojętny, ale przynajmniej
      jesteś modna
    • agunia777 14.08.07, 19:41
      chodzę bez stanika (mam piersi d) jak jestem sama, z rodziną, narzeczonym..w
      domu, na działce, w czasie długiej jazdy samochodem...bo lubię to w lato i tak
      jest mi bardzo swobodnie. Ale do pubu tak bym nie poszła...
    • klymenystra 14.08.07, 19:57
      jaka to jest piers "d"? nie ma czegos takiego. zapraszam na
      biusciaste.prv.pl
      --
      --le ciel est bleu mais personne n`en profite--

      Nakarm głodne dziecko
    • ryfka81 23.05.07, 10:26
      Ja chodzę. Mam kilka bluzeczek na ramiączkach z cienkim "wewnętrznym stanikiem"
      - są idealne na upały.
    • tishka 23.05.07, 10:30
      coz, ja musze przyznac ze chodze regularnie bez, i wcale nie uwazam tego za
      nieeleganckie, (oczywiscie nie mowie tutaj o pracy), a wrecz czasem spotykam sie
      z okropnie wygladajacymi dziewczynami ktorym spod jakis wycietych bluzek wystaje
      stanik, np. bluzki typu wyciecie na plecach,
      --
      i'll see u in other life where we're both cats
    • love_mode 23.05.07, 10:32
      jesli sie ma maly biust to nie widze w tym (chodzeniu bez) nic zlego.
    • paulinaa 23.05.07, 10:53
      ja nosze, jakos mi nie przeszkadza
      --
      chyba pora na zmiane sygnaturki :)
    • mausi5 23.05.07, 11:07
      Ja chodze czesto bez. Nie do pracy, bo o tym tu mowa. Mam ladne B i nie wzbudzam
      zadnych sensacji ani nie uwazam by bylo to nieeleganckie. Oczywiscie nie pod
      biale / przeswitujace koszulki, ale niektore rzeczy wgaldaja lepiej bez niz z
      wystajacym spod nich ramiaczkami badz zapieciem...

      --
      Para que soñar con ser algo más si mañana no me voy a acordar del dulce sabor de
      nuestro sudor ni tú de mi nombre

      Fotolog
    • ensoleillement 23.05.07, 11:30
      Ja również mam ładne B/C i owszem, chodzę. I to właśnie w upały, nie rozumiem
      dlaczego nie? Jest dużo chłodniej. A sterczących sutków to przecież jak jest
      ciepło nie widać...Moim zdaniem nie powinny tego praktykować kobiety o dużym lub
      zaniedbanym biuście. Ale reszta? i bynajmniej nie chodzi mi tutaj o wielkie
      rozlazłe t-sirty, ale dopasowane bluzki, najczęściej bokserki.
    • gabrielafrancuz 23.05.07, 11:50
      odkąd mam A, nie wychodzę bez biustonosza :)
    • ensoleillement 23.05.07, 11:55
      Bez obrazy dla nikogo, ale osobiscie uwazam , ze bardzo mały biust duuzo
      apetyczniej wyglada wlasnie podkreslony brakiem stanika w obcislej bluzce, bo w
      staniku zawsze wylada tak, jakby tak naprawde go tam nie bylo i celowo zakladamy
      stanik ktory ma udawac jego obecnosc... oczywiscie nie zawsze wypada, ale takie
      jest moje zdanie:)
    • kadanka 23.05.07, 14:21
      to zalezy. ja zawsze nosilam stanik 75-80 A-B. slynna pani Hanka ze sklepu na
      grochowskiej w wawie dobrala mi 70 D dodatkowo zwężony w obwodzie i to jest
      to. taki stanik faktycznie podnosi biust, mozna tam wpakowac biust ktory chowa
      sie pod pachą(wiem ze to glupio brzmi, ale tak jest:) ale faktycznie troche
      formuje taki niby biust jaki mam:) i wcale nie sa to wypchane miseczki, sa z
      cienkiej koronki. ale powtorze sie, ze bez stanika duzo, duzo wygodniej,
      zwlaszcza w upaly. i chyba tez zrzuce:)
    • titta 24.05.07, 14:33
      Wybacz, juz ktorys raz czytam taki teks i oczy przecieram: jak mozn A pomylic z
      D? Sama ma C (75) i przeciez golym ikiem widac, ze biust jest i w zadne A nie
      wejdzie, chocbm nie wiem jak go prosila. Jak masz czym wypelnic D to masz chyba
      biust?
      Bez stanika nie chodze. Z dwuch powodow:
      -"podskakuje" co nie tylko zwraca uwage dzieciakow i jest nieestetyczne ale
      przede wszystkim boli
      -nie chce zeby sie zrobil obwisly. (A chodzenie bez stanika wybitnie na to
      pomaga - wystarczy zerkanac na zdjecia z poczatkow ubieglego wieku)
    • marwiksa 24.05.07, 20:56
      też nie potrafię tego pojąć
      między a i d jest przeciez przepaść
    • bajgla 25.05.07, 23:14
      To sobie porównaj 80A i 65D...

      Wielkość miseczki zależy przecież od obwodu.
    • copheina 31.05.07, 10:12
      bajgla napisała:

      > To sobie porównaj 80A i 65D...
      >
      > Wielkość miseczki zależy przecież od obwodu.

      i to jest wlasnie nieuczciwe! mam rozmiar 85A i jesli czasem (bardzo rzadko) uda
      mi sie znalezc stanik w tym rozmiarze, to wtedy A juz nie jest A, tylko czyms
      wiecej. i w czym ja mam chodzic? gdzie kupic odpowiedni stanik? ;(
    • visenna2 31.05.07, 19:52
      Witam:)
      Ja też mam 85 A, a po porodzie nawet 90 A:)))
      Bardzo polecam powiększacze obwodu biustonosza które można kupic na allegro.
      Stanik wtedy można dostać bez problemu, bo 80 A to już nie taki rarytas.

      --
      Zuziowe foty
      Zuziowy Blog
    • titta 31.05.07, 19:54
      Nie zgodze sie. Wielkosc miseczki to roznica w obwodzie w biuscie i pod. Czyli
      niezaleznie od obwodu pod biust "sterczy" tak samo. To teoria, bo z praktyki
      wiem tylko ze 80 B ma jednak za male miseczki (nisze 75C) i nie obejmuja
      dokladnie biustu.
    • damalia27 24.05.07, 15:35
      "...taki stanik faktycznie podnosi biust, mozna tam wpakowac biust ktory chowa
      sie pod pachą(wiem ze to glupio brzmi, ale tak jest:)
      wcale głupio nie brzmi, ja mam cały czas problem z biustem pod pachami, ale na
      ten temat juz był wątek.
      w kazdym razie nie wyjde z domu bez stanika, a bluzek do których nie mozna go
      nosic nie założę. proste. ale jeśli ktoś ma ładny biust i taką ochotę to jego
      sprawa. czasem faktycznie lepiej nie ubirac stanika bo lepiej to wygląda, ale
      ja bym bez czuła się nago.
      --
      czasem nawet ulubione jeansy nie są warte pewnych poświęceń
    • pistacja5 23.05.07, 12:10
      Nie widzę nic złego w chodzeniu bez stanika, pod warunkiem ,że posiada się mały
      biust i koszulka nie jest jasna i zbyt prześwitująca. Ja osobiście bez stanika
      z domu nie wychodzę, ale tylko i wyłącznie ze względów anatomicznych :)
    • cioccolato_bianco 23.05.07, 12:14
      ja czesto chodze bez stanika, rowniez do pracy
      --
      I like my money right where I can see it: hanging in my closet.
    • daggy4 23.05.07, 12:22
      to jestes "rowna kaska"
    • cioccolato_bianco 23.05.07, 14:02
      nie wiem co ty przez to rozumiesz, ale ja sie tak nie czuje ;)

      --
      I like my money right where I can see it: hanging in my closet.
    • foamclene 23.05.07, 12:30
      dla mnie samej to zbyt krepujace (czuje sie naga... moze to prze rozmiar
      biustu :) za bardzo rzyca sie w oczy)
      ale u innych mi jakos nie przeszkadza, tym bardziej jezeli romziar biustu
      miesci sie w garnicach rozsadku ;)
      --
      foamclene.blogspot.com/
    • sol_18 23.05.07, 14:11
    • listekklonu 23.05.07, 14:14
      Moim zdaniem lepiej wygląda bluzka na ramiączkach w wersji bez stanika, niż z
      wystającą bielizną, lub nie daj Boże sylikonowymi ramiączkami. Ale zgodzę się,
      że nie każdej dziewczynie jest dobrze bez. Ja zwykle noszę staniki push-up i bez
      nich czuję się płaska (chociaż niby mam miseczkę B).
    • tequilkuk 23.05.07, 14:45
      Bez stanika czuje sie zle ale zamiast czesto nosze topy w tym stylu:
      www.e-bielizna.pl/photo/m_80.jpg
      Sa lekkie i niekrepujace.

    • papryczka_ag 23.05.07, 14:59
      Ja tak rzadko zakładam tę część garderoby że w staniku czuję się jak kosmitka.
      I jakos nie narzekam na widoczne wszędzie i zawsze szczegóły intymne. Co więcej
      nie uważam, żeby owe diabelskie sutki były przejawem braku kultury. Jest to
      idiotyczny wymysł. Stanik ma konkretną funkcję UŻYTKOWĄ a nie KULTUROWĄ.
      Jak nie musisz - nie noś.
      --
      Polarize me, Sensitize me, Criticize me, Civilize me,
      Compensate me, Animate me, Complicate me, Elevate me...
    • aniabos 23.05.07, 16:09
      papryczka_ag napisała:

      > Co więcej
      > nie uważam, żeby owe diabelskie sutki były przejawem braku kultury. Jest to
      > idiotyczny wymysł. Stanik ma konkretną funkcję UŻYTKOWĄ a nie KULTUROWĄ.

      Niestety kulturowa tez ma - tak juz sie porobilo :-).

      Diabelskie sutki mnie akurat nie przeszkadzaja, ale nie da sie ukryc, ze wszyscy
      faceci beda sie na nie gapic, mniej czy bardziej ukradkiem. Wiec chcac nie
      chcac, pokazujac sutki kobieta czyni jakis "statement" (np. taki: to moja
      anatomia i nie bede jej ukrywac w imie glupiej hipokryzji).
      Dla mniej odwaznych - mozna kupic takie nalepki na sutki :-).
    • mailenstwo 23.05.07, 15:24
      Dziekuję za wszystkie odpowiedzi. Widzę, że ogólna tendencja jest na "tak", co
      mnie bardzo cieszy :-)
    • kate-gun 23.05.07, 15:49
      moje B/C dobrze sie prezentuje bez stanika, totez latem rzadko go nosze.
      wiele zalezy od bluzki - do koszulek na cienkich ramiaczkach czy bardzo
      wycietych bluzek nie zakladam nigdy, wystajaca bielizna, chocby byla idealnie
      kolorystycznie dobrana - jest rownie nieapetyczna jak wystajace stringi. dla
      osob noszacych rozmiar C i powyzej dobrym rozwiazaniem sa bluzki z wszytym
      materialem trzymajacym biust.
    • nessie-jp 23.05.07, 15:49
      W upały noszę lniane bluzki/topy, które są nieprześwitujące (acz przewiewne) i
      nieobciskające, więc stanik jest do nich zupełnie zbędny. Mam biust słusznego
      rozmiaru 75D :)

      Białe obcisłe i cienkie bluzeczki krępowałabym się trochę nosić bez stanika, bo
      ludzie różni bywają :/

      --
      "Czym się różni fanatyk? Oczywiście tym, że ma jedną nóżkę bardziej, a
      szczególnie prawą." - Kinga Dunin.
    • zielona.kluska 23.05.07, 17:06
      ja popieram pomysł nienoszenia staników w upały przez osoby o niezbyt dużym
      biuście, aczkolwiek ja - a mam biust spory - na chodzenie bez tej części
      garderoby odważyłabym się jedynie w domu...

      a teraz tak może trochę nie na temat:
      byłam parę dni temu w centrum handlowym i normalnie aż mnie skręcało jak
      zobaczyłam dziewczynę w bluzce na ramiączkach i staniku... dlaczego? bo biust
      jej się TAK KOŁYSAŁ, jakby tego stanika nie miała! no ludzie... jak tak można?
      albo nosisz stanik, który trzyma wszystko to co trzeba, albo idziesz bez i
      niechże Ci się buja ile wlezie!
    • magdaksp 23.05.07, 17:07
      mysle ze to ok pomysl.ja nie lubie chodzic bez stanika
      --
      "Jah jest prezydentem,Jah jest kierownikiem,Jah Jah jest trenerem ja jestem jego
      zawodniczką:)"
      fundacjafelis.schronisko.net/page2.html
    • japka89 23.05.07, 17:19
      Oj, ja też nigdy nie chodzę bez stanika, mimo ogólnej młodości, jędrności i
      rozmiaru B. Jakoś mam opory i wydaje mi się, że wyglądam beznadziejnie ;)
    • miss_milkie 23.05.07, 17:25
      mi to u kogos nie przeszkadza, oczywiscie jesli bluzka nie jest przeswitujaca:)
      osobiscie nie ruszam sie z domu bez stanika, takie przyzwyczajenie:P
    • rzesa20 23.05.07, 17:30
      ja chodzę bez stanika, ale tylko wiosennoletnią porą, a rozmiar noszę B/C
      --
      ˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘˘
      Nie można być jak Prince Polo i smakować wszystkim...
      --►
    • aliennis 23.05.07, 18:33
      Nie wyobrazam sobie chodzić bez stanika.
      Po urodzeniu dziecka moje piersi z B zmalały do A i chociaż maja ładny
      kształt ,sa nadal jędrne to jednak nie wyjdę nigdy bez stanika. Wszyscy
      widzieliby wtedy,ze juz nie mam cycków ;-) a tak ,to przynajmniej moge oszukać
      nieco otoczenie,że cos tam jednak mam.PP

      --
      www.youtube.com/watch?v=zUiTVupn3iM
    • myszka_333 23.05.07, 18:50
      często zamiast stanika noszę obcisły podkoszulek.Na ogół ubieram się warstwowo
      np.obcisły podkoszulek + luźniejszy podkoszulek czy tunika.
      Nie założyłabym stanika pod bluzkę bez pleców lub pod koszulkę z cienkimi
      ramiączkami.
      Natomiast nie wyszłabym na dwór bez stanika w białej podkoszulce czy bluzce.
      --
      Forza Milan!!
    • asidoo 23.05.07, 18:52
      Wow. To może i mnie zmaleją.!
      Ja nie nosiłam stanika do sukienek wiązanych na szyi.
      Teraz noszę nawet w nocy, bo nie chcę mieć po ciąży dwóch worków zamiast biustu.
      --
      Wielkie to nieszczęście, że w naszych czasach nie ma już głupca, który by się
      trochę nie poduczył.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka