Dodaj do ulubionych

uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury itp

27.06.07, 16:09
Przestrzegam Panstwa przed niezetelna firma
ktora bierze od ludzi zaliczki na materialy- glazura, terakota, armatura,
wyposazenie lazienek, nie oddajac ich nigdy i nie dostarczajac towaru.
Wplacajac pieniadze jest okreslany termin ustnie , ktory nie jest
przestrzeegany.Nikt do nas nawet nie zadzwonil i nie powiadomil ze zapomniano
o naszym zamowieniu, moje telefony byly kwitowane, ze tir sie rozladowuje.

Tak naprawde jest tam taki balagan ze nigdy nie wiadomo kiey bedzie zamowiony
towar. Pracownicy nie maja ochoty rozmawiac, zmieniaja co chwile wersje
wydarzen gdzie znajduje sie tir z dostawa, badz ze nie ma wcale tira.
Coz niektore firmy rozpakowuja tiry tygodniami, a ekipa na budowie ma czekac!!

Na prosbe o zwrot zaliczki, gdyz czekamy juz po terminie 2 tydzien, odmawiaja.
Rozmowa z wlascicielem p. Wasilewskim nie daje zadnych rezultatow.
Skonczylo sie na wezwaniu policji, sprawa pojdzie do sadu.

Uwaga na zlodzieji!!!!!!!!!!!!!!!!
Firma VIVES ul. jagiellonska i ul Bartycka



Obserwuj wątek
    • aladyna Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i 26.11.07, 12:51
      No cóż, czytałam ten post, ale pomyślałam, że to pojedyńczy przypadek... Teraz już wiem, że nie pojedyńczy:-(

      8 października zamówiłam na Jagiellońskiej glazurę. Zamówiłam tylko na podstawie zdjęcia w katalogu, bo nie mają nawet jednej płytki do pokazania, ale niech będzie, postanowiłam się przekonać, czy zachwyci mnie tak samo w realu. No i nie doczekałam sie jescze..

      Teraz żałuję, że nie poprosiłam na piśmie terminu realizacji zamówienia. Powiedziano mi że glazura będzie koniec października/ początek listopada. No i od tamtej pory wydzwaniamy i pytamy, a oni ciągle jakieś wymówki nam wciskają, a to opóźnienie fabryki bo system zmieniają, a to fabryka zamknięta, a to już jedzie, a teraz podobno szef tira nie mógł załatwić i glazura ma być pod koniec tygodnia.

      Wpłaciłam im 40% i mają mnie w garści. Już nie mam pojęcia co robić. Mam ochotę im nie zapłacić reszty, ale nie dadzą mi przecież towaru. A kto mi pokryje koszt za przetrzymywanie ekipy? Nawet nie mam pomysłu co zrobić by te ^%$%@##$#@& poniosły konsekwencje traktowania klienta i narażanie go na dodatkowe koszty.

      Więc jeśli oczekujecie uczciwości i rzetelności to nie u przedstawiciela firmy vives na jagiellońskiej w warszawie.
    • aladyna Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i 10.12.07, 12:55
      Doczekałam się glazury!
      Po dwóch miesiącach czekania i zbywania mnie opryskliwymi wymówkami, nawet nie przeproszono za opóźnienie, nie wspominając o rabacie!
      Uważam, że przedstawićiel firmy VIVES na ul. Jagiellońskiej w Warszawie to wielki krętacz!!! a kultura i profesjonalizm pracowników sklepu pozostawia wiele!!! do życzenia!
      Wiszące w sklepie miarki IKEA w ilości hurtowej, też chyba mówią co nieco o właścicielu sklepu.
      Jak dla mnie to wielkie dno!!!
    • Gość: Henryk Re:polecam IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.08, 13:52
      Firma funkcjonuje beznadziejnie.Ja również zamawiałęm płytki włoskie firmy
      Cerdomus.Po przyjęciu zaliczkii potwierdzeniu realizacji otrzymałem płytki z
      miesięcznym opóżnieniem.Również po awanturach.Odradzam szczerze korzystanie z
      usług tej firmy.Szkoda nerwów i zdrowia.
      • Gość: Anna Re:pracownik ViVesa nie poleca tej firmy IP: *.chello.pl 14.06.08, 18:56
        Pracowalam miesiac wystarczy!!!(wszystko z opowiesci mysle ze sa
        parwdziwe a ja namiastke poczulam)Prosze nie przychodzic do sklepu a
        ni nic nie kupowac tam!! firma jest nie powazna sprzedawcow
        zmieniaja co chwila nie chca placic godnych pieniedzy tylko przez
        caly czas narzekaja na zly stan rynkowy poczym szef zmienia sobie
        samochody na nowe!!! Sciema z rozladunkami trwa!!!!! klienci mysla
        ze tir juz jedzie lub bedzie za tydzien z opowiesci pracownikow
        dowiedzialam sie ze szef jeszcze nie wyslal zamowien bo tanczy
        tango:))), wiele interwencji klientow i policji zenujace jest to
        wszystko!!! palilam sie ze wstydu !!!!! chociaz nie bylam temu
        winna. Firma jest malo profesjonalna jak i do pracownikow jak i do
        klientow!!!!!!!!!!ps. zabieraja klientom pieniadze jak moga na tych
        zaliczkach tez wielka sciema!!!!!!!ps.2- wciskaja uszkodzone plytki
        do paczek na magazynie zeby sie tylko pozbyc gruzu.UWAGA!!!!!!!!!!!!
    • Gość: irena Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 12:15
      wszystko to prawda! sama przeżyłam to na własnej skórze. jak
      wejdziesz do sklepu i kupisz płytkę to będzie wporządku. ale weż
      przypadkiem, popytaj, spróbuj zmienić zamówienie, już nie wspomnę o
      wykasowaniu z niego czegokolwiek, właściciele muszą być mega
      ignorantami bo nigdy nikomu w sytuacji innej niż "dzień dobry
      poproszę to i to" nie pójdą na rękę. na zwrot zaliczki niech nikt
      nie liczy bo po co dawał? nie ważne że rezygnujesz za 15 minut bo
      okazuje sie że straciłaś pracę, nic nikogo nie obchodzi, prawo
      przecież stoi po ich stronie, tak samo prawo stoi po stronie
      przestępcy który na słowa matki której zamordował dziecko, na
      słowa "Ty potworze" wytacza proces o zniesławienie. też ma prawo.
      pozdrawiam Panią Kamilę, niezwyklą, wyjątkową jakże inteligentną
      PANIĄ właściciel. ps. na płytki czekałam mimo obietnicy 2 tygodni,
      ponad 2 miesiace
    • Gość: kk Re: kłamstwo IP: *.chello.pl 07.11.08, 17:20
      tak, towar mają ciekawy
      i pracownicy sa mili, ale.....problemem jest terminowa realizacja zamowien i
      postawa własciciela;
      nie sadze, zeby pracownice tak prosiły klienta o obrone nierzetelnego pracodawcy
      - zenujaca "obrona"
    • Gość: niedowiarek Re:pracownik ViVesa nie poleca tej firmy IP: 82.139.58.* 08.11.08, 19:32
      szukam pewnych plytek firmy vives i trafilem na te wypowiedzi i nie moglem sie
      powstrzymac od skomentowania ostatniego postu. Ja zamawialem plytki w zeszlym
      miesiacu w calkiem innej firmie i miejscowosci, i nawet nie pamietam jaki kolor
      wlosow miala ekspedientka a co dopiero rozpoznac twarze po pieciu latach az
      trzech pracownikow, jesli chodzi o te laski to jeszcze moze bym uwierzyl (jesli
      atrakcyjne to czlowiek zawsze oko zawiesi i cos zarejestruje) ale jakiegos
      kolesia w magazynie co to go widzialem przez kilkanascie sekund - to nie uwierzy
      chyba nikt z forum
      PS. nie znam firmy ani wlasciciela wiec nie moge nic wicej na ten temat
      powiedziec, moze i firma jest szkalowana i w rzeczywistosci jest ok, ale ta
      proba obrony nietrafiona, lepiej bylo zrobic zwykly oficjalny wpis z
      wyjasnieniami i miec nadzieje ze nie wszyscy uwierza w to co pisze sie w necie
      pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 21:13
        Witam,
        ja również zamówiłem glazurę w tej żałosnej firmie, czekam juz 2
        miesiące. Podczas zamówienia p. Klaudia powiedziała że glazura
        będzie najpóźniej 03.12 a raczej ok 17.11. Od 3.12 glazura miała
        byc:5,10,12, ostateczny pewny 100% termin na 15. Dzisiejszego dnia
        zadzwoniłem do Vivesa (tfu) ok 10.20 powiedziano, że Tir bedzie za
        kilka minut, ok. 11.20 już prawie był, o 13 że jest rozładowywany i
        odbiorę glazurę ok. 16. Dla pewności zadzwoniłem ok 15 usłyszałem że
        tir jest juz prawie rozładowany. Gdy dojechałem na miejsce ok 16 pan
        ze zdziwieniem w oczach powiedział że żaden tir nie był dzisiaj
        rozładowany. Nie wytrzymałem...., nie daruję niby nie wielka
        zaliczka ale z tym hamstwem sądził bym sie nawet o 5 zł.
        Żenująca szefowa oczywiście dzisiaj nawet nie odebrała telefonu.
        OSTRZEGAM, PRZESTRZEGAM.
        OMIJAĆ, UCIEKAĆ, NIE WCHODZIĆ.


    • Gość: piotr oszuśći i krętacze.... IP: *.aster.pl 20.12.08, 22:16
      nawet na forum pokazujecie jak bardzo potraficjie ludzi oszukiwać.
      wszystkie pozytywne opinie o was piszecie sami!!! wszystkie opinie
      są pisane z jednego adresu. prymityw w sklepie prymity na forum
      1 Re:pracownik ViVesa nie poleca tej firmyIP:
      *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: mallech 10.10.08, 19:30 Odpowiedz

      2 Wedłóg mnie Vives z Jagielońskiej to najtańsza hurIP:
      *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Wykonawca 22.10.08, 15:54 Odpowiedz

      3 Re:pracownik ViVesa nie poleca tej firmyIP:
      *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: marek 22.10.08, 14:33 Odpowiedz

      4 Re: Jestem bardzo zadowolona!!!!IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Gość: Kamil 20.12.08, 12:26 Odpowiedz

      wszyscy zadowoleni i jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl !!!!!!!!!
      w h@@ to my a nie nas !!!!!!
    • Gość: Jarek Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i IP: *.acn.waw.pl 21.12.08, 11:42
      Dobrze że przeczytałem to wszystko bo juz prawie kupiłem u nich
      płytki, a mi zaleŻy njbardziej na TERMINIE,chociaż płytki bardzo mi
      sie spodobały to termin dla mnie jednak jest najważniejszy. Już
      chciałem wpłacić zaliczkę ale na "szczęście" kartą nie chcieli,tylko
      gotówka. Miałem zgłosić się z zaliczką w poniedziałek, więc panie i
      panowie z Vives nie czekajcie na mnie jeśli to przeczytacie.Obsługa
      taka sobie, pan który mnie obsugiwał był bardzo miły i rzeczowy
      czego nie da się powiedzieć o reszcie akurat w tej chwili "nie"
      pracującej ekipy.VIVES- KAŻDY PRACUJE NA SWOJĄ OPINIE, WY
      DOROBILIŚCIE SIĘ SWOJEJ.
    • Gość: Beata T Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i IP: *.89.90.43.static.crowley.pl 29.12.08, 16:19
      No cóż.....
      Dołączam do grona niezadowolonych klientów firmy VIVES,
      Złożyłam wniosek do PIH o mediację, ale uczciwie myślę, że skończymy
      w sądzie....
      Prowadzone dotąd rozmowy z personelem są jak z dobrego serialu za
      komuny, szefowa znika w sytuacjach kryzysowych. Wygląda to
      na "standardową akcję reklamacyjną".

      Płytek nie przywieźli w termninie i nie chcą oddać kasy.......szkoda
      gadać
    • Gość: Zanzara Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 10:21
      Witam,
      Mam bardzo podobną historie z firmą Vives. Podczas zamówienia
      pracownicy przedstawiają satysfakcujący termin dostawy towaru, po
      kilku telefonach w dniu w którym rzekomo miała być dostawa, okazuje
      się ze ten termin nie był możliwy do zrealizowania, związku z czym
      na płytki trzeba czekać jeszcze kilka tygodni. Jest to oszukiwanie
      klientów (gdybym wiedziała, że jest wydłużony termin dostawy
      zamówiła bym gdzie indziej) Podobnie jak u modernlife czeka ekipa
      remontowa co wydłuża czas remontu łazienki jak i naciąga mnie na
      niepotrzebne koszty z tym związane. NIEPOLECAM!
      Zamówienie z Firmy VIVES ul. Jagiellonska
    • Gość: xyxz VIVES IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.09, 09:49
      Witam, po przeczytaniu powyzszych postow wlos sie na glowie jezy. W
      moim przypadku bylo tak ze glazury/terakoty ogladalismy w pawilonach
      na bartyckiej a zamowilismy przez internet. Ceny o niebo nizsze!! Na
      polski towar typu Paradyz, Opoczno mielismy z dnia na dzien,
      natomiast na plytki Azteca czekalismy miesiac. Taki sam termin
      podawal mi sklep VIVES (powiedziano mi ze raz w m-ca maja transport)
      ale cena!!! Roznica segala ok 20zl na dekorze!! Niby nie duzo ale
      jak pomnozymy przez ilosc dekorow (u nas ok.15szt) to wychodzi ladna
      sumka.
      Co do praktyki sklepu VIVES to nie moge nic powiedziec ani zlego ani
      pochlebnego poprostu sklep jak kazdy inny (na bartyckiej) towar
      wystawiony na ekspozycji.....
      • Gość: awaX Re: VIVES IP: *.chello.pl 06.03.10, 15:04
        Witam. Widzę, że jestem pierwsza w nowym roku na forum:)
        Moje zdanie o firmie VIVES jest negatywne, tym bardziej że znam
        pracowników. Nie to, żeby pracownicy byli jacyś niegrzeczni czy nie
        pracowici. Chodzi mi o stosunek ich szefa, p. Wasilewskiego do nich.
        Moim zdaniem jest on okropnym człowiekiem. Nawet jestem skłonna
        stwierdzić, że do człowieczeństwa mu daleko. On traktuje pracowników
        jakby byli śmieciami (a sam nim jest!) Pracują tam ponad siły, a on
        jeszcze im wmawia że nic nie robią. Mało tego, wyzywa ich i obraża.
        Podejrzewam, że gdyby w mieście było łatwiej o pracę, dawno p.
        Wasilewski straciłby pracowników! Także ja znam VIVES od tej złej
        strony i nie radzę tam kupować, bo albo Wasilewski Was oszuka albo
        dostaniecie połamane płytki. Pozdrawiam
        • 1ram-zes1 Re: Remontall 27.03.11, 10:05
          Panowie jestem w podobnej sytuacji. Mam bardzo dużo dowodów na nieuczciwość firmy Remontall. Nie wykonali mi pracy za ponad 4000 zł. Obecnie załatwiam formalności z firmą windykacyjną, ale jak zbierzemy się w kilka osób i kwota będzie wyższa to i szansa na odzyskanie pieniędzy znacznie wyższa. Nie mówiąc, że zamierzam całą sprawę skierować do sądu, żeby włascieil firmy poniósł odpowiednią karę.
          To się w głowie nie mieści jakie ten człowiek wymyśla powody, aby nie wykonywać pracy.
          • Gość: Gość Re: Remontall IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.02.12, 17:48
            Mamy właśnie do czynienia z p. Adamem Sołtysem i Alicją Sołtys - właścicielami firmy Remontall. Podczas 3 miesięcy remontu (który miał trwać 1 miesiąc) przez rodzinę p. Adama przeszły wszystkie możliwe tragedie i choroby przez które p. Adam nie mógł kontynuować pracy. (m.in. kradzież samochodu, zagubione narzędzia, zgubione klucze, guz tarczycy, wylew u hydraulika, paraliż teściowej, spadnięcie z drabiny, obita miednica, grypa, rozcięta ręka, wizyty u profesorów w sprawie zdrowia, problemy rodzinne i psujące się auta wszystkich członków rodziny). Co ciekawe gdy udało nam się skontaktować z inną oszukaną przez p. Adama osobą okazało się, że praktycznie te same przejścia miały miejsce podczas wcześniejszego remontu (z tą różnicą, że teściowa została dawno pochowana - więc na czas naszego remontu zmartwychwstała). Teraz nie możemy się doprosić (od ponad miesiąca) aby przywiózł nam fragment futryny i naprawił usterki (których okazało się całkiem sporo, m.in. źle podłączony syfon przez co kuchnia została zalana).
            Już skontaktowaliśmy się z inną osobą, która zachęca nas do zbiorowego pozwu - jeśli p. Adam nie wywiąże się z umowy do końca bieżącego tygodnia chętnie przejdziemy od słów do czynów i zachęcamy do tego innych poszkodowanych.
    • ninjo Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i 24.10.10, 19:48
      przeczytalam ten watek i cisnienie mi sie podnioslo! Chociaz moaj historia jest sprzed 5 lat jest bardzo podobna do Waszych i na pewno byl to przyklad z mojego zycia, kiedy zetknelam sie z najbardziej NIEPROFESJONALNĄ, KŁAMLIWĄ i BEZCZELNĄ firmą.
      Zamowilam plytki Vives (wtedy ten dystrybutor ze sklepami na Jagiellonskiej i Bartyckiej to byl jedyny, ktory sprowadzal Vives, ktore mi sie bardzo spodobaly. przynajmniej nie potrafilam znalezc zadnego innego). Termin odebrania za ok. miesiac (mowili, ze transporty sa raz w miesiacu). Zamowilam ekipe remontowa na tydzien po tym terminie. Doswiadczylismy wielokrotnej zmiany terminu, dwukrotnego niepotrzebnego jezdzenia przez cala Warszawe po plytki, kiedy telefonicznie uslyszelismy od osob prowadzacych sklep, ze "kierowca TIRa juz dojezdza, bedzie za 15 minut". A na miejscu slyszelismy, ze jednak nie dojechal, bo postanowil zostac na weekend w Zyrardowie czy innym Sochaczewie, bo sie stesknil za rodzina i dojedzie w poniedzialek". Czulismy sie traktowani jakbysmy byli debilami. Ekipa niepotrzebnie do nas przyjezdzala (za co trzeba bylo oczywiscie zaplacic). Zadzwonilismy w koncu do p. Wasilewskiego do Hiszpanii - chyba nie doswiadczylam nigdy rozmowy z takim chamem - powiedzial, ze ma to gdzies, ze oklamywali nas w kwestii terminow. W sumie bylismy oklamani ok. 5 razy. Na koniec jak w koncu dojechal TIR, to sami sobie wyladowalismy te kilkanascie paczek z niego i zniknelismy stamtad raz na zawsze.
      • aaaaniaaaa Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i 14.11.10, 20:10
        Widzę, że jestem kolejną osobą, która została wystawiona do wiatru przez tą jakże "rzetelną" firmę ! Fakt płytki może i mają ładne i w korzystnych cenach, ale obsługa to jakiś jeden wielki ŻART ! kto tych ludzi tam zatrudnił ?! Płaci się im chyba za to, że posadzą tyłek i zbywają klientów żenującymi wymówkami. Zamawiałam płytki na początku września - dziś jest 14 listopada a ja płytek nadal nie mam. Przez ten cały czas wydzwaniałam i słyszałam tysiąc różnych wersji: -że nie zostały wyprodukowane, że jadą, za chwilę że nie jadą, jeszcze później, że jednak się produkują dopiero a ostatnio jak pofatygwałam się do rzekomej szefowej sklepu (na którą musiałam czekac ok 30min) to usłyszałam, że TIR jedzie, ale jeszcze stoi na miejscu :| no ludzie czy to jest poważne ? dodam tylko, że nie byłam w tym czasie jedyną klientką, która wyraziła szefowej negatywne opinie o podejściu do klienta...Ja w dodatku miałam poumawiane ekipy i musiałam wszystko przekładać przez firmę vives... Teraz kolejnym terminem dostawy jest 22listopada i zobaczymy jak ta sprawa się zakończy, ale nie zostawię tak tego, dlatego uprzedzam wszystkich - czasem warto poczytać forum zanim się człowiek wybierze do danego sklepu. NIE KUPUJCIE TAM NIC !!!
    • aaaaniaaaa Re: Projek piękny i płytki jedyne w swoim rodzaju 14.11.10, 20:20
      Gość portalu: ANNA ARENDT napisał(a):

      > Zakupiłam płytki zrobili piekny projekt jestem bardzo zadowolona.
      > Maja bardzo dużo płytek w magazynie na miejscu. Chyba jedyna firma
      > na rynku z profesjonalnym podejściem i miłą obsługą. Orginalne
      > fabryki jakie mają w swojej ofercie i ceny REWELACJA!!!!!!!!! JESTEM
      > BARDZO ZADOWOLONA POLECAM

      Ciekawe, która z pracownic jest Pani, że takie bajki tu wypisuje ? haha śmiechu warte
    • Gość: Gość112 Re: uwaga oszusci firma VIVES!!! import glazury i IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.09.13, 09:41
      Pracownik, właściciel czy udziałowiec powinien bronić swojego podwórka, jednak nie zmieni to odczuć i recenzji klientów, którzy przez arogancką obsługę wyżej wymienionych mają takie zdanie o sklepie a nie inne. Niestety żadne "hihi" tego nie zmieni. Osobiście, wolałabym, nie trafić do tego sklepu, zapłacić więcej za glazurę i nie mieć do czynienia z tak płytkim podejściem do klienta.
      Nie wiem od kiedy są transporty dwa razy w miesiącu... chyba, ze ekspedientka zapewni, że transport będzie już za dwa tygodnie... kliencie jak się rozczarujesz jak się dowiesz przyjeżdżając po odbiór płytek, że transport owszem wyjechał ale dopiero z Hiszpanii i w Polsce będzie nie wiadomo kiedy.... może za tydzień, może za dwa tygodnie. Czy to jest śmieszne? Nie wiem dla kogo. Sklep odradzam jak mało który.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka