Crocsy najtaniej? Dodaj do ulubionych

  • 11.06.08, 22:06
    Czy ktoś wie, gdzie można jak najtaniej kupić te plastikowe chodaki?

    Ciekawią mnie przechwałki producenta o tym cudownym grzybobójczym i
    baketriobójczym plastiku -- ale tak nie do końca w nie wierzę. Kusi mnie, żeby
    wypróbować, ale nie chciałabym wtopić 200 zł w byleco z ładnym logo... :/

    --
    "Don't put your trust in revolutions. They always come around again. That's
    why they're called revolutions. People die, and nothing changes." -- (Terry
    Pratchett, Night Watch)
    • Te buty sa okropne! Nie mam pojęcia co skłania ludzi do wydawania
      200-300zł na buty, które wyglądają jak klapki pod prysznic.
      --
      styledigger.blogspot.com
      • wygoda:)
        • 11.06.08, 23:20
          No właśnie wygoda -- a poza tym przecież nie zamierzam w nich chodzić do opery
          czy na wesele :)) Zaciekawiły mnie jako buty po domu, bo producent chwali, że
          uniemożliwiają rozwój mikroorganizmów, że dopasowują się do kształtu stopy pod
          wpływem ciepła ciała, więc chronią stawy, itepe, itede.

          --
          ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
          • ale ludzie w nich chodzą po ulicach miasta, bleeeee
          • 12.06.08, 00:02
            matko, to zabrzmiało jak obawy starszej pani;)
            --
            "...Jeśli znów podniesiesz głos - odbiorę go
            Jestem wróżką, wiele zaklęć znam ..."
            • meduzaa1 napisała:

              > matko, to zabrzmiało jak obawy starszej pani;)

              jakie obawy?
              • 12.06.08, 08:26
                kochanica-francuza napisała:

                > meduzaa1 napisała:
                >
                > > matko, to zabrzmiało jak obawy starszej pani;)
                >
                > jakie obawy?

                to było do nessie, bo napisała że te buty są baketrio/grzybobójcze,
                że dostosowują się do kształtu ciała i dobrze wpływają na stawy czy
                coś takiego:) To mi się skojarzyło z babciami;)


                --
                "...Jeśli znów podniesiesz głos - odbiorę go
                Jestem wróżką, wiele zaklęć znam ..."
                • bo napisała że te buty są baketrio/grzybobójcze,
                  > że dostosowują się do kształtu ciała i dobrze wpływają na stawy czy
                  > coś takiego:) To mi się skojarzyło z babciami;)


                  Ale masz skojarzenia ;-)

                  Obsesja na temat bakterii to podstawa 99% reklam środków czystości

                  Co do stawów i wygody, nie wiem, czemu tylko babcie miałyby się troszczyć o
                  takie aspekty, zaś młode dziewczyny - wyłącznie o seksowność
    • 11.06.08, 22:25
      co prawda nie oryginaly, a najwzyklejsze podrobki kupilam za 19zl
      w 'Butiku' - zabralam je ze soba na dzialke i jesli choc w stopniu
      minimalnym odpowiadaja Crocsom, to nie zaluje wyboru. moglabym w
      nich chodzic i chodzic (a wiecie jak to jest na dzialce - nie tylko
      lezenie na trawie, ale i przeniesc to, wyrwac tamto... :)
      widzialam tez za 30zl w warszawskich podziemiach dworca centralnego -
      chyba wszystkie mozliwe kolory maja.
      • 11.06.08, 23:43
        No, ja wiem, ale podróbki to niby "zwykłe" buty, a te Crocsy mają być jakieś
        super kosmiczne i w ogóle :) Dopasowywać się do kształtu stopy pod wpływem
        ciepła ciała i tak dalej.

        Ciekawa jestem, i tyle :)

        --
        Every procedure for getting a cat to take a pill works fine -- once. Like the
        Borg, they learn... -- Terry Pratchett
        • 12.06.08, 08:52
          nessie, wiec ja ci moim przykladem odpowiadam: podrobki sa swietne!!
          sa wyprofilowane, jako klapki maja taka jakby 'wylewke' ze stopa nie
          wypada z buta, mozna tez pasek zsunac na piete - mysle ze to jest
          to 'dopasowania do stopy'. wiec skoro podrobki tak dzialaja (ale
          uwaga - ja mam np stluczone podbicie i no way, nie dam rady teraz w
          nich chodzic) to mysle ze oryginal tym bardziej.
          jednak co plastik to plastik, orginal tez ma na podeszwie 'made in
          china' - wiec w te antybakterie nie wierzylabym zbytnio, moze chodzi
          o to, ze mozna je 'uprac'?? bo schna rzeczywiscie w sekunde.
          ale noga jednak sie w nich tez poci - nie jakos masakrycznie, ale w
          upal tak - i ze moze jak je umyjesz to to jest zdrowsze niz np buty
          z wkladka materialowa, ktorej juz tak szybko nie umyjesz?? no nie
          wiem sama...
          nie widze tez sensu wydawac 200zl na oryginal, bo moja siostra ma
          oryginal i NICZYM sie nie rozni od moich... no oprocz loga
          wytloczonego na piecie. ale zeby za taka przyjemnosc placic 10 razy
          wiecej? nie dla mnie :)
          jednak gdybys sie skusila - daj znac :)
    • 12.06.08, 00:01
      nessie ale czy na prawdę tak bardzo ci potrzebne te chodaki bo są
      rzekomo bakterio i grzybobójcze? bez przesady, nie wierzę w to. Nie
      do końca nawet to rozumiem, w jaki sposób to może mieć takie
      właściwości? Nie trzeba ich myć, czy jak?
      --
      "...Jeśli znów podniesiesz głos - odbiorę go
      Jestem wróżką, wiele zaklęć znam ..."
      • 12.06.08, 00:16
        No właśnie ja też NIE ROZUMIEM i ciekawość mnie zżera, jakim cudem plastikowe
        buty miałyby być takie zdrowe i wygodne :)

        --
        Every procedure for getting a cat to take a pill works fine -- once. Like the
        Borg, they learn... -- Terry Pratchett
    • Nosze swoje złote Mary Jane od zeszłego roku i na prawdę są super wygodne. Może
      niezbyt eleganckie, ale łatwe do założenia (wsunięcia), nie odparzają nóg w
      upały, są fajne na wakacje bo mogą służyc jako buty pod prysznic/na plaże i
      gumiaki. Są po prostu fajne i praktyczne. Moja 5 letnia córka również je uwielbia
    • 12.06.08, 11:16
      e tam, wygoda. one ani ładne, ani wygodne, bo buty nie trzymające nogi w kostce
      nie są zbyt wygodne raczej na chodzenie po mieście :/ zwłaszcza, jak się ma już
      trwały uraz kostki, a chodzi się i zwiedza duużo.
    • 12.06.08, 11:26
      200 zl to naprawde przesada. w Office jest teraza przecena i mozna
      kupic Crocks za £20.00, popros kogos zeby ci przyslal.
    • Pol Holandii w tych kapcach chodzi... Nosza je ludzie w kazdym
      wieku, tak w wiejskim ogrodku, jak i w centrum Amsterdamu. Bo
      wygodnie, a Holendrzy ponad trendy wyglad cenia sobie wygode.
      Najtansze podrobki kosztuja okolo 5 euro, oryginalne Crocsy mozna
      kupic za okolo 50 euro.
    • 12.06.08, 14:02
      Ja tez mam podroby za cale 30 zl. Biale w kwiatki. Zadnej roznicy
      (poz cena) nie widze, bo do orginalow tez sie przymierzalam. Palce
      tak samo wypadaja przez te cholerne dziurki z przodu. Jak jest sucho
      to noga sie kurzy ( kupilam je do chodzenia na dzialce), jak jest
      mokro to nogi sa mokre przez te cholerne dziurki. Ale fakt,
      leciutkie sa i wygodne. I brzydkie, nawet te kwiatki im nie
      pomagaja...
    • 12.06.08, 17:12
      Wiecie co, na razie pozostanę jednak przy moich klapkach basenowych za 9,90. Też
      się dają myć, też są wygodne i mięciutkie, a jakie różowe i kłapciaste! ;))

      Mogliby, swoją drogą, wymyślić jakąś kosmiczną technologię, żeby latem stopa nie
      pociła się w zamkniętym bucie! Na Marsa latają, a butów zrobić nie potrafią,
      kurczę no.

      --
      ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Indoktrynowanych Niewiniatek (furtive_kitten)
      • 12.06.08, 21:37
        najtaniej podroby crocsow widzialam w Japonii za okolo 5$,
        w Kanadzie natomiast kosztuja (orygnialy) okolo 25$.
        Moja mama kupila sobie japonki crocs'a i jest nimi zachwycona.

        --
        claps is for those who disagree.
        blog wlasny
    • 12.06.08, 23:29
      Jedna rzecz mnie ciekawi - crocsy rzeczywiscie sa paskudne, ale czy o tyle gorsze od opiewanych zima emu?
      :)
      Do tego emu sa sliskie, przeciekaja i trzeba je impregnowac, generalnie nie nadaja sie na polska zime, tyle, ze sa cieple. A crocsy naprawde sa genialne latem.
      Wiec - o so choci? :)

      --
      Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
      • 12.06.08, 23:31
        Ja sie emu nigdy nie zachwycalam:-). I emu, i crocks moim zdaniem sa okropne:-)
        --
        I may be bad...but I feel goood;-)
        • 12.06.08, 23:39
          Na działkę się nadają albo do ogródka,ale 200 zł za takie gów..o
          bym jednak nie dała.
          • 14.06.08, 16:14
            NAjlepiej w USA -:)) home page www.crocs.com . Moje dzieci nie chca
            juz nosic innych butow. Sa super wygodne, idealne na upaly, nie
            obcieraja,noga poci sie minimalnie. Jasne, ze trzeba je myc ale to
            polega na przeplukaniu pod woda.Prawie niezniszczalne. Starszy 5latek
            ma chyba ze 4 pary, mlodszy 2 latek nie chce zalozyc innych butow.
            Teraz ta firma zaczela produkowac rowniez bardziej wyrafinowane wzory.
            Sama ich jeszcze nie nosze ale kto wie?. pozdrawiam
    • 14.06.08, 18:09
      Nie wiem gdzie w polsce ale irlandii w sklepach sa za 25 euro.
      Przygladalam sie im i sa nie tyle z plastiku a takiej plastykowej-gumowej
      pianki, sa bardzo lekkie.
      Wzornictwo nie dla mnie. Nie widzialam na ulicy zadnej osoby ktora wygladalaby w
      nich dobrze, podobnie ja uggsy to obuwie chyba dla nastolatek i emerytek.
      __________________________________________
      moja ostatnia muzyczna fascynacja
      www.youtube.com/watch?v=XGV8xCkpXjE
    • 15.06.08, 00:30
      moja mama kupiła sobie dzisiaj podróbki za 15 zł (poznań, rynek
      jeżycki) i jest z nich jak na razie zadowolona. ja nie potrafię
      zrozumieć ich fenomenu. to najbrzydsze buty, jakie kiedykolwiek
      widziałam - jestem uprzedzona do wszystkich części garderoby
      wykonanych z plastiku. noga w crocsach wygląda jak jakaś zmutowana
      płetwa, i te kolory... koszamr. argument o ich wygodzie, w obliczu
      takiego braku estetyki nie przekonuje mnie zupełnie.

      --
      studiowałam wielu filozofów i wiele kotów. koty są nieskończenie
      mądrzejsze.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.