Dodaj do ulubionych

Emama po raz tysięczny

11.05.19, 23:58
Dlaczego watki o pedofilii w KK są usuwane?
Dziś premiera "Tylko nie mów nikomu" i administracja wycina wątkk na ten temat.
I nie. Dyskusja na temat reklamy/zajawki filmu nie jest dyskusją o filmie i problemie. To 2 odrębne tematy.
Cenzura?
Gazeto, cenzurujesz dyskusję o tak ważnym ptoblemie i tak waznym filmie?
Edytor zaawansowany
  • marrant 13.05.19, 13:24
    Tak. Dyskusja o tym filmie już istnieje. Istnieją już trzy (lub więcej) wątki o tej tematyce. Rozumiem, że każdy chce mieć swój własny, prywatny wątek w temacie, ale w takich wypadkach polecam np założenie bloga.
  • yenna_m 13.05.19, 15:04
    O zajawce. Zajawka to nie film.
    Inny temat, czaisz mam nadzieję ;)
    Tak. Jeden watek zalozony przeze mnie na okolo. Ale czy mozna po prostu zalozyc watek o filmie, bo tak, są watkk obejmujace:
    - odslony filmu
    - co ksieza mowia w kosciele po filmie
    - zajawka filmu

    Dwa pierwsze powstaly po powtornym eycieciu kojego watku nt wrazen o filmie.

    A gdzie miejsce po prostu na wrazenia po filmie?
    To są 3 poboczne i bardzo rozne tematy.
    Tylko o odczuciach odnosnie filmu nie mozna pogadac.
    Widac cenzura.

    Dlaczego Gazeta wczoraj wrzucila na glowna chyba ze 4 lub 5 artykulow dotyczacych filmu? Moze dlatego, ze dotyczyly one innych kwestii? Dlaczego to nie byl po prostu 1 artykul? 1 nie wystarczy?

    Troche glupia sciezka obrony nadgorliwego moderatora.
  • yenna_m 13.05.19, 15:06
    PS bardzo chetnie bym zalozyla bloga. Niestety tez zlikwidowaliscie te usluge.
    Chyba, ze reklamujecie konkurencje.
  • yenna_m 13.05.19, 15:07
    2 watki poswstaly po powtornym wycieciu przez adminow mojego watku nt wrazen po filmie.

    Przeciez to chore.
  • wariant_b 13.05.19, 18:19
    > Przeciez to chore.

    Szkoda, że nie ma drugiego takiego Sekielskiego, który nakręciłby film o działaniu Administracji.
    Wydaje mi się, że dopóki szefostwo na własne oczy nie zobaczy co się tu dzieje, to nie uwierzy.
  • katja.katja 13.05.19, 19:23
    Poproszę maila do szefostwa.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 13.05.19, 20:09
    Tną ludzi, których nie lubią, by ich pobanować.
    Nawet, jeśli nie bardzo są powofldy bo to nie narusza netykiety...

    Ja już sobie daruję, że informacje moderatorskie potrafily wyplywać od modów. Albo że modka mnie opierniczala na fejsie onegdaj za uzycie na ematce slowa "dupa".
  • katja.katja 13.05.19, 20:21
    Zgadzam się z Tobą.
    Już ich raz przyłapałam na kasowaniu niewinnych postów by mieć "komplet" do bana.
    Do tego zamykanie oczu na masową nagonkę niektórych nicków m.in. na mnie.
    Gdybym ja napisała jakiejś forumce to samo co wisi nieskasowane o mnie (choćby "ścierwo") nie mam wątpliwości, że post zniknąłby w trymiga.



    --
    Nie dam się wygasić!
  • yenna_m 13.05.19, 21:03
    Ja nie rozumiem kasowania watku o filmie w czasie, gdy istnieje tylko jeden wątek, w dodatku o zwiastunie a nie o samym filmie (zwiastun i film, odczucia po nim, to dwie rozne sprawy).
    Po dwukrotnym skasowaniu mojego wątku na temat wrazen po obejrzeniu filmu, udalo się w koncu mi i krejzi utworzyc 2 watki. Jeden o ilosci wyswietlen filmu na yt. Drugi z pytaniem o to, co księża dziś mowią w kosciolach. Ale nadal to nie jest wątek na temat odczuć po obejrzeniu filmu. Odbieram to jako czystą, bezinteresowna zlosliwosc zony i jej psispsiółek, ktorej książke (mocno promowaną onegdaj przez kolezanki zony na ematce) kiedys pozwolilam sobie skrytykowac(bo slaba potwornie).
    No to ups. Od tego czasu mam przefikane.
    Kiepsko, gazeto. Kiepsciutko.
  • wariant_b 13.05.19, 22:27
    yenna_m napisała:
    > Ja nie rozumiem kasowania watku...

    A ja nie rozumiem, dlaczego po prawie dwudziestu latach Forum nie dorobiło się jakiegoś sensownego
    oprogramowania do komunikacji z użytkownikiem. Znika sobie jakiś post lub cały wątek, który ktoś założył
    lub w którym uczestniczył, a poszkodowany ma zgadywać który, kiedy i dlaczego.
    A, jeśli zauważył ingerencję, może pytać na FoM i dostać jakąś na poczekaniu wymyśloną bzdurkę
    lub wysyłać maile na jakieś nieregulaminowe adresy nie wiedząc, czy mail dotarł i nie mając gwarancji
    ani możliwości sprawdzenia, że ktoś go przeczytał. Bo na pozytywną reakcję zwykle lepiej nie liczyć.

    Kasowanie wątków z powodu podobnego tematu w ogóle nie powinno mieć miejsca.
    A w sytuacji, gdy znajdują się w nim odpowiedzi - to już zupełna paranoja. I dyletanctwo.
  • yenna_m 13.05.19, 23:07
    Bo chodzi o pracowanie na bana dla podpadziochy.
    Poleci ileś postow i ta osoba jest wyciszona na pewien czas, pomimo tego, że nie narusza netykiety.
    Przecież to oczywiste.

    Generalnie moderacja na ematce jest kiepska i sprowadza się do ukladow kolezenskich. Poza tym moderator powinien byc dyskretny i nie opowiadać pewnych rzeczy osobom postronnym. Tymczasem jest różnie.

    Swoja drogą rozczulilam się bardzo, bo nie moge znależć wątku, w ktorym poszla gruba krytyka na książkę jednego z modów. Watek najprawdopodobniej wyleciał w kosmos, czyzby źle pozycjonował książkę?
    W sumie ok. Zrozumiem i nawet powieka mi nie drgnie pod jednym warunkiem: jeśli rownie ochoczo moderacja tnie inne rzeczy, które są kłopotliwe dla innych forumek.
  • awariant 13.05.19, 23:29
    yenna_m napisała:
    > Bo chodzi o pracowanie na bana dla podpadziochy.

    Stara, dobra szkoła Gazetowej Administracji każe kasować posty w wątkach, które spadły
    z listy najnowszych wątków na forum. Jest nadzieja, że wtedy autor tego nie zauważy, więc nie
    trzeba będzie się z nim użerać i wymyślać uzasadnień. Moderatorzy, zdaje się, ciągle nie mają
    uprawnień do banowania, więc skazani są na "pomaganie" automatowi, który zrobi to za nich.

    > nawet powieka mi nie drgnie pod jednym warunkiem: jeśli rownie ochoczo moderacja tnie inne rzeczy...

    Nie obchodzi mnie co tnie moderacja, to ich praca, nie moja. Ja tylko zgodnie z RODO mam prawo wiedzieć
    co dzieje się z MOIMI wpisami, a więc być powiadamianym o wszystkich ingerencjach moderatorów
    i ich powodach oraz mieć prawo do odwoływania się od tych decyzji (a w szczególności mieć dostęp
    do treści usuniętych postów/wątków i uzasadnień podanych przez dokonującego ingerencji moderatora)
    do niezależnego arbitra. Tyle i tylko tyle.
  • yenna_m 13.05.19, 23:45
    A mnie się marzy, aby administracja zrozumiała, że administrator administruje forum na poziomie forum gazety lub poczty gazetowej i tak zwraca uwagę użytkownikowi. A nie, że uskutecznia opr na facebooku. Co to w ogóle jest? To dopuszczalne?

    Za zwrocenie adminowi uwagi parę lat temu w tej materii, mam do dziś przewalone. Chore to jest.
    Poczucie iluzorycznej wladzy na powolutku umierającym forum niestety bije na dekiel.
    To forum prędzej czy pozniej podzieli losy gazetowego bloga. Autentycznie, zal mi administracji. Jak się odnajdziecie w nowej rzeczywistosci, jesli Wam zabiorą ten niebieski przycisk "skasuj"? ;)
  • yenna_m 14.05.19, 13:08
    I tak. Ten wątek najprawdopodobniej poleciał, gdy już spadł. I też najprawdopodobniej chodziło o to, aby za jednym razem załatwić dwie rzeczy: przestać źle pozycjonować slabiutkie literacko (chociaż temat calkiem niegłupi), wiekopomne dzieło adminki (o ktorym wolno pisać dobrze albo wcale) oraz dolożyć po cichu automatowi gazetowemu ewentualne skasowane posty do zliczenia i wypracowania podpadzioszkom bana.
    Sprytne. Ale również dość żenujace.
    A gdy się na to spojrzy totalnie z boku - przede wszystkim komiczne :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.