• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Płyta gazowa czy indukcyjna?

  • 29.07.15, 14:55
    Jak w temacie.
    Wiem, że podobne tematy były już poruszane, ale nowości technologiczne są szybsze niż opinie klientów:)
    solgaz.eu/plyty-gazowe/
    Gotuje ktoś na takim sprzęcie? Jakie wrażenia?
    Proszę o opinie, bo lada dzień ekipa budowlana wchodzi do mojej kuchni... Faworytem jak do tej pory jest właśnie SOLGAZ
    Edytor zaawansowany
    • 30.07.15, 11:03
      moze to i fajne jest, ale cena ponad 2000 zl za plyte dyskwalifikuje. Dobra energooszczędna indukcja kosztuje okolo 1200, koszt eksploatacji nizszy niz w przypadku gazu.

      --
      Pozdrawiam
      Dorota

      Nie kop się po tyłkach z jeżozwierzem.
      • 02.09.15, 13:29
        ruta.dl napisała:

        > moze to i fajne jest, ale cena ponad 2000 zl za plyte dyskwalifikuje. Dobra ene
        > rgooszczędna indukcja kosztuje okolo 1200, koszt eksploatacji nizszy niz w przy
        > padku gazu.

        ... a dużo gotujesz? Jaka masz płytę indukcyjną?
        Bo ja gotuje dużo (rodzina 6 osób) i waham się, czy kupić płytę indukcyjną, która ma ca 6-7 kW mocy.


        --
        - Co ja widzę ? Serwis Nowakowskiego !
      • 18.11.15, 18:24
        Teraz coraz więcej osób wybiera płyty indukcyjne. U siebie też taką mam. Na początku było mi się ciężko przestawić no i musiałam wymienić osmalone garnki bo się nie nadawały do tej płyty. Ale po jakimś czasie się przyzwyczaiłam. Tylko trzeba bardzo uważać, jeśli ma się dzieci w domu, bo płyta jeszcze długo po wyłączeniu jest gorąca. No i raz przez to udało mi się stopić miskę bo odruchowo postawiłam ją na płycie jak gotowałam i potrzebowałam ją szybko odłożyć na chwilę...
    • 18.11.15, 00:24
      Ja mam płytę indukcyjną i bardzo sobie chwalę. Wiele lat gotowałam na zwykłej gazówce i wiem, że już nigdy do gazu nie wrócę. Oczywiście głównym aspektem jest niższy koszt eksploatacji. Woda szybciej się zagotowuje, a używam tylko 5-6 stopnia z 9 stopniowej skali. Nie mam poniszczonych, poprzypalanych garnków. Kosztowała mnie w promocji w internecie 900 zł.

      carlorosi - ale mycie to żaden kłopot. Wystarczy, że jak coś kapnie, bierzesz gąbkę, ręczniczek papierowy i zmywasz. Niczego nie trzeba trzeć.
    • 18.11.15, 09:45
      Dla mnie płyta indukcyjna odpada na samym starcie.
      • 06.12.15, 23:30
        bo niestety nie wiesz co to jest indukcja
      • 30.12.15, 22:44
        a kogo to interesuje... argumenty jak już, poproszę
    • 24.11.15, 17:23
      Polecam indukcję, zwłaszcza jeśli w ten sposób całkowicie rezygnujesz z gazu to będzie duża oszczędność
    • 06.12.15, 23:28
      Nie wiem co ma twoja koleżanka, ale ja po użytkowaniu wszystkich kuchenek stwierdzam , iż INDUKCJA NAJLEPSZA!!!!!!!
    • 23.12.15, 16:26
      Z doświadczenia powiem, że lepiej wychodzi płyta indukcyjna, gaz za dużo kosztuje i kompletnie się nie opłaca, dlatego polecam płytę. Do tego płyta bardzo dobrze sprawdza się przy podgrzewaniu potraw lub utrzymaniu ciepła. Gazowe kuchnie są mniej praktyczne i palniki bardziej się brudzą i zapychają, więc trzeba pamiętać o regularnym czyszczeniu. Teraz często na przykład w blokach nie ma nawet budowanych instalacji gazowych i mozliwe są tylko płyty.
      • 29.12.15, 11:44
        Teściowie mają taką płytę, szczerze nie wymieniłbym mojej gazówki. Głośna jest, brudzi się bardzo a i cena nie jest zachęcająca.
        • 23.01.16, 14:02
          glosna plyta indukcyjna? a co ona ma radio wbudowane?
    • 29.12.15, 23:12
      Ja mam indukcyjną i sobie chwalę;)
    • 30.12.15, 22:43
      a ja mam mieszaną, dwa pola indukcyjne, dwa palniki gazowe, oczywiście ten gazowe nad szkłem. Bardzo to się przydaje w czasie burz, w czasie remontu sieci elektrycznej na ulicy (trwała tydzień). Wtedy używam gazu. Dziwne, ze u niektórych gaz jest droższy od prądu, bardzo dziwne.... Druga sprawa- przy kuchni takiej jak moja nie są potrzebne 3 fazy w domu.
      A jak widzę, że ktoś uważa, iż kuchnię można czyścić raz na miesiąc gdy zbierze się już odpowiednia warstwa syfu kilkumilimetrowej grubosci... ręce opadają.
      • 03.01.16, 23:40
        też mamy taką płytę, świetnie się sprawdza
    • 18.01.16, 09:25
      Wszyscy nie używali a krytykują. Ja mam i mogę powiedzieć, że jest to faktycznie fajne rozwiązanie. Nie ma tłustych osadów, no i nie trzeba czyścić przy palnikach i rusztach. Zdecydowanie polecam.
    • 19.01.16, 12:37
      Ja miałem płytę gazową przez kilka lat, obecnie mam indukcję. Nie zamieniłbym jej na żaden inny sposób przyrządzania posiłków. Nie spotkałem się z przypadkiem, żeby ktoś był niezadowolony z indukcji i chciałby się przerzucić na gaz. Kuchenka indukcyjna jest bardzo wygodna, skraca się czas przygotowania posiłków przez co nie tracą składników, nie niszczą się garnki i prawie cała energia kierowana jest na garnek (nie grzeje się płyta tylko sam garnek), a nie jak w gazówce - gaz się rozprasza. Spora oszczędność czasu.
    • 21.01.16, 16:32
      Wypróbowaliśmy wszystkie rodzaje kuchenek i stwierdzam, że najlepsza jest indukcja. Wcześniej mieliśmy elektryczną, ale był za długi czas reakcji na obniżanie czy podwyższanie temperatury, co strasznie wkurzało np jak z garnka makaron próbował uciekać. Najdłużej gotowaliśmy na gazie i ostatnio też chcieliśmy założyć kuchenkę gazową, ale okazało się, że byłoby potrzebne pozwolenie na budowę na przedłużenie o 2 metry rurki gazowej... więc kupiliśmy indukcję. I to był strzał w 10. W mieszkaniu jest czyściej - gaz paląc się wydziela więcej takiej klejącej substancji, którą trudno później doczyścić z szafek, garnki nie są okopcone jak od gazu, momentalnie reaguje na zmianę temperatury, szybko się wszystko podgrzewa, rachunki nie skoczyły. W czyszczeniu też jest łatwa, wystarczy przetrzeć szmatką, ewentualnie z płynem, od czasu do czasu jak się czegoś nie doczyści i się mocniej przyklei, przeczyścić specjalnym nożykiem. Obawiałem się przebarwień szkła, ale po 6 latach wygląda jak nowa, nigdzie nie jest "przydymione" itd. chociaż sporo gotujemy. Może to też dlatego, że nie trzymamy na niej gorących garnków, tylko po ugotowaniu od razu odstawiamy. Tak czy inaczej - polecam.
    • 21.01.16, 16:34
      To strasznie leniwa ta koleżanka, skoro nie chce jej się nawet raz dziennie przetrzeć kawałka szyby ściereczką ;)
    • 22.01.16, 12:28
      :) Akurat nie ma czegoś takiego jak "tania chińska indukcja". Indukcje są produkowane tylko przez 2 firmy na świecie, bo tylko oni mają patent (czy coś w tym stylu). Wszystkie inne firmy zamawiają u nich. Więc bez względu na to czy kupisz Boscha, Whirpoola czy Ardo, wszystkie wychodzą z tych dwóch fabryk. Różnica polega tylko na wielkości i rozmieszczeniu pól grzewczych. Dlatego na płytach indukcyjnych są zawsze wydrukowane dwie nazwy - jednej z tych dwóch firm i firmy zamawiającej, która je sprzedaje pod swoją marką.
      -------
      wzór umowy zlecenia
    • 22.01.16, 12:57
      A ja po 8 latach gotowania na prądzie wróciłem do gazu, brakowało mi otwartego płomienia i innego smaku potraw , indukcja wielkości 80 -90 cm z pięcioma palnikami lub wolnymi polami to koszt znacznie powyżej 2 tysięcy a tak mam za niecałe 3 tys. dużą płytę gazową na inoxie z 5 palnikami i nowy piekarnik z pyrolizą a gotowanie znów sprawia mi frajdę :-)
    • 23.01.16, 19:33
      Z jednej strony kwestia estetyki, z drugiej strony - kosztów eksploatacji.
      Pięknie wyczyszczona płyta indukcyjna jest piękna :-)
      Ale niech ci coś kapnie, wykipi.

      Gotowanie na gazie jest tańsze, tańsze są również garnki, bo mogą być niemal dowolne.

      W moim przypadku płyta odpada z jeszcze innego powodu - uwielbiam kuchnię azjatycką.
      Trudno rozgrzać woka na indukcji i podrzucać go (stir & fry)


      • 23.01.16, 19:38
        no to co jak kapnie albo wykipi? na gazie nie kipi? porownaj teraz czyszczenie plyty i palnikow gazowych z przypalonego jedzenia.
      • 09.12.16, 02:01
        z indukcją nie ma problemów. Jeśli coś wykipi, to zatrzymujemy pracę płyty i wycieramy - koniec. Wszystko trwa minutę.
    • 25.01.16, 22:35
      w kuchni liczy się pratyczność, dlatego gazowa!
    • 16.10.16, 14:14
      Zamierzam kupić kuchnię wolno stojącą indukcyjną lub ceramiczną, lecz jaką? Skłaniam się ku indukcji, lecz co ze smakiem gotowanych potraw? Szybkość to nie wszystko, rosół lub bigos wymagają czasu gotowania anie szybkości. Czytałem także o głośnej pracy kuchni indukcyjnej, lecz jak głośnej, czy podobna do pracy kuchenki mikrofalowej? A jak z awaryjnością kuchni indukcyjnych, nie są tanie a awaria i jej naprawa chyba droga. Szkoda byłoby wyrzucić w błoto wydane pieniądze. Może jakieś propozycje odnośnie konkretnego modelu kuchni?
      Proszę o opinie.
      • 08.11.16, 17:23
        To, co słychać w indukcji to głównie wiatrak.
        Kupujesz - masz serwis gwarancyjny
        Czas i intensywność nagrzewania ustawia się. Gotowanie jest od ciepła z garnka, jak w innych wypadkach. Niektórzy wolą stare metody, bo przyzwyczajenie to druga natura. Nie opalisz cebuli do rosołu nad indukcją ;-) trzeba użyć czegoś innego. Ta osoba od potraw z woka może zapomnieć o indukcji, chyba...
        Przeszłam z gazu na indukcję parę lat temu. Przyczyną była okresowo gorsza wentylacja w łazience, tam założyłam bojler, więc uznałam, że to co płaciłam za dwa liczniki będę miała w jednym - jeden raz płacę opłaty stałe. Finansowo ma różnicy, ale wygoda razy dziesięć.
    • 08.11.16, 17:30
      Indukcja fajna sprawa, ale trzeba także dostosowac odpowiednie garnki.
      • 08.11.16, 17:40
        Sporo osób i tak ma garnki z grubym wielowarswowym dnem odpowiednim dla indukcji, bo są praktyczne w użyciu również na gazie i innych typach kuchenek. Ja połowę garnków miałam i używałam na gazie.
    • 08.11.16, 17:36
      Myślę że indukcyjna, tylko trzeba pamiętac o odpowiednich garnkach.
    • 10.01.17, 16:52
      Głosuje za płyta indukcyjną, w domu na codzień, gotuje na kuchence tradycyjnej na gaz, i wiadomo nic specjalnego sie z tym nie wiąże. ale w zeszłym roku na wakacjach w apartamencie była właśnie płyta indukcyjna, i po pierwszych oporach i nauce gotowania, stwierdziłam że to świetne rozwiązanie, pomijając specjalne garnki, które jakością tez się mogą poszczycić same w sobie. Za pre lat, może dwa, czeka mnie zmiana całej kuchni, i prawdopodobnie wybiorę płytę indukcyjną, i zostawię piekarnik elektryczny z termoobiegiem, który mam. Natomiast o płycie gazowej słyszałam, że bardzo długo stygnie? czy to prawda?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

DOMOSFERA.PL POLECA:

Kawalerka dla studentów

Ciekawie urządzone mieszkanie w Białymstoku o powierzchni 33 m2.

Rowerowe poroża

Co zrobić ze starej kierownicy i siodełka? Modne poroże na ścianę!

Stylowe mieszkanie

Zobaczcie stylowy, nowoczesny i elegancki apartament w Warszawie.

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.