stroj na dyskoteke, ale nie byc tak jak ku..wa :) Dodaj do ulubionych

  • 22.10.08, 11:14
    ide z facetem wiec nie chce wygladac jak typowa solarka z dyskoteki (mini,
    szpilki i kabaretki lub bialo-czarno - spodenki i szpilki)

    czy ujdzie w tloku taki zestaw?

    fioletowa bluzeczka - duzy dekold
    spodnica olowkowa (wszyte klapki z guziczkami jak a'la kieszonki)

    buty : tu pojawia sie problem. jest pazdziernik i nie chce marznac, no zeby
    mnie nogi nie bolaly, chociaz bedziemy tam krotko.
    do wyboru mam kozaki na wysokim obcasie
    img518.imageshack.us/my.php?image=001115790ppfy0.jpg
    botki na nizskim obcasie
    www.linshi-shoes.com/html/zimowe_damskie_44.html
    i czolenka na masywnym obcasie, zaokraglone,

    zakupilam niedawno bordowe getry (odcien mozna porownac do ciemnej wisni),
    takze chcialabym je rowniez uzyc na nogi i ew na buty (poza kozakami)



    --
    zrob cos dla mnie
    1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
    2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
    • Mnie się ten strój nie widzi...
      Spódnica ołówkowa nie pasuje wg mnie do klubu/na dyskotekę, a już połączenie bluzka-wąska spódnica-czólenka jest jakieś takie zbyt oficjalne... Bordowe getry będą do tego wyglądały jak z innej bajki.
    • jak dla mnie jest ok, prosta bluzka i błyszczący ołówek wcale nie jest moim
      zdaniem zbyt biurowy na imprezę. Do tego najlepiej kryjące rajstopy (czarne
      wydłużą nogi) i szpilki/piptoły, w kontrastującym kolorze. DO tego fajne dodatki
      dla ożywienia (apaszka, kolczyki, bransoletka, korale/duży wisior). Odpuść sobie
      getry i kozaki, poza tym, że nie pasują to będzie Ci zbyt ciepło, to nie są
      rzeczy na imprezę.
      --
      We've all been raised on television to believe that one day we'd all be
      millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly
      learning that fact. And we're very, very pissed off.
      • mam fiola na punkcie zakup ; fioletowego

        jesli chodzi o ciuchy to chce zostawic te ubrania i ew ta torebke, a jeasli
        chodzi o dol to nie chce wygladac jak "zebra". mam rajstopy i fioletowe i czarne
        (szare i granatowe) i wylacznie czarne buty

        radzisz mi zebym ubrala czarne rajstopy czy moze ktorys z tych w/w?
        --
        zrob cos dla mnie
        1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
        2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
        • to nie nosze kolczykow,bransoletek i koralikow, apaszki nie mam

          nosze wylacznie srebro, pierscionki, 2 delikatniejsze wisiorki i zegarek
          --
          zrob cos dla mnie
          1) nie oraj sie tak moja osoba, sposobem zycia itd....
          2) Ogólnopolska akcja "IDŹTA W CH.JA"
      • Moze jestem niedzisiejsza, ale jak ona ma tanczyc na szpilkach?
        Rozumiem, jesli to tango, ale dyskoteka? Ja na dyskoteki (za moich
        czasow eh) zakladalam buty na plaskim obcasie, spodnie i jakis T-
        shirt, zeby sobie poskakac.
        --
        'People worry about kids playing with guns, and teenagers watching
        violent videos (...). Nobody worries about kids listening to
        thousands - literally thousands - of songs about broken hearts and
        rejection and pain and misery and loss'
        • > Moze jestem niedzisiejsza, ale jak ona ma tanczyc na szpilkach?

          w szpilkach swietnie sie tanczy i twista, i hustle, i przeboje Donny
          Summer, i rozne samby czacze rumbolera - chociaz istotnie raz
          widzialam jak jedna dziewczyna (smieszne, bo mloda byla, a obok duzo
          starych bab) wylozyla sie w szpilkach na parkiet

          --
          reszty nie trzeba

          MAKE STYLE NOT WAR
          • No wiem, sama tancze, ale na typowej dyskotece to takie podrygi sa i
            podskoki, a nie taniec :-D

            --
            'People worry about kids playing with guns, and teenagers watching
            violent videos (...). Nobody worries about kids listening to
            thousands - literally thousands - of songs about broken hearts and
            rejection and pain and misery and loss'
    • agiee1988 napisała:

      > ide z facetem wiec nie chce wygladac jak typowa solarka z
      dyskoteki (mini,
      > szpilki i kabaretki lub bialo-czarno - spodenki i szpilki)
      >
      > czy ujdzie w tloku taki zestaw?
      to ubierasz sie dla ludu czy dla kolesia? bo jak dla kolesie to i
      tak jemu generalnie wszystko jedno (taka natura facetów - no chyba
      ze to koneser)a jak dla ludu to po co idziesz z kolesiem? idz sama
      >
      > fioletowa bluzeczka - duzy dekold
      > spodnica olowkowa (wszyte klapki z guziczkami jak a'la kieszonki)
      >
      > buty : tu pojawia sie problem. jest pazdziernik i nie chce
      marznac, no zeby
      > mnie nogi nie bolaly, chociaz bedziemy tam krotko.
      > do wyboru mam kozaki na wysokim obcasie
      > img518.imageshack.us/my.php?image=001115790ppfy0.jpg
      > botki na nizskim obcasie
      > www.linshi-shoes.com/html/zimowe_damskie_44.html
      > i czolenka na masywnym obcasie, zaokraglone,
      >
      > zakupilam niedawno bordowe getry (odcien mozna porownac do ciemnej
      wisni),
      > takze chcialabym je rowniez uzyc na nogi i ew na buty (poza
      kozakami)
      >
      >
      >
    • Jestem ewidentnie za zestawem spódnica, bluzka i kryjące czarne
      rajstopy z czółenkami (platforma, opentoe, okrągły nosek). Moim
      zdaniem mogą być czarne. Z biżuterią zrobisz jak chcesz. Ja bym
      sobie podarowała srebrne zegarki i wisiorki na koszt jakiejś dużej
      geometrycznej bransolety (fioletowej). Teraz taka biżuteria jest
      tania i ogólnie dostępna.
    • Agiee, bardzo sie cieszymy, ze wrocilas :)
      Tez jestem za tym, bys nie zakladala kozakow - moze po drodze troche
      zmazrniesz (a moze nie - bo np. wczoraj wieczorem bylo na tyle
      cieplo, ze szlam w samym sweterku), ale za to w klubie sie nie
      ugotujesz.
      Ja mowie to z perspektywy osoby dosc odpornej na mroz.


      --
      mój nowy blog Łowy mody
    • Jeśli się boisz zmarznąć po drodze to przecież możesz założyć getry do tych
      niższych butów a potem jak będzie zbyt ciepło w pomieszczeniu po prostu je sciągnąc
    • Masz dopiero 20 lat a chcesz się ubrać jak modna pani do biura, hmmm
      mnie się nie podoba w ogóle.
      Spódnica ok. ale nie na tę okazję.
      Bluzka, w sumie normalna ale może być. Nie widzę tego dużego
      dekoltu!!! dekoldu zresztą tez nie.
      A jeszcze te getry. Przecież to już zupełnie inna bajka. Getry mi
      się podobają ale nie do tego stroju i może niekoniecznie na
      dyskotekę.
      Kozaki podobnie. Przecież na dyskotekach z tego co się orientuję
      bywa dość ciepło, jak nie gorąco. Nie wiem, może teraz się coś
      zmieniło. Tak przynajmniej było kiedyś.

      Podsumowując : dla takiego zestawu stanowcze NIE!
      --
      Mój dziennik budowy - zapraszam
    • mnie najbardziej brakowalo Twojej przeuroczej skladni! :)

      A co do stroju- to olowek na dyskoteke chyba nie- dzinsy lepiej zaloz!
      Baw sie dobrze :)
      --
      Do not read beauty magazines.
      They will only make you feel ugly.
    • zarty zartami, ale swoja droga to sama nie wiem co bym ubrala na
      dyskoteke (nie pamietam kiedy ostatnio na takowej bylam, jesli
      kiedykolwiek!)
      No i nie, ale grzecznej spodnicy na wieczor bym nie uzywala,
      wystarczy mi ze sie na co dzien w takiej musze meczyc.
      Kurcze, przeglam garderobe w ymslach, i nic tam do uzycia na
      dyskoteke nie ma!
      to moze poprostu nie idzcie na dyskoteke, tylko ,,gdzie indziej?
      --
      Pozazdrosciła (nie)Pannie, i też wyjdzie.
      Good weather for ducks.. ,
      Do Anglii bez języka?
    • Zdecydowanie nie podoba mi się zaproponowany przez Ciebie zestaw.
      Spódnicę bym zostawiła w domu. Wciągnij jeansy - najbardziej
      popularne i wygodne na dyskotece. Getry przemilczę...
      Góra + torebka może być/ choć nie w moim guście.

      • W proponowanym przez Ciebie zestawie wszystko byłoby zupełnie z innej beczki.
        Ołówkowa spódnica jest zbyt elegancka i opięta, jak na dzikie harce na dyskotece.
        Może zamiast niej, szorty i kryjące rajstopy do tego? 40 albo 60 DEN, jeśli się
        boisz, że zamarzniesz?
        I do tego te botki?
        I ciut mniej obcisła bluzeczka z bawełny albo innego przepuszczającego materiału
        bez lycry. Z większym dekolTem, bo na imprezie się ugotujesz - chyba, że nie
        będziesz tańczyć.
        --
        www.streetfashionincracow.blogspot.com/
    • Nie wydziwiaj z ołówkami(to raczej nie nadaje się na dyskotekę).
      Zestaw zaproponowany przez ciebie w ogóle mi się nie widzi.
      Włóż przede wszystkim coś wygodnego( chodzi mi głównie o buty), chyba że nie
      zamierzasz dużo tańczyć.Ja bym postawiła na dżinsy + jakiś top +raczej płaskie
      obuwie.
    • i sprawdz jak material bluzki reaguje na pot, nie chcesz wyjsc z
      dyskoteki z ciemnymi plamami;)
      --
      Para mieszana, nie wstrząsnieta.
    • Kurcze, sama nie pamiętam co miałam na dyskotece, na której byłam chyba ze 3
      lata temu :)
      Jeansy i top. Torebki to w ogóle nie bierz. Co z nią zrobisz? Weź kilka złotych
      do kieszeni, a telefon najlepiej zostaw w domu.
      Proponuję tak jak wyżej dziewczyny jeansy. A ta bluzka faktycznie nie ma żadnego
      dekoltu :) Ale możesz ją założyć, do jeansów powinna pasować.
      Co do butów, to założyłabym jakieś pantofle na płaskiej podeszwie. Dużo też
      zależy od tego jaka to dyskoteka.
      Ja mam swoje nieumierające Vagabondy i one zwykle pasują i do eleganckich i
      sportowych strojów (nie mówię o dresie) ;)

      --
      Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
    • to żeście pojechały dziewczyny, dzinsy plus top żelaznym zestawem na impreze:/
      dokładnie jak ta gorzej ubrana połowa dyskoteki. Taki zestaw to można polecić na
      długie zakupy w supermarkecie a nie na wieczorne wyjście.
      --
      We've all been raised on television to believe that one day we'd all be
      millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly
      learning that fact. And we're very, very pissed off.
      • Byłaś kiedyś na dyskotece?
        Chyba, że ty jesteś z tych siedzących przy stoliku lub podpierających ścianę.Na
        dyskotekę głównie chodzi się aby tańczyć.
        Najlepiej nie kombinować,cudować tylko włożyć coś w miarę
        prostego,wygodnego,przewiewnego czyli dżinsy i top to właśnie jeden z lepszych
        zestawów(choć nie jedyny) na dyskotekę.
        • > przewiewnego czyli dżinsy i top
          LOL

          dyskoteki są hmmm różne

          dla mnie np. top i jeansy nie są żelaznym zestawem do klubu (na dyskoteki nie
          chodzę) i nie jestem "z tych siedzących przy stoliku lub podpierających ścianę"



          --
          Moje gotowanie i nie tylko
        • no może rzeczywiście chodzi tu o tę dyskotekę- nie, nie byłam- bo co najmniej
          dwa razy w tygodniu chodze do klubu/na imprezę:) nie chciałam snobistycznie
          wykłócac się o nazwę, ale tu chyba jednak nie tylko o nazwę chodzi- nie
          podpieram ściany, dużo tańczę, a ani ja ani moi znajomi nie chodzimy tam w
          dzinsach i podkoszulku.
          --
          We've all been raised on television to believe that one day we'd all be
          millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly
          learning that fact. And we're very, very pissed off.
          • No więc w czym?
            Dlatego właśnie napisałam, że to ZALEŻY jaka ta dyskoteka jest.
            A klub od dyskoteki odróżniam też na swój sposób ;)

            --
            Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
            • no jak w czym.. w sukienkach, spódnicach, w spodniach nie chodzę w ogóle ale
              pewnie też mogłyby być..Akurat kluby mają to do siebie, że jakiej klimatyzacji
              by nie miały, to w sobotę wieczorem jest ona niewystarczająca;) więc z całego
              serca odradzam dżinsy, tak samo jak kozaki i getry.

              Inna sprawa to to, że dla mnie na wieczorno-weekendowej imprezie (nieważne
              miejsce, też nie używam zwykle określenia "klub") obowiązuje strój może nie do
              końca wieczorowy, ale na pewno bardzo różniący się od codziennego. W dżinsy i
              podkoszulek ubierałam się na dyskoteki- szkolne. No ale co kto lubi.

              --
              We've all been raised on television to believe that one day we'd all be
              millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly
              learning that fact. And we're very, very pissed off.
    • 22.10.08, 20:29
      a nie masz jakieś fajnej sukienki?

      do niej ubrałabyś te swoje kozaczki (bo te botki mi sie nie
      podobają)

      moim zdaniem sukienka to najlepsze rozwiązanie - luźno, wygodnie i
      odpowiednie do tańczenia ;)
    • Do klubu nie zakladamy zadnych spodnic olowkowych i dzinsow! Jak dla mnie tylko
      i wylacznie sukienka a do tego sandaly na szpilce lub pep-toe, a Twoje kozaki
      raczej beda pasowaly do innego stroju.
    • Dziewczyny, no co Wy ? Przyjrzałyście się tej spódnicy dobrze ? Czy
      dla Was jest naprawdę taka elegancka ? Dla mnie jak na ołówek jest
      przedewszystkim za krótka (no chyba, że jest w rozmiarze 46).
      Dżinsów też nie uważam za dobry pomysł (zbyt codzienne). Uważam, że
      zaproponowany zestaw trzeba "umodnić" właśnie np. rajstopami
      kryjącymi i namówić do rezygnacji z zaproponowanych butów na rzecz
      modnych czółenek. Dla mnie ani bluzka ani spódnica nie sa za bardzo
      eleganckie a nie mam jak ocenić co jeszcze autorka wątku ma w swojej
      szafie.
      I jeszcze jedno. Ja też co prawda nie lubuję się w dyskotekach i
      dawno nie byłam. A jak przypadkiem trafiam to raczej nie tańczę. Ale
      ja jakoś nie krępowałabym się włożyć krótkich np. czarnych spodenek
      z kantem do kryjących rajstop, szpilek na platformie i do tego
      jakiejś bluzki (na pewno nie na ramiączkach). Nie widzę po prostu
      innego miejsca na zaprezentowanie się w takim stroju (no chyba, że
      sesja zdjęciowa). I w żadnym wypadku nie czułabym się jak
      przytoczona tu k... ani tipsara. I nie tylko dla tego, że nie mam
      tipsów :)
    • 26.10.08, 18:33
      Ja Ci proponuję, ciemne rurki, może być ten top (albo inny wyróżniający się, np.
      błyszczący) do tego mogą być te botki, które masz. Możesz założyć jakieś fajne
      kolczyki albo dużą torbę. Tylko pamiętaj żeby kolory w miarę pasowały.
    • Agiee, bylas juz na tej dyskotece?
      Bom ciekawa na czym stanelo....
      --
      Do not read beauty magazines.
      They will only make you feel ugly.
    • 30.01.09, 08:47
    • Miedzy ciuchami odpowiednimi na niedzielna msze a wygladem ku..wy sa jeszcze stany posrednie. Zapewniam cie, ze Twoj wybor bedzie za bardzo odstawal od pozostalych dziewczyn na dyskotece, i na pewno sie nie bedziesz dobrze tam czula. Postawilabym na szare lub czarne obcisle dzinsy, te Twoje wysokie czolenka i wowczas mozesz zalozyc swoja fioletowa bluzke. I koniecznie fantazyjna bizuterie - duze kolczyki i geometryczna bransoleta (jak juz ktos doradzal) bylyby swietne. No i koniecznie wieeeelki usmiech:)
    • Jak dla mnie -to nie jest ubranie na dyskoteke.
    • Może nie na temat:)
      Ale mnie moja mama jak idę na dyskotekę mówi, że wyglądać jak "kurewna" mogę,
      bylebym się tak nie zachowywała :)
      Generalnie jeżeli odkrywam więcej na górze - zakrywam na dole i odwrotnie - do
      mini i szortów zakładam bluzki z golfem, ewentualnie zakładam zestaw: kryjące
      rajstopy/getry, kozaczki na obcasie i jakaś tuniczka:)
      --
      Miłość prawdziwa zaczyna się wówczas, gdy niczego w zamian nie oczekujesz.
      Antoine de Saint-Exupéry
      • wszystko zalezy od miejsca gdzie idziesz na impreze, ale ten zestaw
        ktory polecials to ja bym raczej zalozyla do pracy u siebie w biurze
        niz na impreze - czulabym sie w takim ciuchu jak kopciuszek. Na
        imprezke najlepsza krtokta sukienka, jakies wygodne szpile, ...acha,
        a te kozaki ktore sa wklejone to juz w oogle masakra, w zyciu bym
        takich nie wlozyla nawet do kosciola, bo czulabym sie jak stara
        kobita pod 60tke, co wraca z bazaru. Jak boisz sie ze Ci bedzie
        zimno to jedzcie taksowka!!
        • Niee zakładaj topu i dżinsów! Wczoraj byłam na imprezie - wszystkie
          panienki w niebieskich obcisłych dżinsach, ciemnych topach, szpilki i
          włosy wprost z prostownicy :) Chyba nie chcesz być członkinią Ataku
          Klonów! ;) Dlaczego nie zakładać spódniczki do klubu/na dyskotekę?
          Można się wyróżnić i pokazać nogi;)

          A co do kozaków to zależy jak macie plan na tę imprezę dotrzeć -
          koleżanka wczoraj w eleganckim obuwiu zaliczyła glebę na lodzie, a mi
          było co prawda dość ciepło...ale stabilnie.


          PS a z tych butów na obcasie do kostki to bym ceny odkleiła, wbrew
          pozorom to widać jak się chodzi!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.