Do wszystkich dziewczyn chodzących na obcasach Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Chciałabym się dowiedzieć czy buty na obcasach, szczególnie takich wyższych
    >8,9 cm są dla Was wygodne? Zwykle nosiłam płaskie buty ,ale ostatnio kupiłam
    kilka par wyższych z czego jedne mają 9cm. No i problem jest taki że pomimo że
    są dobrze wyprofilowane, to idąc w nich po prostu po jakimś czasie się męczę i
    bolą mnie łydki oraz górna część stopy(pewnie jakieś ścięgno). Pomyślałam że
    może ja po prostu źle się poruszam, opiszcie mi proszę jaka jest Wasza
    technika chodzenia na obcasach :). Disa zawsze na forum powtarza że dla niej
    to tylko obcas powyżej 10cm, może w takich jest wygodniej - tzn chodzi się na
    palcach ? Nie wiem, nie rozumiem zagadki obcasów proszę pomóżcie :))))
  • Hmmmm...wkladam buty i ide :) nie wiem, nie mam zadnej techniki
    chodzenia w butach na wysokim obcasie :)


    --
    piesdlastasia.republika.pl/pomoc_dla_dzetki.doc
  • nic dziwnego, skoro na co dzień nosisz płaskie buty. po prostu zaczynają
    pracować inne mięśnie niż przy chodzeniu na płaskim i musi minąć kilka dni zanim
    się wszystkie "przyzwyczają" i będzie ok ;)
    za to pojawi się kolejny problem - jak po dłuższym chodzeniu tylko w wysokich
    butach założysz płaskie, znów zacznie boleć ;)
  • Dla mnie kazda wyskosc jest ok, w zimie chodze na wysokich obcasach
    no problem.Fakt ze zawsze moja stopa musi sie przyzwyczaic zazwyczaj
    trwa to kilka dni pozniej luzik.
  • dzien bez obcasa jest dniem straconym ;)
    kwestia przyzwyczajenia, a jak sie przyzwyczaisz i nie bedziesz sie
    garbic, to nic bolec nie bedzie
  • Dokładnie tak jest ;]

    --
    śWIęTO NARODOWE- Moje urodziiiiiiiiiiiiiny :))
    aluh.fotolog.pl
    piesczajnik.fotolog.pl
  • dziewczyny powyzej maja racje pracuja inne miesnie i to poprostu
    kwestia przyzwyczajenia.
    warto pocwiczyc w domu np chodzac w nich w domu przez caly weekend -
    ja czesto tak robie gdy chce wyprobowac buty przed impreza (sprzatam
    i gotuje w szpilkach:)
    mozesz jeszcze pomyslec o kupnie poduszeczek zelowych takich ktore
    umieszcza sie w bucie miedzy linia palców stopy a srodkiem podeszwy-
    troche pomoga (ja w tej okolicy mam najwieksze obciazenie stopy i
    czeste odciski)

    --
    ___________________________________________________________
    "moje zycie seksualne? nie narzekam. nie mam na co..."
    bash.org.pl
  • mam wlasnie na nogach 8cm obcasy. jesli buty sa odpowiednio dobrane
    to nie powinny Cie bolec nogi.
  • ja tez czesto nosze butki na wysokim obcasie i najlepsze sa takie
    dodatkowo na grubszej koturnie.dzieki temu mimo ze ma 10cm obcas to
    sa wzglednie wygodne.i dodatkowo obcas wydaje sie nizszy i latwiej
    sie chodzi
  • Obcas musi byc dobrze ustawiony. Poza tym kwestia przyzwyczajenia.
  • ale co innego ból spowodowany niewłaściwym wyprofilowaniem butów a ból mięśni i
    ścięgien gdy stopa nie jest przyzwyczajona do obcasów :)
  • ja nosze z powodzeniem wysokie obcasy, ale nad technika chodzenia
    sie nigdy nie zastanawialam :)
    --
    I like my money right where I can see it: hanging in my closet.
  • Ten wątek jest dosłownie o mnie i dla mnie:D Dopiero niedawno
    przekonałam się do butów na obcasach. Stwierdziłam ze nie mogę całe
    życie biegać w adidasach, tym bardziej, że mój styl ubierania bardzo
    od sportowego odbiega.
    Mam zimowe kozaki, obcas 7,5 cm mierzony linijką:) i jak na razie
    już prawie umiem w nich chodzić. Na początku nie dość,że ogólnie
    niewygode sprawiało mi te 7,5 cm to jeszcze po dłuższym noszeniu
    bolały mnie podeszwy w miejscu... nie wiem jak to opisać, tak jakoś
    przy samych palcach (nie palce, buty nigdzie mnie nie obtarły).
    Teraz nie jest już źle. Do obcasa sie przyzwyczaiłam, byłam w nich
    na 2óch imprezach i fakt faktem, że po przetańczeniu 5 godzin
    wracałam do domu kulejąc, ale na co dzień nic nie boli.
  • Littlefrog prawdę mówi, inne ścięgna pracują. Znam dziewczynę, która
    nie potrafi chodzić na płaskich, tak ją nogi bolą, bo całe życie
    pomyka na szpilkach. Taka nigdy w góry nie pójdzie...
  • E, spokojnie moze pójsc - w górach ból stóp praktycznie nei istnieje, z tego
    względu, z e bolą inne partie mięsni - zazwyczaj piszczele, kolana, tylna część
    ud , tylna częśc posladkó, lezwia i plecy - stopy , bardzo rzadko, chyba, ze od
    odcisków - inna dynamika ruchu
  • bylam tancerka wiec jestem przyzwyczajona i lubie w takich biegac
    --
    Spa w Polsce
    Wellness&SPA
  • Ale to jej słowa są, że nie pójdzie. Po prostu w butach na płaskim
    nie chodzi w ogóle, a w szpilkach w góry się ne wybierze ;P Nawet po
    domu chodzi w pantoflach na wysokim obcasie, tak nogi przyzwyczaiła
    przez ponad 10 lat.
    Ale taki przypadek to oczywiście ewenement.
    --
    Żeby mieć kumpli z wojska, wcale nie trzeba być w wojsku.
  • a ja wyjadę trochę nie na temat...
    czy któraś z was, moje drogie, wie może, czemu wszystkie moje buty na obcasie
    (prócz nowiutkich, ale one też powoli zaczynają szwankować) mają wykrzywiony
    prawy obcas? albo raczej - czy mogę coś ze sobą zrobić, żeby tego obcasa nie
    wykrzywiać? wkurza mnie to nieziemsko, możecie się domyślić. :/
  • Hmm, to nie tylko ja mam tak? Tzn konkretnie to najbardziej mi w
    jednych kozakach noge wykrzywia ;(


    --
    ~~~~uwolnij książki~~~~
    www.bookcrossing.pl
    www.bookcrossing.com
  • mnie stopy czesto bola w butach na plaskim obcasie
    wygoda nie zalezy od wysokosci obcasa tylko dopasowania do stopy,
    materialu itp.
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • ha, a no widzisz, a mi to nie but wykrzywia nogę, tylko moja noga wykrzywia but. :)
  • mi też się po jakimś czasie tak robi, szczególnie w tych butach w których często
    się gdzieś spieszę ;) ale wtedy mam powód żeby po roku wymienić je na jakieś
    nowe ;))
  • Nie umiesz w nich chodzić po prostu.
    Tego trzeba się nauczyć :)

    Jak kupiłam sobie swoje pierwsze szpilki kilka lat temu to też pół godziny
    wcześniej wychodziłam z domu żeby wszędzie zdążyć i maszerowałam nieporadnym
    krokiem, pewnie wyglądałam zabawnie ;)

    Ale teraz już nawet w stanie alkoholowego zjednoczenia z wszechświatem potrafię
    lekko i wdzięcznie kręcić piruety na parkiecie w 10cm szpilach i się nie chwiać ;)

    Praktyka czyni mistrza :P

    --
    You want a part of me? Well, I'm not selling cheap.
  • dziewczyny uwazajcie z tymi obcasami... najodpowiedniejszy obcas to
    5 cm, a potem to mord na wlasnych ledzwiach ;) od kilku dni chodze
    (chodzilam, bo dzis jestem z tego powodu skazana na
    siedzenie/lezenie w chacie) na 8cm obcasie i oto efekt. Oczywiscie
    teren przygotowywalam sobie od dawna, wiec radze wam spojrzenie
    dlugoplanowe.
  • ale co to znaczy, że "buty są odpowiednio dobrane"? po czym takie
    można rozpoznać w sklepie? czasem po 5 minutach w sklepie buty są
    najwygodneijszymi butami świata, po całym dniu chodzenia juz
    niekoniecznie. czy na coś trzeba zwracać szczególną uwagę?
  • Nie znam specjalnych technik chodzenia :D A co do wygody, to ja akurat
    najbardziej lubie buty z obcasem w okolicach 8 cm. Przy 11 czuje sie jak na
    szczudlach :D a te 3-5 cm to zadne obcasy ;D
  • Boli Cię, bo napinasz mięśnie, stopa powinna być rozluźniona... i nie stawiaj
    nogi od pięty, tylko od palców. I prostuj kolana. :)


    --
    "...abre la ventana que avive a la mañana al cuarto y la cocina
    aire, aire; aire pasa; aire nuevo, aire fresco pa la casa
    aire aire; pasa pasa, que tenga la puerta abiera la alegria pa la casa!... "
  • no nie wiem, ja caly czwartek na obcasach 9.5 cm, piatek tylko 6 cm,
    wczoraj udalam sie na spacer dla przyjemnosci, ale w trampkach,
    dzisiaj tez - jakos te wysokie obcasy mnie nie zamordowaly, a moj
    dzien trwa 14 godzin, i dojezdzam do pracy pociagiem
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • Masz zupełnie normalne reakcje, zadne profilowanie nie pomoze jeśli stopa jest
    nienaturalnie wygięta pod dziwnym kątem. A to pwoodują obcasy wyższe niż 6 cm.
    Dla mnie 4-6 są najwygodniejsze i mogę w nich chodzić dosyć długo. Poza tym już
    jeżeli noszę wyższe (max 8, wyższych nie posiadam) to na koturnie, jest lepsze
    podparcie i stopa się tak nie męczy. Nie wierz w bzdury, te kobiety noszące
    bardzo wysokie po prostu się wiecznie męczą, ale męczarnie dla "urody" to nie
    nowum :) Ja się tak męczyć nie zamierzam, nie kosztem uszkodzenia stopy.
    Podobnie jest z bardzo wąskimi noskami w butach, obserwuję młode dziewczyny,
    które mają halluksy! I pokoślawione palce.
  • z tego co wiem halluksy są dziedziczne...i bzdura że babki mają je od nosków lub od wysokich obcasów;)
  • potwierdzam ze to bzdura - jakby te czarne przepowiednie mialy w
    sobie ziarno prawdy to moje stopy skladaly by sie wylacznie z
    halluksow, odciskow i naciagnietych sciegien; w koncu uprawiam bieg
    do pociagu w szpilkach od prawie 40 lat ;)
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • ja mam takie 8 cm i pwoeim szczerze ze je raz zalozylam poszlam w nich do
    szkoly i poprostu przylam zmeczona, chcialam je jak najszybciej zdjac. chcialam
    oddac ale wiadomo przechodzony but brudny :P ale przyzwyczailam sie.
    powiem ze moje obcasy maja wymiary okolo 2,5 cm X 3,5 cm, buty mam juz rok
  • Może to być powodowane nierównowagą mięśni obręczy biodrowej i dna miednicy. Ich
    przykurczenie powoduje lekkie wykręcenie nogi na zewnątrz. Możesz poszukać
    ćwiczeń rozciągających na te mięśnie i nie będziesz musiała martwić się krzywo
    startym obcasem :) Polecam np. siad płotkarski (znacie go pewnie ze szkoły,
    ważne tylko, żeby noga ugięta miała wszystkie zgięcia pod kątem prostym).
    Wypróbowane i pomaga :)Czy na obcasy też - nie sprawdzałam, ale skoro noga nie
    wykręca się na zewnątrz, to pewnie i na obcasy to działa ;)
  • no, to ja jednak krocej moglam :) ale nie martw sie, na Ciebie tez
    kiedys przyjdzie czas ;)
  • to nie jest bzdura. Brat mojego tescia jet chirurgiem ortopeda i
    operuje duzo modnis ;) Za kazdym razem jak widzi mnie w butach z
    waskimi noskami, nie moze powstrzymac sie od komentarzy. Mam waskie
    stopy i silnego ucisku nie ma, ale mimo to, nie chodze w takich
    butach na codzien.
  • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • No wlasnie juz nie wiem, czy to but noge, czy noga but wykrzywia,
    ech :P


    --
    ~~~~uwolnij książki~~~~
    www.bookcrossing.pl
    www.bookcrossing.com
  • Od czasu rozpoczęcia tego wątku widzę u siebie znaczny postęp, stopy mnie już
    nie bolą, przestałam je napinać no i nie męczę się tak. Myślę że jeszcze ze 2
    tygodnie i będę śmigać w obcasach :))))
    Pozdrawiam Was!!

  • To masz błędne informacje :) www.resmedica.pl/zdart3994.html
  • Ortopeda ma rację. Ja w ogóle nie chodzę na wielkich szpilach ani z wąskimi
    noskami. Odkąd tylko weszły buty z okrągłymi noskami wywołały mój entuzjazm,
    innych już w ogóle nie noszę. Są nie tylko ładne ale i zdrowe :) Ja mam stopy
    idealne, mają kształt jak u młodej dziewczyny czy dziecka. Zero halluksów czy
    pokoslawień.
    Te dziewczyny co tak sie cieszą że jeszcze, powtarzam jeszcze nie mają
    zneikształceń zaczną płakać za kilka czy kilkanaście lat.
  • cytat z Twoich wiadomości.... (linku)
    " Najważniejsze jednak są predyspozycje wrodzone (94% matek dzieci z paluchami koślawymi również cierpi na tę dolegliwość) "..
    poczytaj może głosy młodych piętnastolatek czy ciut starszych dziewczyn,które obcasów w życiu nie nosiły (bo nie miały jeszcze na to czasu) a haluksy już mają....więcej młode dzieciaki już je mają!

  • dobra mala, zakladaj na nogi i tylek co ci sie podoba i przestan sie
    panoszyc ze swoim intelektualnym prymitywizmem.
  • yagiennka napisała:

    > Ortopeda ma rację

    dziwne by bylo gdyby nie mial...;)
  • Brat mojego tescia jet chirurgiem ortopeda i
    > operuje duzo modnis ;)

    dlatego ma skrzywiony obraz swiata ;)
    pamietam dyskusje z jakas pania na innym forum, ktora mnie
    przekonywala ze kazdy singiel ma mysli samobojcze... bo ona, ta
    pani, z zawodu psychiatra i nigdy zdrowego singla nie widziala na
    oczy
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • generalnie to jesli spojrzymy na podeszwe butow z pelnym obcasem (pod pieta) np
    oficerek czy chocby trampek, to zdrowa stopa powinna 'produkowac' obcas starty
    nie koniecznie rownomiernie ale w czesci zewnetrznej dolnej. Co do kozakow z
    cienszm obcasem to niestety pozostaje wymieniac fleki, bo chodzenie na startych
    i wykrzywianie stopy bardzo zle wplywa na kregoslup, nie mowiac o tym, ze mozna
    sobie skrecic kostke na dziurawym krawezniku :(
  • A propos obcasow to Scholl, znany z nieladnych ale super wygodnych butow
    wypuscil chyba ze 2-3 lata temu serie klapek-szpilek-drewniakow na 8cm obcasie.
    Sa super, ale na wszelki wypadek dolaczono ksiazeczke z gatunku "pytania do dr
    Scholla" ... min. odradzajaca bardzo dobitnie noszenie takich butkow szczegolnie
    w mlodym wieku :))))))
  • Nie ulega wątpliwości, że noga w bucie na wysokim obcasie wygląda
    bardzo elegancko i kobieco. Niestety, wysokie obcasy powinny być
    używane jedynie okazjonalnie. Noszenie ich na codzień bardzo
    szkodzi naszym nogom, kręgosłupowi a zwłaszcza stopy ulegają
    deformacjom na skutek przeniesienia ciężaru ciała na przodostopie.
    Niestety, jeśli dochodzimy do etapu, kiedy chodzenie w butach
    na obcasie powyżej 6 cm. nie stanowi żadnego problemu, to jest to
    znak, że więzadła naszego przodostopia uległy już rozciągnięciu
    aby dostosować się do tej niefizjologicznej mechaniki ruchu. Od tej
    pory nasza stopa nie jest już prawidłowa i zaraz będziemy mieć
    płaskostopie poprzeczne, - albo już mamy.
    Jeśli więc odczuwasz dyskomfort, to znak, że Twoje nogi jeszcze są
    normalne.
    Noszenie wysokich obcasów sprzyja także powstawaniu żylaków gdyż
    upośledza krążenie żylne w kończynach dolnych.
    No ale my kobiety jesteśmy męczennicami i poświęcimy wiele dla
    urody. Sama, chociaż zawodowo zajmuję się leczeniem u innych tych
    wszystkich dolegliwości, o których piszę, chodzę na obcasach,
    i odrazu lepiej się czuję! Chachacha!
  • Ja niestety - mimo licznym treningow - na rozlicznej wysokosci
    obcasach i ich rodzajach (slupki, szpilki, koturny) nie moge sie do
    wysokosci przyzwyczaic.
    Nie bola mnie lydki, ale przednia czesc podeszwy stopy - ujawnia sie
    to po jakims czasie - raz dluzszym, raz krotszym. Ostatnio
    przymierzalam botki na jakims 7cm obcasie, chodzilam w nich po
    sklepie jakies 10 minut, wydawaly sie wygodne, bylo ok. Ale kiedy je
    sciagnelam i zalozylam moje ukochane Batowe buty na 3cm obcasie,
    poczulam, ze jest mi cudownie i potrzebuje czegos bardziej plaskiego.
    Coz, moze niektorym nie jest dane sie wywyzszac ;)
  • buty na obcasach musza byc idealnie wywazone i miec idealna
    podeszwe. Ale za takie buty trzeba troche zaplacic ;)
    Nie ma nic gorszego dla stopy niz tandetna podeszwa. Buty Jimmy Choo
    moga miec 12 cm obcas i beda wygodniejsze niz buty na obcasie 6 cm,
    ale z gownianego sklepiku.
    A tak w ogole, to buty MUSZA byc dobrej jakosci, bez wzgledu na
    wysokosc obcasa ! Nic wam tak nie rozwali stopy, jak tandetny but !
    ale ile mozna powtarzac to samo....
  • > buty na obcasach musza byc idealnie wywazone i miec idealna
    > podeszwe. Ale za takie buty trzeba troche zaplacic ;)

    Zgadzam sie w 100%

    >Buty Jimmy Choo
    > moga miec 12 cm obcas i beda wygodniejsze niz buty na obcasie 6
    cm,
    > ale z gownianego sklepiku.
    Nie iwem czy nosilas kiedykolwiek buty Choo...to sa chyba najgorsze
    buty na swiecie!!!! Kompletnie nie wygodne, zle wyprofilowane
    (sic!) i nawet w ich plaskich modelach nie da sie chodzic (opinia
    wielu posiadaczek lacznie z wlasna :)
    Fakt jest to wielki markentingowy rip off ;)

    Co do jakosci i wykonczenia polecam - Manolo (tak! to sie sprawza
    nie tylko w SATC:), Rupert Sanderson, Kate Kuba, Celine, Michael
    Kors etc
    Niestety Louboutiny wygodne ale troche hit-miss - w niektorych jego
    modelach nie da sie chodzic :)
  • Butow Jimmy Choo nigdy nie noslilam i nie bede nosci, bo zupelnie mi
    sie nie podoba ich uroda. Nie znosze pretensjonalnego obuwia, nawet
    na wieczor. W Paryzu, niestety, Choo jest lansowany pod jednym
    katem, co oznacza, ze "normalnych" butow nie uswiadczysz.
    Normalnych, znaczy w stylu znanych ci butow Céline. Dostrzegasz
    roznice w smaku ?
    Pisalam o wygodzie butow Jimmy Choo , bo taka akurat sobie
    wypracowali reklame. Czy jest zgodna z prawda, nie wiem. W kazdym
    razie jak juz wczesniej wspomnialam, swojego subiektywnego zdania
    miec nie moge i nie chce :)
  • Jimmy Choo czy nie Jimmy Choo, fakt pozostaje niezbitym faktem:
    mozna nosic buty na obcasach przez jakies 40 lat i miec stopy w
    lepszym stanie niz wiele nastolatek (czego stanowie zywy dowod)

    opinia ortopedow jest niewatpliwie cenna, ale nie zapominajmy - maja
    nieco skrzywiony obraz swiata, z uwagi na przesadny kontakt z
    haluksami

    pozdrawiam wszystkie entuzjastki niebezpiecznie wysokich obcasow ;)
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • Celine to sklep w ktorym kupilabym wszystko i to na slepo :) na
    szczescie ma swietne outlety i dobre przeceny ;)

    Zgadzam sie - buty Jimmy Choo maja "specyficzna" urode i...twarda
    skore. Moim zdaniem swietnie wylansowana marka i jak sama widzisz
    reklama skuteczna ale w tym przypadku produkt nie dorasta do
    oczekiwan.
    Nawet najskromniejsze proste szpilki sa nie do chodzenia podczas gdy
    np. Blahnik - "niepozorny" model bo przeciez "zwykla" czarna szpilka
    ale jak sie zalozy na stope i pobiega po miescie to sie docenia
    jakosc wykonania :)
  • > pozdrawiam wszystkie entuzjastki niebezpiecznie wysokich
    obcasow ;)

    Jak to napisal ktos wyzej "dzien bez obcasow to dzien stracony" :P

    Moj rekord to 14 cm ale z platforma wiec oszukane :) poki co szukam
    slubnych butow - min 7 cm :)
  • Na wysokich obcasach chodzę (i biegam) już ponad 30 lat. Specjalnej
    techniki nie mam, ale przy zakupie zwracam uwagę na kilka istotnych
    rzeczy: po pierwsze - żeby but postawiony na płaskiej powierzchni
    nie kiwał sie na boki (jesli sie kiwa, to znaczy, że jest źle
    wyważony i noga tez będzie sie kiwać, po drugie - żeby był dobrze
    wyprofilowany w śródstopiu (stopa musi mieć podparcie, a nie wisieć
    w powietrzu), po trzecie, żeby obcas był dobrze ustawiony pod pietą
    (nie może ani "iśc" do tyłu, ani "wchodzić" pod stopę). No i
    oczywiscie but nie może być za wąski w miejscu nasady palców, bo
    wtedy sztucznie wypycha stopę do góry.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • Szczerze? Urodziłam się w butach na wysokim obcasie... W innych jest
    mi niewygodnie i zdarzyło się, że nie mogłam chodzić...
    Ale moja siostra już nie umie :(
    Wszystko zależy od profilu buta - jak jest "zbudowany"....
    --
    taka jestem.... nieprzeciętna...
  • Spokojnie przyzwyczaisz się :) Ja dawniej chodziłam tylko na płaskim, na
    specjalne okazje miałam szpilki 5 cm i czułam się strasznie, kiedy musiałam je
    wkładać. Dwa lata temu dostałam pod choinkę kozaki na 8,5 centymetrowej szpilce,
    pochodziłam jeden sezon i leżały w szafie. W tym roku kupiłam stabilne 9 cm i
    już po trzecim wyjściu mogę w nich biegać :) Kwestia przyzwyczajenia i przede
    wszystkim jakości.

    Ortopedzi straszą, że to jest szkodliwe, ale do diabła, co w dzisiejszych
    czasach nie szkodzi?
  • > Ortopedzi straszą, że to jest szkodliwe,

    a takie stare baby jak ja maja wlasne stopy na dowod ze 30 iles tam
    lat na obcasach wcale nie szkodzi ;)
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • he he he :) dobre :))
    --
    taka jestem.... nieprzeciętna...
  • kupujac buty zwroc uwage na to, aby obcas znajdowal sie dokladnie pod pieta, na jej srodku

    photos01.allegro.pl/photos/oryginal/287/80/85/287808556

    tylko wtedy ciezar ciala bedzie dobrze rozlozony - niestety malo butow ma tak zrobione obcasy, w wiekszosci modeli nich sa one przesuniete do tylu tak jak tutaj

    photos03.allegro.pl/photos/oryginal/286/30/70/286307042

    i wowczas stopa slizga sie do przodu, czego wynikiem sa otarte palce i piekace poduszeczki stop...
    --
    MSb
    www.tickercentral.com/view/993a/1.png
  • minkair napisała: " Najważniejsze jednak są predyspozycje wrodzone (94% matek
    dzieci z paluchami
    > koślawymi również cierpi na tę dolegliwość) "..

    Nigdy nie nosilam czubow,ani waskich noskow,na obcasach zaczelam chodzi pk 20,a
    teraz mam 288 i mega halluksy.Takie same jak moja mama

    --
    Moj parszywy gust http://www.youtube.com/watch?v=hZhoF9Isf0o
  • 23.12.07, 20:25
    Jak kupuje buty patrze sie na obcas...
    Niskie mnie nie interesuja :]
    Obcas ma byc ladnie wyprofilowany, i pod pieta, a nie "z tylu buta"
    Buty muszą być wygodne :]
    Ja nie rozumiem "kupiłam buty i mnie ocieraja, ale sie przystosuja" -mnie buty NIE OBDZIERAJA. Kupuje ubieram antygwałty i chodze po domu. But sie układa i później wychodząc na miasto mam buty WYGODNE ;]

    Jak chodzisz musisz troszke wyzej podnosic kolana,

    Ja w płaskich butach tylko biegam, spaceruje z psem, fitnesuje sie i CZASAMI chodze jak np. jestem chora i dzień lasu (czyli ubieram byle co)

    no i chodzic systematycznie :]
    w pewnym momencie odkryjesz, ze 12 czy 16 godzin na szpilkach to w sumie normalna i naturalna rzecz ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Krzywienie obcasow wskazuje na to, ze cos jest nie tak z postawa i zle stawiasz
    stope - to moze byc np plaskostopie, szpotawosc, skrzywienie kregoslupa,
    nieznaczna roznica dlugosci nog. Przejdz sie do ortopedy, zeby ustalic przyczyne
    i sposob zlikwidowania problemu.
  • Oczywiście, że długotrwałe noszenie wąskich butów może przyczynić
    się do powstawania halluksów.
    Każdy ortopeda ew. chirurg ortopeda, a także lekarz rehabilitant to
    potwierdzi i na pewno nie jest spowodowane to zboczeniem zawodowym :)

    Poczytajcie sobie troszkę o tym tutaj:
    www.resmedica.pl/zdart3994.html
    Owszem, skłonność do halluksów odziedziczyć można, ale przede
    wszystkim złe obuwie przyczynia się do powstawania tak bolesnych
    zwyrodnień.
  • Ale to nie zmienia faktu, że do ich powstawania przyczyniają się buty z wąskimi
    noskami i na wysokich obcasach. Mało to przykłądów? Przypomina mi się obyczaj
    wiązanmia stóp w Chinach i u Mongołów chyba o ile pamiętam buty o bardzo wąskich
    noskach, które się nosi podwijajac palce pod spód! Masakra i już. A jak ktoś
    twierdzi że obuwie niewłaściwe nie zniekształca stóp to niech się cofnie na
    lekcje biologii. Trudno aby właściwie dla człowieka było chodzenie na 10 cm
    podwyższeniu pod piete - czy ludzie naturalnie maja tak wygiętą stopę? - albo
    wpychania nogi w noski, które mają mniej cm niż objętość wyprostowanej luźno stopy.
  • To bardzo interesujące bo ja mimo 20 lat chodzenia an obcasach jakoś nie
    odkryłam i się nie przyzwyczaiłam :) Nosze owszem obcasy ale takie do 6 cm max,
    wyjątkowo i na krótko zakładam wyższe i nieodmiennie zawsze po 3-4 godzinach
    bola mnie w nich nogi. Przestańcie wciskać dziewczynie kit.
  • no to masz jeszcze 15 lat czasu na nauke aby zrownac z moim
    doswiadczeniem - nosze obcasy takie 8-9.5 cm, 14-15 godzin dziennie,
    dojezdzam pociagiem do pracy i nie mam zadnych problemow ze stopami

    wiec jesli ktos tu komus wciska kit, to nie my
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • Pani zettry to na te stare lata skonczy tak jak Doda i bedzie mowic
    ze to nie wina aysokich obca.Wysokie obasy to nic zlego ale nie na
    codzien.Potem sa modzele a je sie wycina chir.
  • do obcasow mozna sie przyzwyczaic jesli sie bedzie w nich czesto chodzic...ale
    na polskich chodnikach i w zimie przy chodzeniu np. kilkugodzinnym nie wyobrazam
    sobie wiecej niz 7 cm obcasów, a tymbardziej szpilek, i nikt mi nie powie ze to
    jest wygodne
  • no właśnie ;]

    To musi być przykre, że kobiety nie potrafią dobrać sobie odpowiednich/dobrych butów i nie mogą nauczyć się zgrabnie chodzić…

    A jeszcze bardziej przykre jest, że mówią innym „nie kupuj obcasów bo Cię będą nogi bolały”

    ;D
    Niesamowite

    Pewnie ze stanikami też tak kiedyś było :] gniotły, uwierały i przez nie były piersi obwisłe ;]


    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • ja powiem ;D
    na plaskich sie ślizgam ;D na szpilkach NIGDY ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Ty chyba dziewczyno nie wiesz co to jest Przykrosc.Nie bede ci
    tlumaczyc zajz. sobie do slownika.Kurcze ty pewno jestes prawdziwa
    bladynka.
  • Przykre nie ma jedynie znaczenia emocjonalnego ;]

    w tym znaczeniu przykry widok (żałosny, zabawny i dodatkowo traumatyczny), ale rozumiem, że to już zbyt skomplikowane dla Ciebie ;]

    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Do disy. Dla mnie i pewno nie tylko dla mnie przykre jest to ze
    ciagle sa jeszcze takie jak ty osobki ,ktore tak radosnie
    obwieszczaja ze durne zwierzeta zyja po to by takie pyszne larwy jak
    ty mogly szpanowac prawdziwym futrem.To jest przykre .Wiec sie nie
    wysilaj .
  • > Pani zettry to na te stare lata skonczy tak jak Doda

    "na stare lata" to znaczy kiedy, jak skoncze 85? buahahaha
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • zobaczysz, ze jak bedziesz miala 105 to Ci te obsacy dadza popalic ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Kobieto idz wyladowywuj swoje frustracje gdzies indziej ;]
    moze ugotuj cos BEZMIESNEGO ;]

    albo wypoleruj fugi ;D

    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • I tu sie konczy twoja inteligencja.
  • > Kobieto idz wyladowywuj swoje frustracje gdzies indziej ;]

    jej sie skonczyly fora do wyladowywania - w rzeczy samej to kolejny
    nik pod ktorym dostrzegam znanego trolla
    kiedys ktos ja okreslil jako "glupia jak but, i to niemarkowy",
    rotfl, wyjatkowo trafnie, jeszcze powinien dodac but na plaskim
    obcasie i z ekologicznej skory :D
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • frustracja MILION ;]

    zeby jeszcze jakos inteligentnie atakowala :(

    echhhhhhhhhhh
    nawet rozrywk nie dostarcza bo jest zbyt zalosna ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Tak uwazasz? moze jeszcze poczytaj sobie o PRZYKRYM WIDOKU/zachowaniu itd to porozmawiamy
    co prawda rozmowa z taka amebą jak Ty bedzie monologiem...
    no ale ;] moze cos specjalnie dla MNIE wykrzesisz z siebie ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • disa .powiedz mi jedno dziewczyno ,czy tak cie to zabolalo ze cie
    skarcilam za te rzeczy ktore wygadujesz o zwiezetach.Ale niestety
    prawda jest taka ze futerkowe zwie. zawsze bedą cierpiec takie meki
    przez takie osoby jak ty .Tu nie chodzi o to zeby cie
    prowokowac ,ale oto zebys sobie to wziela do serca i przekazala to
    swoim kolezanka,one pewno tez nie wiedza jak powstaja futra.To w
    mlodych ludziach jest nadzieja ze ta żeż zwie. sie skonczy.Chcesz
    odemnie intelige.ataku ,widzisz sama sobie przeczysz wydaje mi sie
    ze pisalas zebym sie na tobie nie wyladowywala.Jestes mloda i nie
    jestes dla mnie zadna rywalka.
  • Pani zettrzy .Pomylila mnie pani zkims .Pania to uwazam za totalna
    klamczucha i dobrze stara,bo tylko stare Hogaty lubia sie wdzierac z
    butami na szpilce miedzy rozmowy mlodych ,czy to by bylo
    malzenstwo ,czy tez jak moja rozmowa z dissa.Trolem raczej nie
    jestem szczupla 175 wzrostu czarne dlugie wlosy ,zielone oczy ,duze
    usta i ciemna cera .Wada mojej urody to za szczuple nogi.W
    przeciwien.do pani nie jestem klamczucha.
  • wiesz, gdzie ja mam Twoje "skarcenie"??
    domysl sie ;]

    Ja bede nosila futra, skorzane torby, buty, bede jadla mieso i bede to popierala u innych ;]

    Moge byc przez to dla Ciebie glupia, pusta, gowniara... ale wiesz ... mam to GDZIES ;]

    No to uz wiemy skad Twoja frustracja i nieuzasadniony atak na mnie :D
    jestes starrrrsza, zakompleksiona i nie potrafisz chodzic w butach na obcasie ;D
    Uwazasz, ze tylko zli ludzie morduja zwierzeta dla jedzenia, ubrania
    ... tylko wiesz ;] w tej swojej mega inteligencji nie wzielas jednej rzeczy pod uwage...JA JESTEM ZLA i mi z tym BOSKO ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • UROCZE iz uwazasz, ze klamstwem jest fakt, ze inne kobiety potrafia chodzic w butach na obcasie i nic ich nie boli ;]

    To, ze Ty kupujesz zle buty i nie jestes w stanie nauczyc sie chodzic dorze w obcasach nie oznacza, ze i inne kobiety sa tak nieudolne jak Ty ;] i co zabawniejsze ... zalosnie tuptaja nozka gdy inne twierdza, ze obcasik jest BOSKI ;]

    no tak.... ludzie prymitywni atakuja rzeczy nieznane, obce i takie ktorych nie potrafia ogarnac ;]

    Pozdrawiam ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • To akurat bylo nie do ciebie dissa .Ty faktycznie jestes durną
    bladynką i wiem to bo widzialam twoje zdjecia i kto robi sobie
    zdjecia jak jest napuchniety i chory tylko glupia bladynka .Prosze
    cie nie zakladaj na te patyki buty na obcasach,ja mam szkieletki ale
    ty to masz trawki.Twoja siora ok na obcasach ,ale ty to jakas
    pomylka .Nic nie zrozum.z tego co pisalam .Fakt jest taki ze glupota
    zawsze wygrywa z intelige.i nie warto sie znizac do jej poziomu.Tak
    jest wlasnie na tym swiecie.Nie licz na to ze bede ci odpisywala ,a
    ty bedziesz sie cieszyla z siostra.Acha ,obcasy to ja ogarnąć moge
    sama tez chodze ale bez przesady ,twoją glupote nie potrafie ogarnac.
  • Ty najpierw ogarnij swoja glupote,a pozniej zajmuj sie innymi ludzmi ;]

    biedna, zakomleksiona istotko ;]
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Nie wiem po czym wnioskujesz że ona ma kompleksy.Śmiesznie to
    wszystko wygląda.Pozdrowienia
  • Pewnie po tym, ze zaatakowala mnie i zettrzy bo obie napisalysmy, ze chodzenie w butach na obcasie jest wygodne ;]

    a ta od razu mnie od "glupich blondynek" :] jesli nie kompleksy to choroba psychiczna :D
    wybieraj ;D
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Sama ostatnio nabyłam dwie pierwsze pary butów na obcasach i generalnie nie mam
    większych problemów, tak długo, jak długo powierzchnia po której idę jest
    prosta, a o to trudno w przypadku chodników, te wszystkie dziury etc. to dla
    mnie mordęga. No i trochę nogi bolą, inaczej, niż po chodzeniu w płasaczach. Ale
    ja ambitna jestem i tak łatwo się nie poddam :). Powodzenia i Tobie.
  • Disa, że też chce Ci się "szorować" te "fugi"... ;)
  • ech jako TYPOWA zodiakalna Panna nie lubie brudu i śmieci :D
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • A mówisz, że jesteś leniwa... Tymczasem co tydzień w necie jakieś śmietki
    sprzątasz :>
  • Ja też sobie zakupiłam ostatnio bardzo fajne kozaki na
    szpilce .Fajnie mi opinają nogi,a muszę się pochwalić że mam bardzo
    zgrabne nogi , ani grube ,ani chude patyczki .Poprostu idealne do
    takich kozaków.
  • > Pani zettrzy .Pomylila mnie pani zkims

    buahahaha, co za nerwowa obrona... a co tam u milicjanta, ciagle z
    nim chodzisz czy juz cie rzucil?
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • zettrzy
    Ty szpiegu z krainy deszczowców
    hehehehhee
    --
    Esencja Narcyzmu :D
    Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
    www.disa.fotolog.pl
  • Na bolące halluksy zdecydowanie polecam APARAT KOREKCYJNY MARCIN.
    Dzięki regularnemu stosowaniu nie odczuwam wogóle bólu. A o bólu coś
    wiem bo jestem tancerką i niestety nie mogę zrezygnować z butów na
    wysokim obcasie, więc moje halluksy są ciągle narażone.
    Potwierdzam - szpileczki maja ogroma wpływ na nasze stópi, a przede
    wszystkim na ich deformacje!
    Od dwóch lat stosuje aparaty marcin na noc oraz wersje na dzień.
    Można je dostać w aptekach i sklepach medycznych, na pudełku jest
    napisane że produkuje je firma neuron: www.neuron.waw.pl

    Pozdrawiam wszystkich z problemami halluksowymi.

    PS. Acha na tej stronce jest wiele cennych informacji o halluksach
  • dokladnie, przecietny chodnik jest straszny ;//

    --
    ~~~~uwolnij książki~~~~
    www.bookcrossing.pl
    www.bookcrossing.com
  • Z konieczności miałam dość długą przerwę w ich noszeniu, ponad 2 miesiące.
    Wczoraj włożyłam z powrotem 9 centymetrowe kozaki, przeleciałam się po mieście i
    TRAGEDIA - jeszcze dzisiaj czuję ból :)

    A jak tam autorka?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.