Zaniedbane stopy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jakiś czas temu jechałam pociągiem nad morze. Do przedziału, w
    którym siedziałam dosiadła się kobieta w wieku 25-30 lat. Usiadła na
    przeciwko. Na pierwszy rzut oka ładna dziewczyna, kręcone włosy,
    umalowana, opalona. Jechaliśmu długo, więc dziewczyna zdjęła klapki
    i położyła nogi na siedzeniu. Wtedy ujrzałam szokujący widok. Stopy
    niby mocno opalone i paznokcie pomalowane lakierem z brokatem
    wyglądały okropnie. Paznokcie były tak długie, że wychodziły daleko
    poza palce. Najgorsze jednak były okropnie popękane pięty.
    Zastanawiem się, czy ta laska nie widziała jak wyglądają jej stopy.
    Zanim ubierze się klapki czy sandały powinno się sprawdzić w jakim
    stanie są stopy. Samo mycie nie wystarczy, trzeba jeszce zrobić
    pedicure i przynajmniej posmarować pięty kremem. Niestety zaniedbane
    stopy do częsty widok na polskich ulicach. Zdarza sie, że widzę
    młode kobiety z brudnymi paznokciami u nóg, zdartym lakierem itp.
    Kochane, zadbajmy o siebie! A jeśli już nie mamy czasu zrobić
    pedicuru, to ubierzmy kryte buty. A wy co o tym sądzicie dziewczyny
    i chłopaki?
    • Dopiero teraz zobaczyłam, że powinnam chyba ten temat umieścić w
      forum uroda, ale odpiszcie.
    • Kiedyś spotkałam się z taką opinią od pewnego chłopaka, że on w
      pierwszej kolejności zwraca uwagę na stopy, ponieważ jeśli
      dziewczyna dba o stopy, to z pewnością dba też o inne części ciała.
      Dla mnie też obrzydzający jest widok zaniedbanych stóp.
      --
      historiapewnejnarzeczonej.blox.pl/html -
      historia moich przygotowań do ślubu i wesela przeplatana moimi
      małymi szczęściami :)
    • temat bumerang, wracający co roku wraz z nadejściem czasu odkrytych
      butów. Dla mnie to coś obrzydliwego, sama mam fioła na punkcie stóp,
      nie ma wytłumaczenia dlaczego ktoś ma popękane, żółte pięty.Swojego
      chłopa też gonię. Jak ktoś nie umie sam zadbać, to pedikiur w
      salonie nie kosztuje fortuny. Zwłaszcza mnie ten widok dziwi u
      panienki, która stuka klapeczkami tak na oko za kilkaset złotych.
      • dominika8 napisała:
        >Zwłaszcza mnie ten widok dziwi u
        > panienki, która stuka klapeczkami tak na oko za kilkaset złotych.

        No właśnie. To częsty widok. kobieta jest umalowana, ładnie
        uczesana, używa dobrych perfum itp., nosi gustowne sandałki, a tu
        stopy jak u starej kobiety mieszkającej na wsi ( nie obrażając
        nikogo). Pani, którą widziałam w pociągu miała tak suche, żółte
        pięty ze schodzącą skórą, że zaczełam się zastanawiać jak można się
        tak zaniedbać. Widać u niej "higiena" oznaczała opalić się na
        solarium i nałożyć brokat na paznokcie. Dziwne, ze nie wpadła na
        to,aby paznokcie te obciąć i sprawdzić, w jakim stanie są stpy znim
        założyła klapeczki. Mnie osobiście nigdy nie zdarzyło się pomalować
        paznokci u nóg zanim ich nie obciełam. Ale cóż, pewnie się czepiam.
        Ponoć statystyczny Polak myje nogi raz w tygodniu, więc co się
        dziwić,że nie robi pedicuru...
        • > uczesana, używa dobrych perfum itp., nosi gustowne sandałki, a tu
          > stopy jak u starej kobiety mieszkającej na wsi ( nie obrażając
          > nikogo).

          A niby jakim sposobem to ma nie być obraźliwe?
          To jakaś nowa figura retoryczna? 'Nieobrażające obrażanie'?
    • Nie znoszę, tępię, mam obsesję na tym punkcie. Nie rozumiem jak
      można założyć sandały mają skorupę na pięcie. DLa mnie to tak samo
      jakby założyć krótką spódniczkę i nie wydepilować nóg.

      --
      Nigdy nie kłóć się z idiotami, sprowadzą Cię do swojego poziomu i
      pokonają doświadczeniem.
      • niomc, ano. a ja mam zniszczone paznokcie u rak (rozdwajaja sie), przez prace na
        praktykach - wykladam i ukladam towar na polkach. po godzinie pracy sa cale
        czarne i zauwazylam ze paznokcie rozwarstwily mi sie przy samym poczatku
        paznokcia( przy tej skorze), nawet jakos nie mialam okazji zmyc resztki
        lakieru.mam jeszcze je poharatane. nie dziwie sie wiec ze czesc tych dziewczyn
        (ktore normaslnie pracuja) maja "skromne" tipsy, lacznie z kierowniczkami na czele.
        o moje nogi tez by ktos zadbal(tzn ja) ale poki zimno jest i mam zakryte stop
        przez puty i rajstopy to wstrzymam sie z tym do konca praktyk. bo szkoda bedzie
        zadbac o rece i stopy jak zaraz mi sie rozdwarstwia znow, wyjda skorki itd. poki
        co chodze w takich , nie mam wyjscia.
        --
        zrob cos dla mnie
        1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
        2)gwiazda.poszkole.pl/29692
    • kazdy ma jakis slaby punkt...
      :)
      u jednych sa to wlosy (cienkie i przetluszczajace sie, ktore po
      poludniu moga wygladac jak niemyte i zaniedbane)
      u innych zeby (slabe o zoltym odcieniu kosci),
      oczy (zez)
      czasami pada na stopy (wrastajace paznokcie, pekajace piety, ktore
      bez wzgledu na zabiegi wygladaja okropnie)
      niektorzy maja cuchnacy oddech z powdu problemow z przewodem
      pokarmowym,
      niektorzy nadwage i nadmirna potliwosc co tez moze wydawac sie
      obrzydliwe...


      hittler chcial sworzyc rase idealna, kto wie moze gdyby mu sie udalo
      wyeliminowalby takze brzydote





      • foamclene napisała:

        > hittler chcial sworzyc rase idealna, kto wie moze gdyby mu sie
        udalo
        > wyeliminowalby takze brzydote

        ??? Na tym forum nie poruszamy takich prowokujących watków.
        • Rozumiem, ze każdy ma jakiś słaby punkt w wyglądzie, ale trzeba o
          ten słaby punkt dbać. Jeśli ma się brzydkie stopy, nalezy
          zainwestować w dobre kremi i peelingi do stóp, obcinać regularnie
          paznokcie, malować odżywką, jeśli trzeba używać pumeksu lub tarki do
          pięt. Rozumiem, że ktoś może miec problem ze stopami, z ich
          suchością, ale niech spróbuje coś zrobić zanim przyjdzie lato i
          zacznie nosić sandałki. Wspomniana pani z pociągu widać nie używała
          nawet zwykłego balsamu, a co tu mówic o specyfikach z apteki, takich
          jak maść na pękające pięty i palce. (istnieje taka, kosztuje kilka
          złotych)>
          • mysle ze w kazdym z nas ktos inny znajdzie cos obrzydliwego dla
            siebie
            po co to robic? po co wyszukiwac wady i obrzydliwosci u innych?
            o ile przyjmniej jest zuwazyc co pani mialam pieknego w sobie :) bo
            na pewno miala
            • No własnie! W kazdym z nas ktos inny znajdzie cos obrzydliwego dla
              siebie - napisała Foam. To racja. Kiedyś jednego dnia pewien osobnik powiedział
              mi, że mam okropne usta a inny (zupełnie niezależnie), że bardzo ładne.
              Co do tej dziewczyny, to nie jestem w stanie zrozumieć tylko długosci paznokci,
              a osoby z popękanymi stopami znam, ale nie wiem, czy mogłyby to zmienić. Nie
              pytałam nigdy.
        • alez nie
          uwielbiam takie watki :)
          i zawsze prosze o zdjecia pieknych stop pan, ktore wyrazaja takie
          obrzydzenie wobec innych
          ale nigdy sie nie doczekalam ;)
          zadna swoich nie pokazala :)
          • No właśnie. Ja swoje uważam za normalne, zwyczajnie o nie dbam, ale fakt, że
            czasem pięty nie są w idealnym stanie, a paznokcie zwykle nie pomalowane i
            pewnie też bym nadawała się do worka: "obrzydliwe i zaniedbane"...

            --
            Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
            • A ja mam krótko obcięte i nie pomalowane paznokcie rąk...no cóż, jestem
              muzykiem. Długie paznokcie przeszkadzałyby i niszczyłyby się. I wiele
              "koleżanek" uważa, że ja "nie dbam o ręce". A ja smaruję kremem, nawet na noc
              taką "maseczką" do rąk:)))
              Czasem się nie ma predyspozycji i efektów dbania nie widać.

              Poza tym zgadzam się z foamclene:)))
              --
              "Every man for himself" - Stanisław Wyspiański
              www.rosjapl.info/
              Forum DFP
              • Ja mam podobnie, ale ze stopami wlasnie. Tancze towarzysko, latam na treningi
                codziennie min. 2h i niestety mimo ze obcinam paznokcie, smaruje stopy kremem na
                noc itd moje stopy wygladaja zalosnie z powodu okropnych zgrubien, ktorych nijak
                sie nie da zmiekczyc. Sciac ich tez nie mozna, bo nastepny trening po prostu
                uszkodzilby stope. I co, w lecie mam kisic noge w zakrytym bucie?

                --
                Don't panic, it's organic!
                • Przypominam sobie, że kiedyś zamieszczono tu na forum link do różnych zdjęć stóp
                  polskich gwiazd - stopy edyty herbuś wywołały szok, który potem został
                  skomentowany: "no cóż, stopy tancerki":)

                  Podejrzewam też, że mało która z Was wie, jak strasznie niszczy i kaleczy
                  ręce...gra na harfie - moja koleżanka harfistka w liceum non stop miała ręce w
                  bandażach, wysmarowane jakąś maścią...ktoś by mógł też powiedzieć coś może, kto
                  by nie znał jej sytuacji, że nie dba itd. A szarpanie po kilka godzin dziennie
                  metalowych strun nie może po prostu pozostać bez efektu dla palców...
                  Ale czego się nie robi dla pasji:)))
                  Potem się wyrabiają odciski i się już nie czuje bólu:)
                  --
                  "Every man for himself" - Stanisław Wyspiański
                  www.rosjapl.info/
                  Forum DFP
                  • Podejrzewam też, że mało która z Was wie, jak strasznie niszczy i
                    kaleczy
                    > ręce...gra na harfie - moja koleżanka harfistka w liceum non stop
                    miała ręce w
                    > bandażach, wysmarowane jakąś maścią...ktoś by mógł też powiedzieć
                    coś może, kto
                    > by nie znał jej sytuacji, że nie dba itd. A szarpanie po kilka
                    godzin dziennie
                    > metalowych strun nie może po prostu pozostać bez efektu dla
                    palców...
                    > Ale czego się nie robi dla pasji:)))


                    ciekawe jaka pasja moze byc wytlumaczeniem nieobcinania paznokci u
                    stop... moze panienka gra na gitarze stopami ? :)))
              • Ja rowniez z grona tych co z racji zawodu lakier i tipsy omijaja z daleka.
                Dbanie o dlonie ograniczam wiec do obciecia pazurkow i wtarcia kremu, za to
                stopy: obowiazkowa higiena i feeria barw!
                --
                GABRIEL 16.02.2008 10:47 Antibes ( 06 ), Francja

                Moja racja jest mojsza niz Twojsza !
      • foamclene napisała:

        > hittler chcial sworzyc rase idealna, kto wie moze gdyby mu sie
        udalo
        > wyeliminowalby takze brzydote
        >

        foam, w przyszlosci prosze pomysl zanim napiszesz.

        --
        Message of the day:
        Life is too short to waste your chance. Follow your soul and f***
        the rest.
      • ale mnie rozbawiłaś hihihihi
    • Predyspozycje to jedno, a troche samokrytyki to drugie... naprawde bardzo bym chciala zalozyc kiedys bikini czy bluzke bez plecow - ale po co mam narazac otoczenie na wstrzas estetyczny :) eksponujac swoje wady. Idiotyzm. Sama mam np rozdwajajace sie, slabe paznokcie, w zwiazku z czym nie maluje ich tylko wcieram olejkowe odzywki ile sie da, dbam o skorki itp. I dzieki temu wygladaja lepiej niz naturalnie mocne paznokcie z odprysknietym lakierem i zadziorkami. A juz rozwala mnie to, co nagminnie spotykam - 7/10 paznokci dluuuugich, 3 pozostale zlamane i krociutkie. Ja w takiej sytuacji ZAWSZE skracam reszte.

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
    • a ja uważam, że stopy pani w pociągu to jej sprawa
      i nie rozumiem jaki jest sens poruszać ten wątek na forum- chcesz się pochwalić,
      że Ty masz ładne stopy a ona nie?

      dbaj o swoje i nie patrz na innych
      --
      Do you mind?
      I can't talk.
      I can either dance or die.
      • ensoleillement napisała:

        > a ja uważam, że stopy pani w pociągu to jej sprawa

        > i nie rozumiem jaki jest sens poruszać ten wątek na forum- chcesz
        się pochwalić
        > ,
        > że Ty masz ładne stopy a ona nie?
        >
        > dbaj o swoje i nie patrz na innych

        Jeśli decydujemy się wystawić na wiodok publiczny jakąś część ciała(
        wtym wypadku stopy) powinniśmy wcześniej sprawdzić w jakim są
        stanie. Temat założyłam po to, by opowiedzieć o szoku, jakiego
        doznałam widząc u ładnej i młodej dziewczyny żółte popękane pięty ze
        schodzącą płatami skórą. Nie mam w zwyczaju się na kogoś gapić i
        czepiać jakiś cech wyglądu, ale tego nie sposób było nie zauważyć.
        Niech mój post będzie apelem do Polek. Kochane, dbajmy o siebie!!!
        (Dbanie to nie solarrium i balejaż, tylko m.in. mydło i obcinacz do
        paznokci). Dopiero jak już skończymy zabiegi higieniczne pomyślmy o
        upiększniu.
    • ja muszę zadbac w tym roku o stopy. zawsze szkoda mi było na to
      czasu i kasy, ale KOniec! jestem młodą kobietą, chcę wyglądac ładnie
      i byc zadbana! Obiecuję sobie wizytę u pedikiurzystki i dbanie o
      stopy w domu!
      --
      Pani Magister, Pani Żona i PAni Nauczycielka-sporo tego jak na jeden
      miesiąc!
    • Temat dyżurny -- zaraz się pojawi wstrząśnięty opis skarpet do sandałów i sezon
      wiosenno-letni można uznać za otwarty! :)

      --
      Every procedure for getting a cat to take a pill works fine -- once. Like the
      Borg, they learn... -- Terry Pratchett
    • 13.04.08, 15:38
      poproszę o informację, w co mam ubrać te kryte buty ???????!!!!!
    • Oczywiście zgadzam się z red.cherry, że skoro ktoś chodzi na
      solarium maluje sie to czemu np. nie obcina paznokci. To moze zrobić
      każdy, ale juz na przykład sucha skóra to u niektórych ludzi(np. u
      mnie) nie skutek nie smarowania stóp kremem, ale choroba. Ja zawsze
      mam krótko obcięte paznokcie,a stopy smaruje kremem 5 razy dziennie
      (naprawde)a pomimo tego moja skora jest baaardzo sucha. Chcialabym
      tylko prosic o to żeby nie uogólniać, że jak ktoś ma suchą skóre to
      dlatego, że mu się kremu nie chce nałożyć.
    • red.cherry napisała:

      A jeśli już nie mamy czasu zrobić
      > pedicuru, to ubierzmy kryte buty. A wy co o tym sądzicie dziewczyny
      > i chłopaki?

      tak, tak ubierzmy kryte buty. Najlepiej w szalik i rękawiczki, bo wieczory
      jeszcze chłodne.
      A koleżance radzę kupić słownik języka polskiego i poprawnej polszczyzny.
      Będziesz miała co poczytać w salonie piękności, bo nic tak nie szpeci kobiety
      (zwłaszcza tej wyjątkowo zadbanej i "eleganckiej") jak brak znajomości języka
      ojczystego.




      --
      ***
      "Women need to be twice as good as men to be considered equal; fortunately, it's
      not that difficult."
      • nadinka_nadinka napisała:

        > Będziesz miała co poczytać w salonie piękności, bo nic tak nie
        szpeci kobiety
        > (zwłaszcza tej wyjątkowo zadbanej i "eleganckiej") jak brak
        znajomości języka
        > ojczystego.

        1. Nie chodzę do salonów piękności.
        2. Gdzie twoim zdaniem zrobiłam błąd w pisowni? Wyraz "elegancka"
        tak się właśnie pisze. Może sama skorzystaj z słownika i sprawdź
        czy słusznie kogoś krytykujesz, żeby nie wyjść na głupią.
        • haha, a kto mówi o eleganckiej? Chodziło mi o to, że nie można jednym z
          wyznaczników elegancji jest umiejętność poprawnego wysławiania się.
          A błąd jest w sformułowaniu "ubierzmy kryte buty". Ubrać można kogoś (dziecko)
          lub coś (choinkę). Buty można włożyć na stopy.
          Trzeba było przy cytowaniu nie wycinać najważniejszego fragmentu mojego postu :P
          Powtórzę:
          >tak, tak ubierzmy kryte buty. Najlepiej w szalik i rękawiczki, bo >wieczory
          >jeszcze chłodne.






          --
          ***
          "Women need to be twice as good as men to be considered equal; fortunately, it's
          not that difficult."

          • haha, a kto mówi o eleganckiej? Chodziło mi o to, że jednym z
            wyznaczników elegancji jest umiejętność poprawnego wysławiania się.
            I tylko dlatego wyróżniłam słowo elegancka.


            A błąd jest w sformułowaniu "ubierzmy kryte buty". Ubrać można kogoś
            (dziecko)lub coś (choinkę). Buty można włożyć na stopy.
            Trzeba było przy cytowaniu nie wycinać najważniejszego fragmentu mojego postu :P

            Powtórzę:
            >tak, tak ubierzmy kryte buty. Najlepiej w szalik i rękawiczki, bo >wie
            >czory
            >jeszcze chłodne.




            "Women need to be twice as good as men to be considered equal; fortunately, it's
            not that difficult."
    • oj co sie czepiacie, red-cherry ma racje. jesli ktos angazuje duzo
      czasu i pieniedzy na zrobienie dobrego wrazenia (makijaz, ciuchy,
      solarium etc.), a nie pomysli o podstawowych zasadach hiegieny
      estetyki?), to nie jest to godne pochwaly.
      Dla mnie to jest takie wiejskie - nawalic tone make-up'u, a
      paznokcie zostawic brudne..
      ale tym sie wlasnie chyba roznimy od Europy Zachodniej - dla nich
      najpierw jest pielęgnacja, potem dopiero poprawianie urody; u nas
      czasami jest odwrotnie..
      osobiscie w zyciu nie wyszlabym z domu w klapkach z odprysnietym
      lakierem / popekanymi pietami / za dlugimi pazurami..
      • oczywiscie, ze red cherry ma racje :) poza tym jest wyjakowo
        kulturalna, bo nie ocenia gustu tej pani, tylko jeden razacy detal -
        niechlujne stopy. ja jetem mniej taktowna, wiec przypomne drugi
        razacy detatl, jakim jest brokat na przerosnietych paznokciach. wole
        nie myslec, co bylo pod brokatem ;)
        coz, o ile prawda jest, ze kazdy ma jakis defekt, to nonsensem jest
        szukanie medycznych argumentow tlumaczacych czyjes niechlujstwo.
        red cherry opisala typowego polskiego flejtucha, nie przypadek
        sporadyczny, bo obrzydliwie zaniedbanych stop w Polsce widuje sie
        zbyt duzo... tak duzo, ze nie nalezy tego faktu przemilczac.







        • przy okazji patrze na moje i zastanawiam sie czy juz czas czy
          poczekac jeszcze jakies poltora miesiaca z coroczna wizyta u
          podologa (specjalista od pedikiuru medycznego).
        • A moj maz po pobycie w Polsce stwierdzil, ze kobiety bardzo dbaja o
          stopy i dlonie. Oczywiscie nie widzial skrajnych przypadkow, ale to
          zupelnie inna bajka i jak mowi moja znajoma, w Polsce sa albo bardzo
          zadbane kobiety albo wcale, nie ma pomiedzy:)



          --
          ...
        • apropo przerosnietych paznokci
          ostatnimi laty modny jest french pedicure. i zauwazylam ze zazwyczaj
          na lekko zapuszczonych paznokciach. ohyda... nie wyobrazam sobie
          nieobcietych krotko paznokci u nog
          • Mnie sie ten french na stopach nawet podoba, pod warunkiem, ze jest
            fachowo wykonany. Swietny miewa sharon stone i wcale nie ma
            przerosnietych paznokci. Chcialabym sobie taki kiedys strzelic ;)
        • sankanda napisała:

          > coz, o ile prawda jest, ze kazdy ma jakis defekt, to nonsensem
          jest
          > szukanie medycznych argumentow tlumaczacych czyjes niechlujstwo.

          Jeśli to dotyczylo mojej wypowiedzi to ja nie mówie, że każdy ma
          problem dermatologiczny i kazde zaniedbane stopy mozna w ten sposob
          usprawiedliwic. Ta pani (chyba) nie miala problemu zdrowotnego
          sadzac po tym ze nie miala nawet obcietych paznokci, ale jest grupa
          ludzi ktora nic nie poradzi na stan swojej skory nawet stosujac tone
          specjalistycznych kremów.
          • oczywiscie, ale jak sama piszesz, ta pani nie miala problemu
            zdrowotnego... chociaz to wcale nie jest takie pewne : mozna miec
            grzybice, nie leczyc jej i malowac sobie paznokcie brokatem. mozna
            miec cere lojotokowa i zapychac sobie pory ciezkimi kamuflujacymi
            podkladami. malo to takich bezmyslnych pieknosci po tym swiecie
            chodzi ?
      • > Dla mnie to jest takie wiejskie - nawalic tone make-up'u, a
        > paznokcie zostawic brudne..

        Dla mnie, szczerze powiedziawszy, bardziej wiejskie jest podglądanie czyichś
        stóp -- bo zauważ, że mankamenty urody tej krytykowanej pani wyszły na jaw
        dopiero wtedy, gdy zmęczona, ZDJEŁA BUTY w pociągu. Czyli nie wystawiała swoich
        ohydnych i zaniedbanych stóp na widok publiczny. Po prostu miała nieszczęście
        jechać w tym samym przedziale, co autorka wątku.


        --
        Every procedure for getting a cat to take a pill works fine -- once. Like the
        Borg, they learn... -- Terry Pratchett
    • To może założyć wątek pt. "Nasze piękne, zadbane i modne stopy" ? :)))))
      Jestem ciekawa ile krytykujących może pochwalić się swoimi stopami? Może
      wkleicie zdjęcia :P Nie to, że bronię niechlujstwa i braku higieny. O co to to
      nie :) Po prostu często nie widzi się belki w swoim oku, za to drzazgę w cudzym
      owszem...
      • nie mam problemu z pokazaniem swoich stop. wiesz co? jak dorwe
        aparat - moze nawet jeszcze dzis - to wrzuce na stope moje nowe
        piptoły i uracze widokiem moich odnóży dolnych.
        • Super :))))))))))
          • To trzeba sie naprawde bardzo nudzic, aby sprawdzac czyjesc stopy.
            Rozumiem, dluga jazda w pociagu...
            Ale mozna to wykorzystac na np. czytanie ksiazki/czasopisma zamiast
            szukac wad u innych.
            pozdrawiam

            --
            claps is for those who disagree.
            blog wlasny
            • O ile zrozumiałam, owa panna podstawiła swoje stopy dziewczynie niemalże pod
              nos, więc zauważyć defekt było pewnie całkiem łatwo...

              Swoją drogą nie cierpię, kiedy w przedziale ludzie zachowują się jak na własnej
              kanapie w salonie no i nie biora pod uwagę, że ze zdjętych butów niejednokrotnie
              ulatuje przykra woń...


              --
              "...abre la ventana que avive a la mañana al cuarto y la cocina
              aire, aire; aire pasa; aire nuevo, aire fresco pa la casa
              aire aire; pasa pasa, que tenga la puerta abiera la alegria pa la casa!... "
    • A co powiesz na meskie stopy, nigdy nie tkniete kremem? Kobiety w wiekszosci o
      siebie dbaja, jesli je na to stac. A mezczyzni? Czy meskie stopy tez tak
      skrupulatnie ogladasz i krytykujesz? Pewnie nie, bo co to da? Zaden facet by sie
      tym nie przejal. Nawet jesli ma zaniedbane stopy, to uwaza, ze 'takie juz sa i
      po co cos z tym robic'.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.