Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Modne miejsckie autko.

    09.04.08, 15:51
    Lubię się wyróżniać, imprezować i mam wielu przyjaciół. Chciała bym sobie
    kupić jakiś wypasiony miejski samochodzik. No i oczywiście żeby był modny. Co
    byście kupiły tak do 50 tysięcy?
    Edytor zaawansowany
    • danuu 09.04.08, 16:17
      Pod koniec roku wejdzie nowa honda jazz :> Teraz modny jest fiat
      500, jesli ktos lubi fiaty.
      Bardzo ladnie prezentuje sie rowniez nowa kia picanto, ale jak masz
      duzo znajomych, to oni sie tam nie zmieszcza ;p
    • love_mode 09.04.08, 17:24
      ja tak jak edavenpo :-)

      tyle, ze 5-dych nie wystarczy :-(
    • olesia301 09.04.08, 18:01
      VW Polo
    • maadz 09.04.08, 18:19
      ja sie grzeje na suzuki swift
      teraz mam citroena c1 i tez jestem zadowolona
      btw jaki ma wplyw to ze masz duzo przyjaciol na twoj wybor auta? :D
    • alicepoint 09.04.08, 18:24
      bezdyskusyjnie MINI COOPER - nie ma bardziej stylowego miejskiego
      autka dla Kobiety;)
      Ewentualnie Suzuki Swift - w końcu takim jeździła Magda M ;)
      --
      www.alicepoint.blogspot.com
    • love_mode 09.04.08, 19:40
      alicepoint napisała:
      > Ewentualnie Suzuki Swift - w końcu takim jeździła Magda M ;)

      autorka watku napisala, ze lubi sie wyrozniac. w suzuki swift to jej
      raczej nie grozi ;-)
    • maadz 09.04.08, 21:22
      jak lubi sie wyrozniac to mini jej tego nie zapewni,w sumie zadne
      auto tego nie zapewni- no moze porche lub ferrari
      jednak najbardziej ją wyrozni cos na ksztalt..traktora!!hehe
    • pendlare 23.04.08, 12:29
      uwierz mi jak kupisz impreze to zaden facet nie przejedzie koło Ciebie obojętnie
      :) i jak raz sie przejedziesz to nie bedziesz sobie mogła wyobrazic , ze kiedys
      jezdziłas jakims małym "blaszakiem"
      wiem coś o tym
      --
      "Nie tup na mnie butami od Parady z zeszłorocznej kolekcji!!"
    • marta.fr 17.04.08, 01:35
      love_mode napisała:
      > > Ewentualnie Suzuki Swift - w końcu takim jeździła Magda M ;)

      ja piernicze to jest naprawde powalający argument
    • love_mode 17.04.08, 09:06
      czytaj uwaznie. to nie byl moj argument
    • siog 09.04.08, 18:25
      mini mini mini!!!!!!!!
      p.s. ja najpierw przeczytalam "modne niemieckie autko"
    • martusia67 09.04.08, 18:30
      zdecydowanie Mini :)
      --
      Samojed Ulmik- pies pracujący w Fundacji Terapeutycznej „Pies dla
      Stasia” bardzo potrzebuje Waszej pomocy.
      www.ulmiastenia.blog.pl/
    • tralalumpek 09.04.08, 18:36
      a ja bym chciala wiedziec co ty rozumiesz pod pojeciem 'miejski
      samochodzik'
      i drugie pytanie: czy widzialas kiedys widok malego auta po wypadku
      przy predkosci 50 km/h

      --
      www.youtube.com/watch?v=7bHC8XEfEYk&feature=related
    • pompeli 15.04.08, 09:58
      tu się z Tobą zgadzam. Ja też nie lubię małych samochodów, nie czuję się w nich
      bezpiecznie.
      Sama jeżdżę Volvo XC90 (większego już nie mieli:)

      --
      got an angel, on one shoulder
      and a devil on the other,
      and his good advice that I take...
    • nessie-jp 09.04.08, 18:37
      Ze względu na sentymenty retro:
      www.volkswagen.netkam.com.pl/beetle.htm
      --
      ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
    • niedzwiedzica_sousie 10.04.08, 14:03
      tylko że za 5 dych, to kupi połowę :)
      --
      oczekuj najlepszego, ale bądź przygotowany na najgorsze
    • myszmusia 09.04.08, 19:35
      używanego orurowanego landrowera, żeby nie mieć stresu jak mi jakaś"gwiazdeczka" po boku na parkingu przejedzie;-)

      A czasem widząc co się dzieje na ulicach to co najmniej Hammera i to uzbrojonego;-)tylko to juz nie za 50 tys;-)
    • olesia301 09.04.08, 20:37
      Ja tam się super czuję w mojej wieeelkiej mazdzie i nawet TIR-ów
      się nie boję, więc... polecam duże samochody.
    • paulinaa 09.04.08, 20:46
      nowy civic albo aygo :)
      --
      sygnaturka zapadła w sen zimowy :)
    • horgen 09.04.08, 20:53
      mi się marzy nissan murano jest piękny, duży i kobiecy, moja miłość od
      pierwszego wejrzenia :P ale 50 tys. to duuuużo za mało
    • ensoleillement 09.04.08, 23:20
      też mini
      ale mam też słabość to toyoty, yaris chętnie
      --
      Do you mind?
      I can't talk.
      I can either dance or die.
    • disa 09.04.08, 23:46
      rav4
      ja chcialam jakies auto do lansu cabrio, ale postawie na czolg HAHHAHAHA
      --
      Esencja Narcyzmu :D
      Niektórzy mają większe problemy niż finansowe. Na przykład są BRZYDCY
      www.disa.pinger.pl
    • lilka69 09.04.08, 23:55
      za 50 tys??!!

      o matko, dodaj drugie tyle bo tylko za 50 to sie nie wyroznisz zadnym fajnym
      autkiem.
      widze, ze chcesz sie wyroznic ale jednak kasy brak. albo kupisz "golasa"-ha ha
    • ayya 10.04.08, 07:37
      Zgadzam się co do MiniCoopera. Obecnie zachwycona jestem także nową
      Hondą Civic i nowym Mitsubishi Coltem. W ogóle japońskie są super :)

      --
      Show Me Your SZAFA!
    • e.milia 10.04.08, 09:55
      Nie rozumiem, co to znaczy "modny samochód".
    • nioma 10.04.08, 10:13
      50 tys to zdecydowanie za malo zeby sie wyroznic
      w tej cenie jest mnostwo samochodow przyzwoitej klasy, jakosci itd
      ale sa zwykle, tuzinkowe
      zeby sie naprawde wyrozniac sposrod wielu innych aut mozesz
      zastosowac dwie opcje:
      - samochod do 50tys dobrej marki + jakis odjazdowy lakier karoserii
      - kredyt na kolejne 50 a najlepiej 100 tys i zakup porzadnego
      samochodu z klasa, np.:
      lexus rx350
      dodge charger
      nissan 350z
      bmw z4

      i tak dalej w tym stylu.
      z marnymi 50 tysiacami niestety nie uda Ci sie szpanowac na miescie.
      za wysokie progi.
      --
      .....
    • papryczka_ag 10.04.08, 11:59
      Z miejskich samochodów do 50.000 możesz kupić de facto smarta albo
      nowego fiacika w odjechanym kolorze.
      --
      Niczego nie żujemy w borach
    • gospodyni2 10.04.08, 12:10
      dla mnie mini cooper to troche porażka, akurat sporo moich
      znajomych nim jeździ i kiepsko widze jego oryginalność.

      Błysnij Subaru Impreza jeśli umiesz jeździc i jestes przygotowana
      na wieksze wydatki. Ja tam jeżdżę Hultajem coupe z okrągłymi
      światłami i to jest samochód oryginalny. Jesli chcesz sie wyrózniac
      to polecam. jak szukasz miejskiego auta dla kobiety poprzestań na
      Yaris (nomen omen chyba największe gapy nim jeźdżą).
    • jeriomina 10.04.08, 12:10
      Po pierwsze wypasionego, modnego i nowego samochodu nie kupisz za 50 tysięcy.
      Nowy i modny, owszem ale z wypasów okrojony.
      Co rozumiesz przez wypas tak w ogóle? Klima, parktronic, mp3, elektryczne szyby
      i lusterka?

      Kolejna sprawa: typowo kobiece podejście do samochodu i jego zakupu. Samochód
      musi być BEZPIECZNY. I MAłO AWARYJNY. Bo jak ci się ten wypas rozkraczy na
      środku drogi to co zrobisz? Będziesz tipsami koło zmieniać?:)))
      I nie japończyk, bo będziesz cały czas do interesu dopłacać koszmarne sumy za
      serwisowanie i części (a jeśli myślisz, że Tobie akurat nic się nie zepsuje i
      nie będziesz potrzebować serwisu, to jesteś naiwna). Albo zapłacisz taniej za
      chińskie zamienniki, które ci się zepsują znów za chwilę.
      To ci powie każdy, kto choć trochę w biznesie samochodowym siedzi.

      Dlatego ja polecam opla corsę lub vw golfa. W ogóle polecam niemieckie
      samochody. Z tym, że tego drugiego na pewno nie kupisz za 50 tysięcy, nówki i
      wypasionego.
      Może postaw na przeceny z rocznika 2007 lub nawet 2006? Wtedy możesz się
      zmieścić do 50 tysięcy a mieć wszystkie wypasy jakie chcesz.
      No i jaki związek z samochodem mają Twoi przyjaciele, bo też nie jarzę?
      Przyjaciół to się powinno mieć chyba bez względu na to, czy się ma auto za kasę
      o wartości apartamentu czy się jeździ komunikacją miejską...
      --
      "Every man for himself" - Stanisław Wyspiański
      www.rosjapl.info/
      Forum DFP
    • gospodyni2 10.04.08, 12:13
      jeriomina napisała:

      > Po pierwsze wypasionego, modnego i nowego samochodu nie kupisz za
      50 tysięcy.
      > Nowy i modny, owszem ale z wypasów okrojony.
      > Co rozumiesz przez wypas tak w ogóle? Klima, parktronic, mp3,
      elektryczne szyby
      > i lusterka?
      >
      > Kolejna sprawa: typowo kobiece podejście do samochodu i jego
      zakupu. Samochód
      > musi być BEZPIECZNY. I MAłO AWARYJNY. Bo jak ci się ten wypas
      rozkraczy na
      > środku drogi to co zrobisz? Będziesz tipsami koło zmieniać?:)))
      > I nie japończyk, bo będziesz cały czas do interesu dopłacać
      koszmarne sumy za
      > serwisowanie i części (a jeśli myślisz, że Tobie akurat nic się
      nie zepsuje i
      > nie będziesz potrzebować serwisu, to jesteś naiwna). Albo
      zapłacisz taniej za
      > chińskie zamienniki, które ci się zepsują znów za chwilę.
      > To ci powie każdy, kto choć trochę w biznesie samochodowym
      siedzi.

      Akurat jeździłam Corollą wiele lat i moge z całą odpowiedzialnością
      powiedziec, że japończyki są minimalnie awaryjne. Ważne też w jakim
      kraju produkcja...
      Jesli chodzi o Niemca, to ew. Focus i to tyle w tym temacie.
    • jeriomina 10.04.08, 12:26
      Focus to Ford a zatem nie jest niemieckim samochodem:))) to tak gwoli ścisłości:)
      --
      "Every man for himself" - Stanisław Wyspiański
      www.rosjapl.info/
      Forum DFP
    • gospodyni2 10.04.08, 12:36
      Ford - chodziło mi o to, że w Niemczech produkowany.
    • jeriomina 10.04.08, 13:19
      Owszem, spora fabryka Ford-Werke znajduje się w Niemczech. Jednak na pewno fordy
      są gorsze jakościowo od takich oryginalnie niemieckich marek jak vw, opel, audi,
      o mercedesie nie wspominając.
      Popularnym autem na naszych drogach jest mondeo, jednakże nie doradzałabym
      takiego grzmota żadnej dziewczynie.
      --
      "Every man for himself" - Stanisław Wyspiański
      www.rosjapl.info/
      Forum DFP
    • lady.k 10.04.08, 12:29
      jeriomina napisała:

      > I nie japończyk, bo będziesz cały czas do interesu dopłacać
      koszmarne sumy za
      > serwisowanie i części>

      "japończyk" jest dość tani w serwisowaniu w porównaniu
      do "francuza". i faktycznie psuje się od francuskich odpowiedników o
      wiele rzadziej.

      --
      Liryka liryka
      Tkliwa dynamika
      Angelologia i dal.
    • jeriomina 10.04.08, 12:31
      O francuzach nie pisałam, bo na nasze drogi to się w ogóle nie nadają, za
      miękkie są:)
      Tak naprawdę najlepsze są "pancerniaki" volvo:)))
      Aczkolwiek znajoma miała peugeota i bardzo sobie chwaliła, że wygodny, że design
      itd.

      --
      "Every man for himself" - Stanisław Wyspiański
      www.rosjapl.info/
      Forum DFP
    • miska_malcova 22.04.08, 12:11
      Jeriomina, piszesz bzdury kompletne w dodatku nie oparte na
      praktyce. Aby udzielać rad trzeba jeździć, a nie tylko ogladać TVN
      Turbo :-)
    • jeriomina 23.04.08, 11:31
      Moje "bzdury" są oparte na rozmowach z wieloma mechanikami samochodowymi, od lat
      sprowadzającymi samochody, instruktorami prawa jazdy i właścicielami wielu
      samochodów. Dzięki, przekażę:)))
      Miłego dnia:)
      --
      Ja bym tu dawał od razu gis!
      Forum DFP
    • miska_malcova 23.04.08, 14:16
      Podpieranie sie Twoimi "ekspertami" nie jest dla mnie
      przekonywujące. Nadal uważam, że nie możesz doradzać nie jeżdżąc :-)
      A teksty, ogólniki, jakie czasem słyszę (Ty też to zastosowałaś)
      pt: "niemieckie najlepsze", "francuskie nie na nasze drogi"
      czy "japończyki mają drogie części" są niestety mocno mijające sie z
      prawdą.

    • niedzwiedzica_sousie 10.04.08, 14:06
      eh, nie chciałam się odzywać, ale wiadomo że golf rulz :)))))

      --
      oczekuj najlepszego, ale bądź przygotowany na najgorsze
    • nie-niebieska 10.04.08, 12:39
      bmw 119d
      --
      Wiem, ale nie powiem. A. Miauczynski
    • varda1 10.04.08, 13:26
      Mercedes A

      tiny.pl/4s6t
      Może nie jest oryginalny i niepowtarzalny, ale ładny, bezpieczny, dobrze się nim jeździ.
    • niedzwiedzica_sousie 10.04.08, 14:07
      mnie ostatnio powaliło audi A5, eh, cudo!
      --
      oczekuj najlepszego, ale bądź przygotowany na najgorsze
    • ansena 10.04.08, 19:30
      Dzięki za porady:)
      Przejrzałam wszystkie propozycje i doszłam do wniosku że autko które mi się najbardziej podoba i na które mnie stać to Suzuki Swift:)
      Czy możecie mi coś więcej o nim powiedzieć poza tym że jeździ nim Magda M.?:)
    • miska_malcova 10.04.08, 19:59
      francuzy wcale nie miekkie są ;-))))))
      --
      z miłości do papieru...
    • foamclene 10.04.08, 20:56
      wybierz auta ktore Ci sie podobaja i sa w zasiegu mozliwosci
      finansowych pojezdzij po salonach i przetestuj konkretne modele,
      ktore Cie interesuja na jazdach probnych...
      marudz i testuj dopoki nie bedizesz pewna

      kazde auto jest inne
      roznie sie je prowadzi
      jak poprowadzisz kazde z nich dowiesz sie ktore najbardziej Ci
      podchodzi
      jezli oferuja w w wersji diesel'a tez ise przejedz ;)

      jka juz sie zdecydujesz przeszukaj grupy dyskusyjne ;) jak jest z
      awaryjnoscia modelu na ktory sie zdecydowalas
      sa mniej i bardziej udane modele tej samej marki

      nie bierz malego silnika zeby mniej palil :)
      po miesiacu okaze sie ze to mul i bedziesz zalowala :) bedzie
      brakowalao Ci mocy przy wyprzedzaniu i nie tylko ;)
      wlasciwie chyba z czystym sumieniem moge odradzic Ci silniki ponizej
      1,3 l

    • wandetka 11.04.08, 09:31
      No więc ze Swiftem jest tak że do wyboru masz kilka wersji zaczynając od silnika
      1.3 aż po wersję sport. Są wersje 3 drzwiowe i 5 drzwiowe. To myślę tez powinnaś
      wziąć pod uwagę, bo jak jeździsz sama to 3 drzwiowa wystarczy ale jak już się ma
      dzieci to wygodniejsza jest wersja 5 drzwiowa. Suzuki ma fajne gadżety, np.
      wieszak na torebkę. Uważam że najlepiej będzie ja wejdziesz sobie na
      suzuki.pl i poczytasz o wyposażeniu i silnikach.
    • fragile_f 12.04.08, 22:15
      Ja jezdze swiftem od 3 miesiecy, mama TZ-ta od roku. Przedtem jezdzila honda
      jazz i twierdzi, ze nie ma porownania ;)

      Przede wszystkim - za ok 45 000 masz klime, kilka poduszek, abs, eps, radio z
      mp3 ze sterowaniem w kierownicy, elektryczne szyby itp

      Pierwszy przeglad kosztowal mnie 300 pln - z wymiana oleju, olejem, filtrami itp
      w cenie oczywiscie :] To jest bardzo tanio IMHO. Mam tez dobre ubezpieczenie
      załatwiane przez salon.

      Silnik 1.3 daje sobie naprawde dobrze rade, jest dynamiczny i bardzo elastyczny.
      Zima palil 7.0-7.5 (tylko miasto, tyle samo moj i mamy TZta), latem - ok 6.5 (to
      juz model TZtowy, mojego mam za krotko), w trasie jest szansa na sporo mniej ;)


      Dla porownania - TZ jechal nowiutka toyota yaris znajomych. Za podobna cene -
      lakier zwykly, praktycznie goła, silnik 1.0 3-zaworowy!! Smiech na sali, jedzie
      sie tym jak traktorem :D Nawet za glupie radio musieli doplacic, na klime nie
      bylo ich stac :D

      --
      Fragile
    • ansena 14.04.08, 19:23
      Właśnie to mi się podoba w Swifcie. Niby płacisz te 45000 ale masz już w nim wszystko czego potrzeba. Tak jak patrzyłam na inne marki to oczywiście możesz sobie kupić za 30000 ale jak będą dywaniki to będzie dobrze:P Jak się poskłada taki wyposażenie jak w Swifcie to jest duża różnica w cenie. W sumie dobrze zrobili z tym wyposażeniem:) Chyba sie umówię na jazdę próbną:)
    • aga.pier 10.04.08, 20:47
      dla mnie miejskie to znaczy automat
      --
      "jest różnica pomiędzy prostotą formy a formą prostą"
    • jeriomina 10.04.08, 20:52
      Ech, nie ma to jak zmiana biegów:) w tym największa radocha tkwi:)
      --
      "Every man for himself" - Stanisław Wyspiański
      www.rosjapl.info/
      Forum DFP
    • magdalaena1977 10.04.08, 21:05
      nie żartuj - to może być naprawdę coś. Na studiach znałam faceta, który właśnie
      kupił sobie autobus (używany) i robił na niego prawko.
      Minęło sporo lat, a żadna opowieść o superbryce nie zapadła mi tak bardzo w pamięci.
      --
      Magdalaena
    • k8i 12.04.08, 17:55
      Aston Martin Vantage :)) Ja już odkładam do świnki, może kiedyś uzbieram na moje
      marzenie ;)
      A tak poza tym to ja bym chciała rav4 albo murano albo LR freelander.
      Tyle, że ja poza wymarzonym Astonem nie lubię małych aut. Mam słabość do takich
      raczej... krów.
    • gizmo292006 12.04.08, 21:08
      polecam Volkswagen New Beetle !!! za 50 tys kupisz używany ale jednak on
      najbardziej się wyróżnia z tłumu .... zapewniam że superowo się nim jeździ ... a
      w szczególności automatem .... wiem coś o tym :)
    • carnivore69 14.04.08, 12:57
      Tylko biale bmw serii 1 w wersji cabrio.

      Pzdr.
    • batutka 14.04.08, 13:01
      przeczytalam pierwszy post i...wymieklam :-)))))))))))))))))))
      Boze, jacy ludzie sa glupi :-)
      hm...bez obrazy
      --
      Ania 08.10.2007
      Anulka :-)

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka