Dodaj do ulubionych

Filtry do wody

IP: *.smstv.pl 03.03.06, 10:54
Jakie filtry polecacie do kuchni
Edytor zaawansowany
  • Gość: retro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 16:41
    Typu pi albo typu T
  • Gość: ewa IP: *.smstv.pl 06.03.06, 09:24
    Gratuluję Wszystkim dobrej wody. Ja niestety, jej nie posiadam i muszę stosować
    filtr. Obecnie mam stojący FCSTO ale nie bardzo jestem zadowolona, wkład muszę
    wymieniać co 3 miesiące bo więcej nie wytrzymuje ale juz po 2 miesiącach nie
    wygląda za ciekawie. Jego obudowa jest szklana i wszystko widać /brązowy nalot
    na białym wkładzie/. Muszę zmienić na inny, nie chcę popełnić kolejnej gafy, ten
    nie ma jeszcze roku.
  • Gość: Stefan IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.03.06, 21:53
    W uzupełnieniu mojej poprzedniej informacji chcę dodać, że ten cały system ze
    zbiornikiem 10-cio litrowym mieści się pod zlewozmywakiem w szafce w kuchni.
    Zajmuje to mniej niż pół głębokości szafki 80-tki.
  • Gość: EWA IP: *.smstv.pl 08.03.06, 10:02
    i nadal nic
  • Gość: ewa IP: *.smstv.pl 10.03.06, 10:45
    Wywiązała się dyskusja co do zasadności stosowania filtrów ale żadnych
    konkretnych propozycji. Wiem, że u mnie filtr jest konieczny bo gołym okiem
    widać różnicę kiedy do dwóch szklanek naleję wody, a to co się zbiera na
    filtrze.... - może andrzej sawa chciałby wypić taką herbatkę z pianką i nie
    tylko? a potem by prawił te swoje morały
  • Gość: okil IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.06, 16:36
    A nie przyszło wam do głowy że filtry to zwykła ściema?
  • Gość: jarek IP: 193.24.24.* 09.03.06, 09:24
    a możesz coś więcej napisać?
    Jakie argumenty, opinie, a nie tylko stwierdzenie, że ściema.
  • ladylike_a 08.03.06, 17:07
    Od jakichś pięciu lat mam odwróconą osmozę.
    Wcześniej mieliśmy Britę i wkurzało mnie zmienianie wkładów przy relatywnie
    niewielkim efekcie, poza tym złapałam się na 'oszczędzaniu' tej małej przecież
    ilości przefiltrowanej wody wg schematu - lepsza do zupy, ale już do
    ziemniaków - kranówa itp.
    Poza tym - i tak kupowaliśmy źródlaną w sklepie.
    Założyliśmy osmozę, leję ją do wszystkiego w nieograniczonych ilościach (lepiej
    często używać, bo się płuka membrana), zaopatrujemy rodziców, nie nosimy butli
    ze sklepu.
    Koszt - spory przy założeniu, potem co pół roku przychodzi serwisant czyści i
    zmienia, co potrzeba oraz uzupełnia mineralizator.
    A najlepsze? Jak się przeprowadzaliśmy, po prostu zabraliśmy filtr ze sobą.

    Nie wyobrażam sobie nie mieć osmozy ;-)) Polecam.
  • abuba 08.03.06, 23:36
    okil- myslę, że to nie ściema. Moja teściowa robi herbatę z wody
    przefiltrowanej przez dzbanek Brita i herbata jest naprawdę wysmienita. Do
    niedawna mieszkałam dwa piętra nad nią, dlatego smiem twierdzić, że to filtr
    czynił różnicę ;)

    ladylike_a - jesli możesz, napisz proszę jakiej firmy masz filtr. Czy serwisant
    jest też z tej firmy?

    Abuba
  • andrzej.sawa 09.03.06, 03:00
    Czy trochę logiki nie potrzeba.Daliście się wpuścić w kupowanie filtrów.
    Naiwniacy!!!!!
  • Gość: jarek IP: 193.24.24.* 09.03.06, 09:27
    a może podasz jakąś alternatywę, albo argumenty przeciw filtrom
  • Gość: ewa IP: *.smstv.pl 10.03.06, 10:46
    Wywiązała się dyskusja co do zasadności stosowania filtrów ale żadnych
    konkretnych propozycji. Wiem, że u mnie filtr jest konieczny bo gołym okiem
    widać różnicę kiedy do dwóch szklanek naleję wody, a to co się zbiera na
    filtrze.... - może andrzej sawa chciałby wypić taką herbatkę z pianką i nie
    tylko? a potem by prawił te swoje morały
  • andrzej.sawa 12.03.06, 23:36
    Ewuniu,u Ciebie potrzeba,ale niestety jest mania filtrowa.
  • Gość: daro IP: 193.24.24.* 09.03.06, 09:27
    a tak praktycznie ...
    jaką masz gwarancje, że w danym złożu mineralizatora nie jest czegoś za dużo i
    jakiś mminerał jest wypłukiwany w nadmiernej ilości..czyli de facto możesz
    szkodzić.
    Jest to jakoś kontrolowane?
    I jeszcze jedno, czy zwróciliście uwagę czy i o ile wzrosło Wam zużycie wody w
    wyniku zastosowania tej osmozy?
  • Gość: Kazik IP: 212.33.72.* 09.03.06, 13:08
    Odwrócona osmoza daje w efekcie wodę bardzo zbliżoną do destylowanej (dokładniej
    do demineralizowanej). Krótko mówiąc pozbywacie się nie tylko zawiesiny (to ona
    daje na innych filtrach osad) ale i wszystkich minerałów. Co więcej picie takiej
    wody powoduje wypłukiwanie minerałów z organizmu, więc i tak trzeba je
    uzupełniać (woda mineralna, piguły).
  • horpyna4 09.03.06, 13:19
    A ja tradycyjnie stosuję filtr węglowy. Wkład można nawet regenerować, jak się
    nie ma przypadkiem zapasu, a skuteczność filtrowania się zmniejszyła (wącham
    przefiltrowaną wodę). Po prostu trzeba wkład solidnie przelać wrzątkiem;
    świństwa, które wyłapał węgiel aktywowany, uwalniają się i wypłukują.
  • Gość: daro IP: 193.24.24.* 10.03.06, 10:23
    :-), mi tego nie tłumacz, ja to wiem.
    Dlatego chciałem spytać ladylike_a jaką ma pewność, ze woda po przejściu przez
    mineralizator spełnia jakies normy, kto to kontroluje. Tak jak piszesz po
    osmozie mamy wodę destylowaną, bez minerałów, ale jaką pewnośc mają użytkownicy
    osmozy, ze po minarelizatorze ta woda nie ma np 100 przekroczonych poziomów
    zawartości pierwiastków co przecież również może byc szkodliwe.
  • Gość: Stefan IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.03.06, 21:38
    Od sześciu lat posiadam domowy system uzdatniania wody pitnej metodą odwróconej
    osmozy FRO z mineralizatorem. Przez dwa lata był on serwisowany a w następnych
    latach sam dokonuje obsługi. Nie jest to żadna filozofia. Jestem z tego bardzo
    zadowolony. Mniej kamienia osadza się na zębach. Nie powiększa się kamień w
    woreczku żółciowym mojej żony od chwili gdy używamy przefiltrowanej wody. Nie
    kupuję też wody mineralnej w butelkach. Moje kwiaty w domu podlewane są tylko
    taką wodą. Obsługa co pół roku. Membramę (najbardziej kosztochłonny element -
    250 zł)wymieniłem po 5 latach. Kupiłem ten zestaw za 3490 zł w 2000 r.
    Technologia ta była stosowana w czasie operacji "Pustynna Burza" w 1991 r.
    przez armię USA na Bliskim Wschodzie.Jest ona wykorzystywana tam do dziś.
    Więcej informacji znajdziesz na www.aquafilter.com.pl
  • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 17:24
    Wiele jest pytań o minerały w wodzie, co jest dobre a co złe,czy to zda egzamin
    ale ja wam powiem iż zajmuję się filtrami wszelkiej maści od ponad 10 lat i
    widziałem nie jedno. Jeśli chodzi o odwróconą osmozę to do domowego uzdatniania
    dla celów spożywczych niema nic legszego pod warunkiem że nie kupimy barachła
    bez odpowiednich certyfikatów lub od pospolitych złodzieji nie mających tak
    naprawdę najmiejszego pojęcia o zasadzie pracy filtra osmotycznego którzy myślą
    o tym i wystarczy wymienić wkłady i wówczas mamy źródło wody nieskażonej
    bakteriami i innymi paskudztwami. Takie filtry powinny przynajmniej raz na rok
    być odkażane specjalnym środkiem dezynfekującym a nie acze jak kiedyś miałem
    okazję się dowiedzieć od jednego "serwisanta". WYSTRZEGAJCIE SIĘ OSZOŁOMÓW

    Jeśli będziecie mieli pytania piszcie ma moją pocztę pzaczek@wp.pl postaram się
    odpowiedzieć i pomódz w ewentualnych problemach.
  • Gość: robik IP: 193.24.24.* 13.03.06, 10:41
    Czy możesz napisać ile kosztowałby system filtrów (powiedzemy odwrócona osmoza)
    ale dla budynku - 150 mieszkań.
    Jakie jest orientacyjny koszt takiej instalacji i jakie potem są koszty
    bieżącego utrzxymania i konserwacji.
    Coodzi mi tylko o rząd wielkości - 5 tys, 10, tys, czy np 40 tys?
  • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 15:22
    Czy napewno jest potrzebna tak czysta woda do wszystkiego co robimy w domu?
    Jeśli chcemy oczyścić ją na poziomie mechanicznym wystarczą filtry mechaniczne
    o wyd. 1,5 - 24m sześć. zdolnych usónąć żelazo mangan i wapń oraz
    zanieczyszczeń stałych jak zawiesina i piasek. Osmozę polecałbym raczej do
    indywidyalnych rozwiązań przez lokatorów bo jednak nie każdy jest do niej
    dobrze nastawiony. To rozwiązanie myślę jest najekonomiczniejsze z racji czasu.
    Filtry tzw. odżelaziacze i odmanganiacze płucze się w odwrotnym kierunku i tę
    czynność można wykonać samemu raz na 2-3 mies. natomiast złoże w niektórych
    wytrzymuje bez konieczności wymiany 3-15 lat natomiast przy osmozie o takich
    wyd. to koszty serwisowania i wymian wstępnych filtrów po jakimś czasie urosły
    by do sporych sum.
  • Gość: ewa IP: 81.210.104.* 20.03.06, 09:43
    czy to już koniec propozycji
  • Gość: Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 12:43
    Droga Ewo jeśli chcesz to mogę ci przekazać informacje na temat urządzeń do
    uzdatniania wody oraz to jakie będzie dla ciebie najlebsze i najwygodniejsze w
    eksploatacji tylko mam gorącą prośbę. Po pierwsze abyś mi napisała z jakiego
    masz ujęcia wodę (wodociąg, czy studnia)? Po drugie do jakich dokładnie celów
    chcesz uzdatnić ją? Po trzecie ile możesz pieniędzy przeznaczyć na filtry? W
    niektórych przypadkach do dobrania filtra jest niekiedy potrzebne badanie wody
    fizykochemiczne które powie o ewentualnych przekroczeniach norm przyjętych dla
    wody oraz da dokładny obraz sytuzcji. Jeśli to możliwe pisz na moją pocztę
    pzaczek@wp.pl
  • Gość: ewa IP: 81.210.104.* 22.03.06, 12:16
    Interesuje mnie niewielki filtr do kuchni. Woda z wodociągu - mieszkam w domu
    wielorodzinnym ale to ma być filtr tylko dla jednej 2-osobowej rodziny, no i
    cena nie w tysiącach jak to proponują nachodzący nas sprzedawcy.
  • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 18:04
    W tej sytuacji widzę dwa rozwiązania.
    1. Filtry zbudowane z trzech obudów z wkładami wymiennymi mechanicznymi i
    węglowymi, jakość wody poprawiona pod względem mechanicznym(piasek, rdza,
    zawiesina do 1 mikrona zależnie od gęstości wkładów) oraz częściowo chemicznie
    i bakteriologicznie przez węgiel. Skuteczność takiego filtra to 30-40% i ta
    czystość utrzymuje się w pierwszych 2-3 tygodniach od założenia po tym okresie
    następuje pogorszenie. Koszt zakupu to 150 - 300 zł. Wkłady 40-70 zł przy
    własnoręcznym serwisie.(szczerze nie polecam)
    2. Filtry działające na zasadzie odwróconej osmozy. Wudajność 90-200 l/dob.
    Skuteczność oczyszczania to 80-90% usuniętych zanieczyszczeń. Możliwość
    wzbogacenia wody przefiltrowanej w minerały specjalnym wkładem. Serwis można
    wykonywać samemu lub zlecić komuś przeszkolonemu.Koszt zakupu filtra to 500-
    4000 zł wkłady do serwisu 60-180zł.
    Ja sprzedaje filtry za "tysiące" złotych szwedzkiej firmy i dodatkowo zajmuje
    się ich serwisem i powiem że o te urządzenia wcale się nie martwię, poprostu
    funkcjonują. Warto postawić na jakość.
    Jednym z najtańszych ale nie do końca pewnym źródłem zakupu jest allegro, można
    tam kupić prawie wszystko do osmozy. Polecam przy posiadaniu wszelkiego rodaju
    filtrów wyposażyć się w miernik zasolenia wody "Tds" dzięki niemu będzie można
    wstępnie określić skuteczność filtrów.
    Nie należy stosować filtrów montowanych na wylewce gdyż szybko tracą
    właściwości i stają się wylęgarnią mikrobów.
    Na koniec chcę dodać iż jest takie mądre powiedzenie iż nas polaków nie jest
    stać kupować tanio, gdyż to co zaoszczędziliśmy to dodamy w naprawach.
  • Gość: EWA IP: 81.210.104.* 24.03.06, 10:29
    Zapoznałam się z Pana propozycjami. Jak wynika z Pana oceny wszystkie filtry są
    złe mimo, że posiadaja certyfikaty, medale, nagrody jak np. te z firmy
    agua-filter. No cóż każdy chwali swoje.
  • Gość: paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 18:14
    Znam firmę jaką Pani podaje i wiem iż jedna z ich fili mieści się w Łodzi. Z
    tego co wiem to filtry z serii odwróconej osmozy jaką oferują w sprzedaży
    zaliczają się do kategori jak to pani określiła "za tysiące". Nie oczerniam
    konkretnego producenta lecz typy lub inaczej rodzaje i staram się jak najlepiej
    pokierować osoby zainteresowane zakupem aby puźniej nie było że źle doradziłem.
    Gdybym miał taką możliwość to jestem w stanie powiedzieć wszystko o każdym
    filtrze z gatunku odwr. osm. dla celów domowych i również i tej firmy jaką Pani
    podała gdyż mam pod "opieką" pare tych urządzeń. Każda marka niezależnie od
    kwoty ma jakieś słabe strony również i te co sprzedaję lecz w tym wszystkim
    chodzi oto aby zaoferować takie urządzenie które tych wad ma najmniej i co
    oczywiście ma wpływ na cenę. Man nadzieję że Pani lub pani znajomi już to
    przerobili na sprzęcie AGD lub RTV bo tam jest nieco podobna sytuacja (jakość -
    cena).
  • efcia15 28.03.06, 09:19
    Obecnie mam filtr FHCTF-1 z wkładem FCSTO i wstępnym filtrem osadnikowym ale nie
    jestem zadowolona z 2 powodów - po pierwsze trochę przeszkadza stojąc na płycie,
    2 -wszyscy widzą jakość mojej wody gdyż obudowa jest szklana. Myślałam o
    zmianie na filtr podzlewozmywakowy np. EKO FP4 /złoty medalista/, poszukuję
    informacji czy to dobry wybór.
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.06, 11:31
    Jeśli chodzi o porównanie tego filtra który jest u Pani a tego o którego
    dotyczy zapytanie to mogę powiedzieć iż jest napewno lebszy (dokładniejszy).
    Natoniast jeśli chodzi o konstrukcję i myśl techniczną to jest pewien znak
    zapytania. Złoty medal napewno został przyznany za konketną kategorie i jestem
    pewien iż jeśli porównamy go z prawie dowolnym filtrem pracującym na odwróconej
    osmozie to niestety wypadnie słabo. Przyczyna jest taka iż z tego co
    dowiedziałem się o tej konstrukcji EKO FP4 to jest to filtr przepływowy
    wymagający dostosowania (3 warianty) z zależności od tego co jest w wodzie. Aby
    dokonać trafnego wyboru konieczna jest analiza wody wykonana w labolatorium np.
    sanepidu bo może sie okazać iż oczyszczamy wodę z tego czego niema lub jest ale
    w minimalnych ilościach. Jeszcze jedną sprawą wartą uwagi jest to iż serwis
    powinien być wykonany od 3 do 6 razy w roku (informacja podana przy opisie
    filrta na stronie www.aquafilter.pl/pl/tech/tech-fp4.html) to jest łącznie 12-
    24 wkłady i to daje jakąś kwotę. W przypadku osmozy jest tych serwisów max. 4 a
    normalnie 2 w roku gdzie tych wkładów jest urzytych 5-10 szt. Może być tak iż
    cena zakupu EKO FP4 będzie znacznie niższa niż osmozy lecz w ciągu 2-3 lat
    różnice wynikające z kosztów serwisowych mogą się odwrócić na kożyść osmozy.
  • tee2000 29.03.06, 00:42

    Ja robie wode destylowana destylatorem w domu i od kilku lat taką wode pije i
    tylko taką.Ludzie mowia o tym ze jest to szkodliwe a tak naprawde nie maja na
    ten temat wiedzy .Ja pije juz kilka lat i nie kupuje zadnej
    wody w sklepie.Kupilem w Berlinie specjalny destylator do tego tez jest
    ksiazeczka w jezyku niemieckim.Informacji na temat picia wody destylowanej w
    polsce nie widzialem.

    Destylator czysci w 100 % i nie wierzcie ze od tego sie umiera
    albo ze wypluka wam mintraly z organizmu bo gdyby tak bylo to ja bym juz nie
    zyl a zyje i jestem zdrowy ( pije ponad 2 lata )

    Dla zainteresowanych gadu gadu

    Pozdrawiam serdecznie 3874163
    Robert

    Pozdrawiam serdecznie
    Robert
  • Gość: ewa IP: 81.210.104.* 29.03.06, 09:51
    Dziękuję bardzo za zainteresowanie moim tematem. Myślę, że moją decyzję muszę
    przemyśleć jeszcze raz - dlatego dziś wymienię wkład w moim dotychczasowym
    filtrze /z białego stał się brązowo-brunatny/ i dam sobie czas 3 miesiące na
    podjęcie decyzji. Pozdrawiam
  • tee2000 29.03.06, 10:46
    witam

    Kiedys czytalem o filtrach i nie bylem do nich przekonany.
    W filtrach zbiera sie duzo zanieczyszczen i bakterii i owe bakterie w takim
    filtrze maja dobre warunki do rozwoju czyli jest ich coraz wiecej,tak wiec czym
    dluzej uzywasz taki filtr tym pijesz wiecej bakterii.
    To nie musi byc szkodliwe bo bakterie nas otaczaja ze wszystkich stron ale
    jesli komus zalezy na naprawde czystej to najlepsza jest destylarka.
    Ja w moim domu mam jedna z najlepszych wod ktora pochodzi z czystych gorskich
    jezior ale gdy destyluje wode do wlasnych potrzeb to po 2 tygodniach w
    destylarce na dnie zbiornika widze ile jest zanieczyszczen.Zanieczyszczenie w 3
    kolorach hihi robi sie mocny kamien a do tego nie mily zapach.Ja wlewam sok z
    cytryny pozostawiam na jeden dzien kiedy nic nie destyluje i kamien sie
    rozpuszcza.Ciesze sie ze czegos takiego nie pije.

    Pozdrawiam serdecznie
    Robert

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka