Dodaj do ulubionych

Robaki w łazience pomóżcie!!!!!!

18.07.04, 11:55
Niedawno remontowaliśmy łazienkę ale pomimo to mamy robale takie wstrętne
czarne,długie(typowo łazienkowe)Nie wiem jak się tego pozbyć ani skąd
wychodzą.Widać je tylko w nocy po zaświeceniu światła.Brzydzę się ich,ale
napewno nie są to karaluchy.Czy ktoś mi pomoże dowiedzieć się jak się to
nazywa i jak to wytępić.Podejrzewam że wychodzą z rur ale przecież czyścimy i
dezynfekujemy łazienkę.CO MAM ZROBIĆ - PROSZĘ O RADY!!!
Agnieszka
--
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7725471
Edytor zaawansowany
  • Gość: M IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.07.04, 21:52
    Sprawdź czy ma żadnych otworów czy rurach itp, jak są to silikonem je (tego
    chyba żaden robal nie przeżrzre)a potem silnym roztworem mrówkojadu drani (tam
    gdzie łażą). Zostaw np.wychodząc do pracy, bez dostepu dla psów/kotów.
    Pozdrawiam
  • Gość: kasjer IP: *.ld.euro-net.pl 21.08.04, 19:13
    Przecież rybiki są białe, nie czarne!
  • Gość: heniek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.04, 20:37
    Wietrzyć, suszyć i nie trzymać na podłodze żadnych gównianych dywaników.
  • Gość: ~Sara IP: 195.85.196.* 11.08.04, 08:57
    Kiedyś na rybiki cukrowe stosowano naftalinę ale teraz chyba wyszła z mody -
    wydzielała nieprzyjemny zapach.

    Ja też mam problem z tymi "gadzinami" ale staram się unikać stosowania środków
    chemicznych. Uszczelnianie jest skuteczne chwilowo - te "gadziny" potrafią
    migrować. U mnie, po krótkim czasie pojawiły się w kuchni! Muszą przecież czymś
    się żywić - oczywiście pozostałymi odpadkami, okruszkami, itp.
    Bardzo dobry skutek odniosła większa dbałość o czystość (codzienne mycie podłóg
    i nie tylko - usuwa mechanicznie ich jajeczka - ciekawostka: żywotność jajeczek
    rybika cukrowego > 2 lata!), wilgotność (częste wietrzenie, dobry wentylator -
    wilgoć to ich ulubione środowisko), samodyscyplina (zebranie wszystkiego z
    podłóg - ubrań, ręczników, skarpetek, majtek też, jak najbardziej dywanów,
    koszy z brudną odzieżą, itp. Nie lubią też światła - prowadzą nocny tryb życia -
    ale nie świecę światła w nocy.

    Kolejna ciekawostka to tzw. "sezon grzewczy". W okresie działania
    c.o. "gadziny" znikają z pola widzenia. Przyczyna? Niska wilgotność powietrza.

    I ostatnia już ciekawostka to wyjazdy. Gdy wracam do domu z wyjazdu np. 2-
    tygodniowym, "gadzin" nie ma przez 1-2 tyg. Niewątpliwie lubią moje towarzystwo
    lub raczej moje śmieci. Niewątpliwie jestem ich pośrednim żywicielem.

    Pozdrawiam tych, którzy mają ten problem - innych także.
  • Gość: Proszek IP: *.damovo.com 20.08.04, 09:52
    U mojej łazience też mieszkają te stworki, ale dopóki nie ładują mi się do
    łóżka, moga cieszyć się względną swobodą. Zauważyłem natomiast ciekawą rzecz:
    na jesieni do mojej łazienki wprowadził sie też pajączek. A ponieważ zimno już
    było, ja mam miękkie serce, a pajączek był bardzo miłym współlokatorem
    (siedział sobie cichutko w kąciku za sedesem), postanowiłem zostawić go w
    spokoju. I tu ciekawostka, odkąd w domu pojawił się pajączek, zginęły rybiki,
    nawet w środku nocy nie spotkałem żadnego - myślę, że mój gość je po prostu
    zeżarł. Przyszła wiosna, pająk się wyprowadził i niestety rybiki wróciły, ale
    na początku było ich zdecydowanie mniej.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka