Dodaj do ulubionych

Polecam niemieckie meble kuchenne

02.06.08, 11:10
Meble firmy Haecker, Alno sa najlepsi. mam taką kuchnie i to jest dożywocie.
Materiały najlepszej jakości. 5 lat gwarancji. Kupiłam taką kuchnię w Bielsku
ale wiem że montują po całej Polsce i zagranicą również
Obserwuj wątek
    • zibis68 Re: Polecam niemieckie meble kuchenne 02.06.08, 11:54
      ale to masz hackera czy alno????bo troszke się pogubiłem.z tego co
      ja się orientuję to są dwaj inni wykonawcy.Co do jakości kuchni
      niemieckich to popieram są najlepsi.kiedyś forte współpracowało z
      Alno a teraz pracują z Nobilią.Alno jest w złej kondycji finasowej i
      nie wiadomo czy nie upadnie.Chyba że niemiecki rzad ich
      dofinansuje.Największym graczem na rynku niemieckim teraz jest
      Nobilia.
        • Gość: Jacuś Re: Po kiego mi dożywocie w jednej kuchni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 09:41
          Jasne,kupujmy niemieckie meble na całe życie.Pomagajmy Niemcom ratować
          gospodarkę w kryzysie.Nam nie grozi kryzys.U nas nie ma bezrobocia.
          Ja jednak kupiłem polskie meble od polskiego producenta za 2/3 ceny
          niemieckich.Wystarczą mi na co najmniej 20 lat.Potem sobie zmienię jak mi się
          znudzą.Mam taką fantazję,że jestem za wspieraniem polskiej gospodarki.Niemcy
          niech sobie radzą beze mnie.
          • Gość: Norbert Re: Po kiego mi dożywocie w jednej kuchni? IP: *.pool.einsundeins.de 31.12.08, 17:56
            Z tymi"dobrymi niemieckimi" meblamito duza przesada-moze 30lat temu byly dobre.Mieszkamy w Berlinie,przed trzema laty,do nowo wybudowanego domu zamowilismy"dobra niemiecka kuchnie"za 16.430.-Euro.Efekt:wymiary niezgadzaly sie,plyty robocze mialy zroznicowane odcienie,urzadzenia elektryczne niebyly zgodne z zamowieniem-to te grubsze sprawy odrobnych niewspomne.Nastepstwa:sprawa w sadzie o zwrot przdplaty(10.000 Eur0+odsetki)izabranie mebli z powrotem. Expertyzy,adwokaci,strata czasu+klotnie z zona do tego extra.Naszczescie mamy dobre ubezpieczenie adwokackie.Moj nowy sasiad,znajac nasze problemy pokazal nam swoja nowa kuchnie,naprawde super.Za 6.300-Euro.Meble zamowiono we Wroclawiu!!Znacie taka Firme Taurus?Ja tez nieznalem!A teraz znam i tez mamy kuchnie z Taurus!1Klasa,dobra robota cena tez pasuje.Jacus-masz racje: Cudze chwalimy swego nieznamy.pozdrawiam.Norbert
    • awasiek Re: Polecam niemieckie meble kuchenne 27.01.10, 16:20
      Gość portalu: Slawka napisał(a):

      > Ja zamierzam pozniej, za rok-dwa dokupic meble, by rozbudowac >jadalnie. Czy
      Alno bedzie jeszcze na rynku, nie wiadomo. Taka sama >niepewnosc istnieje przy
      zakupie u stolarzy. Czy za rok bedzie on >na rynku, czy uwzgledni reklamacje lub
      zrobi domowienie w tym >samym kolorze? Przyznam, ze na zabawe i klopoty nie mam
      czasu.

      Nikt normalny nie zagwarantuje klientowi po 1-2 latach że kolor będzie
      identyczny. Próbki frontów mają termin ważności po przekroczeniu którego lądują
      w śmietniku.



    • Gość: tom haecker sprzedaz przez posrednika IP: *.gdynia.mm.pl 12.03.10, 23:20
      haecker sprzedaje przez posrednika ,a ten kosztuje dodatkowe tysiace.
      kup normalne meble innych firm niemieckich a zaoszczedzisz sporo pieniedzy
      .porownalam i kupilam inna firme niemiecka ,oszczednosc 30%.
      fronty ,blaty,uchwyty kupowane sa u tych samych dostawcow.haecker ma
      produkcje takze poza granica niemiec,wiec nie jest wszystko made in
      germany.porownaj ceny innych,polecam.
      nie place nikomu characzu.wole dolozyc do sprzetu agd.
        • Gość: Agnieszka Pajak Re: Polecam niemieckie meble kuchenne ALNO IP: 93.217.89.* 01.07.10, 15:12
          Odkrylam w internecie stone kuchenieonline.pl gdzie oferowane sa meble Alno za 50% ceny. Myslalam ze Alno moze pada, jak tu ktos opisywal, ale to niestety tylko tani trik reklamowy. Niby ma byc taniej, bo nie ma salonow, personelu itd. Za metr kwadratowy ekspozycji nikt w internecie nie musi placic do 250 PLN (skad te kosmiczne ceny?) planusjesz sam, montujesz sam i masz. Ale nietstety jednak nie. Na stronie www.kuchnie-alno.pl ta sama firma przedstawia swoje dwa salony w Jankach i Domotece (nie sa za darmo), personel (10 osob na zdjeciu i kolejne z obslugi telefonicznej tez nie za darmo), samochody (nie sa za darmo) itd. A moze wcale nie sprzedaja mebli niemieckich, gdyz przedstawiaja sie rowniez jako producent z Pulaw.

          Niestety Panowie z branzy meblarskiej (szczegolnie tu zwarcam sie tu do ALNO)to jakies bagno ta Wasza branza, chore podejscie do mnie jako klienta i zapewne posrednio rowniez do Waszej konkurrencji.

          A tak na zakonczenie, to jezeli mam wszystko robic sama (nawet montaz jest po mojej stronie) to mi posrednik polski tez nie jest potrzebny, bo jako zainteresowana sama zamowoie sobie meble w fabryce bez posrednika - bedzie jeszcze taniej !!!
    • Gość: projektant kuchni Re: ale wiocha IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.10, 16:19
      Kolego nie denerwuj sie. Nie ma o co.

      O zmianach kolorow kazdy z nas ma pojecie

      Masz racje, ze duza fabryka nie bedzie dorabiala jednego frontu - bo sie to nie
      oplaca.

      To fakt, ze fronty lakierowane (inne tez) zmieniaja kolor pod wplywem swiatla.
      Nie ma na to metody. Nie ma rowniez znaczenia czy to meble polskie, wloskie czy
      niemieckie.

      U mojego znajomego klient dopatrzyl sie w niemieckich meblach roznicy w kolorach
      - my nie widzielismy zadnej. Mimo to fabryka dostarczyla caly zestaw frontow
      lakierowanych. Nie wiem czy zrobil by to polski stolarz. Dla mnie wiec ma to
      znaczenie gdzie zamawiam meble. Ja juz nie wspolpracuje z drobnymi producentami
      - przeszlo mi. Dla mnie w rachube wchodza juz tylko fabryki z renoma - nawet
      polskie. Rowniez prywatnie kupuje samochody czy sprzet elektroniczny markowy.
      Ubrania tez. Slyszalem o bazarach, ze tam tez mozna sie ubrac. No ale kazdy ma
      swoje doswiadczenia. Oczywiscie dobry zaklad stolarski zrobi rzeczy nietypowe,
      ale z natury rzeczy bedzie drozszy niz fabryka opierajaca sie tylko o standardy.
      Mowiac o stolarzu nie mowie o meblach skrecanych w garazach, gdyz tam moze
      bedzie taniej, ale tez inaczej.

      Rok temu projektowalem kuchnie niemiecka - wyszla 21.500.
      "Stolarz" garazowy zabral kienta, bo robi "2 razy taniej i trzy razy lepiej".
      Cena miala byc 16.300,-. Jak sie dowiedzialem po miesiacach klient zaplacil
      19.600 . Na koniec okazalo sie, ze cena byla netto

      Pozdrawiam

      Projektant kuchni markowych
      • Gość: agata Re: ale wiocha IP: 46.112.152.* 22.12.10, 15:02
        Faktem jest, że niemieckie produkty są trwałe, precyzyjnie wykonane i mają w sobie urok nieopatrzony, są inne. Może dlatego, że mają lata świetlne więcej doświadczeń i bardziej wymagających i doceniających jakość klientów i przede wszystkim wyrównany poziom standardów jakości a u nas między producentami a pseudo producentami jest ogromna przepaść. Wina leży po stronie producentów, którym markę "polski producent" psują źli fachowcy, kombinatorzy i naciągacze, nie znający się na robocie za to świetnie na wycenach, którzy ustalają ile mogą wyciągnąć z klienta a potem jak zaoszczędzić na kosztach własnych, upychając wszystko co najtańsze i najbadziewniejsze a jest gro klientów, którzy nie zadają sobie trudu zainteresowania się za co płacą. U nas nie ma właściwie wiarygodnej relacji jakość-cena. Jest mnóstwo firm, które dzięki dobrej oprawie sprzedają byle co za wysoką cenę, jest też sporo dobrych fachowców, którzy nie windują cen a sprzedają produkt perfekcyjnie wykonany. Winni też złej ocenie polskich mebli są i klienci, którzy wchodząc do eleganckiego studia wciąż niezmiennie zadają nieśmiertelne pytanie "ile za metr". Zdarza mi się odpowiadać, że na metry to się sprzedaje ziemniaki ale na ogół cierpliwie tłumaczę z jak wielu elementów składa się końcowa cena. Od lat jednak w polskiej mentalności się niewiele zmienia.
        • Gość: bum Re: ale wiocha IP: *.adsl.inetia.pl 23.12.10, 22:08
          Wypowiedz Agaty jest chyba najsensowniejsza wypowiedzia na calym tym forum
          Niestety ziomkowie "kroja" nas najbardziej, ostatnio spotkalem sie z przypadkiem
          gdzie stolarz do spolki z renomowanym studiem architektonicznym skasowali
          bogatego klienta za kuchnie 120 tys. Po 3 miesiacach stolarz zabral swoja rozpadajaca
          sie kuchnie i postawil nowa lepsza, ukradkiem sie podsmiewal ze i tak zostalo mu jeszcze
          40 tys w kieszeni wszyscy oszukuja i cwaniakuja "kasuja klienta" i jeszcze sie z niego nasmiewaja ze glupi. Prostactwo i sloma z butow. Podobnie wyglada u renomowanych
          pozal sie boze polskich producentow, nie nadazaja za reklamacjami moj montazysta
          mowil mi ze nawet w przyblizeniu nie moze podac czasu zakonczenia montazu kuchni
          polskiej produkcji tyle wymagaja przerobek i poprawek. czysami spotka sie porzadnego fachowca ale taki zadawala sie paroma kuchniami wlasnej produkcji na rok. To forum
          jest ostatnim miejscem gdzie mozna wiarygodnie takiego znalezc.... niestety
    • adam-kuchnie Re: Po kiego mi dożywocie w jednej kuchni? 02.06.10, 09:52
      do bacha
      z całym szacunkiem do twojej wiedzy na temat materiałów lakierów i i
      trujacych lakierach. Zachwycasz sie niemieckimi meblami a znajac
      realia to moga byc zamawiane w polsce. Nie wiem skad i kto ma
      trujace lakiery (powiedz nazwe firmy która to robi). Lakiery
      dostarczaja w iwekszosci firmy włoskie niemieckie, wiec pewnie w
      duzej wiekszosci sa tak samo trujace jak niemieckie meble. Co do
      jakosci wykonania tu bywa róznie to prawda ale nie mozna
      generalizowac. sa małe zakłady swietnie wyposażone które robia
      dokladnie tak samo. Powiedz proszę jak tak sie swietnie znasz na
      produkcji i technologi co maja niemcy czego my nie mamy w swoich
      zakladach. Ja osobiscie znam sie na tym praktycznie i teoretycznie
      wiec chetnie z toba podyskutuje na ten temat.
      Pozdrawiam
      Adam Zwierz
      W razie jakichkolwiek pytań prosze o wiadomość adamzwierz@poczta.fm
    • Gość: Janusz Re: Polecam niemieckie meble kuchenne IP: 93.217.118.* 08.02.11, 16:21
      Pytanie brzmi: PO CO JECHAC DO RADOMIA ?
      mieszkam w Dankowicach, do Bielska to chwila. Kuchnie kupilem w zeszlym roku niemieckiej firmy Haecker w Bielsku. Przyjechaly do mnie prosto z fabryki, zapakowane, swieze jak buleczki. Jestem dosc wymagajacy - chyba jak wszyscy. Poprosilem o wymiane jednego elemetu i domowilem jeszcze konstrukcje pod sufit na okap. No problem. Jestem zadowolony - rowniez z obslugi. Trzeba tylko wczesniej sie umawiac, po pan Bronislaw jest czesto w terenie.
      Robilem w tym czasie tez stolarke-s chody, okna, parapety, ogrod, dojazd itd. Zamieszania bylo duzo, stresu tez, tak wiec dobra i bezproblemowa osluga w studiu byla mi bardzo pomocna. Pozdrawiam Pana Panie Bronku i dziekuje
    • Gość: Frania Re: Szukam sprawdzonego dostawcy nobilia w gdansk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 18:23
      swego czasu tez zastanawialam sie nad kuchnia poggen pohl, alno, lub nobilia, bardzo podobaly mi sie ich rozwiazania i jakosc, ale kiedy wyceniono moje meble na ponad 36tys to mnie sprowadzilo na ziemie, zaczelam rozgladac sie za tansza oferta, i jak sie okazalo, dla chcacego nic trudnego, znalazlam miejscowego producenta ktory byl o 18tys tanszy za podobny zestaw, bardzo zalezalo mi na idealnym wykonczeniu i musze powiedziec ze sie nie zawiodlam, wybralam fronty fornirowane w glebokim lakierze na wysoki polysk, i nie moge sie napatrzec, normalnie lustra, ich projektant bardzo pomogl mi w doborze wszystkich udogodnien jak serva, podswietlanie szuflad i wnetrz szafek, byl bardzo profesjonalny, jedyne czego moglabym zalowac to brak logo jakiejs niemieckiej marki, no ale nie mozna miec wszystkiego
      pozdrawiam Frania
      • Gość: route66 Re: niemieckie meble kuchenne - NOLTE Wesoła? IP: 176.111.230.* 21.07.14, 00:52
        Jeśli to firma Designon to z czystym sumieniem polecam. Właśnie zrealizowałam swoją kuchnię u nich i musze przyznać - od projektu do realizacji - nie mam żadnych zastrzeżeń. Kuchnia jest rewelacyjna, ekipa montująca - sprawna i dokładna. Jeszcze raz polecam - cenowo może i wychodzi trochę więcej (chociaż wbrew pozorom wcale nie jest to dużo więcej niż chcą inni) ale na pewno warto bo jakość jest nieporównywalna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka