Dodaj do ulubionych

problem aesostwa...

11.08.04, 12:28
bo to naprawdę jest problem. szczerze powiedziawszy bałabym się być aesem,
nagonka, jaka jest prowadzona naprawdę zaczyna razić. nie mówię, że argumenty
np messji (to tylko przykład:)) są niepodparte, bo często są, ale cokolwiek
aes nie zrobi to i tak jest źle, tak to przynajmniej wygląda. a są jacyć
pozytywni aesi? bo o takich jeszcze nie słyszałam. nie można by było być
nieco bardziej obiektywnym?
Nie chcę tu nikogo bronić tudzież oskarżać, pytam jeno, czy jest sens aż tak
się żreć? czy jest sens cytować we własnej sygnaturce pretensjonalne słowa
aesa? ja rozumiem, że wielu z nich popełnia błędy, wycina to, co oni sami
uważają za wymagające wycięcia, czasem niesłusznie, są też jakieś pretensje o
IP, ale pytam, czy naprawdę jest sens robić aż takie sceny? prowokacja rodzi
kolejne prowokacje, pyskówki rodzą kolejne pyskówki...nie mówię, żeby
siedzieć cicho i poddawać się nierzadko cenzurze aesów, ale plwanie i
atakowanie na każdym kroku to też chyba nie jest sposób.
pozdrawiam serdecznie
--
what you take won`t kill you,
but careful what you`re giving

poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
Edytor zaawansowany
  • aniela 11.08.04, 12:30
    nie ja to pisalam! ktos uzyl bez pozwolenia mojego stanowiska, slowo. ;)
  • nat.ka 11.08.04, 12:35
    w sensie KTOŚ czyli ja niby?:))
    to mam oczekiwać gromów na głowie?:)
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • fdj 11.08.04, 15:03
    Gromy to nic. Właściwie, to zostajesz tym samym wyklęta ze społeczności nicków
    godnych, a stajesz się zwolenniczką wszystkiego, co najgorsze na świecie. Masz
    już przechlapane i trafisz na stos. Tak naprawdę, to mogłabyś już sobie darować
    pisanie na forum.

    Ale wiedz, że nie jesteś sama w swych wątpliwościach :-)
    Pozdrawiam

    P.S.
    Użyłaś słowa "Messja" w pierwszym poście... Twardziel z Ciebie! Lubię odważne
    kobiety! Teraz, to masz naprawdę prze...rąbane ;-)

    --
    Uzyszkodniku! Myśl samodzielnie!
  • nat.ka 11.08.04, 15:09
    nie no, z pobłażliwym uśmiechem utwierdziłam się w przekonaniu, czytając ów
    wątek, że chyba nie da się nic zrobić i do przecięcia wrzodu nie dojdzie.
    ale tak jak powiedziałeś, twarda jestem i twarda będę! nie zrezygnuję z forum,
    chociażby mieli mnie łamać i dzikimi końmi rozpruwać na cztery strony świata. a
    co tam, najwyżej ignory rozdam:)
    dzięki za to przemożne wsparcie!:)

    pi-es. może jak wykonają na mnie ordalia, np zanurzą w wodzie i nie będę się
    topić, to nie trafię jednak na stos? zwłaszcza, jak będę mokra?
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • fdj 11.08.04, 15:15
    Poczekaj, aż ok. 18-19 przyjdzie pewna osoba. Ta osoba Cię wtedy i utopi i
    powiesi i spali i jeszcze poćwiartuje. To nic, że to niemożliwe - czytając to
    co pisze dochodzę do wniosku, że nie ma rzeczy niemożliwych, myśli nie do
    pomyślenia i interpretacji nie do wyinterpretowania, faktów nie do naciągnięcia.

    P.S.
    Żadnej cholernej łyżki też nie ma.

    --
    Uzyszkodniku! Myśl samodzielnie!
  • nat.ka 11.08.04, 15:19
    nie strasz mnie, błagam! właśnie ktoś w innym wątku na tymże forum wspomniał
    coś o mnie, czuję się zagrożona! rzeczywiście, fikcja przerasta prawdę, a
    matrix rzeczywistość. a takiem niewinne dziewczę...:)

    pi-es. nie mów słowa na "ch" bo Cię wytną.
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • messja 12.08.04, 07:52
    fdj napisał:

    > Poczekaj, aż ok. 18-19 przyjdzie pewna osoba. Ta osoba Cię wtedy i utopi i
    > powiesi i spali i jeszcze poćwiartuje. To nic, że to niemożliwe - czytając to
    > co pisze dochodzę do wniosku, że nie ma rzeczy niemożliwych, myśli nie do
    > pomyślenia i interpretacji nie do wyinterpretowania, faktów nie do
    naciągnięcia
    > .

    widze, ze fdj wyraznie zaczail sie i czekal na mnie cierpliwie. poznaje po tym,
    ze sprawdzil w jakich godzinach pisze najczesciej na forum w dni powszednie.
    jestem wzruszona.

    ps.
    fdj zaluje, ze cie rozczarowalam ( mam tez zycie osobiste poza forum:))i
    wystawilam na tak dlugie oczekiwanie na moja nieskromna i nieprzyzwoita
    (podniecajace, co?:)) osobe. na pocieszenie dodam, ze jesli tak bardzo chcesz
    sie ze mna umowic, to bilety do londynu maja staniec na jesien. podobno. tylko
    nie mow nic tebasowi, bo tez przyleci (pamietajac, jak jest do mnie
    przywiazany:)).

    --
    tebe kradnie fajne watki
    tebe: doloze staran zebys mial problemy w pracy...
  • gray 11.08.04, 12:38

    droga nat.ko

    po co te kolejne wątki? przecież zostało ustalone już dawno i ponad wszelką
    wątpliwość, że aes czy administrator są źli zawsze.

    a przynajmniej wtedy kiedy sytuacja zmusza do wyżycia się na kimś ;)

    pozdrawiam :)


    --
    There are only 10 types of people in the world:
    - Those who understand binary
    - and those who don't
  • bez_loginu4 11.08.04, 12:42
    gray napisał:

    >
    > droga nat.ko
    >
    > po co te kolejne wątki? przecież zostało ustalone już dawno i ponad wszelką
    > wątpliwość, że aes czy administrator są źli zawsze.
    >
    > a przynajmniej wtedy kiedy sytuacja zmusza do wyżycia się na kimś ;)
    >
    > pozdrawiam :)
    >

    junior konsekwencje daje swiadectwo swojego chamstwa


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • gray 11.08.04, 12:54
    bez_loginu4 napisała:

    > junior konsekwencje daje swiadectwo swojego chamstwa

    wybacz, ale ni diabła nie rozumiem...


    --
    Open your eyes and look within:
    Are you satisfied with the life you're living?
  • bez_loginu4 11.08.04, 13:04
    gray napisał:

    > bez_loginu4 napisała:
    >
    > > junior konsekwencje daje swiadectwo swojego chamstwa
    >
    > wybacz, ale ni diabła nie rozumiem...

    z kazdego napisanego przez ciebie zdania emanuje buta i arogancja
    ani odrobiny pokory, zero poczucia odpowiedzialnosci za wlasne bledy

    >
    >


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • bez_loginu4 11.08.04, 12:40
    nat.ka napisała:

    > bo to naprawdę jest problem. szczerze powiedziawszy bałabym się być aesem,


    -------i dobrze, im mniej chetnych do darmowej nielegalnej pracy, tym lepiej

    > nagonka, jaka jest prowadzona naprawdę zaczyna razić.

    ------ jestes na forum o moderacji, dyskutuje sie tu o moderacji, nie ma
    obowiazku uczestniczenia w tym forum

    >nie mówię, że argumenty
    > np messji (to tylko przykład:)) są niepodparte, bo często są, ale cokolwiek
    > aes nie zrobi to i tak jest źle, tak to przynajmniej wygląda. a są jacyć
    > pozytywni aesi? bo o takich jeszcze nie słyszałam. nie można by było być
    > nieco bardziej obiektywnym?
    > Nie chcę tu nikogo bronić tudzież oskarżać, pytam jeno, czy jest sens aż tak
    > się żreć? czy jest sens cytować we własnej sygnaturce pretensjonalne słowa
    > aesa?

    -----kto kogo cytuje?

    >ja rozumiem, że wielu z nich popełnia błędy, wycina to, co oni sami
    > uważają za wymagające wycięcia, czasem niesłusznie, są też jakieś pretensje o
    > IP,

    -----widze ze nie wiesz w czym rzecz; moderator spoleczny, ktory nie jest
    pracownikiem agory zna nazwe domeny z ktorej piszesz, zazwyczaj pozwala mu to
    ustalic miejsce zamieszkania i(lub) pracy jesli laczysz sie z pracy.
    jako osoba nie zwiazana zadna umowa z agora moderator spoleczny w zaden sposob
    nie odpowiada za to, co zrobi z ta wiedza. jesli tobie to nie przeszkadza to
    twoja sprawa, niktorzy maja jednak inne zdanie i maja prawo wyrazic swoja
    opinie.

    >ale pytam, czy naprawdę jest sens robić aż takie sceny?

    ------jakie sceny?

    > prowokacja rodzi
    > kolejne prowokacje, pyskówki rodzą kolejne pyskówki...nie mówię, żeby
    > siedzieć cicho i poddawać się nierzadko cenzurze aesów, ale plwanie i
    > atakowanie na każdym kroku to też chyba nie jest sposób.
    > pozdrawiam serdecznie


    -----lektura archiwum pomoze ci wyrobic sobie poglad, czy jest sens, czy nie ma

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • gray 11.08.04, 12:54
    bez_loginu4 napisała:

    > -----widze ze nie wiesz w czym rzecz; moderator spoleczny, ktory nie jest
    > pracownikiem agory zna nazwe domeny z ktorej piszesz, zazwyczaj pozwala mu to
    > ustalic miejsce zamieszkania i(lub) pracy jesli laczysz sie z pracy.
    > jako osoba nie zwiazana zadna umowa z agora moderator spoleczny w zaden sposob
    > nie odpowiada za to, co zrobi z ta wiedza. jesli tobie to nie przeszkadza to
    > twoja sprawa, niktorzy maja jednak inne zdanie i maja prawo wyrazic swoja
    > opinie.

    a moim zdaniem na forum, niezależnie od tego czy ktoś się loguje czy nie,
    powinno być zawsze widoczne pełne IP piszącego. mało tego - wszelkie blacklisty
    serwerów proxy typu high anonymity powinny być dopisywane do list zbanowanych
    IP. takie zasady bardzo skutecznie ograniczyłyby poczucie bezkarności panujące
    wśród (sporej) części uzytkowników. adres IP nie jest żadną tajemnicą - nie
    przypuszczam abyś po mieście chodził w masce.
    być może pozorna anonimowość ma na celu przyciągnięcie na fora jak największej
    ilości userów (bo przecież w ten sposób fora 'zarabiają' na siebie) ale moim
    zdaniem nie tędy droga.

    z uszanowaniem - 217.113.226.139


    --
    There are only 10 types of people in the world:
    - Those who understand binary
    - and those who don't
  • bez_loginu4 11.08.04, 12:58
    zdanie OSLA nie ma tu nic do rzeczy
    po raz kolejny OSIOL dal popis buractwa i niezrozumienia problemu

    prosimy wiecej tego pana

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • gray 11.08.04, 13:01
    bez_loginu4 napisała:

    > zdanie OSLA nie ma tu nic do rzeczy
    > po raz kolejny OSIOL dal popis buractwa i niezrozumienia problemu

    no, widzę, że jak dyskusja to dyskusja - rzeczowe argumenty, żadnych epitetów :DDD

    można się jedynie zastanawiać o kim tak naprawdę pisałeś :)

    > prosimy wiecej tego pana

    a ja panu już podziękuję.

    EOT.


    --
    Open your eyes and look within:
    Are you satisfied with the life you're living?
  • nat.ka 11.08.04, 13:05
    właśnie o czymś takim mówię...
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • diab.lica 11.08.04, 13:23
    > a moim zdaniem na forum, niezależnie od tego czy ktoś się loguje czy nie,
    > powinno być zawsze widoczne pełne IP piszącego. mało tego - wszelkie
    blacklisty
    > serwerów proxy typu high anonymity powinny być dopisywane do list zbanowanych
    > IP.

    bylo to juz wielokrotnie pisane, ale powtorze:
    moim zdaniem nalezy dotrzymywac swoich obietnic
    gazeta obiecala zalogowanym uzytkownikom, ze ich IP nie bedzie widoczne dla
    innych uzytkownikow
    wiec przy wprowadzeniu zmian wypadaloby chociaz o nich zalogowanych
    uzytkownikow _zawiadomic_ oraz pokazywac IP przy postach napisanych poczawszy
    od momentu wprowadzenia zmian

    --

    specjalnie dla nat.ki- chwilowo sygnaturki brak
  • diab.lica 11.08.04, 13:26
    niestety swoim postem, w ktorym "niechcacy" zdradziles z jakiej domeny pisal
    user, potwierdziles, ze aesi nie powinni adresow IP widziec
  • tebe.i.maas 11.08.04, 15:10
    Misiu twoje zdanie jest tu kompletnie nieistotne. Dyskutujemy o stanie
    faktycznym.

    --
    inteligentna kobieta + inteligentny mezczyzna = romans
    inteligentny mezczyzna + glupia kobieta = udana para
    inteligentna kobieta + glupi mezczyzna = slub
    glupia kobieta + glupi mezczyzna = ciaza BEDZIEMY MIELI DZIECKO!!! HURRRAAA!!
  • nat.ka 11.08.04, 13:03
    moim zdaniem nigdy nie ma sensu chamstwem odpowiadać na chamstwo, prowokacją na
    prowokacje itp, to jest zamknięte koło.
    diablica cytuje richelieu w sygnaturce.
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • bez_loginu4 11.08.04, 13:11
    nat.ka napisała:

    > moim zdaniem nigdy nie ma sensu chamstwem odpowiadać na chamstwo, prowokacją
    na
    >
    > prowokacje itp, to jest zamknięte koło.
    > diablica cytuje richelieu w sygnaturce.

    tzn. wg ciebie wypedz richelieu jest pretensjonalna, a cytowanie jej w
    sygnaturce chamstwem i prowokacja LOL


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • nat.ka 11.08.04, 13:16
    nie rozumiem po co w ten sposób interpretujesz moje słowa, na swoja modłę i
    opatrznie.
    owszem, wypowiedź richelieu, która aesem jest od niedawna, była pretensjonalna,
    co nie oznacza, że trzeba ją cytować w sygnaturce. po co to robić? po co
    zaostrzać atmosferę?
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • Gość: Richelieu* IP: 195.117.90.* 11.08.04, 15:44
    była pretensjonalna bo była jajcarska. W tamtym wątku nie wiadomo było gdzie
    żart gdzie nie-żart, stałam i tak na pozycji przegranego. Jeśli mówiłam na
    poważnie doczepiano żartobliwe odpowiedzi. Jeśli mówiłam żartobliwie doczepiano
    odpowiedzi poważne. To tylko dla Ciebie nat, bo cała reszta nie ma się czym
    zajmować więc zajmuje się aesami. Są różne zboczenia.

    pretensjonalność? też coś! wypraszam sobie! ach! och!

    i nie traktuj tego co tu mówią w jakikolwiek sposób, bo zawsze będzie źle.
    Tyle, że dla Ciebie mają względy, bo Ty nie jesteś tym parszywym aesem,
    wstrętnym donosicielem, ormowcem, kapusiem, że stos i gilotyna razem wzięte to
    za mało
  • nat.ka 11.08.04, 15:52
    no wiem. już w pierwszym poście napisałam, że nie ma "dobrego" aesa, cokolwiek
    nie zrobicie jest źle. czasem robicie źle, to jest fakt, mówię ogólnie, bo w
    końcu Ty jesteś od niedawna. ale tak samo źle robią krytykanci, którzy nie
    potrafią zdobyć się na choć odrobinę obiektywizmu, bo i po co, błotem obrzucać
    jest łatwo. wszyscy coś maja na sumieniu.
    chodzi mi tylko o formę tych dyskusji tutaj, ja rozpoczynam o tym wątek, a już
    kilka postów niżej pojawia się "Ty ośle", trochę niżej już ktoś przeinacza moje
    słowa, jeszcze niżej wpisuje się tebe a zaraz po nim z pazurami-trzeba czy nie
    trzeba jacyś inni. i oto smutny przekrój dyskutantów na FoM. przykre to i
    momentami głupie, bo forum jest w końcu dla ludzi, niezależnie od tego czy
    gazeta tudzież agora ma przede wszystkim cele marketingowe.
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:24
    nat.ka napisała:

    >wszyscy coś maja na sumieniu.

    jedni krytyke aesow, inni nasmiewanie sie z uczestniczek forum cosmopolitam
    :-P

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • nat.ka 11.08.04, 16:40
    jakoś nie ciąży mi to na duszy, nigdzie nie jest powiedziane, że to pastisz FC,
    to tylko pastisz tego stylu życia i bycia:)
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:56
    nat.ka napisała:

    > jakoś nie ciąży mi to na duszy, nigdzie nie jest powiedziane, że to pastisz
    FC,
    >
    > to tylko pastisz tego stylu życia i bycia:)



    hahahaha
    nie chce mi sie grzebac w archiwum, ale ten temat byl juz poruszany; login
    anahella nazwal swoja nagonke na forum cosmo "teatrem absurdu", natomiast
    krytyke prowadzona na fom nagonka i chamstwem
    prezentujesz identyczna mentalnosc kalego
    tamci tez twierdzili ze tylko wysmiewaja mechanizm ROTFL





    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • nat.ka 11.08.04, 17:09
    widzisz, to jest właśnie tragiczne, wchodzę na fom bo chciałabym załagodzić
    sytuację, widzę, że wszyscy obrzucają się błotem, natomiast Ty wywlekasz
    wyssane z palca argumenty tylko po to, żeby dalej dawać pokaz chamstwa i
    impertynencji.
    jeżeli cokolwiek krytykuje na moim forum, to cosmopolitan-bo nie wiem, czy
    wiesz, ale istenieje tez takie pismo, stąd też wzięło się forum cosmo. moje
    forum jest prześmiewcze, i właśnie tak-nabija się z tego stylu bycia i życia.
    nie mam natomiast na celu obrażania kogokolwiek personalnie, w odróżnieniu od
    Ciebie.
    i więcej na Twoje posty nie odpowiadam, bo nie przyszłam tu po to, żeby z
    kimkolwiek wdawać się w pyskówki.
    i w tym momencie przestaję dziwić się aesom.
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • bez_loginu4 11.08.04, 17:25
    nat.ka napisała:

    > widzisz, to jest właśnie tragiczne, wchodzę na fom bo chciałabym załagodzić
    > sytuację

    w i mieniu bywalcow fom dziekuje za ten zaszczyt
    famfary na czesc natki
    czerwony dywan
    kosze kwiatow
    i szmpan
    ona tu przyszla zeby zalagodzic
    wow
    padam na klawiature z przejecia
    tak znamienita persona raczyla wejsc na to forum zeby zalagodzic sytuacje
    niesamowite
    wspaniale
    slow mi brak by wytazic swa wdziecznosc

    >, widzę, że wszyscy obrzucają się błotem, natomiast Ty wywlekasz
    > wyssane z palca argumenty tylko po to, żeby dalej dawać pokaz chamstwa i
    > impertynencji.
    > jeżeli cokolwiek krytykuje na moim forum, to cosmopolitan-bo nie wiem, czy
    > wiesz, ale istenieje tez takie pismo, stąd też wzięło się forum cosmo. moje
    > forum jest prześmiewcze, i właśnie tak-nabija się z tego stylu bycia i życia.
    > nie mam natomiast na celu obrażania kogokolwiek personalnie, w odróżnieniu od
    > Ciebie.
    > i więcej na Twoje posty nie odpowiadam, bo nie przyszłam tu po to, żeby z
    > kimkolwiek wdawać się w pyskówki.
    > i w tym momencie przestaję dziwić się aesom.


    :(
    tylko troche jej nerwy puscily w trakcie pelnienia swej zaszczytnej misji
    nie matrw sie natka
    moze nastepnym razem sie uda


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:21
    nat.ka napisała:

    > nie rozumiem po co w ten sposób interpretujesz moje słowa, na swoja modłę i
    > opatrznie.
    > owszem, wypowiedź richelieu, która aesem jest od niedawna, była
    pretensjonalna,
    >
    > co nie oznacza, że trzeba ją cytować w sygnaturce. po co to robić? po co
    > zaostrzać atmosferę?

    pierwszy raz spotykam sie z tym, ze ktos okreslenie "miec w dupie" zalicza do
    pretensjonalnych


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • nat.ka 11.08.04, 16:46
    sama tak to określiłaś jako pierwsza:)
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • bez_loginu4 11.08.04, 18:17
    nat.ka napisała:

    > sama tak to określiłaś jako pierwsza:)

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=14827548&v=2&s=0
    polacem twojej uwadze ww post

    i popros kogos bardziej bieglego, niz ty w trudnej sztuce czytania o
    konsultacje :D


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • jureek 11.08.04, 12:43
    Wiesz co było w komunie najgorsze? Nie same represje, nawet nie sam brak
    wolności, ale to, że większość uznała brak wolności za sytuację normalną i
    milcząco pogodziła się z tym.
    Nigdy nie uznam za rzecz normalną cenzury, czyli sytuacji, że ktoś decyduje za
    mnie, co jestem godzien przeczytać, a co nie i do tego chełpi się jeszcze
    bezczelnie jak Gray na przykład, że on należy do tych równiejszych, co to mogą
    czytać wszystko.
    Jura
  • gray 11.08.04, 12:58

    nie udawaj, proszę, że nie rozumiesz rzeczy oczywistej.

    sądzę, że gdybym mógł usunąć bądź ocenzurować post tak aby nikt inny nie mógł go
    już nigdy przeczytać nie podobałoby ci się to o wiele bardziej natomiast teraz
    każdy administrator może poczytać sobie wiązanki pana p.t. i wyrobić na ich
    temat opinię.


    --
    There are only 10 types of people in the world:
    - Those who understand binary
    - and those who don't
  • jureek 12.08.04, 10:36
    gray napisał:

    > sądzę, że gdybym mógł usunąć bądź ocenzurować post tak aby nikt inny nie mógł g
    > o
    > już nigdy przeczytać nie podobałoby ci się to o wiele bardziej natomiast teraz
    > każdy administrator może poczytać sobie wiązanki pana p.t. i wyrobić na ich
    > temat opinię.

    Dla mnie bez znaczenia. Nie jestem w gronie krewnych i znajomych adminów, więc i
    tak nie dowiem się, co wyciąłeś.
    Jura
  • nat.ka 11.08.04, 13:00
    toteż i nie napisałam, żeby poddawać się cenzurze.
    nie jest rzecz w tym, żeby siedzieć cicho, ale w tym, żeby nie prowadzic
    nagonki. rzeczowa dyskusja-owszem, od tego jest to forum, ale nie wzajemne
    popisy chamstwa, tylko o to mi chodzi.
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • niech 11.08.04, 13:01
    Czy chcesz moderowac to forum?
    --
    Tak sadze. Zalosne...
    ---------------------
    Jemy i piszemy
  • nat.ka 11.08.04, 13:04
    administracja na moim w zupełności mi wystarcza:)))))
    a czemu pytasz?
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • niech 11.08.04, 13:21
    Bo mi sie wydaje ze albo wlasnymi albo cudzymi rekami chcesz uporzadkowac
    niniejsze forum. Wyciac plewy i chwasty, a zostawic kulturalne polemiki. Pomysl
    ciekawy ale zmusi administracje do zalozenia kolejnego forum - FoMFoM.
    --
    Tak sadze. Zalosne...
    ---------------------
    Jemy i piszemy
  • nat.ka 11.08.04, 14:02
    nie chcę niczego wycinać tudzież porządkować, chcę tylko, żeby ludzie przestali
    obrzucać sie błotem, ot co. chyba lepsze kulturalne polemiki od wzajemnych
    wyzwisk, nieprawdaż? jeżeli uważasz inaczej, to chyba nie ma o czym mówić.
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • niech 11.08.04, 14:20
    Ty chyba czytasz i piszesz na innym forum niz ja.
    --
    Tak sadze. Zalosne...
    ---------------------
    Jemy i piszemy
  • gray 11.08.04, 13:02

    droga nat.ko

    sa tacy, którym wyłącznie o to chodzi :)

    pozdrawiam :)


    --
    There are only 10 types of people in the world:
    - Those who understand binary
    - and those who don't
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:46
    nat.ka napisała:

    > toteż i nie napisałam, żeby poddawać się cenzurze.
    > nie jest rzecz w tym, żeby siedzieć cicho, ale w tym, żeby nie prowadzic
    > nagonki. rzeczowa dyskusja-owszem, od tego jest to forum, ale nie wzajemne
    > popisy chamstwa, tylko o to mi chodzi.

    tutejsze "popisy chamstwa" i "nagonka" w najmniejszym stopniu nie dorownuja
    nagonce na sympatykow forum cosmo, ktore prowadzisz na swoim prywatnym forum
    (zob link w sygnaturce natki) i tamtejszym popisom chamstwa.

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • nat.ka 11.08.04, 16:48
    a gdzieś Ty wyczytała, że to jest nagonka na forum cosmo???
    ale w pewnym stopniu Cie rozumiem, najlepszą obroną jest atak:)
    swoją drogą, u siebie jakoś nikogo nie muszę wycinać i jakoś nie ma nagonki na
    administrację:)
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • bez_loginu4 11.08.04, 18:11
    nat.ka napisała:

    > a gdzieś Ty wyczytała, że to jest nagonka na forum cosmo???

    jest napisane "nagonka na *sympatykow* forum cosmo"

    oj natka natka
    zanidbala elementarz, zajeta zszczytna misja porzadkowania fom

    > ale w pewnym stopniu Cie rozumiem, najlepszą obroną jest atak:)
    > swoją drogą, u siebie jakoś nikogo nie muszę wycinać i jakoś nie ma nagonki
    na
    > administrację:)


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • bez_loginu4 11.08.04, 13:08
    sluchaj jurek nauk graya i wez sobie do serca jego slowa: on ma gdzies to, ze
    tobie cos odebrano wskutek cenzury, wazne ze kazdy administrator moze to
    przeczytac. co tam uzytkownik, wazny jest ADMINISTRATOR


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • tebe 11.08.04, 14:45
    Nie licytowałbym tego co było w komunie najgorsze. Okazja średnia, skala inna.
    Jest duże oczekiwanie, że spam i wpisy wulgarne będą usuwane. Większe od
    oczekiwania pełniej wolnej amerykanki. Duużo większe.

    Robimy z aesami co się da, żeby godzić utrzymanie jako takiej czystości z
    pełnym zachowaniem wolności słowa. Nie jesteśmy doskonalii nie
    zawsze wychodzi nam to idealnie ale nie uważam, żeby ktoś kto przychodzi tu
    normalnie dyskutować i wymieniać poglądy ucierpiał od aesów...

    Co do tego, co się stało z grayem, myślę, że on wie, że i gdzie popełnił błąd.
    Nie powinien tak zadziałać, ale potrafię wczuć się w jego sytuację i zrozumieć
    motywy. Nie każdy ma nerwy ze stali i powierzchowność kaczki. Łatwiej jest
    atakować niż być atakowanym w takiej sytuacji...
    Pozdrawiam
    --
    TB
  • yes2ktos 11.08.04, 14:59
    Informuję Tebe że nie ma obowiązku bycia aesem, a userzy to nie króliki
    doświadczalne.
    --
    Ukryj swoje IP przed aesem
  • niech 11.08.04, 15:02
    ...znacie juz kryteria (niektore) bycia dobrym aesem: "nerwy ze stali i
    powierzchownosc kaczki". I wlasnie wedlug nich ich dobierajcie. Jesli - jak
    piszesz - gray popelnil blad i o tym wie to dlaczego on uwaza ze go nie
    popelnil? Moze slabo wie? Moze wiedzial ale zapomnial? Moze ma wiedziec?
    --
    Tak sadze. Zalosne...
    ---------------------
    Jemy i piszemy
  • yes2ktos 11.08.04, 15:18
    Niechu on tak twierdzi bo liczy na to że admini bedą kryli jego wyskoki.

    --
    Ukryj swoje IP przed aesem
  • niech 11.08.04, 15:21
    Beda je musieli kryc przed nim samym bo jak zobaczy na co mu pozwalaja to
    wykasuje caly portal.
    --
    Tak sadze. Zalosne...
    ---------------------
    Jemy i piszemy
  • yes2ktos 11.08.04, 15:36
    Jest duża szansa na to że adminom też może coś wyciąc jak mu podpadną

    --
    Ukryj swoje IP przed aesem
  • Gość: Jureek IP: 212.20.131.* 11.08.04, 18:53
    tebe napisał:

    > Robimy z aesami co się da, żeby godzić utrzymanie jako takiej czystości z
    > pełnym zachowaniem wolności słowa. Nie jesteśmy doskonalii nie
    > zawsze wychodzi nam to idealnie ale nie uważam, żeby ktoś kto przychodzi tu
    > normalnie dyskutować i wymieniać poglądy ucierpiał od aesów...

    Błędnie zakładasz, że ofiarą cenzury jest tylko autor wyciętego postu. A to nie
    tak. Cenzura bije też w czytelnika.
    Piszesz, że nie uważasz, żeby ktoś przychodzący normalnie dyskutować i wymieniać
    poglądy ucierpiał od aesów. Wyobraź sobie, że właśnie w takim celu przychodzę na
    forum i od aesów ucierpiałem już nie raz. Np. przedwczoraj - przychodzę sobie
    rano na FA a tam wątek zapowiadający się ciekawie, ale tak pokiereszowany przez
    Eelę, że nie sposób wymienić poglądów, bo po prostu nie wiadomo o co chodzi.
    Ucierpiałem? Ucierpiałem.
    Jura
  • messja 12.08.04, 00:02
    tebe napisał:



    > Nie powinien tak zadziałać, ale potrafię wczuć się w jego sytuację i zrozumieć
    > motywy. Nie każdy ma nerwy ze stali i powierzchowność kaczki. Łatwiej jest
    > atakować niż być atakowanym w takiej sytuacji...
    > Pozdrawiam

    wiesz, szkoda, ze nie byles taki wyrozumialy i taki wspoczujacy, kiedy sytuacja
    byal troche odwrotna: kiedy to aes chamsko i wulgarnie atokowal zwyklego usera,
    czytaj: mnie, czyli "messja".
    moze wtedy nie bylo by precedensow do tego typu sytuacji. ale wnisoki zostawiam
    tobie. o wszchmogacy i wszechrozumiejacy tebe!
    --
    tebe kradnie fajne watki
    tebe: doloze staran zebys mial problemy w pracy...
  • owca 11.08.04, 13:03

    każdy z nas (AS) popełnia błędy, nie da się tego całkowicie uniknąć, można
    jedynie próbować ograniczać to do minimum
    wykazywanie naszych uchybień przez użytkowników forum jest jak najbardziej
    pozytywne, pozwala na szybkie wyjaśnienie sprawy i naprawienia błędu, jeśli
    takowy istotnie miał miejsce
    jednak sposób w jaki zwraca się nam uwagę nie jest bez znaczenia
    jeśli ktoś tylko czeka na moje najmniejsze potknięcie po to aby mi dokopać,
    notorycznie mnie obraża, nawet jeśli w kwestii merytorycznej miałby rację sam
    doprowadza do tego, że jego zdanie zupełnie mnie nie interesuje

    i zamiast doprowadzić do wyjaśnienia i poprawienia sytuacji stajemy w martwym
    punkcie w niezbyt ciekawej dla wszystkich atmosferze

    jeśli GW nie ma możliwości zrezygnowania z pomocy AS do utrzymania swoich forów
    na poziomie jaki ją zadawala czy nie możemy wspólnie się postarać aby nasze
    współdziałanie przebiegało mniej konfliktowo?

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • bez_loginu4 11.08.04, 13:18
    a ty owca naprawde masz nadzieje, ze *kogos* obchodzi twoje zdanie na temat
    *czyjegos* zdania?
    oswiece cie: zdanie jednostki, ktora uporczywie i wbrew faktom utrzymuje,
    ze "krytyka jej dzialalnosci jest marginalna" jest malo interesujace.
    chociaz trzeba przyznac, ze na tle popisow m.im graya relatywnie zyskuje na
    wartosci.


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • owca 11.08.04, 13:34
    bez_loginu4 napisała:

    > a ty owca naprawde masz nadzieje, ze *kogos* obchodzi twoje zdanie na temat
    > *czyjegos* zdania?

    i dzięki takiemu właśnie nawarstwieniu wzajemniego ignorowania mamy nikłe szanse
    na rozwiązanie problemu
    chyba, że na tym forum chodzi tylko o to by sobie pogadać - a to w takim razie
    niepotrzebnie tu zaglądałam

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • bez_loginu4 11.08.04, 13:48
    od rozwiazywania problemow jest wlasciciel portalu, w obecnej sytuacji nikt
    inny nie jest wladny uzdrowic atmosfere.
    istnieja aesi z wzorowym podejsciem do swojej funkcji

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22437&w=14732636&a=14814393
    jednak sytuacja jest zbyt skomplikowana, aby postawa pojedynczych osob mogla
    wplynac na jej poprawe

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22437&w=14732636&a=14824622

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • niech 11.08.04, 13:58
    ...czyz nie?
    --
    Tak sadze. Zalosne...
    ---------------------
    Jemy i piszemy
  • gray 11.08.04, 14:45

    --
    There are only 10 types of people in the world:
    - Those who understand binary
    - and those who don't
  • owca 11.08.04, 14:17
    bez_loginu4 napisała:

    > od rozwiazywania problemow jest wlasciciel portalu, w obecnej sytuacji nikt
    > inny nie jest wladny uzdrowic atmosfere.

    nie ma rzeczy niemożliwych
    jeśli wszyscy bedziemy się starać inaczej ze sobą rozmawiać, skupiając się na
    wyjaśnianiu nieporozumień i na naprawianiu błędów a nie na wzajemnym obrażaniu,
    wiele można jeszcze zmienić

    i szczerze mówiąc to właśnie my wszyscy - codzienni użytkownicy Forum, ja i Ty a
    nie właściciel portalu mamy szansę poprawić obecną sytuację


    > istnieja aesi z wzorowym podejsciem do swojej funkcji

    bardzo dobrze napisany post przez Gale
    ale czy jest to coś nowego? czy jego podejście do forum, funkcji AS jest takie
    zaskakujące? sama w 100% pod tym postem mogę się podpisać

    nie interesuja mnie prywatne informacje o użytkownikach, kiedy natrafiam na
    kontrowersyjny post kilka razy się zastanawiam nad jego wycięciem, jeśli mam
    wątpliwości konsultuję swoje spostrzeżenia z adminami, uważam na słowa
    wychodzace spod mych palców i staram się nie brać udziału w pyskówkach
    czy to takie nietypowe?
    różnica jest tylko w podejściu do kwestii wglądu w IP - mnie ono wydaje się
    niezbędne do pracy

    > jednak sytuacja jest zbyt skomplikowana, aby postawa pojedynczych osob mogla
    > wplynac na jej poprawe

    na krytykę samej funkcji moderatora społecznego nie jestem w stanie nic poradzić
    zdaję sobie sprawę, że jest wiele niedociągnięć i nieścisłości
    uważam jednak że funkcja taka na forum jest bardzo potrzebna, trzeba ją tylko
    dobrze dopracować

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • bez_loginu4 11.08.04, 15:26
    w poscie gale umknol ci pewnien drobiazg, ktory z reszta powtorzyl on w tym
    watku podpisujac sie pod post scriptum diab.licy - IP jest mu niepotrzebne do
    sprzatania. owcy zdaje sie IP pomaga w odczytywaniu intencji LOL
    z reszta nie bierz tego do siebie, chyba nikt cie tu nie zalicza do
    najwiekszych zakal wsrod aesow.

    moderator jest zlem koniecznym, poniewaz pierwsza funkcja portalu jest funkcja
    marketingowa, a dopiero w dalszej kolejnosci jest to platforma wymiany
    informacji. w tej sytuacji gazeta.pl nie moze sobie pozwolic na epatowanie
    odbiorcow wulgarnym slownictwem, czy tekstami niezgodnymi z prawem.
    pamietajmy, ze kazdy kto klika na gazeta.pl pracuje na zysli z reklam agroa
    s.a. portal nie jest instytucja non profit, dlatego wykorzystywanie przez niego
    darmowej sily roboczej, jaka sa modertorzy spoleczni jest karygodne. fakt, ze
    aesi nie czuja sie pokrzywdzeni ze nie nawiazano z nimi stosunku pracy nie
    oznacza, jeszcze ze ich wspolpraca z agora nie powinna miec formy prawnej.
    gdyby agora s.a. raczyla zaplacic pare groszy i dac szanse na zdobycie
    doswiadczenia zawodowego kilku osobom bez problemu znalazlaby chetnych do
    sprzatania na forach, na ktotrych nie sa aktywnymi dysputantami.
    agora s.a. uporczywie nie chce placic za wywoz smieci, wiec ma burdel na
    portalu, jest to proste jak budowa cepa.

    jesli chodzi o te nieszczesne IP, to bylo juz walkowane wiele razy, ze co
    innego gdyby nie bylo ono ukrywane od poczatku, a co innego najpierw dac
    ludziom poczucie ze sa anonimowi, a potem ujawnic ich dane wybranym
    forumowiczom. *forumowiczom* podkreslam, bo wy pracownikami agory nie
    jestescie.

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • owca 11.08.04, 15:53
    bez_loginu4 napisała:

    > w poscie gale umknol ci pewnien drobiazg, ktory z reszta powtorzyl on w tym
    > watku podpisujac sie pod post scriptum diab.licy - IP jest mu niepotrzebne do
    > sprzatania.

    nie, nie umknął
    owca napisała:
    > różnica jest tylko w podejściu do kwestii wglądu w IP - mnie ono wydaje się
    > niezbędne do pracy

    bez_loginu4 napisała:
    > owcy zdaje sie IP pomaga w odczytywaniu intencji LOL

    a i owszem, IP jest do tego bardzo pomocne :-)

    > z reszta nie bierz tego do siebie, chyba nikt cie tu nie zalicza do
    > najwiekszych zakal wsrod aesow.

    naprawdę?
    czasem odnoszę zupełnie inne wrażenie :-/
    jeśli jest tak istotnie to wydaje mi się, że ocena mojej osoby wzrosła/przestała
    spadać (he he) dlatego, że jakiś czas tu już jestem
    poznałam specyfikę Forum, oczekiwania użytkowników i administracji
    powodów może być więcej:
    - wiecie czego można się po mnie spodziewać
    - umiemy lepiej ze sobą rozmawiać

    dajcie czas nowym na przystosowanie
    to na początku naprawdę jest dosyć duży steres

    > moderator jest zlem koniecznym, poniewaz pierwsza funkcja portalu jest funkcja
    > marketingowa, a dopiero w dalszej kolejnosci jest to platforma wymiany
    > informacji. w tej sytuacji gazeta.pl nie moze sobie pozwolic na epatowanie
    > odbiorcow wulgarnym slownictwem, czy tekstami niezgodnymi z prawem.
    > pamietajmy, ze kazdy kto klika na gazeta.pl pracuje na zysli z reklam agroa
    > s.a. portal nie jest instytucja non profit, dlatego wykorzystywanie przez niego
    >
    > darmowej sily roboczej, jaka sa modertorzy spoleczni jest karygodne. fakt, ze
    > aesi nie czuja sie pokrzywdzeni ze nie nawiazano z nimi stosunku pracy nie
    > oznacza, jeszcze ze ich wspolpraca z agora nie powinna miec formy prawnej.
    > gdyby agora s.a. raczyla zaplacic pare groszy i dac szanse na zdobycie
    > doswiadczenia zawodowego kilku osobom bez problemu znalazlaby chetnych do
    > sprzatania na forach, na ktotrych nie sa aktywnymi dysputantami.
    > agora s.a. uporczywie nie chce placic za wywoz smieci, wiec ma burdel na
    > portalu, jest to proste jak budowa cepa.

    nie wiem czy czytałaś ostatnie wyniki finansowe Agory
    nie jest dobrze i rozumiem, że nie stać ich na zatrudnienie etatowych 'śmieciarzy'
    mnie nie przeszkadza społeczny charakter wykonywanej przeze mnie funkcji
    nie wszystko przelicza się na pieniądze

    > jesli chodzi o te nieszczesne IP, to bylo juz walkowane wiele razy, ze co
    > innego gdyby nie bylo ono ukrywane od poczatku, a co innego najpierw dac
    > ludziom poczucie ze sa anonimowi, a potem ujawnic ich dane wybranym
    > forumowiczom. *forumowiczom* podkreslam, bo wy pracownikami agory nie
    > jestescie.

    nie czuję tego problemu, nie będę się więc na jego temat wypowiadać

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:13
    sama pisalas, ze sprztasz przy okazji, wiec z twojego punktu widzenia nie jest
    to praca sensu stricto, jednak PIP moglaby byc innego zdania. zwayzwszy ze od
    29 czerwca od momentu wejscia w zycie ustawy o wolontariace prawo do
    korzystania z pomocy wolontariuszy maja tylko niektore instytucje non profit i
    to na okreslonych zasadach, wasza praca spoleczna jest wiec nielagalna.
    dura lex sed lex. rzecz jasna mozna podpisac z aesami umowy zlecenia bez
    wynagrodzenia i wtedy bedzie formalnie w porzadku bez faktycznych zmian. mozna
    tez postawic sobie pytanie: czy warto oszczedzac na reputacji, zwlaszcza gdy
    sila robocza jest tak tania?
    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • owca 11.08.04, 16:19

    szczerze mówiąc nie znam tajników Kodeksu Pracy ani zasad wolontariatu, ale
    wydaje mi się, że jeśli nasza działalność na forum jako AS byłaby sprzeczna z
    prawem, prawnicy Gazety nie pozwoliliby na naszą obecność tutaj
    są dosyć wyczuleni na te kwestie

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:31
    owca napisała:

    >
    > szczerze mówiąc nie znam tajników Kodeksu Pracy ani zasad wolontariatu, ale
    > wydaje mi się, że jeśli nasza działalność na forum jako AS byłaby sprzeczna z
    > prawem, prawnicy Gazety nie pozwoliliby na naszą obecność tutaj
    > są dosyć wyczuleni na te kwestie

    proponuje zapytac maas lub tebe, a oni zapytaja prawnikow

    z reszta nie widze powodow dla ktorych wasza nielegalna obecnosc tutaj mialaby
    przeszkadzac prawnikom agory. ewentualne negatywne skutki waszej tutaj
    nielegalnej obecnosci moglyby dotknac agore wtedy i tylko wtedy gdyby ktorys z
    was postanowil dowiesc panstawowej inspekcji pracy, ze pracuje tu bez umowy.
    z reszta zauwaz, ze nielegalna jest ona od niedawna, a co czas przyniesie?
    zobaczymy.


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • owca 11.08.04, 16:43
    bez_loginu4 napisała:

    > proponuje zapytac maas lub tebe, a oni zapytaja prawnikow

    jestem o tym przekonana, że tę kwestię już wyjaśnili z prawnikami

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:58
    owca napisała:

    > bez_loginu4 napisała:
    >
    > > proponuje zapytac maas lub tebe, a oni zapytaja prawnikow
    >
    > jestem o tym przekonana, że tę kwestię już wyjaśnili z prawnikami
    >

    ;-)
    ja rowniez, ale mamy na mysli co innego

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • pollak 11.08.04, 15:48
    owca napisała:

    > wiele można jeszcze zmienić

    Najlepiej zmienić niektórych aesów. I nie powoływać na ich miejsce żadnych innych.

    >
    > i szczerze mówiąc to właśnie my wszyscy - codzienni użytkownicy Forum, ja i Ty
    > a nie właściciel portalu mamy szansę poprawić obecną sytuację

    Ja się w każdym razie wzruszyłem.

    > nie interesuja mnie prywatne informacje o użytkownikach, kiedy natrafiam na
    > kontrowersyjny post kilka razy się zastanawiam nad jego wycięciem, jeśli mam
    > wątpliwości konsultuję swoje spostrzeżenia z adminami,

    Akurat. Mój ciachnęłaś bez większego wahania.

    > wychodzace spod mych palców i staram się nie brać udziału w pyskówkach
    > czy to takie nietypowe?

    Dobra dobra. Należysz do grupy "pokracznych" i miauczysz tak jak one.

    > różnica jest tylko w podejściu do kwestii wglądu w IP - mnie ono wydaje się
    > niezbędne do pracy

    Akurat.

    > zdaję sobie sprawę, że jest wiele niedociągnięć i nieścisłości
    > uważam jednak że funkcja taka na forum jest bardzo potrzebna, trzeba ją tylko
    > dobrze dopracować

    Nie chcę nic mówić, ale krytyka admin_kobieta jest marginalna.
  • owca 11.08.04, 16:03
    pollak napisał:

    > owca napisała:
    >
    > > wiele można jeszcze zmienić
    >
    > Najlepiej zmienić niektórych aesów. I nie powoływać na ich miejsce żadnych inny
    > ch.

    :-)))) chyba niewykonalne
    dążenie jest w przeciwnym kierunku - powołać większą ilość :-)

    > > i szczerze mówiąc to właśnie my wszyscy - codzienni użytkownicy Forum, ja
    > i Ty
    > > a nie właściciel portalu mamy szansę poprawić obecną sytuację
    >
    > Ja się w każdym razie wzruszyłem.

    wspaniale! rzadko kiedy mam okazję wzruszać oczywistością stwierdzenia
    nie uważasz chyba, że właściciel portalu może zmienić sposób komunikowania się
    forumowiczów między sobą?

    > > nie interesuja mnie prywatne informacje o użytkownikach, kiedy natrafiam
    > na
    > > kontrowersyjny post kilka razy się zastanawiam nad jego wycięciem, jeśli
    > mam
    > > wątpliwości konsultuję swoje spostrzeżenia z adminami,
    >
    > Akurat. Mój ciachnęłaś bez większego wahania.

    ten z tekstem 'up'?? he he
    w wytycznych stoi: 'kasować' :-) nie mogę działać wbrew wytycznym :-)

    > > wychodzace spod mych palców i staram się nie brać udziału w pyskówkach
    > > czy to takie nietypowe?
    >
    > Dobra dobra. Należysz do grupy "pokracznych" i miauczysz tak jak one.

    a tu prosze o wyjaśnienie
    nie za bardzo rozumiem określenie 'pokraczni' czym charakteryzuje się ta
    choroba? nie miauczę, ja beeczę

    > > różnica jest tylko w podejściu do kwestii wglądu w IP - mnie ono wydaje s
    > ię
    > > niezbędne do pracy
    >
    > Akurat.

    :-)

    > > zdaję sobie sprawę, że jest wiele niedociągnięć i nieścisłości
    > > uważam jednak że funkcja taka na forum jest bardzo potrzebna, trzeba ją t
    > ylko
    > > dobrze dopracować
    >
    > Nie chcę nic mówić, ale krytyka admin_kobieta jest marginalna.

    cieszę się że nie zapomniałeś :-)

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • Gość: pollak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:08
    > :-)))) chyba niewykonalne
    > dążenie jest w przeciwnym kierunku - powołać większą ilość :-)

    Ja wiem, Wasza cenzorskość, niestety nie będzie Wam lekko.

    > wspaniale! rzadko kiedy mam okazję wzruszać oczywistością stwierdzenia
    > nie uważasz chyba, że właściciel portalu może zmienić sposób komunikowania się> forumowiczów między sobą?

    Właściciel portalu wyraźnie sprzyja klice, bo właściciel serdelecznym
    przyjacielem kliki jest.


    > > Akurat. Mój ciachnęłaś bez większego wahania.
    >
    > ten z tekstem 'up'?? he he
    > w wytycznych stoi: 'kasować' :-) nie mogę działać wbrew wytycznym :-)

    Zobaczymy.

    > a tu prosze o wyjaśnienie
    > nie za bardzo rozumiem określenie 'pokraczni' czym charakteryzuje się ta
    > choroba?

    Zaraziłaś się tym w krainie dresarii.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=13695589&a=13726787
    > nie miauczę, ja beeczę

    Jeszcze nie, ale boję się że mogę do tego doprowadzić. A szkoda by było... ;)
  • owca 11.08.04, 18:13
    Gość portalu: pollak napisał(a):

    > Zaraziłaś się tym w krainie dresarii.

    zmartwię Cię:
    jeśli 'pokracznością' można się zarazić przez sam kontakt z dresarią na tym
    samym forum to niestety tak samo pokraczny jesteś jak i ja :-)
    chcesz jeszcze trochę bakcyli?
    :-)

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • Gość: pollak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:19
    owca napisała:

    > zmartwię Cię:
    > jeśli 'pokracznością' można się zarazić przez sam kontakt z dresarią na tym
    > samym forum to niestety tak samo pokraczny jesteś jak i ja :-)
    > chcesz jeszcze trochę bakcyli?
    > :-)

    Niestety, pani aesico, kontakt z dresiarstwem miałem na tym forum (jak i innych)
    nie inaczej jak tylko przez buta (faktem jest że musiałem później doczyścić
    to i owo). I nie ma się co śmiać, bo trolle z dresarii były i są cacy tylko
    dlatego że są serdelecznymi kumplami owcy czy innej aesicy.

    Ale żeby szanowna aesica wiedziała do czego piję lejąc tę wodę, podbiję
    to i owo.
  • owca 11.08.04, 18:22

    tak czy inaczej jeśli ja jestem pokraczna, Ty również :-)

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • Gość: pollak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:26
    owca napisała:

    >
    > tak czy inaczej jeśli ja jestem pokraczna, Ty również :-)


    A czy ja z jednego paśnika jadłem z pokracznymi? Więc nie wykręcaj pomarańczy
    ogonem.
  • owca 11.08.04, 18:29

    jeśli rozmowę na jednym forum rozumiesz jako jedzenie z 'jednego paśnika' i z
    tym wiążesz możliwość zakażenia się pokracznością - w tym samym stopniu co ja
    jesteś pokraczny :-)

    --
    pozdrawiam
    owca

    _,,,٢ة إ ة٦,,,_
  • diab.lica 11.08.04, 18:34
    owca napisała:

    >
    > jeśli rozmowę na jednym forum rozumiesz jako jedzenie z 'jednego paśnika' i z
    > tym wiążesz możliwość zakażenia się pokracznością - w tym samym stopniu co ja
    > jesteś pokraczny :-)
    >

    a na gg rozmowy?

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12889753&a=12889753
    kotkowi moze byc przykro, ze sie jej tak publicznie wypierasz...


  • Gość: pollak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:38
    owca napisała:

    >
    > jeśli rozmowę na jednym forum rozumiesz jako jedzenie z 'jednego paśnika' i z
    > tym wiążesz możliwość zakażenia się pokracznością - w tym samym stopniu co ja
    > jesteś pokraczny :-)

    A nene [(c) Aniela], ja bez strzelby się do pokracznych nie zbliżam, a Ty
    i na pastwiskach wesoło hasasz i przy wodopojach gasisz z nimi pragnienie.
  • Gość: Richelieu* IP: 195.117.90.* 11.08.04, 15:55
    dokładnie to samo mówiłam, a Wy zrobiliście ze mnie durnia bawiąc się w
    głupiego jasia postami, diablica wycięła post z kontekstu i cała reszta ma
    polewkę. Kto tu jest nie w porządku?
    nie ma żadnych skarg na mnie, nawet od osób którym wycięłam kolejny wątek z
    rzędu, mówię o sprzątaniu a nie o hm, posiadaniu fora, ale nie, końskie klapki
    na oczach mieć trzeba bo aes jest zły, nawet ten aes, którego sami
    wmanewrowaliście w napisanie posta będącego odpowiedzią na Wasze żarty.

    kto więc jest tu wybiórczy jeśli nie Wy?
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:01
    2 tygodnie aesowania i ani 1 skargi!
    naprawde jest sie czym chwalic :-)
    otworzmy szampana !

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • Gość: Richelieu* IP: 195.117.90.* 11.08.04, 16:09
    2 tygodnie mojego aesowania bez ani 1 skargi i już wyrobiona opinia o moim
    sku..wysyństwie
  • bez_loginu4 11.08.04, 16:19
    Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

    > 2 tygodnie mojego aesowania bez ani 1 skargi i już wyrobiona opinia o moim
    > sku..wysyństwie

    no widzisz mala ile potrafi zdzialac jedno wystapienie pt. "ja wam pokarze
    spamerzy jaka jestem wspaniala"


    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • diab.lica 11.08.04, 16:08
    Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

    > dokładnie to samo mówiłam, a Wy zrobiliście ze mnie durnia bawiąc się w
    > głupiego jasia postami, diablica wycięła post z kontekstu i cała reszta ma
    > polewkę.

    twoj post byl slodki, ale juz na wniosek nat.ki nie mam go w sygnaturce


    > nie ma żadnych skarg na mnie, nawet od osób którym wycięłam kolejny wątek z
    > rzędu, mówię o sprzątaniu a nie o hm, posiadaniu fora, ale nie, końskie
    klapki
    > na oczach mieć trzeba bo aes jest zły, nawet ten aes, którego sami
    > wmanewrowaliście w napisanie posta będącego odpowiedzią na Wasze żarty.
    >
    > kto więc jest tu wybiórczy jeśli nie Wy?

    po pierwsze, apelowalas sama kiedys o niegeneralizowanie, a piszesz wciaz w
    formie "Wy". nie lepiej sie zwracac do konkretnych userow?
    po drugie, zaczelas swoj wystep na FoM dosc niefortunnie, bo od nazwania
    userow "spamerami" i wlasciwie od tego sie wszystko zaczelo
    ("W ogóle forum o moderacji jest całe do niczego. Bo przyłażą tu ci, którym
    wycięto wątki bluzgające, spamujące, nielegalnością trącące. Biedni, biedni
    spamerzy")
    przyszlas tutaj i zaczelas od obrazenia uczestnikow tego forum, nie majac
    zielonego pojecia, czego dotycza tutejsze dyskusje

  • Gość: Richelieu* IP: 195.117.90.* 11.08.04, 16:16
    bo przyłażą,
    to chyba różnica pomiędzy "przyłażą" a "stanowią całe forum"

    post, wiem że słodki, a mi niedobrze od słodyczy, sądziłam że na Was też tak
    wpłynie

    Was, trudno wymieniać wszystkie nicki po kolei zwłaszcza, że jest się na forum
    nowym i nicki się mylą
  • Gość: pollak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 18:23
    nim jeszcze bardziej skompromituje piękną ideę aesostwa.
  • messja 12.08.04, 01:02
    nat.ka napisała:

    > bo to naprawdę jest problem. szczerze powiedziawszy bałabym się być aesem,
    > nagonka, jaka jest prowadzona naprawdę zaczyna razić. nie mówię, że argumenty
    > np messji (to tylko przykład:)) są niepodparte,

    O! dziekuje i zgadzam sie z toba, co kolewiek zlego powiedzial o mnie na tym
    watku nieskormny i nieprzyzwoity fdj:)

    ps.
    z malym wyjatkiem: nagonka jest spozniona i nic juz (o bogowie!) nie zmieni:(
    zli aesi jak zostali nominowani w wyniku klucza kumotertwa tak zostana. i jak
    mowi maas; "miejmu nadzieje, ze znowu nie popelnia tych samych bledow..." tylko
    wiadomo kogo matka ta nadzieja jest:)
    --
    tebe kradnie fajne watki
    tebe: doloze staran zebys mial problemy w pracy...
  • yes2ktos 12.08.04, 02:31
    Tyle czasu nas zapewniano ze aesi nie wynosza IP na zewnątrz, że to niemożliwe.
    Jak złapano graya za rękę to maas pisze że ma nadzieję że on więcej tego nie zrobi.

    Załosne.

    --
    Ukryj swoje IP przed aesem
  • messja 12.08.04, 07:43
    nat.ka napisała:

    > bo to naprawdę jest problem. szczerze powiedziawszy bałabym się być aesem,
    > nagonka, jaka jest prowadzona naprawdę zaczyna razić. nie mówię, że argumenty
    > np messji (to tylko przykład:))

    zupelnie bym zapomniala. uwazam, ze jestes bezwstydna i nieprzyzwoita, bo
    wyraznie do mnie pijesz, a zalozylas osbny watek by wyrazic swoje "zlote mysli"
    zamiast wypowiedziec sie na moim watku*.


    *rzeczowy argument z cyklu fdjotyzm



    a są jacyć
    > pozytywni aesi? bo o takich jeszcze nie słyszałam. nie można by było być
    > nieco bardziej obiektywnym?

    ja tez nie slyszalam. stad domyslam sie, ze nie o obiektywizm ci chodzi tylko o
    cos calkiem innego. o ochrone wcale nieginacego (a wrecz przeciwnie) gatunku:)

    --
    tebe kradnie fajne watki
    tebe: doloze staran zebys mial problemy w pracy...
  • nat.ka 12.08.04, 11:03
    messja napisała:

    > nat.ka napisała:
    >
    > > bo to naprawdę jest problem. szczerze powiedziawszy bałabym się być aesem
    > ,
    > > nagonka, jaka jest prowadzona naprawdę zaczyna razić. nie mówię, że argum
    > enty
    > > np messji (to tylko przykład:))
    >
    > zupelnie bym zapomniala. uwazam, ze jestes bezwstydna i nieprzyzwoita, bo
    > wyraznie do mnie pijesz, a zalozylas osbny watek by wyrazic swoje "zlote
    mysli"
    >
    > zamiast wypowiedziec sie na moim watku*.
    >
    >
    > *rzeczowy argument z cyklu fdjotyzm
    >
    >
    >
    łomatko! nigdy żem nie widziała bardziej rzeczowego argumentu....czoła chylę!:)



    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • jureek 12.08.04, 11:31
    nat.ka napisała:

    > łomatko! nigdy żem nie widziała bardziej rzeczowego argumentu....czoła chylę!:)

    Chyba nie znasz kontekstu. Pomogę.
    "Rzeczowy" argument Messji, to parodia "rzeczowego" argumentu efdejota. Tutaj
    masz oryginał (w P. S. II):
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=14794015&a=14799449
    Jura
  • nat.ka 12.08.04, 11:40
    toteż i moja odpowiedź była parodią:)
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • nat.ka 13.08.04, 09:57
    parodią powagi, to chyba w miarę oczywiste?
    --
    what you take won`t kill you,
    but careful what you`re giving

    poznaj prawdziwe kozmo-gerls!
  • Gość: Solidarni IP: *.pool8022.interbusiness.it 13.08.04, 11:16
    A co to, lub kto jest Gray?. Czy ktokolwiek go zna, ktokolwiek może potwierdzić
    własną osobą że to normalny człowiek a nie jakiś matrix. Lub chłopek roztropek
    z jakiej wioski pod Łodzią?
  • bez_loginu4 13.08.04, 18:29
    messja napisała:

    > nat.ka napisała:
    >
    > > parodią powagi, to chyba w miarę oczywiste?
    >
    > oczywiste jest dla mnie teraz to, czego wczesniej sie tylko domyslalam: nie
    > znasz znaczenia slowa:"parodia".

    u jednostki, ktora nie umie czytac to chyba nie jest zaskakujace

    --
    "Wszystko jest tekstem" J. Derrida
  • aniela 15.08.04, 23:10
  • aniela 15.08.04, 23:11
    problemow aesostwa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka