Dodaj do ulubionych

O wszach do moderatora

08.01.05, 08:30
Dlaczego wątek o wszach żydowskich jest na oślej ławce,podczas gdy o wszach
polskich dalej wisi na forum?Nie jestem zwolennikiem tej bojówki młodzieżowej
wywodzącej sie z LPR,nazywanej potocznie przez przeciwników Wszą Polską,która
ta nazwa jka wiadomo wywodzi sie od Młodziezy Wszechpolskiej,ale takie jednostronne
działanie jest zastanawiające,nawet dla takiego (jak tu mnie niektórzy okreslają)
politpoprawnego człowieka jak ja.

Oba określenia sa obraźliwe.Zarówno 'Wsza Polska" ,jak i 'Wsza Zydowska',a
przcież wśród młodziezy żydowskiej znajdzie sie odpowiednik naszej wszechpolskiej.
Ekstrema są wszędzie.Tak więc ,czy mógłbyś (mogłabyś) moderatorze wytłumaczyć
w sposób sensowny usunięcie jednego wątku i zostawienie drugiego?

A.
Obserwuj wątek
    • 100krotki Re: Do Andrzeja 08.01.05, 09:06
      andrzejg napisał:

      >
      > Oba określenia sa obraźliwe.Zarówno 'Wsza Polska" ,jak i 'Wsza Zydowska',a
      > przcież wśród młodziezy żydowskiej znajdzie sie odpowiednik naszej
      wszechpolski
      > ej.
      > Ekstrema są wszędzie.Tak więc ,czy mógłbyś (mogłabyś) moderatorze wytłumaczyć
      > w sposób sensowny usunięcie jednego wątku i zostawienie drugiego?
      >
      > A.

      Domagasz się równego traktowania wszy?
      a co zrobisz z mniejszościami wszy podgatunkowej lub wszy nadgatunkowej wobec
      wszy powszechnej w Polsce, czyli wszy polskiej?
      ponieważ jest demokracja, to niech wszy same zagłosują, albo wybiorą swoich
      żywicieli do zajęcia stanowiska i ustalenia prawa i przepisów tak, aby kazda
      wesz mogła się wyżywić na swoim żywicielu
      święte prawo własności do żywiciela chyba wszy też dotyczy
      • andrzejg Re: Do Andrzeja 08.01.05, 09:11
        Demokracja i głosowanie to jedno,a równość zasad to drugie.

        W tym przypadku działania cenzorskie złamały zasadę równego traktowania.

        A.
        • 100krotki Re: Do Andrzeja 08.01.05, 09:20
          andrzejg napisał:

          > Demokracja i głosowanie to jedno,a równość zasad to drugie.
          >
          > W tym przypadku działania cenzorskie złamały zasadę równego traktowania.
          >
          > A.

          przekonaj jeszcze o tym ...wszy głowowe, wszy łonowe i wszy odzieżowe

          doszedł nam nowy gatunek jeszcze
          wszy mocherowych beretów
          • gini Re: Do Andrzeja 08.01.05, 09:54
            100krotki napisała:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > Demokracja i głosowanie to jedno,a równość zasad to drugie.
            > >
            > > W tym przypadku działania cenzorskie złamały zasadę równego traktowania.
            > >
            > > A.
            >
            > przekonaj jeszcze o tym ...wszy głowowe, wszy łonowe i wszy odzieżowe
            >
            > doszedł nam nowy gatunek jeszcze
            > wszy mocherowych beretów


            ciekawe czy wszy zydowskie dadza sie przekonac.
            --
            Pozdrawiam
      • gini Re:A co Giwi na to? 08.01.05, 09:52
        A no jak zwykle nic, przeniesie ten watek spokojnie na moderacje, po czym i tak
        sie nie wysili , by odpowiedziec jednym slowem, bo przeciez Giwi czyli Eela,
        nalezy do elity co sie bedziecie plebsowi, tlumaczyc.
        --
        Pozdrawiam
        • rycho7 o przewadze Wandei 08.01.05, 10:01
          gini napisała:

          > nalezy do elity co sie bedziecie plebsowi, tlumaczyc.

          Moge Ci Czarownico na przykladzie pokazac zalety Wandei. Wtedy plebs nie musi
          sie tlumaczyc.
          --
          Pozdrawiam Rycho7
    • tebe Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 11:58
      Jeśli rozumiesz kontekst, to łatwo z niego dojdziesz do powodu.
      Wesz Polska nie dotyczy narodu tylko jest krytyką organizacji. Tak to rozumiem.
      Nikt nie słyszał o Młodzieży Wszechżydowskiej...

      Pozdrawiam
      --
      TB
      • gini Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 12:04
        tebe napisał:

        > Jeśli rozumiesz kontekst, to łatwo z niego dojdziesz do powodu.
        > Wesz Polska nie dotyczy narodu tylko jest krytyką organizacji. Tak to
        rozumiem.
        > Nikt nie słyszał o Młodzieży Wszechżydowskiej...
        >
        > Pozdrawiam


        Zaraz, zaraz Tebe, ja moge podciagnac kazda wypowiedz Zyda, ktora mi sie nie
        spodoba jako wypowiedz wszy zydowskiej jak to zrobila patience .
        Gdyby moderator mial troche wyczucia, zdjal by watek i zasugerowal zmiane
        tytulu.
        Syjonizm moj panie to taki sam nacjonalizm jak kazdy inny , uwazasz, ze
        kazdego syjoniste moge wyzywac od wszow, mendow itd...?
        --
        Pozdrawiam
          • gini Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 12:23
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Gini, uważasz, że wątek patience o "polskich wszach" powinien był zostać
            > usunięty? Taką sugestię wyczytałem w Twoim poście, dlatego pytam.
            > Jura

            Uwazam, ze moderator powinien zdjac, zasugerowac zmiane tytulu i nichby sobie
            ten belkot zostal .
            Nie kazdy czyta cale watki, tytul taki utrzymijacy sie na pierwszej stronie po
            prostu razi i to wszystko, tak jak urazil pewnie Eele tytul o wszach zydowskich.
            Proponuje caly czas jednakowe standarty dla wszystkich, a jak widac trudno sie
            doprosic.
            Moze i prawde napisal szkodnik, ze trzeba pisac zgodnie z linia portalu?
            Ale czy nie za duzo wymagaja?Ja naturalnie moge pisac ale za odpowiednia
            oplata, za darmo mi sie nie chce.
            --
            Pozdrawiam
            • Gość: Jureek Re: O wszach do moderatora IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 12:37
              gini napisała:

              > Gość portalu: Jureek napisał(a):
              >
              > > Gini, uważasz, że wątek patience o "polskich wszach" powinien był zostać
              > > usunięty? Taką sugestię wyczytałem w Twoim poście, dlatego pytam.
              > > Jura
              >
              > Uwazam, ze moderator powinien zdjac, zasugerowac zmiane tytulu i nichby sobie
              > ten belkot zostal .
              > Nie kazdy czyta cale watki, tytul taki utrzymijacy sie na pierwszej stronie
              po
              > prostu razi i to wszystko, tak jak urazil pewnie Eele tytul o wszach
              zydowskich

              Przykro mi bardzo, że musżę Cię skreślić z mojej prywatnej listy przeciwników
              cenzury. Tym postem sama umieściłaś się wśród większości deklarującej
              formalnie, że jest przeciw cenzurze, ale domagającej się wzcinania tego, co ich
              osobiście razi.
              Naprawdę przykro mi.
              Jura
              • gini Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 12:48
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > gini napisała:
                >
                > > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                > >
                > > > Gini, uważasz, że wątek patience o "polskich wszach" powinien był z
                > ostać
                > > > usunięty? Taką sugestię wyczytałem w Twoim poście, dlatego pytam.
                > > > Jura
                > >
                > > Uwazam, ze moderator powinien zdjac, zasugerowac zmiane tytulu i nichby s
                > obie
                > > ten belkot zostal .
                > > Nie kazdy czyta cale watki, tytul taki utrzymijacy sie na pierwszej stron
                > ie
                > po
                > > prostu razi i to wszystko, tak jak urazil pewnie Eele tytul o wszach
                > zydowskich
                >
                > Przykro mi bardzo, że musżę Cię skreślić z mojej prywatnej listy przeciwników
                > cenzury. Tym postem sama umieściłaś się wśród większości deklarującej
                > formalnie, że jest przeciw cenzurze, ale domagającej się wzcinania tego, co
                ich
                >
                > osobiście razi.
                > Naprawdę przykro mi.
                > Jura

                Jurku, razi chyba kazdego normalnego czlowieka, okreslenie swoich adwersarzy
                jako wszy mendy itp ...
                Drugie co mnie razi , to hipokryzja adminow, ktorych oburza jedno a nie drugie .
                Nie sugerowalam nigdzie by usuwac watek patience.Eela gdyby byla osoba
                inteligentna, napewno by sie zastanowila, ze w koncu ktos nie wytrzyma i zalozy
                watek z wsza zydowska w tytule .
                Wiec skoro zostawila watek z wsza polska, to powinna zostawic i ten drugi.
                Pytalam zas Tebe, na co mi nie odpowiedzial czy kazdego ktorego poglady mi sie
                nie podobaja moge, obrzucac blotem.Podobno nie wolno, z tym, ze jak za kazdym
                razem raz wolno a raz nie wolno.

                Nawet po tlumaczeniu Tebe, Eela wyciela to ;
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=19235852
                wesz zydowska
                Autor: Gość: Blong IP: *.chello.upc.cz
                Data: 08.01.2005 12:11 + dodaj do ulubionych wątków

                skasujcie post

                + odpowiedz cytując + odpowiedz

                --------------------------------------------------------------------------------
                www.wzo.org.il/en/
                mam nadzieje ze teraz sie wreszcie tebe dowie o organizacji wszechzydowskiej
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=19232412&a=19235586
                no i mam nadzieje ze nie wytna izraelskiego linku :)

                tu mozna dodac jeszcze link do katalogu

                directory.google.com/Top/Society/Politics/Nationalism/Zionism/
                prosze tebe i inni cenzorzy zwrocic uwage na kategorie w ktorej to jest

                polityka-NACJONALIZM

                zakladam ze teraz chyba juz wesz zydowska moze wspolnie zyc razem z wsza
                polska


                Czyli raz jeszcze wyszlo zaklamanie adminow, ktorzy to twierdza, ze sa
                obiektywni .

                --
                Pozdrawiam
                • Gość: Jureek Re: O wszach do moderatora IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 12:54
                  Gini, no to w końcu jak? Miała Giwi usunąć wątek "polskiej wszy", czy nie? Ja
                  uważam, że nie powinno się usuwać ani jednego, ani drugiego wątku, ani K52, ani
                  JZ, po prostu traktować czytelników jak dorosłych, a nie małe dzieci, kóre
                  trzeba chronić, żeby nie poczuły się urażone.
                  Jura
                  • gini Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 13:06
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > Gini, no to w końcu jak? Miała Giwi usunąć wątek "polskiej wszy", czy nie? Ja
                    > uważam, że nie powinno się usuwać ani jednego, ani drugiego wątku, ani K52,
                    ani
                    >
                    > JZ, po prostu traktować czytelników jak dorosłych, a nie małe dzieci, kóre
                    > trzeba chronić, żeby nie poczuły się urażone.
                    > Jura



                    Dla mnie niechby sobie ten watek byl, gdybym sie czula urazona, to pewnie
                    pisalabym by go usuneli .Pisalam, ze "razi" kluje w oczy i tyle, bo nie powiesz
                    mi, ze traktujesz to jako cos normalnego.
                    Pisalam jedynie o polityce portalu, skoro sie tlumacza ze nie wolno obrazac
                    nikogo, to niech sie do czegos stosuja, jak widac dzialaja w jedna strone.
                    Pozniej sie dziwia, ze sie pisze o GW, ze jest antypolska, zydowska itd...
                    Pozniej sie dziwia skad nastroje takie a nie inne .
                    --
                    Pozdrawiam
                    • gini Re: I jeszcze jedno Tebe 08.01.05, 13:11
                      Mlodziez Wszchpolska to organizacja dzialajaca w Polsce legalnie , tak samo jak
                      mlodziezowka SLD czy inna .
                      Czy nie wpadlo Ci do glowy, ze jej czlonkowie tez zagladaja na te forum?.
                      Czy uwazasz, ze ich mozna obrazac?To fajnie milym gospodarzem jestes.
                      Proponuje zamiast regulaminu, wystawic zestaw pogladow jakie mozna tu
                      prezentowac i zaznaczyc, ze inne beda usuwane, oraz zestaw nacji, partii
                      politycznych, ktore mozna obrazac a ktore nie.
                      Tak bedzie uczciwiej.
                      --
                      Pozdrawiam
                  • rycho7 do Jureeka 08.01.05, 13:10
                    Problem w sumie jest bardziej skomplikowany. Agora wprowadzila cenzure
                    zagrozona przez terror panstwowy. Stala sie w ten sposob elementem terroru
                    panstwowego. Zeszmacili sie z definicji. I absolutnie przerasta ich bycie
                    szmatami. W gruncie rzeczy chodzi jedynie o pozor. W razie czego moga
                    powiedziec, ze sie staraja. I chyba wiecej z tego nie da sie zrobic.

                    Oczywiscie szambiarz moze nie wylewac fekalii na nasz prog. Ale coz wymagac
                    przy takich tradycjach prawnych. Ale Bisbarck musi rechotac.
                    --
                    Pozdrawiam Rycho7
      • Gość: Jureek Re: O wszach do moderatora IP: *.proxy.aol.com 08.01.05, 12:07
        tebe napisał:

        > Jeśli rozumiesz kontekst, to łatwo z niego dojdziesz do powodu.
        > Wesz Polska nie dotyczy narodu tylko jest krytyką organizacji. Tak to
        rozumiem.
        > Nikt nie słyszał o Młodzieży Wszechżydowskiej...

        Naprawdę uważasz, że wśród Żydów nie ma nacjonalistycznych organizacji
        podobnych do Młodzieży Wszechpolskiej?
        Jura
      • andrzejg Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 12:47
        ale rzucacie wątkami,gdyby nie link Blonga z jego wątku na OL,nigdy bym tu nie trafił.W takim razie mozesz spokojnie skasowac bliźniaczy wątek jaki założyłem na FA.

        Tebe.Nie jestem sympatykiem LPR,ani tym bardziej ich przybudówki.Mozna z nimi walczyć osmieszając ich idee i wykazując bliskość z ideologiami ,które przyniosły wiele zła w historii świata.Mozna rózwniez ośmieszać nazywając ich wszami.Dlaczego nie,skoro ktos to lubi,ale nalezy byc przygotowanym na rewanż.

        Nazywają ją skrajnie prawicową bojówką,choc z ta prawicowością mocnao bym dyskutował , bo organizacja bazowa - LPR nie wskazuje cech prawicowej parti,a wręcz jest to gospodarcza postkomuna.Niezaleznie od przypisania do tej czy innej strony,jest to agresywna skrajność.Nie wmówisz mi ,że w Izraelu nie ma skrajnej bojówkowej młodziezy,którą na zasadzie analogii mozna tez nazwac wszą zydowską.Gdybyś był rzetelny,to wyciałbyś oba wątki za obrazę uczuć narodowosciowych,bo okresienie polska i zydowska dotyczą narodowości.Ale ty pośłuszny swoim chlebodawcom tniesz tylko jedno.Mocno sie zawiodłem na Twojej rzetelności.Ty nie nadajesz sie na moderatora.Ty po prostu jesteś cenzorem.

        A.
        • Gość: patience Re : O rewanzach do Andrzeja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 13:09
          > y wiele zła w historii świata.Mozna rózwniez ośmieszać nazywając ich
          wszami.Dla
          > czego nie,skoro ktos to lubi,ale nalezy byc przygotowanym na rewanż.


          Andrzeju, tamten watek jasno i wyraznie dotyczyl bardzo konkretnej organizacji,
          i to nawet nie w kazdym okresie historycznym jej istnienia, a w scisle
          okreslonym, bo dzisiejszym. Po drugie, rewanz. Tak sie sklada, ze mam
          narodowosc polska, w zwiazku z czym jesli ktos zyczy sobie rewanzu na calym
          narodzie za moje posty, to powinien sie pastwic na narodzie polskim. Powiadaja,
          ze damska logika bywa pokretna, ale logika, ktora prowadzi do rewanzu na
          narodzie zydowskim za to, co robi ktos narodowosci polskiej, jest jednak
          jeszcze bardziej pokretna. Mowiac delikatnie.

          PS. Skojarzenie z wszy z gojami wymyslil osobiscie pan Rycho. A następnie
          zrobil z tego tytulu wielka awanture, zagrzewajac do boju osoby, ktore w ogole
          nie wiedzialy o co chodzi. Tenze pan Rycho w pewnym momencie sie nawet
          przyznal, ze nie przeczytal ani mojego postu, ani zlinkowanego artykulu. On
          rowniez wymyslil moje pochodzenie do 50 pokolenia wstecz, w wyniku czego
          zostalam mianowana 'promilowana Zydowka'. Co prawda wedlug ustawodawstwa
          hitlerowskich Niemiec bylabym aryjka, ale pan Rycho wie lepiej. A pan za nim
          powtarza, i domaga sie rewanzu...
          • rycho7 sciemniasz 08.01.05, 13:14
            Gość portalu: patience napisał(a):

            > tamten watek jasno i wyraznie dotyczyl bardzo konkretnej organizacji

            Wystarczy przeczytac, zeby zobaczyc co napisalas. Moze nie chcialas ale
            podswiadomosc podpowiedziala Ci wlasnie taka prowokacje jakiej dokonalas.
            --
            Pozdrawiam Rycho7
            Twoja wsza polska czyli goj
          • andrzejg Re: Re : O rewanzach do Andrzeja 08.01.05, 13:19
            podtrzymuje swoja tezę ,że korzystając z wyzwiska i to w tytule wątku nalezy spodziwać sie rewanżu i ten rewanż nastapił.Tamten watek załozył fidel(chyba),a nie rycho7.Siedziałem wczoraj przed komputerem i obserwowałem toczaca sie pyskówkę,bez zabierania w niej udziału.W pewnym momencie powstał drugi wątek z wszą żydowską w tytule.Pewnie ów fidel poczuł sie urażony Twoim tytułem i tak własnie się zrewanżował.Przeciez ma do tego prawo,skoro sama uzywasz tych metod?Czy jednak uważasz inaczej?

            Dla mnie oba tytuły sa obraxliwe niezaleznie od moich sympatii ,czy antypatii i moim zdaniem moderator powinien albo usunąc oba wątki,albo je pozostawić.Oba dlatego,że ten drugi powstał jako rewanż do tego pierwszego.

            A.
            • Gość: patience Re: Re : O rewanzach do Andrzeja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 13:24
              w ogole sie nie odniosles do tresci mojego postu. Wytlumacz mi logike
              prowadzaca do rewanzu na narodzie zydowskim, za post napisany przez osobe o
              narodowosci polskiej i nie przeczytany przez osobe rowniez narodowosci
              polskiej, zamieszkala na terenie Niemiec, ktora to osoba WYMYSLILA ze post
              dotyczy skojarzenia gojow z wszami... No? Jaka logika prowadza od tej sytuacji
              do Izraela i na jakiej podstawie uwazasz, ze moderator powinien wycinac watki
              na podstawie tego, co pan rychu o tych watkach WYMYSLI, a nie tego, co w nich
              faktycznie jest?
                  • rycho7 sluze Patience 08.01.05, 13:41
                    Gość portalu: patience napisał(a):

                    > fidela nie musze pytac, bo mysle ze zostal po prostu nakrecony przez pana
                    > Rycha. A poza tym zaraz poszukam posty pana Rycha, z ktorych jednoznacznie
                    > wynika, ze swiadomie nakrecal awanture. Zaraz wracam.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19155951
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

                    Tresc byla krotka i prosta wiec powtarzam z pamieci:
                    > mniejszosc specjalnej troski
                    > Helga zawiedzona narzeczona Zsypka.

                    Blad ortograficzny powtarzam celowo bo nad nim Patience podjela dyskusje.
                    Swoj "syndrom zawiedzionej narzeczonej zapomniala.
                    --
                    Pozdrawiam Rycho7
                    • gini Re: przyklady z Mysiej 08.01.05, 14:00
                      Niczego was drodzy panstwo nie nauczyly co Wam wystawia niezbyt dobra
                      laurke ,kneblowano zakazywano, pokazywali jedynie to co chcieli i co ta dalo?A
                      no nic .Istnial drugi obieg i czesc.
                      I jeszcze przyklad belgijski im wiecej sekuja Vlaams blok dzis Vlaams Belang
                      tym wiecej ludzi na niego glosuje, a w telewizorze wciaz , ze oni zle i
                      niedobre , ze to rasisci nazisci faszysci, a ludziska maja to gdzies.
                      A Wasza ukochana UW?Tak przez Was promowana, gdzie dzisiaj?
                      --
                      Pozdrawiam
                  • Gość: patience Re: Re : O rewanzach do Andrzeja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 14:01
                    W tym poscie pan Rychu ma swiadomosc pelna, ze nie rozmawia o zadnym narodzie,
                    tylko o organizacji: ( 07.01.2005 18:38) Nastepnego dnia udawal, ze nie
                    wiedzial od samego poczatku.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19216695

                    Tu panu Rycho zaczyna nadawac o Izraelu i Talmudzie
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19162929

                    Tu pan Rycho zaczyna o narzeczonych ktore maja jakis zwiazek z Zydami. Nie
                    zrozumialam o co mu chodzi i wlasciwie nikt tego nie zrozumial, ale pozniej
                    powraca do tego wielokrotnie. Bardzo tajemnicze.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19216034

                    Tu pan Rycho ma pretensje do "mojej" demokracji "skokow przez plot".
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19217832

                    Tu pan rychu wymysla, czego dotyczy watek: gojow, czyli wszy polskich.
                    07.01.2005 18:25
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19216299

                    Tu pan rychu rozwija teorie o filosemitach i ich wrogich akcjach
                    forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=13&w=19155518&a=19218172&rep=1


                    Tego jest potem sporo, tylko ze po drodze jeszcze pan Rychu zrobil jakies
                    asocjacje do Tebe udzielajacego instruktazu.

                    A tu pan rychu wykrywa ze jestem nie filosemitka, tylko Zydowka, oraz
                    oswiadcza, ze on na forum bada i testuje na okoluicznosc 'ukrytych' Zydow:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19220170

                    A potem fidel na podstawie 'badan i testow' pana Rycha zrobil rewanz na
                    narodzie zydowskim.


                    Zwracam tez uwage, ze ten watek toczyl sie przez dwa dni. Pierwszego dnia nie
                    bylo zadnej awantury tylko normalna wymiana opinii, w ktorej wszyscy wiedzieli
                    o jaka organizacje chodzi. Jedyna osoba ktora sie awanturowala byl pan Rycho,
                    aczkolwiek jak sie przesledzi daty, to widac, jak sie stopniowo samonakrecal.
                    Drugiego dnia juz mu sie udalo pare osob przekonac, ze pisalam o gojach. Prosze
                    tez zwrocic na to ile pan Rychu raczyl postow puscic i gdzie. Ewidentnie
                    nakrecal afere. Nie mam ochoty wnikac czemu to robi. A poza tym jak sie ten
                    watek przesledzi, to mozna znalezc wiecej kwiatkow. Jak kto chce, to prosze
                    bardzo. W kazdym razie z tych cytatow jasne jest kto wymyslil skojarzenie gojow
                    z wszami. Pan Rycho.
                      • Gość: patience Panie Rychu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 14:36
                        nie wiem czy pan zauwazyl, ale od czasu, jak mi pan wyluszczyl jakie mam
                        wypromilowane oraz wytestowane przez pana pochodzenie, to zdazyl pan puscic
                        bardzo duzo postow adresowanych do mnie, i nie otrzymal pan ani jednej
                        odpowiedzi. Jak pan chce, moze sie pan dopisywac dalej, tyle, ze jest gorzej
                        niz pan mysli. Nie tylko nie odpowiadam. Rowniez mnie czytam.
                        • rycho7 forum jest publiczne 08.01.05, 14:50
                          Gość portalu: patience napisał(a):

                          > Nie tylko nie odpowiadam. Rowniez mnie czytam.

                          Nie pisze jedynie dla Patience. Pisze publicznie. Patience sili sie aby zrobic
                          ze mnie Volksdeutscha a ja pokazuje, ze Patience jest klamczynia. Patience moze
                          wlozyc duzo wysilku aby tego nie czytac. Nie zmieni to faktow.

                          O "metodzie" "wynioslego milczenia" pisze w innym watku. Na to sie Patience
                          nadziala tym razem.
                          --
                          Pozdrawiam Rycho7
              • rycho7 Dumania Wszy Polskiej 08.01.05, 13:35
                Gość portalu: patience napisał(a):

                > Wytlumacz mi logike
                > prowadzaca do rewanzu na narodzie zydowskim

                Gość portalu: patience napisał(a):

                > "Badania nad historią Żydów wykazują, że potrafią się pozornie zasymilować, a
                > mimo to pozostają Żydami - tzw. krypto-Żydzi są zjawiskiem dobrze znanym.

                Kwasniewski (nr 1) i Borowski (nr 2) wyslali polskie miesko armatnie do Iraku.
                W czyim interesie? A kim oni sa?
                --
                Pozdrawiam Rycho7
        • messja Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 14:00
          andrzejg napisał:

          Nie wmówisz mi ,że w Izraelu nie ma skrajnej bo
          > jówkowej młodziezy,którą na zasadzie analogii mozna tez nazwac wszą zydowską.Gd
          > ybyś był rzetelny,to wyciałbyś oba wątki za obrazę uczuć narodowosciowych,bo ok
          > resienie polska i zydowska dotyczą narodowości.Ale ty pośłuszny swoim chlebodaw
          > com tniesz tylko jedno.Mocno sie zawiodłem na Twojej rzetelności.Ty nie nadajes
          > z sie na moderatora.Ty po prostu jesteś cenzorem.
          >

          zgadzam sie i cytuje, bo lepiej bym tego nie ujela. nie wazne dla mnie w tym
          momencie jak skrajne i godne potepienia sa poglady danej oraganizjacji czy
          partii - okreslenie "wesz polska" jest tak szerokie, ze obiektywnie obrazliwe
          dla wszystkich Polakow, a nie tylko czlonkow danej organizacji.
          to chyba jednak nie podlega interpretacji, a to, o czym traktowal sporny watek w
          tym konteksci naprawde nie ma znaczenia. (niezwykle zdumiewajace, ze tebe
          wlasnie taka glupia wymowke sobie tutaj wybral. mysle, ze stac go bylo na wiecej.)

          pewne slowa i sformulowania sa poprostu OBRAZLIWE i POLITYCZNIE NIEPOPRAWNE bez
          wzgledu na kontekst.

          nie zabieram glosu w dyskusji czy watek nalezaloby wyciac, czy nie - moim
          zdaniem problem lezy w tym, ze gazeta nie umiala sie znalezc w tej sytuacji i
          jak zwykle dala dupy udajc, ze nie dostrzega faktow, a faktem tutaj jest, ze
          tutul omawianego watku jest obrazliwy dla wszystkich Polakow i lamie regulamin
          forum (jesli juz z jakis wzgledow brac ten regulamin powaznie).

          i na marginesie:
          - zasadniczo faszyzm i nacjonalizm(bez wzgledu na narowosc) nigdy mnie nie pociagal
          - mam wiele szacunku dla narodu zydowskiego, wsrod moich sasiadow i znajomych
          jest bardzo wielu Zydow i jestem z tego powodu bardzo zadowolona


          --
          No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
          (c)mielona
              • Gość: patience Re: O wszach do moderatora IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 14:16
                Wydaje mi sie ze sie nie mylisz. Ale pan Rychu uwaza ze on wie lepiej 'co autor
                ma na mysli', jak rowniez wie lepiej skad te cytaty wzielam, a na linka do
                artykulu klikac nie bedzie, bo on nie jest taki glupi, zeby klikalnosc Gazecie
                Wyborczej nabijac. A poza tym to i tak jestem zdalnie sterowana za pomoca
                instruktazy Tebe. Szkoda ze o tym wczesniej nie wiedzialam, bo bym sie z tebem
                mniej klocila.
                • rycho7 o metodach 08.01.05, 14:46
                  Gość portalu: patience napisał(a):

                  > Ale pan Rychu uwaza ze on wie lepiej 'co autor
                  > ma na mysli'

                  Ja nie mam obowiazku wiedziec "co autor ma na mysli". Autor zyjacy moze napisac
                  to zrozumiale. Mnie wystarcza to co autor napisal. Jego wina, ze mozna to
                  zinterpretowac inaczej niz on chcial.

                  Napisalem juz, ze Twoim problemem jest stosowanie "wynioslego milczenia" jako
                  metody dyskusji. Ja zamiast Tobie i innym napisac wprost, ze pleciecie bzdury,
                  pytam sie o konkrety. Ty wymigujesz sie bzdetami i milczeniem. Totez ja
                  nastawiam sie na czekanie. W tym przypadku czekalem na "syndrom zawiedzonej
                  narzeczonej". Bronilas nim kiedys Zydow. Twierdzilas, ze to dziala obustronnie.
                  Bylem ciekaw czy dotyczy to takze strony polskiej. W watku udowadniasz, ze
                  dziala to jedynie jednostronnie. Potwierdzasz wiec tytul mojego pierwszego
                  postu "mniejszosc specjalnej troski". Co tu wiecej dodac. MW byla dodatkiem do
                  mojego pytania. To Ty udowodnilas, ze chodzi Ci o gojow.
                  --
                  Pozdrawiam Rycho7
                • messja Re: O wszach do moderatora 08.01.05, 15:17
                  Gość portalu: patience napisał(a):

                  Ale pan Rychu uwaza ze on wie lepiej 'co autor
                  >

                  nie odnosilam sie takze do zadnej wypowiedzi pana Rycha czy innych uczestnilow
                  dyskusji na omawianym watku.
                  i zeby zamknac dalsze spekulacje: nie odnosilam sie nawet do tresci calego
                  postu, jego zasadnosci i tego, co moim zdaniem "autor mial na mysli".
                  --
                  No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
                  (c)mielona
      • Gość: AndrzejG Tebe.Jeszcze jedna dygresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 21:51
        tebe napisał:

        > Jeśli rozumiesz kontekst, to łatwo z niego dojdziesz do powodu.
        > Wesz Polska nie dotyczy narodu tylko jest krytyką organizacji. Tak to
        rozumiem.
        > Nikt nie słyszał o Młodzieży Wszechżydowskiej...
        >
        > Pozdrawiam

        Dobra.Niech będzie po Twojemu,że Wesz Polska dotyczy tylko organizacji.
        Mniejsza o jej członków.Brak Twojej reakcji na takie określenie
        niesie za sobą duże ryzyko,ponieważ zostawiając to obraźliwe przeinaczenie
        nazwy,dopuszczasz do takich samych działań w kierunku innych organizacji,
        a działając w imieniu GW niejako ja reprezentujesz.

        Jak zareagujesz,gdy w tytule wątku ktoś napisze G..no Wyborcze?


        A.
          • Gość: patience No dobra, to sie w 100% zgadzamy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.05, 01:16
            > Zastanawiałem się nad Twoimi słowami i doszedłem do wniosku,że
            > dopuszczanie do obraźliwych epitetów wobec organizacji działającej
            > legalnie zwalnia u innych hamulce przed takim samym działaniem.

            Poniewaz na forum wilokrotnie przekrecono nazwy wszystkich istniejacych partii
            politycznych w Polsce w sposob obrazliwy, to nie ma zadnych przeszkod w
            przekrecaniu nazwy "Mlodziez Wszechpolska" na obrazliwa "Mlodziez Wszypolska."
        • gini Re: Tebe.Jeszcze jedna dygresja 08.01.05, 23:08
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > tebe napisał:
          >
          > > Jeśli rozumiesz kontekst, to łatwo z niego dojdziesz do powodu.
          > > Wesz Polska nie dotyczy narodu tylko jest krytyką organizacji. Tak to
          > rozumiem.
          > > Nikt nie słyszał o Młodzieży Wszechżydowskiej...
          > >
          > > Pozdrawiam
          >
          > Dobra.Niech będzie po Twojemu,że Wesz Polska dotyczy tylko organizacji.
          > Mniejsza o jej członków.Brak Twojej reakcji na takie określenie
          > niesie za sobą duże ryzyko,ponieważ zostawiając to obraźliwe przeinaczenie
          > nazwy,dopuszczasz do takich samych działań w kierunku innych organizacji,
          > a działając w imieniu GW niejako ja reprezentujesz.
          >
          > Jak zareagujesz,gdy w tytule wątku ktoś napisze G..no Wyborcze?
          >
          >
          > A.

          Normalne, wytnie jak wszystko co po nie ich mysli.
          --
          Pozdrawiam
      • abstrakt2003 Tebe jesteś poprawnie politycznym 09.01.05, 16:51
        IDIOTĄ!
        ****************
        Określenie "WSZA POLSKA" jest obraźliwe niezależnie od kontekstu dla wszystkich
        Polaków bez względu na przynależnośc organizacyją!
        --
        Mente et malleo!
        Умом и молотком!
        !בשכל ובפטיש
      • Gość: patience o rany, znowu? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 19:09
        Amok, kochani, amok
        Autor: Gość: patience IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
        Data: 08.01.2005 15:11 + dodaj do ulubionych wątków
        --------------------------------------------------------------------------------
        to w zamysle mial byc watek merytoryczny, o konkretnej organizacji skrajnej
        prawicy, ktora dokonala fenomenalnego wyczynu: posiadajac wyniki wyborcze 0,002
        % ma i poslow i europarlamentarzystow. Ale dzieki jednemu facetowi ogarnietemu
        amokiem calkiem spora liczba forumowiczow uwierzyla w rozne bzdury, ktore on
        wymyslil, i w zwiazku z tym burza jest straszna. Jakby kto sobie zadal trud, to
        by znalazl nawet miejsce, w ktorym pan rycho dokonal na przyklad odkrycia, ze
        Polakow nazywaja wszami, co jest z oczywistych powodow obrazliwe, wiec emocje
        graja, pochody maszeruja przez forum, apele pisza, i tak dalej. Ciekawa jestem,
        kiedy ktos oprzytomnieje na tyle, zeby pana Rycha w ogole zapytac, skad wzial
        informacje, ze Polakow ktokolwiek tak nazywa czy nazywal? Oraz jakis dowod? Bo
        z mojej wiedzy wynika, ze hitlerowcy to raczej skojarzenia z wieprzowina
        mieli...

        hehe. Jedyny Perla przytomny na umysle. Pozdrawiam. Zycze innym rowniez
        wiekszej przytomnosci, zanim za was pan Rychu zaplanuje III wojne swiatowa..


        • rycho7 klamczyni obnazona 08.01.05, 19:59
          Gość portalu: patience napisał(a):

          > kiedy ktos oprzytomnieje na tyle, zeby pana Rycha w ogole zapytac

          Rycho7 wyczekal wiele miesiecy i Patience przetestowal na jej rzetelnosc w
          poslugiwaniu sie "syndromem zawiedzionej narzeczonej". Patience wypiera sie, ze
          tym syndromem bronila kiedys Zydow. Rycho7 byl ciekaw czy bedzie ona bronila
          tym syndromen takze nienawistna sobie grupe Polakow. Test zostal
          przeprowadzony, wyniki sa znane, klamczyni obnazona. Zmiany tematu nie pomoga.
          Ja nie mialem zamiaru brac w wiecu potepienia WszyPolakow wraz z Patience. A
          ona nie jest w stanie w to uwierzyc. Ja wrog MW i nie dalem sie nabrac.
          --
          Pozdrawiam Rycho7
        • messja Re: o rany, znowu? 08.01.05, 20:55
          Gość portalu: patience napisał(a):

          > -
          > to w zamysle mial byc watek merytoryczny,

          w zamysle byc moze, ale autor najwyrazniej sam sobie krzywde zrobil, jesl mial
          taki zamysl.


          Jakby kto sobie zadal trud, to
          >
          > by znalazl nawet miejsce, w ktorym pan rycho dokonal na przyklad odkrycia,

          problem jednak w tym, ze to nie pan Rycho jest autorem kontrowersyjnego watku z
          bardzo dyskusyjnym (jesli chodzi o poprawnosc polityczna) tytulem .

          >
          Jedyny Perla przytomny na umysle.

          moim zdaniem wypowiedzi perly sa mocno ironiczne. jesli sie myle ( co tylko
          perla bedzie w stanie wskazac) serdecznie przepraszam.
          --
          No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
          (c)mielona
          • Gość: patience zebys ty messjo wiedziala... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.05, 22:08
            jak wysoce kontrowersyjne byly niektore gagi latajacego cyrku Monty Pythona o
            pchłach... ty bys chyba glosowala za ocenzurowaniem, sadzac po wypowiedziach.
            Mieli farta chlopaki, ze to Londyn, to puszczali je w TV. Nie mowiac juz o tym,
            ze chyba nie ma w Polsce takiej partii politycznej, ktorej nazwa nie zostalaby
            w portalowych dyskusjach przekrecona w wysoce kontrowersyjny sposob, prawda?
            • messja odp 09.01.05, 00:42
              Gość portalu: patience napisał(a):

              > jak wysoce kontrowersyjne byly niektore gagi latajacego cyrku Monty Pythona o
              > pchłach...

              "kontrowersyjny" w wypadku tytulu spornego watku to byl tylko eufemizm i mialam
              nadzieje, ze nie bede musiala juz tego precyzowac po pierwszym moim poscie na
              tym watku. natomiast cyrk Monty Pythona to prgram rozrywkowy ktory posluguje sie
              wysokiej klasy zartem absurdalnym. omawiany zas watek (podobno) mial byc w
              zalozeniach merytorycznym, wiec co za tym idzie chyba powaznym. a wogole troche
              zenujace jest, ze osobie ktora studiuje/wala prawo (podobno) nalezy zwracac
              uwage, ze pewne slowa beda wygladaly zupelnie inaczej wypowiedziane przez
              komedianta czy aktora kabaretu a zupelnie inaczej przez dajmy na to: polityka,
              policjanta czy dziennikarza. na forum z czywistych wzgledow mozna spodziewac sie
              czasami mocnych srodkow ekspresji czy dosc dosadnych zwrotow ale... wszystkim
              nam sa potrzebne chyba jakies chocby najbardziej ogolne i podstawowe granice,
              ktorych przekraczac nie powinnismy.
              i tak za przekroczenie tej granicy uwazam spam typu:" sram kobietom, dzieciom
              itp..", tekst typu "wsza polska" ktory obraza wszystkich Polakow nawet jesli ma
              sie w intencji odnosic tylko do bardzo niewielkiego procentu ich populacji, czy
              dajmy na to:"kobieta ku..", ktory obraza wszystkie kobiety bez wzgledu na to
              czy ma sie odnosic do bardzo waskiego grona kobiet, np. wojujacych tolerantek.

              (zeby nie bylo, ze to aluzja - raczej blizej mi to pogladow liberalnych niz
              konserwatywnych)

              >ty bys chyba glosowala za ocenzurowaniem, sadzac po wypowiedziach.

              to tylko twoje spekulacje i w dodatku nie na temat.


              > Nie mowiac juz o tym,
              > ze chyba nie ma w Polsce takiej partii politycznej, ktorej nazwa nie zostalaby
              > w portalowych dyskusjach przekrecona w wysoce kontrowersyjny sposob, prawda?

              nie wiem. ale z faktu, ze ktos zachowuje sie zle czy niestosownie raczej
              ryzykownym jest wyciaganie wniosku, ze tak czynic nalezy, prawda?
              --
              No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
              (c)mielona
              • Gość: patience Gwoli scislosci, to po emisjach Pythonow IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.05, 01:02
                ... dosyc czesto ukazywaly sie komentarze prasowe dosyc odlegle od ocen
                typu 'zart absurdalny wysokiej klasy'. A czesto bywaly wrecz odwrotne oraz
                polaczone z zadaniami natychmiastowego zdjecia programu. Takie relacje znajduja
                sie w pamietnikach ludzi ktorzy ten program robili, i to chyba jest opinia
                bardziej miarodajna niz Twoja. Z calym szacunkiem, rzecz jasna. Smiejemy sie
                dzisiaj, gdyz ich owczesne zarty polityczne, niekiedy bardzo zjadliwe, sa juz
                tylko historyczne i nam sie nie kojarza z biezacymi sytuacjami i politykami.

                Co wcale oczywiscie nie znaczy ze przemianowanie organizacji Mlodziez
                Wszechpolska" Na Mlodziez Wszypolska' jest zartem wybitnych lotow. Dokladnie
                tak samo jak przemianowanie dowolnej innej organizacji, co jest raczej
                nagminnym obyczajem. Jesli upierasz sie ta nazwe koniecznie asocjowac z calym
                narodem, to prosze bardzo, asocjuj i czuj sie w wyniku tego urazona. Tylko ze
                nie pod moim adresem, bo to nie moj pomysl na tego rodzaju asocjacje.

                Ale oczywiscie rozumiem, skad sie twoje watpliwosci biora. Jak wszystkim
                powszechnie wiadomo, jestes niezwykle mila osoba, kochajaca swiat i
                forumowiczow, niezwykle przyjazna, i takie niesubtelne pomysly jak przyjemna
                okazja podokuczania komus nigdy by ci nie przyszly do glowy. Tak jak na
                przyklad teraz, z dobroci serca przeciez ze mna rozmawiasz, nie?
                • messja Re: Gwoli scislosci, to po emisjach Pythonow 09.01.05, 01:52
                  Gość portalu: patience napisał(a):

                  > ... dosyc czesto ukazywaly sie komentarze prasowe dosyc odlegle od ocen
                  > typu 'zart absurdalny wysokiej klasy'. A czesto bywaly wrecz odwrotne oraz
                  > polaczone z zadaniami natychmiastowego zdjecia programu. Takie relacje znajduja
                  >
                  > sie w pamietnikach ludzi ktorzy ten program robili, i to chyba jest opinia
                  > bardziej miarodajna niz Twoja.

                  :)

                  wybacz, ale w ktorym momencie z faktu, ze "dosyc czesto ukazywaly sie komentarze
                  prasowe dosyc odlegle" od mojej opinii ma wynikac, ze moja opinia nie jest
                  miarodajna? moze nie byc jedyna - zgoda. przymuje do wiadomosci, ze moga byc
                  inne opinie na temat tego programu, a wrecz, ze ktos mogl go nie rozumiec czy
                  nie lubic... ale cyrk MP to klasyka i bez wzgledu na to ile budzil kontrowersji
                  poslugiwal sie m. in. duzego lotu zartem absurdalnym.
                  i teraz ktos moze twierdzic, ze nie rozumie zartu absurdalengo i ja sie z tym
                  moge zgodzic. to nie znaczy jednak, ze GO TAM NIE BYLO, albo, ze byl na niskim
                  poziomie. oprocz tego zapewne (nie mam podstaw ci nie wierzyc, chociaz tego
                  akurat nie przypominam sobie) byly burzace krew w zylach zarty polityczne...
                  tylko ( jak to mowil w takich wypadkach moj profesor od natropologii kultury -
                  bardzo inteligentny czlowiek) co z tego? cyrk MP mogl czasami obrazac uczucia
                  pewnych osob czy grup spolecznych i teraz:
                  - albo przeginal pale i nalezalo im sie lanie
                  - albo nie i ci ktorzy wystawili sie na smiesznosc nie rozumiejac zartow w koncu
                  znajdywali inny pretekst do awantur

                  nadal jednak nic z tego nie wynika dla tej sytuacji. a nawet gdyby to wniosek
                  raczej zdaje sie byc odwrotny od sugerowanego - istnieja granice nawet dla
                  dobrego, politycznego zartu.


                  >Z calym szacunkiem, rzecz jasna.

                  aha:)

                  Smiejemy sie
                  > dzisiaj, gdyz ich owczesne zarty polityczne, niekiedy bardzo zjadliwe, sa juz
                  > tylko historyczne i nam sie nie kojarza z biezacymi sytuacjami i politykami.

                  kazdy w tym wypadku moze mowic tylko za siebie, moim skromnym zdaniem - oczywiscie:)


                  >
                  > Co wcale oczywiscie nie znaczy ze przemianowanie organizacji Mlodziez
                  > Wszechpolska" Na Mlodziez Wszypolska' jest zartem wybitnych lotow.

                  ciesze sie, ze chociaz to jedno udalo sie ustalic bez zadnych watpliwosci.


                  Dokladnie
                  > tak samo jak przemianowanie dowolnej innej organizacji, co jest raczej
                  > nagminnym obyczajem. Jesli upierasz sie ta nazwe koniecznie asocjowac z calym
                  > narodem, to prosze bardzo, asocjuj i czuj sie w wyniku tego urazona. Tylko ze
                  > nie pod moim adresem, bo to nie moj pomysl na tego rodzaju asocjacje.

                  a juz wydawalo mi sie, ze ustalilam bez zadnych watpliwosci kto byl autorem tego
                  "kontrowersyjnego" watku. a tu znowu wpadka:)


                  >
                  > Ale oczywiscie rozumiem, skad sie twoje watpliwosci biora. Jak wszystkim
                  > powszechnie wiadomo, jestes niezwykle mila osoba, kochajaca swiat i
                  > forumowiczow, niezwykle przyjazna, i takie niesubtelne pomysly jak przyjemna
                  > okazja podokuczania komus nigdy by ci nie przyszly do glowy. Tak jak na
                  > przyklad teraz, z dobroci serca przeciez ze mna rozmawiasz, nie?

                  uwazam, ze jesli ktos w dyskusji zamiast po kolejny argument siega w
                  ostatecznosci po personalne ataki, to sie tylko kompromituje. moge sie mylic,
                  ale obiektywnie wyglada na to, ze w tym momencie konczy sie dyskusja a zaczyna
                  pyskowka. i dziekuje, ale nie jestem zainteresowana.

                  aha i jedna uwaga formalna: moj pierwszy post na tym watku nie byl skierowany do
                  jednej, konkretnej osoby i nawiazywal raczej do postu tebe niz kogokolwiek
                  innego. nastepnie odpowiadalam na komentarze do mojego postu. w tym kontekscie
                  oskarzenie, ze rozmawiam z kims na tym watku z jakis osobistych pobudek jest...
                  wesole, by nie powiedziec: smieszne:)
                  --
                  No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
                  (c)mielona
                  • Gość: patience o przeginaniu paly, absurdach i masochizmie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.05, 02:47
                    1. Owszem, twoja opinia jest niemiarodajna, jezeli uwazasz, ze twoja ocena co
                    jest zartem wysokich lotow a co nie w odniesieniu do konkretnego programu jest
                    ocena, ktora wysuwsz jako znaczacy argument przeciwko cudzej opinii. Ci ktorzy
                    ten program ogladali na biezaco, czesto byli zdania wrecz przeciwnego, i tyle.
                    A teraz o przeginaniu paly i absurdach, niekoniecznie wysokich lotow.

                    Dla mnie wysoce absurdalne, graniczace z masochizmem i checia samoponizania sie
                    jest szukanie okazji, co z tego ze nieprawdziwych, do poczucia sie ponizonym i
                    upokorzonym. Usilowalam byc grzeczna, ale takie znakomite wrazenie na mnie
                    sprawilas. Ze masz jakas chora satysfakcje z wyobrazania sobie, ze cie ktos
                    obrazil i ponizyl, nawet, jesli masz czarno na bialym, ze nie. I ze sie
                    stanowczo upierasz, zeby takie samopoczucie miec. Jesli chcesz sie poczuwac do
                    ponizajacych asocjacji swojej tozsamosci narodowej, i dzieki temu czujesz sie
                    lepiej, to prosze bardzo. To zreszta moze byc kolejna znakomita okazja do
                    kolejnych dowcipow w stylu Monty Pythona.

                    No to dobranoc, zycze ci milych i przyjemnych snow o tym, jak bardzo jestes
                    ponizona i upokorzona, i niech ci to sprawia tyle satysfakcji, ile tylko sobie
                    zyczysz. Jesli ci to sprawia przyjemnosc, to snij o tym, ze caly swiat czyha,
                    zeby ciebie ponizyc. W sumie, to nie moj biznes. Co kto lubi.
                    • messja Re: o przeginaniu paly, absurdach i masochizmie 09.01.05, 03:51
                      Gość portalu: patience napisał(a):

                      > 1. Owszem, twoja opinia jest niemiarodajna, jezeli uwazasz, ze twoja ocena co
                      > jest zartem wysokich lotow a co nie w odniesieniu do konkretnego programu jest
                      > ocena, ktora wysuwsz jako znaczacy argument przeciwko cudzej opinii.

                      fakty:
                      - ty przywolalas przyklad cyrku MP
                      - ja zwrocilam uwage na roznice pomiedzy sytuacja w ktorej program tego typu
                      wypowiada teksty o charakterze politycznym, a sytuacja kiedy chce sie prowadzic
                      dyskusje merytoryczna (podobno)

                      moja ocena zartu absurdalnego nie jest "znaczacym argumentem przeciwko cudzej
                      opini", a jedynie komentuje fakt jak bardzo roznia sie te sytuacje:
                      1) cyrk MP
                      2) watek na forum ktory ma ambcje zaincjowania merytorycznej dyskusji

                      Ci ktorzy
                      > ten program ogladali na biezaco, czesto byli zdania wrecz przeciwnego, i tyle.

                      mozliwe, ale powtarzam: i co z tego? za komuny tez nie wszystkie formy rozrywki
                      i kultury byly jednakowo cenione. jednak nie znaczy to, ze te mniej wtedy
                      cenione byly niestosowne czy politycznie (oczywiscie w szerokim tego slowa
                      znaczeniu) niepoprawne. czasami wrecz przeciwnie. nie rozmawiajac na konkretnych
                      przykladach (na przykladach zreszta tez:)) mozna dlugo i namietnie rostrzasac
                      cyrk MP ... tylko po co? jako temat zastepczy? kazdy sposob dobry? doceniam
                      inwencje:)


                      > A teraz o przeginaniu paly i absurdach, niekoniecznie wysokich lotow.
                      >
                      > Dla mnie wysoce absurdalne, graniczace z masochizmem i checia samoponizania sie
                      >
                      > jest szukanie okazji, co z tego ze nieprawdziwych, do poczucia sie ponizonym i
                      > upokorzonym. Usilowalam byc grzeczna, ale takie znakomite wrazenie na mnie
                      > sprawilas. Ze masz jakas chora satysfakcje z wyobrazania sobie, ze cie ktos
                      > obrazil i ponizyl, nawet, jesli masz czarno na bialym, ze nie.

                      czarno na bialym to autor omawianego watku wyrazil sie "wesz polska", co
                      obiektywnie jest obrazliwe wobec calego narodu polskiego. moje osobiste
                      satysfakcje i wyobrazenia nie maja nic wspolnego z tym tekstem. najlepszy dowod:
                      nie tylko u mnie ten tytul wywolal wyrazny niesmak, jesli nie oburzenie.

                      I ze sie
                      > stanowczo upierasz, zeby takie samopoczucie miec. Jesli chcesz sie poczuwac do
                      > ponizajacych asocjacji swojej tozsamosci narodowej, i dzieki temu czujesz sie
                      > lepiej, to prosze bardzo. To zreszta moze byc kolejna znakomita okazja do
                      > kolejnych dowcipow w stylu Monty Pythona.

                      przy niczym sie nie upieram - stwierdzilam tylko, ze pewne wyrazenia i zwroty
                      maja tylko negatywna konotacje, bez wzgledu na kontekst. mozna z tym dyskutowac,
                      ale trudno mi zarzucic zbyt osobiste podejscie do tematu. gdybys jednak byla w
                      stanie napisac zart w stylu MP, to bylaby to calkiem mila odmiana:)

                      >
                      > No to dobranoc, zycze ci milych i przyjemnych snow o tym, jak bardzo jestes
                      > ponizona i upokorzona, i niech ci to sprawia tyle satysfakcji, ile tylko sobie
                      > zyczysz. Jesli ci to sprawia przyjemnosc, to snij o tym, ze caly swiat czyha,
                      > zeby ciebie ponizyc. W sumie, to nie moj biznes. Co kto lubi.

                      dziekuje za zyczenia, ale niepotrzebnie silisz sie na sarkazm. w tym punkcie
                      dyskusji wyglada dosc zalosnie jesli probuje zastapic brak argumentow.
                      co tez rozumiem i obiecuje, ze to juz ostatni moj post na tym watku.
                      --
                      No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
                      (c)mielona
                • rycho7 miejsce w szeregu syjonistycznych propagandystow 09.01.05, 09:26
                  Gość portalu: patience napisał(a):

                  > Jesli upierasz sie ta nazwe koniecznie asocjowac z calym
                  > narodem, to prosze bardzo, asocjuj i czuj sie w wyniku tego urazona. Tylko ze
                  > nie pod moim adresem, bo to nie moj pomysl na tego rodzaju asocjacje.

                  Oczywiscie Patience, ze to nie Ty to wymyslilas. To wymyslili tworcy
                  pojecia "polskie obozy koncentracyjne". Ty jedynie wspaniale sie czujesz w tym
                  towarzystwie.
                  --
                  Pozdrawiam Rycho7
            • rycho7 londynska klinika dr Mengele 09.01.05, 09:17

              Gość portalu: patience napisał(a):

              > gagi latajacego cyrku Monty Pythona o pchłach...

              Po dlugotrwalych badaniach tyfusu na brytyjskich zywicielach wszy bawi to
              szczegolnie.
              --
              Pozdrawiam Rycho7
        • gini Re Co osiagnela pani giwi 08.01.05, 23:41
          Wyciela pierwszy watek fidela, a terazz co i raz ktos zaklada inny, i pani eela
          siedzi i tnie strasznie z siebie dumna na dodatek ,czyli jak zwykle glupia
          prowokacja , a pozniej wiadomo admin jest straasznie pociebny, bez admina ani
          rusz.
          Ciekawe co bedzie jak wywala Tebe?Wywalili juz dj, wywalili maas,niedlugo
          wywala Tebe skoro tylu pozytecznych idiotow za darmo, sie wyglupia.
          --
          Pozdrawiam
        • rycho7 glownie nietrafne 09.01.05, 09:33
          Gość portalu: patience napisał(a):

          > Moje pobudki byly nieszlachetne, a nawet podszyte zlosliwoscia.

          Zupelnie jak celnosc Snajpera55.
          --
          Pozdrawiam Rycho7
        • wolomin_w_nocy Re: Nieprawda 10.01.05, 09:35
          Myslalem, ze zlosliwosc byla tylko srodkiem, ze uzylas tylko zlosliwej
          prowokacji w celu wskazania na antysemityzm mlodziezowki LPR. Prowokacja
          niespecjalnie ci sie udala tzn sprowokowala cala mase wpisow antysemickich i
          przy okazji urazila w jakis sposob uczucia innych.
          Co wiecej odnosze wrazenie, ze pycha nie pozwala Ci przyznac sie do bledu a juz
          na pewno nie do tego zeby przyznac racje Gini, ktora gdzies tu proponowala
          zmiane tytulu, co byloby chyba najlepszym rozwiązaniem.
          --
          /P.
    • Gość: patience _______________Podsumowanie watku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.01.05, 14:28
      Szanowni uczzestnicy. Jak wiecie, jakis czas temu zalozylam watek o milosci.
      Wyszedl wspaniale. Ale ktos w trakcie rozmowy poruszyl temat, ze sa rozne
      milosci, na przyklad milosc do ojczyzny. Patriotyzm. Specjalnie pominelam wtedy
      ten fragment milczeniem, gdyz wiedzialam, ze szczera rozmowa na temat
      patriotyzmu predzej czy pozniej musi sie skonczyc awantura. Postanowilam wtedy,
      ze zrobie inny watek zwiazany z tym gatunkiem milosci, ktory sie nazywa
      patriotyzm.

      W zamysle mial byc to watek oparty na drobnej prowokacji, gdyz wprowadzajac
      temat wprost doszekalibysmy sie nie kontynuowania tego rodzaju szczerosci jak w
      1 watku, tylko czegos, co niektorzy nazywaja 'glodnymi gadkami'. A wiec
      prowokacja miala byc drobna, a ewentualne awantury - ograniczone do 1 watku.
      Dlatego wlasnie wybralam organizacje posiadajaca 0,002 elektoratu - jest bardzo
      niewielkie prawdopodobienstwo, ze ktos na portalu GW do tej organizacji nalezy
      i moze sie poczuc urazony. Rownoczesnie jest to organizacja, mowiac delikatnie,
      wysoce kontrowersyjna, a dzieki temu, ze ma poslow i europarlamentarzystow
      ktorzy reprezentuja nas wszystkich, to ich dzialania mozna oceniac takze z
      punktu widzenia naszej milosci do ojczyzny.

      Takiej reakcji na wiele watkow, w tym sporej ilosci na oslej lawce, to sie
      jednak nie spodziewalam. Do podsumowania moznaby w zasadzie wlaczyc mowj post
      do mesjii o samoponizaniu - tylko potraktowany ogolniej, gdyz nie ona jedna
      lokuje swoj patriotyzm i tozsamosc narodowa w poblizu jakiegos chorego miejsca,
      ktore domaga sie, bysmy szukali okazji do poczucia sie ponizonymi i
      upokorzonymi, nawet, jak mamy czarno na bialym, ze tak nie jest.

      Druga czesc podsumowania puscilam w tamtym watku, przekopiuje ja tutaj,
      zebyscie nie musieli sie meczyc z klikaniem. To by bylo na tyle, jesli chodzi o
      watek o milosci do ojczyzny i wlasnej, narodowej tozsamosci. Pozdrawiam
      uczestnikow obu watkow i dziekuje uprzejmie za uwage.

      MOHEROWE BERETY! UBLIZAM NARODOWI POLSKIEMU
      Autor: Gość: patience IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
      Data: 09.01.2005 04:23 + dodaj do ulubionych wątków

      skasujcie post

      + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Ublizanie bedzie na koniec postu.

      Zawiodlam sie na was, Moherowe Berety. Takiej awantury to sie nie spodziewalam.
      Ale jak sie zaczela, to czekalam, zeby choc jeden z was skojarzyl pewna rzecz.
      Awantura jest o nazwe, tak? Ze przekrecilam 'Mlodziez Wszechpolska'
      na 'Mlodziez Wszypolska'. Latwo zauwazyc, ze w nazwie wlasnej cala zmiana
      polega na wymianie 'wszech' na 'wszy'. 'Polska' jest fragmentem nazwy wlasnej.

      No to teraz porozliczamy sie z przodkow. Pan Rychu mnie juz rozliczyl. To teraz
      ja rozlicze was. A zginal ktorys z waszych przodkow w Powstaniu Warszawskim? A
      na roboty niewolnicze do Niemiec trafil? A zginal jako zolnierz polski w walce
      z okupantem? Tak?

      To ja wam powiem, gdzie teraz jest wasz przodek. W niebie. Wlasnie sie na was
      patrzy, kreci glowa i mowi: "to po to walczylem z hitlerowcami, zeby teraz moj
      potomek uwazal, ze jego godnosci narodowej NIE PONIZA, jesli nazwa Polska jest
      uzywana w nazwie organizacji rozprowadzajacej hitlerowska bibule, a jęczy i
      płacze, że ktoś z nazwy tej organizacji drwi?"

      Tak mysli wasz przodek, Moherowe Berety. Wasz przodek by sie czul ponizony,
      gdyby ktos kojarzyl hitlerowska bibule z wyrazem Polska. Wy macie taka
      tozsamosc, ze sie czujecie ponizeni, gdy ktos z takiej organizacji drwi.

      Naprawde czekalam, ze ktos zauwazy, ze wyraz "Polska" w nazwie wlasnej tego
      rodzaju organizacji, to obraza dumy narodowej Polakow. Nikt z was tego nie
      zauwazyl. Zamiast tego woleliscie wypelniac osla lawke postami przeciwko Zydom.
      Nie przeciwko hitlerowcom. Przeciwko Zydom.

      Wasz przodek, w odroznieniu od was, walczyl z hitlerowcami. Wiecie co zrobi,
      jak staniecie u bram swietego Piotra?


      Odwroci się od was plecami.



      A teraz ublizanie:


      Jestem czlonkiem narodu pacanów.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19155518&a=19257280
      • messja Re: _______________Podsumowanie watku 09.01.05, 15:03
        Gość portalu: patience napisał(a):


        > Postanowilam wtedy,
        > ze zrobie inny watek zwiazany z tym gatunkiem milosci, ktory sie nazywa
        > patriotyzm.
        >
        > W zamysle mial byc to watek oparty na drobnej prowokacji, gdyz wprowadzajac
        > temat wprost doszekalibysmy sie nie kontynuowania tego rodzaju szczerosci jak
        > w 1 watku, tylko czegos, co niektorzy nazywaja 'glodnymi gadkami'. A wiec
        > prowokacja miala byc drobna,

        i dlatego w tytule watku znalazla sie "wsza polska" by sprowokowac do wypowiedzi
        o milosci do ojczyzny i patriotyzmie? no tak, to teraz wszystko jasne.

        idac tym tropem myslenia nalezaloby sie spodziewac,ze forumowicz, ktory chcialby
        wywolac interesujaca dyskusje na temat dajmy na to milosci dziecka do matki i
        pragna zarazem uniknac w swoim watku "glodnych kawalkow", powinnien zatytulowac
        watek "myslenie matki-ku..", albo:"dlaczego pie..sz wlasna matke".
        i takie zredagowanie tytulu ma zapewnic, ze wypowiedzi beda na zadany temat, na
        wysokim poziomie i nie beda prowadzily do odbiegajacych od oczekiwanego meritum
        zagadninia awantur?

        no, to juz wszystko jasne.


        --
        No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
        (c)mielona
        • messja ps. 09.01.05, 15:10
          przepraszam, ze nie dotrzymalam obietnicy ostatniego postu na tym watku. mam
          nadzieje jednak, ze skoro jest to juz ostateczne podsumowanie watku, ta drobna
          niekonsekwencja zostanie mi w drodze wyjatku jednak wybaczona.

          --
          No tak, tym bardziej, ze lezacy sadzi iz fruwa.
          (c)mielona
    • Gość: pollak Re: O wszach do moderatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 15:47
      Zwykła rzecz, niestety. A i Helguś ma jak widać niesamowity polot (prawie jak
      jej serdeleczny przyjaciel Kretyn52, zwany Kretynem, ekspert od "srania panu
      jezuskowi na głowę", "rzygania panem jezuskiem", "topienia żab w kropielnicy"
      czy "puszczania bąków do tabernakulum").

      Zachowanie GiWi, jako tolerantki, jest przecież przewidywalne.
    • rycho7 Podsumowanie Patience a nie watku 09.01.05, 20:01
      Patience usiluje wmowic forumowiczom, ze interesuje ja dzialalnosc organizacji
      nazywanej Mlodziez Wszechpolska. Usiluje tez wmowic, ze robi to w intencji
      dobra panstwa i dobra narodu. Dlatego ponoc w tytule watku prowokacyjnie
      zwrocila sie do Wszy Polskich oraz w tresci swego postu wstepnego nie uzyla
      slowa mlodziez. Zapewne tez dlatego kieruje swe posty do geriatrycznej
      "mlodziezy" wsrod forumowiczow.

      Patience twierdzi na forum, ze jest prawniczka. Obrazila sie nawet na mnie gdy
      w to powatpiewalem. No coz moje watpliwosci czy tak rozumuje prawnik troszczacy
      sie o panstwo jedynie sie wzmogly po niniejszym watku. Dalem jej dostatecznie
      duzo czasu na refleksje. Doczekalem sie juz jej podsumowania watku, wiec moge
      podsumowac ja a nie watek.

      Mlodziez Wszechpolska kojarzy mi sie wyraznie z degregolada i niszczeniem
      panstwa prawa w Polsce. I to nie dlatego, ze organizacja ta cokolwiek
      publikuje. Dlatego, ze lamie ona prawo o zgromadzeniach. Lamie sama Mlodziez
      Wszechpolska oraz lamia to prawo organy panstwa i samorzadu zobowiazane do
      przestrzegania i wymuszania przestrzegania prawa. Sprawa jest ogolnie w Polsce
      znana. Nawet aktualnie jest na forum watek na ten temat - o wystapieniach
      Mlodziezy Wszechpolskiej przeciwko Wielkiej Orkiestrze Swiatecznej Pomocy.
      Patience miala wiec szanse pokazac jakosc swego prawnego myslenia i troske o
      panstwo prawa w Polsce.

      Mlodziez Wszechpolska jest bohaterka znanego i czesto powtarzanego scenariusza.
      Jakas organizacja zgodnie z prawem wystepuje do wlasciwych wladz o zezwolenie
      na zorganizowanie demonstracji. Wladza zezwolenie wydaje, czym zobowiazuje sie
      do zapewnienia ochrony legalnie organizowanego zgromadzenia. Demonstracji
      towarzysza sily policyjne zobowiazane do zapewnienia bezpieczenstwa obywateli
      (podatnikow). Mlodziez Wszechpolska organizuje bez zezwolenia, czyli
      nielegalnie kontrdemonstracje. Sily policyjne "nie sa w stanie" lub nie chca
      zapewnic bezpieczenstwa legalnym demonstrantom. Policjanici przed akcja nie
      pokropieni i nie okadzeni przez lokalnego biskupa odczuwaja znamienna niemoc.
      Scenariusz ten jest "stalym elementem gry" w polskim zyciu politycznym.

      Znamienne jest, ze ten aspekt dzialalnosci i prucia panstwa prawniczce Patience
      nie przeszkadza. Jedynie na czym Patience sie koncentruje to specjalna troska
      wobec mniejszosci wymienianej w publikacjach Mlodziezy Wszechpolskiej. Patience
      oczywiscie zastosuje metode "wynioslego milczenia" zamiast wyjasnic swa jakosc
      troski o panstwo, prawo, spoleczenstwo obywatelskie. A moze jedynie w glebi
      serca myla jej sie lojalnosci i narody, ktore rzeczywiscie kocha.Podsumowanie
      Patience a nie watku
      Patience usiluje wmowic forumowiczom, ze interesuje ja dzialalnosc organizacji
      nazywanej Mlodziez Wszechpolska. Usiluje tez wmowic, ze robi to w intencji
      dobra panstwa i dobra narodu. Dlatego ponoc w tytule watku prowokacyjnie
      zwrocila sie do Wszy Polskich oraz w tresci swego postu wstepnego nie uzyla
      slowa mlodziez. Zapewne tez dlatego kieruje swe posty do geriatrycznej
      "mlodziezy" wsrod forumowiczow.

      Patience twierdzi na forum, ze jest prawniczka. Obrazila sie nawet na mnie gdy
      w to powatpiewalem. No coz moje watpliwosci czy tak rozumuje prawnik troszczacy
      sie o panstwo jedynie sie wzmogly po niniejszym watku. Dalem jej dostatecznie
      duzo czasu na refleksje. Doczekalem sie juz jej podsumowania watku, wiec moge
      podsumowac ja a nie watek.

      Mlodziez Wszechpolska kojarzy mi sie wyraznie z degregolada i niszczeniem
      panstwa prawa w Polsce. I to nie dlatego, ze organizacja ta cokolwiek
      publikuje. Dlatego, ze lamie ona prawo o zgromadzeniach. Lamie sama Mlodziez
      Wszechpolska oraz lamia to prawo organy panstwa i samorzadu zobowiazane do
      przestrzegania i wymuszania przestrzegania prawa. Sprawa jest ogolnie w Polsce
      znana. Nawet aktualnie jest na forum watek na ten temat - o wystapieniach
      Mlodziezy Wszechpolskiej przeciwko Wielkiej Orkiestrze Swiatecznej Pomocy.
      Patience miala wiec szanse pokazac jakosc swego prawnego myslenia i troske o
      panstwo prawa w Polsce.

      Mlodziez Wszechpolska jest bohaterka znanego i czesto powtarzanego scenariusza.
      Jakas organizacja zgodnie z prawem wystepuje do wlasciwych wladz o zezwolenie
      na zorganizowanie demonstracji. Wladza zezwolenie wydaje, czym zobowiazuje sie
      do zapewnienia ochrony legalnie organizowanego zgromadzenia. Demonstracji
      towarzysza sily policyjne zobowiazane do zapewnienia bezpieczenstwa obywateli
      (podatnikow). Mlodziez Wszechpolska organizuje bez zezwolenia, czyli
      nielegalnie kontrdemonstracje. Sily policyjne "nie sa w stanie" lub nie chca
      zapewnic bezpieczenstwa legalnym demonstrantom. Policjanici przed akcja nie
      pokropieni i nie okadzeni przez lokalnego biskupa odczuwaja znamienna niemoc.
      Scenariusz ten jest "stalym elementem gry" w polskim zyciu politycznym.

      Znamienne jest, ze ten aspekt dzialalnosci i psucia panstwa prawniczce Patience
      nie przeszkadza. Jedynie na czym Patience sie koncentruje to specjalna troska
      wobec mniejszosci wymienianej w publikacjach Mlodziezy Wszechpolskiej. Patience
      oczywiscie zastosuje metode "wynioslego milczenia" zamiast wyjasnic swa jakosc
      troski o panstwo, prawo, spoleczenstwo obywatelskie. A moze jedynie w glebi
      serca myla jej sie lojalnosci i narody, ktore rzeczywiscie kocha.
      --
      Pozdrawiam Rycho7
      • perla coś się tak Rysiu zaciął? 09.01.05, 20:19
        autoodtwarzanie włączone masz czy jak? W jednym poście dwa posty są. Musiała
        Cię Patience wpienić do białości właśnie.
        A tak poza tym to niespójny Rysiu jesteś. Raz twierdzisz, iż jak najdalej od
        Polski chesz być, innym razem pouczasz jaka właściwa postawa obywatelska
        powinna być.

        --
        Perła
        • rycho7 coś się tak Rysiu zaciął?-->konsekwencja 100krotki 09.01.05, 20:42
          perla napisał:

          > Musiała
          > Cię Patience wpienić do białości właśnie.

          Diagnozujesz, ze 2 x Ctrl-V to jest wpienianie? Wspanialy z Ciebie diagnosta.
          We wrozbiarstwie robisz?

          Patience chcialem sprawdzic na ile jest obludna i falszywa. Efekt sprawdzenia
          Ci sie nie podoba. Stad Twa pomocna dlon. Fakty zmienisz recznym sterowaniem?

          > A tak poza tym to niespójny Rysiu jesteś. Raz twierdzisz, iż jak najdalej od
          > Polski chesz być, innym razem pouczasz jaka właściwa postawa obywatelska
          > powinna być.

          A moze pomysl. Chce byc daleko od Polski aby nie zostac obryzganym gdy granat
          wybuchnie w szambie. A rad udzielam w nadziei, ze nie bedzie szamba i nikt nie
          bedzie rzucal granatami. Sadzisz, ze nie warto? Wyraz to wprost.
          --
          Pozdrawiam Rycho7
          • Gość: patience I na tym polega panski blad, panie Rychu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.05, 01:31
            > A moze pomysl. Chce byc daleko od Polski aby nie zostac obryzganym gdy granat
            > wybuchnie w szambie. A rad udzielam w nadziei, ze nie bedzie szamba i nikt
            > nie bedzie rzucal granatami. Sadzisz, ze nie warto? Wyraz to wprost.

            Tu jest tylko internet. Rady przyjmuje sie i udziela w realu. Forum to tylko
            forum, i jedyne, co tu mozna zrobic, to przyjsc w celach towarzyskich, zeby
            sobie powymieniac opinie. Niezaleznie od tego jak bardzo jest pan przekonany o
            wlasnej madrosci, niczego pan na forum, nie zalatwi. Byc moze jakis 'granat
            wybuchnie w szambie', byc moze nie -- ale to szambo będzie w REALU i wybuch
            rownie realny. Zapewniam pana, ze calkiem wiele osob bywajacych na forum zdaje
            sobie sprawe z zakretu, na jakim aktualnie jest polska scena polityczna.
            Niektorzy - o ile mi wiadomo - dzialaja w rozmaitych partiach. W REALU.
            Panskiej opinii byc moze wysluchaja, o ile uznaja, ze jest ciekawa, ale
            panskie 'rady' po prostu odrzuca. Bo to jednak oni musza rozwiazywac swoje
            REALNE problemy i sytuacje, nie pan. Poczucie misji dziejowej dla ludzi, ktorzy
            sie za bardzo identyfikuja z internetem, jest niebezpieczne glownie dla nich.
            Przez 3 dni pisal pan posty z najwyzsza dozwolona na portalu predkoscia, w
            pojedynke zadeptal pan watek i zorganizowal paskudna krucjate Moherowych
            Beretow w stylu kiboli z meczu pilkarskiego. I co? Ma pan poczucie ze sie
            cokolwiek panu powiodlo? Nie ma pan. I slusznie, bo czym innym jest
            zorganizowanie przemarszu Moherowych Beretow przez forum, polaczone z szuraniem
            kapciami, a czym innym jest namowienie tych samych Moherowych Beretow, zeby W
            REALU poszly na wiec gdzie trzeba zrobic zieg hail. W realu, ci ludzie
            zachowuja sie tak, jak na to wskazuja badania: 0,002 % dla skrajnej prawicy. Po
            prostu namowil pan pare osob do chamowatych atakow na bogu ducha winnych ludzi,
            i na tym koniec panskich 'zaslug'. Tylez samo sa warte wszelkie 'analizy' mojej
            skromnej osoby czy kogokolwiek innego. 'Analizowac' i 'testowac' mozna
            wylacznie REALNE osoby, a nie niki z forum. Zalecalabym wiecej dystansu do
            internetu i wiecej skromnosci. Jesli pan przestanie 'testowac' i 'radzic' a
            zacznie sluchac, to byc moze przyjdzie panu do glowy, ze panscy blizni nie sa
            tacy glupi, jak to sie panu wydaje. Wystarczy chciec sluchac.

            PS. To co zrobilam, nazywa sie fachowo 'badanie uczestniczace'. Pociesze pana,
            ze wyniki maja nature wylacznie statystyczna i anonimowa. Chodzi o same reakcje
            i ich ilosc, a nie o to, jaka konkretnie osoba reaguje i w jaki sposob. W
            watku nr 1 wykoczyly nam ogromne poklady altruizmu tkwiace w ludziach, a
            rownoczesnie bardzo silne tabu narzucone na 'pokochanie siebie'. Chocby przez
            kulture masowa i reklamy o Idealnych Mezczyznach i Idealnych Kobietach. W
            zwiazku z obnizonym poczuciem wlasnej wartosci chetnie dajemy, ale mamy
            problemy z uznaniem, ze cos sie nam 'nalezy' i dlatego mozemy bezproblemowo
            przyjac. Z narodem jest podobnie, panie Rychu. Ewidentnie istnieje impuls do
            szukania okazji, aby sie samoponizyc, i ewidentnie z poczuciem tozsamosci
            grupowej wiaze sie spora doza strachu. Na pewno ma to jakis zwiazek z
            ucieczkami w prywatnosc za czasow stalinizmu. Spoleczenstwo polskie jest w
            trakcie tansformacji, a procesy spoleczne sa dosyc dlugofalowe. Po co
            komukolwiek w Polsce rada, jak sie bac? Wszyscy to swietnie potrafia. A takiej
            wlasnie 'rady' pan usilowal udzielac przez ostatnie 3 dni. "Rade', jak zyc w
            oblezonej twierdzy z zalogą ogarnieta strachem przed wrogiem.
            • rycho7 'badanie uczestniczace' 10.01.05, 08:20
              Ja poszczegolne fazy swijego badania uczestniczacego opisywalem we
              wczesniejszych postach. Wystarczy, Ze Patience to przeczytasz. Poniewaz
              zadeklarowalas juz, ze mnie nie bedziesz czytac, wiec nie widze powodu aby Ci
              to streszczac.

              Co do meritum to napisalem juz post o faktycznych problemach z Mlodzieza
              Wszechpolska w realu. I nie sa to urojone problemy z domniemanym organizowaniem
              przeze mnie przemarszow z szuraniem kapci po forum Mocherowych Beretow. Jako
              wojujacy ateista szalenie mnie cieszy, ze autorka watku nie wie kto i jak
              rozpoczal wojne. Moze opublikujesz na forum faksy jakie wysylalem do kapciowych
              uczestniczacych.

              Przyklad Paderewskiego mogby dac Ci conieco do myslenia (gdybys chciala lub
              potrafila) jaka role w polityce moga odgrywac Polacy mieszkajacy za granica.
              Doswiadczenia obce (zagraniczne) moga byc cenne. Dopatrywanie sie, ze sa wraze
              jest objawem sugerujacym potrzebe diagnozowania.

              Realem nie sa wszelkie media. Sugeruje Ci to jako temat do przemyslen.
              Szczegolnie z uwzglednieniem wlasnosci, cenzury i znajomosci swego miejsca w
              szeregu. A jako autorka watku powinnas wiecej popracowac nad moja przewaga
              socjotechniczna przy telepatycznym inspirowaniem Ciebie do pograzajacych Cie
              dzialan. Pamietaj tez o zdaniu Norniego, ze klamcy powinni miec dobra pamiec.

              Jeszcze jedna dygresja. Przed wielu laty gdy jeszcze kupowalem Gazete Wyborcza,
              kupowalem tez dwie inne gazety. Wybiorcza czytalem pod kontem przemilczen. Byla
              to setna zabawa i dobry trening. Twoje wyniosle milczenie bardzo zdecydowanie
              krztaltuje moje zdanie o Twoich pogladach. Cwiczenie czyni mistrza. Nie dziwie
              sie, ze milczysz. Dziwie sie, ze nie potrafisz wydobyc sie z odchlani swych
              zaszlosci. Polske w realu ksztaltuja tacy ludzie jak Ty. A jak wyglada kazdy
              widzi. Mnie przyjemniej sie ja oglada z daleka, bo mniej widze i mniej sie
              denerwuje.
              --
              Pozdrawiam Rycho7
              • Gość: patience Re: 'badanie uczestniczace' IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.05, 09:00
                Panie Rychu, znowu sie pan zajal studiowaniem 'odchlani moich zaszlosci.' Nic
                na to nie poradze, niech pan studiuje i udziela rad wszystkim forumowiczom jak
                leci. Za to krotko i wezlowato udziele panu jednej, ze niekiedy pan troche za
                duzo pisze. Na przyklad ostatnio udalo sie panu zatupac nie tylko swoich
                wrogow, ale i sojusznikow. Byc moze inni tez by chcieli mi napyskowac, ale po
                swojemu. Im pan rowniez nie dal szansy. To chyba na tyle? Pozdrawiam.
                • rycho7 wirtualne bejsbole Mlodziezy Wszechpolskiej 10.01.05, 10:24
                  Gość portalu: patience napisał(a):

                  > Panie Rychu, znowu sie pan zajal studiowaniem 'odchlani moich zaszlosci.' Nic
                  > na to nie poradze, niech pan studiuje i udziela rad wszystkim forumowiczom
                  jak
                  > leci.

                  Odchodzisz Patience od tematu jak mozesz. Coz, rzeczywiscie takie masz
                  zaszlosci. WszyPolacy nie bija realnie wedlug Ciebie. Moze Ty rozwin ten temat.
                  W koncu z Twoich tekstow to niby ma wynikac.

                  > Za to krotko i wezlowato udziele panu jednej, ze niekiedy pan troche za
                  > duzo pisze. Na przyklad ostatnio udalo sie panu zatupac nie tylko swoich
                  > wrogow, ale i sojusznikow.

                  Wzorem idealnym propagandy jest gdy opozycjonisci milcza. O to Ci chodzi
                  Patience? W czyim interesie udzielasz rad?

                  > Byc moze inni tez by chcieli mi napyskowac, ale po
                  > swojemu. Im pan rowniez nie dal szansy. To chyba na tyle? Pozdrawiam.

                  To ja kasowalem posty i wysylalem watki na osla? Patience, to robili
                  Twoi "sojusznicy". Po to sie ma media.
                  --
                  Pozdrawiam Rycho7
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka