Dodaj do ulubionych

Black Red White

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.06, 18:51
Co sadzicie o meblach kuchennych i pokojowych BRW? gdzie najlepiej kupic
kuchnie i jak wychodzi cena montazu?
Obserwuj wątek
    • shiva772 Re: Black Red White 16.06.06, 22:01
      Moje zdanie jest takie: NIE, NIE, Nie. Szkoda pieniędzy. Posypią się za góra 3-
      4 lata. Opinia moja jest wsparta o doświadczenia stolarza który często i gęsto
      ratuje kuchnie BRW, montuje kuchnie BrW, przerabia je i uzdatnia do użycia.
      Robi to za słone pieniądze :))) Jego zdanie jest takie: "tylko ładnie wygląda".
      O innych meblach niż kuchenne zdania nie mam.
      --
      Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
      Gdybym wiedziała, że mieć dziecko to taka frajda nie czekałabym tak długo...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=30279292
    • Gość: dzurga Re: Black Red White IP: *.tktelekom.pl 26.06.06, 17:30
      Ja nie wiem co ludzie tak stekaja na to BRW. Moj ojciec ma kuchnie z BRW
      dobrych kilka lat i NIC sie nie dzieje. Szafki sie nie rozlaza, zawiasy w
      porzadku, nic sie nie odkleja... a moj tata normalnie uzywa tej kuchni a nie
      sie do niej modli.
      Wydaje mi sie, ze opinia, ze BRW to syf skonczony jest grubo przesadzona.
          • agnieszka_z-d Re: Black Red White 27.06.06, 20:29
            Dokładnie. Wątków o BRW są tu dziesiatki i wszystkie takie same.
            A jak kiedyś na jednym z takich wątków spytałam czy ktoś z osób, które jak jadą
            na BRW, ma w ogóle ich kuchnię to.... CISZA!!!
            Więc wszyscy jadą na BRW, bo są tanie, a wielkomiastowym nowobogackim wypada
            gadać, że to taki cheap-shit, a w rzeczywistości pewnie nie widzieli kuchni BRW
            na oczy.
            Ja taką mam, moi znajomi i sąsiedzi taką mają - wszyscy jesteśmy zadowoleni.
            Pozdrawiam!!!
            --
            A gdyby tak... ehhh...
            nie - to nie jest możliwe
          • Gość: obserwator Re: Black Red White IP: *.chello.pl 27.06.06, 21:12
            Gość portalu: do autora napisał(a):

            > Masz szafki BRW? Albo ktos ze znajomych, rodziny? Skoro to takie badziewie, to
            > chetnie poczytam, co podowuje takie opinie? Tzn co jest nie tak z tymi meblami.
            > Bo ogolnie, ze syf to kazdy stekac potrafi.

            Nie przejmuj się, autor to niespełniony meblarz i konkurencja mu widać doskwiera.
          • Gość: tip Re: Black Red White IP: 82.160.121.* 15.08.06, 16:10
            Ok to Ci powiem:-
            - wycierają się blaty/nie rysują poprzez nieostrożne użytkowanie, tylko
            WYCIERAJĄ SIĘ - traca kolor, matowieją/;
            - szfeczki sa tylko do jednorazowego montażu, drugi raz to tylko na klej lub na
            gwoździe /czyli zero przeprowadzek/;
            - zdarza się, że elementy nie są ze sobą dobrze "spasowane" tj. np. otwory są
            na innych wysokościach, plastikowe szyny od drzwiczek pękają(bo na początku
            stawiaja taki opór przy przesuwaniu drzwi, że nie mozna ich normalnie użytkować)
            - użyte plastikowe elementy są, że tak napiszę tandetne: po pewnym czsie pękają
            (uchwyty,(wymieniłem na drewniane innej firmy)"szlifują"się prowadnice i rolki;
            - nie dostaniesz nigdzie elementów do naprawy;
            - odpadaja tyły, pomimo, że zostało nabite 3x więcej gwoździ;
            - odkleja się okładzina na frontach półek, blatów;
            - przy montażu bardzo ciężko złapać kąty, chocby nie wiem jak idealnie
            przestrzegał porad zawartych w instrukcji.
            Jest to kilka spostrzeżeń z użytkowania kilku różnych zestawów mebli BRW w
            pokojach i kuchni w ciągu ostatnich 5 lat.Własnie przechodzę ich wymianę.
            Jeżeli chcesz za 4-5 lat robić to samo, to są ok. Jak mówią do tej samej rzeki
            nie wchodzi się dwa razy. Pozdrawiam.
    • olusia19 Re: Black Red White 27.06.06, 10:15
      Witam!
      Mam kuchnię BRW od ponad 6 lat i jedno co mogę powiedzieć, to olcha zblakła
      jakby... Kuchnia jest zachodnia, na szafki często pada słońce i tam gdzie
      świeciło szczególnie, okleina trochę zmieniła kolor. W niektórych drzwiczkach
      okleina odkleiła się całą powierzchnią środkową, do brzegu wgłębienia (takiej
      ramki) ale tego nie widać, tylko można wyczuć przy myciu. Ogólnie jestem
      zadowolona, a to dlatego, że mimo wrębów ozdobnych szafki te prawie nie
      przyjmują brudu z powietrza, wszystkie sąsiadujące z kuchenką sa niemal czyste
      same ze siebie, a gotuję dość dużo i codziennie są ciągle w bardzo dobrym
      stanie. Oczywiście trzeba szafki po prostu przecierać, umyć od czasu do czasu.
      Moje są prawie jak nowe. Otwieram je setki razy, plamię, czyszczę itd. Ale też
      dbam o nie i nie zapuszczam.
      Czasem jak ludzie przy remoncie wyniosą coś w czym wczoraj jeszcze mieszkali,
      to dziw, że nie powymierali od brudu... Uważam, że wszystko się zniszczy jak
      się o to nie dba, a mnie nie stac na nowe i po prostu uważam, by sobie ruiny
      nie zrobić i jestem zadowolona z BRW, choć nie są szczytem marzeń.
    • Gość: mmena Re: Black Red White IP: *.crowley.pl 17.08.06, 09:52
      Mam meble BRW od kilku lat. Kupowane etapami. Najpierw dwie szafy: duza i
      mniejsza oraz biurko. Potem regal na ksiazki, nastepnie komoda i nadstawka na
      biurko. Meble trzymaja sie dobrze. Nic sie nie rozpada, nie odkleja i nie
      rozwarstwia. Skladal je moj maz i poszlo mu to bez problemow. Kolory elementow
      kupowanych pozniej nie roznia sie od tych kupowanych wczesniej.
      Podobny komplet kupila moja siostra dla swojego synka. Dziecko z gatunku "family
      terrorist". Uzytkuje je od kilku lat i podobnie - nic sie nie rozpadlo, nie
      odpadlo, ani temu podobne.
      Kuchnie maja moi znajomi. Ale maja ja krotko (niecaly rok). Jak narazie wszystko
      jest w porzadku. Co z kuchniami uzytkowanymi kilka lat tego nie wiem, bo nikt z
      mojego otoczenia takowych nie posiada.
    • aga1000 Re: Black Red White 20.08.06, 19:15
      Chyba trudno sie tak jednoznacznie wypowiedziec na temat tych mebli. Dostaje sie
      firmie bo jest tania i łatwo dostepna. Chociaz z ta jakoscią to jednak róznie u
      nich bywa, mo ale litosci-jeśli kupujemy meble za 3-4 tysiace, nie zdrewna tylko
      z MDFu (tak sie to chyba nazywa) no to sorry ale nie oczekujmy cudów. Jesli
      chcemy meble na długie lata to trzeba chyba zainwestować w inny materiał.

      Ja jakiś czas temu w akcie desperacji kupiłam ich meble pokojowe i musze
      przyznać, że PORAŻKA. Listwy odpadały, okleiny sie poodklejały, tfu-sukcesywnie
      trafiają na śmietnik. Ale mam tez regał dziecięcy, który uzytkuje mój syn
      (człowiek demolka) i naprawde trzyma sie świetnie-aż jestem zdziwiona.
      Co do kuchni-wydaje mi sie, ze jeśli idziemy do BRW i kupujemy gotowe meble to
      taki sam zakup jak np. w Leroy Merlin. Meble które kupuje sie w BRW na
      zamówienie wydaja sie bardzo OK. No i kosztują wiecej. Tak, ze dajcie spokój.
      Bez problemu mozna wydać na kuchnie i 30 i 50 tys. ale nie kazdy ma na to cheć i
      mozliwosci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka