Ratunku ROBAKI w kuchni !!!! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Nie wiem czy to dobre miejsce na taki temat ale....
    W sobotę przeprowadzka. Pani, z którą się zamieniam właśnie mnie
    poinformowała, że pojawiły się u niej w kuchni robaki - jakieś "francuzy"?
    Jestem przerażona, bo w sobotę przeprowadzka, a remont będziemy robić
    mieszkając w tym zamieszaniu!!!! Co mam robić? Poradźcie jakieś środki, które
    nie wygonią nas z domu na jakis czas - bo to nie jest możliwe - chyba, że pod
    most.
  • Gość: kaszka IP: *.hutakatowice.com.pl 30.11.06, 11:18
    Prusaki. Podejrzewam że w trakcie remontu będą się bały łazić. Jak już
    skończycie to kup kwas borny w aptece i rozsyp w całym mieszkaniu za meblami,
    listwami i wszędzie tam gdzie się nie wjeżdża ze szmatą codziennie. Albo postaw
    taką płytkę, GLOBOL się chyba nazywa ta firma. Ludzie mówią że skuteczna, u
    mnie nie działała, kwas się za to spisał rewelacyjnie. Te różne psiukacze
    (aerozole) działają bardzo krótko, a kwas sypiesz raz na rok. Powodzenia.
  • A u nas pojawily sie w lazience takie nieduze podluzne oslizgle robaczki. W
    dzien ich nie widac, ale pojawiaja sie w nocy jak jest cicho i ciemno.
    Czy ktos mial kiedys taki problem i udalo mu sie z nim uporac ?

    A ten "kwas borny" jest bezpoieczny dla ludzi ?
  • Gość: piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 09:35
    Prusaki a francuzy to dwa rózne robaki. Prusaki to inaczej karaluch - duży
    robal z wąsami, czarny, rdzawobrązowy bardzo szybki i obrzydliwy. Wychodzi na
    żer głównie nocą. Na pocieszenie - przezyje podobno nawet atak atmowy. jak
    będziecie robić remont to wszystkie rzeczy z mieszkania wynieście, najlepiej
    na mróz i dokładnie obejrzyjcie. Zaklejcie też wszystkie otwoy w ścianach, np
    po starych kołkach - tam lubią się chowac. Sprawdźcie tez przejścia od
    sąsiadów - kanały wentylacyjne, rury itd. Warto tez zamówic dezynsekcje.
    jeżeli to tylko franucy, małe brażowe robaczki to nie jest tak źle - nie są one
    tak duże a przez to obrzydliwe. Tu wpsomnana wcześniej płytka powinna
    wystarczyc.
    W obydwu przypadkach pamietajcie o dbaniu o porządke - zero okruszków na
    stołach i częstym wynoszeniu śmieci.
    Acha jeszcez jedno apropo prusaków - nigdy ich nie zabijać kapciem, reką itd.
    Sa to obojniaki, które nosza przy sobie jajeczka. W momencie ich zabicia te
    jajeczka sa przez nie wypluwane wpewne miejsce i potem z nich rozmnażają się
    małe. Zabijać tylko poprzez uzycie trucizny w sprayu.
    Życzę powodzenia, ja walczylę z nimi na poprzednim mieszkaniu. Acha, one mają
    skrzydła i potrafia kilka metrów przelecieć....
  • Gość: Darios IP: 193.24.24.* 24.01.07, 10:24
    Robale ak sa to nie tylko u Was, ale genweralnie w bloku
    Ja będziecie robić remont to:
    zaklejcie szczelnie wszelkie otwory wntylacyjnie... znacyz nie całkiem, ale nop
    gęstą gazą, my tak robiliśmy i działało
    zalepce szczelnie przejścia wokół rur w pionach..np pianką montażową, chociaż z
    praktyki wiem, że dodatkowo lepiej też całośc uszczelnić folią... to musi byc
    sczelne elastyczne połączenie.
    jeśli jest w mieszkaniu boazeria...zerwijcie

    no i generalnie to chemia i dezynsekcja.... ale to u nas pomagało na góra
    miesiąc dwa... dopiero po dokładny (bardzo dokłądnym) uszczelnieniu przejśc z
    pionów wod-kan i wentylacji udało się je wypędzić...na dłużej.
    Jednask mieszkając w bloku z tym czymś nigdy nie masz pewnosci, ze znowu nie
    wlezą

    powodzenia
    w nocy nie zostawiajcie żadnych okruchów, żywności....
    w lecie uważajcie bo potrafią przełazić od sąsiadów oknami
  • Dzieki za info. To raczej sa te mniejsze "francuzy". Gdzies tez przeczytalem ze
    one sie nazywaja "rybiki cukrowe", bo to chyba te same robale.
  • Gość: pidżi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 18:17
    Na rybiki były kiedyś rewelacyjne pułapki f. Baygon ale teraz nie widzę ich w
    sklepach. Ponieważ też mnie nawiedzają od czasu do czasu teraz stosuję Rajd max
    w spreju. Piszą że na karaluchy i mrówki ale na rybiki też działa.
  • Gość: grazia_h IP: *.wroclaw.mm.pl 05.02.07, 16:11
    no przepraszam ale wszyscy mylą robactwa, rybik to rybik a karaluch to karaluch
    a prusak to prusak

    pl.wikipedia.org/wiki/Rybiki
    najlepiej domestos spokój na jakiś czas i powtarzać tą czynność reguralnie,
    www.dezynsekcja.pl/encyklopedia.html
    co do karaluchów to ciężko ich się pozbyć-używam getox ale to działa jakiś
    tydzień na zasadzie że omijają twoje mieszkanie.a potem wyłażą:/!
  • Gość: Dagmara IP: *.subscribers.sferia.net 10.04.07, 23:01
    współczuję, to ponoć trudne do wytępienia
  • Gość: ewa IP: *.crowley.pl 12.04.07, 10:50
    u mnie w kuchni pojawiły się takie bardzo małe robaczki (takie kremowe malutkie
    w bardzo dużych ilościach i nie sa to mrówki faranona) przypominają rozsypaną
    tartą bułkę. początkowo były tylko w dolnej szafce chciałam zniszczyć ich Rajdem
    ale udało się tylko częściowo ponieważ zginęły tylko te, które były widoczne. Po
    pewnym czasie okazało się że dalej wychodzą ale mam je teraz w innych na razie
    dolnych szafakach. MOże ktoś wie co to jest i jak je zniszczyć.
  • Gość: kaszka IP: *.hutakatowice.com.pl 12.04.07, 14:44
    Owszem, kwas borny jest bezpieczny, nawet lekarstwa z tego robią. Oczywiście to
    nie oznacza że go można spożywać. Pisałam żeby sypać w trudno dostępnych
    miejscach - nie będzie problemu z psami, kotami, dziećmi itp.
  • Gość: MK IP: *.miasto.gdynia.pl 12.04.07, 15:18
    A nie przywiozłaś ich skądś ze sobą?
    Sprawdź przyprawy, mąkę, cukier itp.
    Ja miałam atak po przyprawach przywiezionych z Tunezji.
  • Gość: Gość IP: *.pkp.wroc.pl 29.05.07, 08:47
    A ja chyba przywiozłam w daktylach z Tunezji!
    Wczoraj wyrzuciłam wszystkie mąki, kasze, ryże i makarony.
    Umyłam szafki a dzisiaj znowu skadś wylazły.
    Wyglądają jak cienka brązowo 2 mm kreska.
    Jak z tym walczyć?
  • Hallo Ewa,
    ja mam ten sam problem od kilku dni.Wszytskie szafki spryskalam srodkiem
    owadobojczym ale znow pojedyncze sztuki odnalazlam na desce do krojenia a potem
    w lazience!!Czy wiesz moze co to za insekty??jak je wytepic??Kim one sa? Moze
    ty juz sie dowiedzialas-to prosze daj mi znac.
  • Gość: Kika IP: *.uznam.net.pl 08.07.07, 10:50
  • Gość: ola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 21:37
    miałam kiedyś to świństwo w swoim starym mieszkaniu, ale chyba niecały tydzień.
    Trzeba kupić taką pastę w profesjonalnym sklepie, którą wyciska się jak ze
    strzykawki. Pomazać tym szafki kuchenne w miejscu zetknięcia z podłogą. Poszły
    sobie już na drugi dzień po posmarowaniu. Pasty starać się jak najdłużej nie
    wycierac.
    Wszystkie spraye są nic nie warte i szkoda na nie pieniędzy.
  • dezynsekcja-sa taki srodki, ktore nie sa szkodliwe dla ludzi, robia nimi np.
    deznysekcje w przedszkolach, nie czuc zapachu, po 2 razach wszystkie dead:)
  • Gość: maja IP: *.xdsl.centertel.pl 16.06.08, 10:25
    czy możesz podać nazwę tej pasty., Ja zmagam się z tym problemem już
    tydzień i żadne płyny nawet te bezpieczne dla dzieci nei pomagają:(.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

DOMOSFERA.PL POLECA:

Kawalerka dla studentów

Ciekawie urządzone mieszkanie w Białymstoku o powierzchni 33 m2.

Rowerowe poroża

Co zrobić ze starej kierownicy i siodełka? Modne poroże na ścianę!

Stylowe mieszkanie

Zobaczcie stylowy, nowoczesny i elegancki apartament w Warszawie.

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.