Dodaj do ulubionych

płyta gazowa czy elektryczna??

07.10.05, 10:18
Mam pytanko czy ktoś się zastanawiał nad kosztami gotowania na płycie gazowej
i elektrycznej, bo wprawdzie mam doprowadzony gaz do mieszkania ale się
zastanawiam, bede wdzięczna za wszystkie sugestie i rady


pozdrawiam
Agata
Obserwuj wątek
    • loooper Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 07.10.05, 13:13
      jeśli tylko masz gaz, to się nie zastanawiaj i bierz płytę gazową.

      Koszt wytworzenia tej samej porcji energii cieplnej przez spalanie gazu jest
      niższy, niż przez przemianę energii elektrycznej - wyższy koszt energii elektr.
      (1kWh z gazu jest tańsza niż 1kWh elektr.).
      Poza tym palnik gazowy daje lepszą wymianę ciepła, ma mniejszą bezwładność
      cieplną , a wydobywający się płomień bezpośrednio oddaje ciepło zupie w garnku,
      czy kotletowi na patelni.

      Gdybym miał gaz w mieszkaniu, do którego się wkrótce wprowadzę, od razu brałbym
      zestaw gazowy.

      Zawsze warto sobie przeliczyć ile zużyjesz kW, a ile m3 gazu.
        • loooper Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 10.10.05, 15:06
          Cieszę się, że wypowiedziały się kobiety - użytkowniczki kuchni elektr.
          Pod względem użytkowym rzyczywiście widać, że lepsze są elektryczne.

          To prawda - trzeba na elektryku umieć gotować - wykorzystywać to ciepło które
          zakumuluje się w elemencie grzejnym.

          Ja patrzyłem tylko z punktu widzenia energetyka - z którego źródła kilowat
          energii cieplnej jest tańszy.

          Prawda jest taka, że rezystancyjne odbiorniki elektryczne, takie jak np grzałki
          mają sprawność bliską 100%, a do tego efektywne wykorzystanie wyprodukowanego
          przez nie ciepła może dać ciekawy rezultat.
          Nie występują też produkty spalania - tak jak to się ma w przypadku np gazu.

          Jest na pewno czyściej, w każdym razie nikt mi nie powie, że podgrzewanie czegoś
          prądem jest tańsze niż gazem.

          Tutaj trzeba sobie chyba wypośrodkować użyteczność rozwiązania w stosunku do
          kosztów, tak jak to zrobiły koleżanki w postach wyżej.

          Możesz też kupić sobie płytę mieszaną: gazowo-elektryczną, albo jeśli Cię stać -
          płytę indukcyjną z pełną automatyką.
      • loooper Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 11.10.05, 09:53
        Hmm... jeżeli wykorzystujesz gaz tylko do gotowania, to rzeczywiście jest już to
        mniej opłacalne. Przy każdym medium energetycznym płacisz szereg opłat
        przesyłowych i abonamentowych.

        Jeśli myślałbym o instalacji gazu (z sieci) wykorzystywałbym go do gotowania i
        np do c.w.u. (jeśli nie ma możliwości dostarczenia ciepłej wody z zewnątrz).

        Jeżeli miałby być tylko wykorzystywany do gotowania - przedsięwzięcie trochę
        mija się z celem. Lepiej wtedy wykorzystywać prąd, koszty energii większe, ale
        wszystko już w ramach jednego abonamentu.

        Trudno tak to wszystko z góry szacować i proponować złoty środek.
        Wydaje mi się, że do każdej sytuacji trzeba podejść indywidualnie i zrobić
        (przynajmniej przbliżoną) kalkulację.
        No i ważnym czynnikiem jest też wygoda. Może warto płacić więcej mając komfort
        łatwiejszego utrzymywania sprzętu w czystości, czy braku spalin od gazu.
    • ursa_pl Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 11.10.05, 23:42
      A ja zupelnie nie jestem przekonana do elektrycznych - korzystalam z takiej
      ostatnie dwa lata. Nawet kiedy w koncu nauczylam sie na niej gotowac! i tak
      uwazam ze gazowa jest wygodniejsza. Elektryczna za wolno sie rozgrzewa i
      stygnie, co jest irytujace kiedy ci sie spieszy, a mleko ciagle chce sie
      wydostac z garnka :) Albo nalesniki - jak przegrzejesz palnik to masz 3 kolejne
      spalaki jak nic :) No dobrze, moze troche przesadzam ale chcialam obrazowo
      zilustrowac zagrozenia.
      Poza tym nie wiem, moze mialam stary model albo cos z nia (albo ze mna) bylo
      nie tak, ale moja WCALE latwo sie nie czyscila. Kazda wycieknieta kropelka od
      razu wypala sie na palniku i wcale nielatwo to potem usunac skrobakiem czy czym
      tam. O srodkach do czyszczenia plyt zapomnij - kompletnie nieskuteczne.
      Tymczasem na gazowej "wycieki" generalnie skapuja na plyte obok palnika i tak
      sie nie przypalaja, wiec mozna je z latwoscia wytrzec.
      Kolejna rzecz, ktora mnie doprowadzala do szalu to co sie dzieje z plyta
      ceramiczna gdy na niej postawisz chocby lekko mokry garnek. Syczy i syczy, bo
      uwieziona pod garnkiem woda nie ma jak wyparowac. Grrr!
      Ogolnie wiec nie polecam, choc oczywiscie w duzym stopniu to kwestia
      przyzwyczajenia i wyrobienia nawykow. Ciekawa jestem jak inni skomentuja moje
      doswiadczenia z elektryczna - moze ja przesadzam? W kazdym razie do nowego
      mieszkanka bierzemy gazowa do zabudowy na plycie ceramicznej - wlasnie zeby
      latwiej to utrzymac w czystosci. Najbardziej podoba mi sie taka Teka,
      www.megamedia.pl/agd-do-zabudowy-piekarnik-+-plyta-(zestawy)/teka-hi-605-
      me-+--cgc-4gaial.php
      tylko mam watpliwosci co do firmy - raczej mi sie ze zlewami kojarzy :)

      Na marginesie dodam jeszcze ze jak nam piorun rabnal w instalacje, to poszlo
      wszystko w kuchenke (przeciez kuchenki od pradu nie odlaczysz) i caly uklad el.
      byl do wymiany. No ale coz, moze dzieki temu komputery ocalaly ;)
      Pozdrawiam
    • agatka5555 Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 13.10.05, 08:44
      Witam ponownie ;-)

      Dziękuje za wszystki opinie i sugestie...
      Prawie się już zdecydowałam na elektryczną i co i kolejny problem, a
      mianowicie...
      byłam wczoraj w mieszkanku i dowiedziałam się że instalacja elektryczna jest
      jednofazowa 220 V i teraz pytanie jak to się ma do płyt ceramicznych, bo chyba
      sa jakies z tym problemy, jeśli ktoś się orientuje w temacie prosze o rady.

      z góry dziękuję

      Pozdrawiam wszystkich
      Agatka
      • ursa_pl Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 13.10.05, 22:55
        A i owszem, sa problemy. Do plyty potrzebna jest trojfazowa. Koszt podlaczenia
        (o ile w ogole to bedzie mozliwe) - ok. 600 zl. Tak przynajmniej nam
        proponowali. Jednofazowa wystarczy do piekarnika elektrycznego albo jednej
        fajerki, na pewno nie 4 dzialajacych jednoczesnie.
        Acha, i jeszcze jedna rzecz. To czy masz instalacje 1- czy 3- fazowa wplywa na
        to wedlug jakiej taryfy placisz za gaz, tak przynajmniej slyszalam. Za 3 fazy
        jest wyzsza stawka, bo to jest liczone jako przylacze "gospodarcze" a nie
        mieszkaniowe.
          • aga_76 Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 17.10.05, 15:54
            to trochę nie tak.

            Istnieją płyty ceramiczne przystosowane do podłączenia do 1 fazy (220 V), jak
            również do podłączenia do 3 fazy. Przykładem takiej płyty jest płyta
            Mastercook. Oczywiście płytę musi podłaczyć elektryk, gdyż inaczej się
            przyłącza do 1 fazy a inaczej do 3 faz. Szczegółowe instrukcje są dołączone w
            instrukcji obsługi danej płyty.
            Ponadto mając płytę podłaczoną do 1 fazy, isteniej mozliwośc korzystania ze
            wszystkich 4 palników na raz. jednak nie na pełną moc (np. w płycie wspomnianej
            MAstercook, można używać 4 pól grzejnych na max. 5). Szczegóły też są podane w
            instrukcji.
            Jeśli chodzi o koszt, to jest zróżnicowany od miasta. W Krakowie np. płaci się
            za każdy dołączany kW chyba 142 zł. Musisz sprawdzić sobie ile już masz w
            mieszkaniu kW (pewnie 5kW). Przy 3 fazie dobrze jest mieć 11kW, stąd wynika, że
            6 muisz dokupić. A jaka jest róznica jeśli chodzi o taryfy, tego akurat nie
            wiem jeszcze.
            Można wybrac opcję: kupić płytę mającą możliwośc podłaczenia do 1 fazy i do 3
            faz. Początkowo (jak nie ma się kasy) podłaczyc ją do 1 fazy, a jak uzbiera się
            kasę zrobić sobie 3 fazę. Acha, trzeba wystąpic z wnioskiem do energetyki o
            przyłączenie 3 fazy. Oni oceniają czy w ogóle jest taka możliwość(jak blok nowy
            to dają, ajak stary to różnie bywa), dają równocześnie szczegóły techniczne co
            musi byc zrobione przed dołaczeniem 3 fazy. Jak to się zrobi, idzie się do
            energetyki i dopełnia wszelkich formalności.
            Pozdrawiam.
            Aga
            • agatka5555 Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 18.10.05, 14:34
              Witam

              Dzieki za szczegółowy wykład dotyczący tematu;-)

              mozesz napisac jaki model płyty mastercook mozna podłaczyc do instalacji jedno
              i trój fazowej, bo przyznam szczerze nie wiem. Jak oglądam oferty to pisze ze
              mozliwosc podłaczenia do 230 V czy to jest własnie to...

              Ja mam w mieszkaniu instalacje jednofazową 4,5 KW prosze napisz jak wiesz jaką
              płytę mogłabym kupić

              Dziekuje i przepraszam z góry ale nie koniecznie potrafie się w tym wszystkim
              odnaleść ;-)))
              • aga_76 Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 18.10.05, 19:25
                agatka5555 napisała:

                > mozesz napisac jaki model płyty mastercook mozna podłaczyc do instalacji jedno
                > i trój fazowej, bo przyznam szczerze nie wiem. Jak oglądam oferty to pisze ze
                > mozliwosc podłaczenia do 230 V czy to jest własnie to...


                tak, to właśnie to:)
                jesli chodzi o mastercooki to, np. C2D60 (X/S), C2D60Z (X/S), C2D75Z2 (X/S)

                Jak będziesz szukała w necie np. to z reguły sa umeiszczone instrukcje obsługi i tam jest dokładnie napisane. Jak nie ma takiej instrukcji, to szukaj bezpośrednio na stronie producenta. Z reguły są w formacie .pdf

                > Ja mam w mieszkaniu instalacje jednofazową 4,5 KW prosze napisz jak wiesz jaką
                >
                > płytę mogłabym kupić

                Wiesz to juz zalezy od
                -kasy jaką możesz przeznaczyc na płytę,
                -od tego czego "oczekujesz" od płyty (np. czy ma mieć sterowanie sensoryczne czy nie, etc...).
                -od tego czy zamierzasz robić "kiedyś" 3 fazę.

                Generalnie dobrze jest w takiej sytuacji kupic płytę przystosowaną do 1 fazy jak tez do 3 faz.

                Musisz też policzyć ile mniej więcej kW potrzebuje twoje gospodarstwo domowe (oczywiście zakłada się , że nie wszystkie urządzenia pracują na raz), bo sama płyta zuzywa +/- 7kW (gdy wszysko pracuje na maxa). Podobno przy 11 kW mieszka się komfortowo:). Np. podczas pracy w sieci 230 V maksymalna moc pobierabna przez płytę wynosi =/- 2,1 kW.

                > Dziekuje i przepraszam z góry ale nie koniecznie potrafie się w tym wszystkim
                > odnaleść ;-)))

                przerabiałam to niedawno:)
                W razie czego pisz. Postaram się w miarę mozliwości odpowiedzieć.
                Aga
              • aga_76 Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 18.10.05, 19:29
                Acha, nie napisałam chyba dośc istotnej rzeczy:)
                jeśli urządzasz sobie kuchnię to decydując się przyszłościowo na 3 fazę, trzeba mieć swiadomość, że wiąże się to z doprowadzeniem instalcji 3 fazowej, co za tym idzie prawdopodobnie trzeba kuć w ścianie dziurę na kabel (ewentualnie, żeby nie kuć, można puścić w listwie,a le schowany kabel lepiej wygląda:)). Warto wiec zrobic takie rzeczy przy okazji, a nie potem pruć swe piękne ściany :)
                A.
            • zayzayer Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 18.10.05, 22:09
              aga_76 napisała:

              > Istnieją płyty ceramiczne przystosowane do podłączenia do 1 fazy (220 V)
              Wszystkie płyty można podłączyć do jednej fazy, tylko jeżeli jest mały
              przydział mocy, to nie włączysz wszystkich pól na raz, bo nie wytrzyma
              zabezpieczenie.

              > Ponadto mając płytę podłaczoną do 1 fazy, isteniej mozliwośc korzystania ze
              > wszystkich 4 palników na raz. jednak nie na pełną moc (np. w płycie
              wspomnianej
              Tak można było robić jak były grzałki starego typu. Przy nowych (płynnie
              regulowanych) nie bardzo, bo one taktują zawsze pęłną mocą (jak żelazko). W
              starych przełączało się skokowo grzałki zmieniając moc pola.


              --
              Zielone flamastry są lepsze od czerwonych.
              • aga_76 Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 18.10.05, 22:27
                zayzayer napisał:

                > Wszystkie płyty można podłączyć do jednej fazy, tylko jeżeli jest mały
                > przydział mocy, to nie włączysz wszystkich pól na raz, bo nie wytrzyma
                > zabezpieczenie.

                Zayzayzer, nie czytałeś chyba wszystkich postów. O tym było wyżej, że przydałoby się 11 kW, anie jak ma koleżanka 4,5 kW. Ponadto w instrukcji płyt dokładnie jest wyszczególnione jak można właczać pola grzejne (1-9) przy podłączeniu do 1 fazy oraz jaka wtedy jest moc maksymalna. W płytach o których piszę można właczyc np. 1 pole na "9" lub 1 pole na "8" lub 2 pola na "7" lub 3 pola na "6" lub 4 pola na "5" itd.....

                Aga
    • apja Re: płyta gazowa czy elektryczna?? 18.10.05, 16:01
      Pewnie już się zdecysowalaś. Ja napiszę tylko tyle. Odkąd mam plytę elektryczną
      nie zamienila bym jej na gazową. Wykorzystuję wciąż cieplo resztkowe,
      którego "resztki" dość dlugo trwają :). Potrawy o wiele szybciej się gotują.
      Garnki nie są wiecznie zapyziaŁe. I wiele wiele tam takich plusów dla
      elektrycznej. Być może jest drożej ale niedużo i wygodniej.
      Tylko jeśli mieszkasz w bloku, nie każdą plytę elektryczną można podlączyć w
      bloku.
      Są również takie plyty "domino" dwupalnikowe gdzie możesz polączyć, wziąść
      sobie jedną na gaz i jedną na prąd.
      Pzdr
      • madzia75 Plyta elektryczna a cukier 18.10.05, 17:16
        Mam pytanie do uzytkownikow plyt elektrycznych. Czy kiedykolwiek slyszeliscie,
        albo macie gdzies napisane w instrukcji, ze jezeli na rozgrzana plyte rozsypie
        sie cukier, to plyta jest praktycznie do wyrzucenia?(Tzn. nie da sie sie jej
        juz doczyscic).Wlasnie zastanawiam sie jaka plyte wybrac i w jednym sklepie
        pani powiedziala mi taka rewelacje. Mi wydaje sie to jakas bzdura, ale szczerze
        mowiac wolalabym byc pewna.
        • zayzayer Re: Plyta elektryczna a cukier 18.10.05, 22:14
          madzia75 napisała:

          > sie cukier, to plyta jest praktycznie do wyrzucenia?(Tzn. nie da sie sie jej
          > juz doczyscic).
          Wyrzucać nie trzeba, ale po takim cukrze (słodkim roztworze) traci trochę na
          estetyce bo powstają nieodwracalne wżery.


          --
          Zielone flamastry są lepsze od czerwonych.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka