Dodaj do ulubionych

Moderacja nie jest zla.

24.10.08, 04:31
Zli sa tylko moderatorzy.

Vide siwa i jej klika.
Edytor zaawansowany
  • yavorius 24.10.08, 08:29
    Rozumiem, że jesteś przymuszany do korzystania z tego forum?
  • drugie_wcielenie 24.10.08, 09:20
    alkohol w nadmiarze szkodzi. postaw sobie pytanie dlaczego ludzie czesciej lub
    rzadziej jednak 'sie zalewaja'.
    --
    .,.
  • brumbak111 24.10.08, 20:42
    yavorius napisał:

    > Rozumiem, że jesteś przymuszany do korzystania z tego forum?
    .to Ty tak to rozumiesz
    ale rozumujesz blednie
    widzisz
    niektórym ludziom przeszkadza
    zawłaszczanie przestrzeni publicznej przez agresje , chamstwo etc.

    np, gdy w miejscu publicznym ktoś pluje
    jednym to przeszkadza
    innym nie
    - tym co im to przeszkadza można by poradzić
    nikt nie przymusza cie do przebywania tutaj


    --
    „ Generalnie walczę po stronie piękna i dobra - na miarę swoich możliwości. „
    (o.perry )
  • hiperrealizm 24.10.08, 22:20
    Załoga Agora SA powinna o tym pamięta zawsze i wszędzie!
    Taka maksyma powinna być wykuta na drzwiach frontowych budynku przy
    Czerskiej oraz dużymi literami na pierwszej stronie systemu jakości
    Agora SA wpisana!
    ====================
    Nic nie trwa wiecznie! Klienta łatwo stracić a dużo trudniej zyskać.
    Zwłaszcza w necie.
    --
    Bądź a klęknę.
  • snajper55 25.10.08, 15:04
    hiperrealizm napisał:

    > Nic nie trwa wiecznie! Klienta łatwo stracić a dużo trudniej zyskać.
    > Zwłaszcza w necie.

    Niektórych klientów warto stracić, aby innych nie odstraszali. Po to jest
    moderacja.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • rusek11 25.10.08, 13:04
    komercjalizacja srodkow masowego przekazu ma zaleznosc posriednia i
    nie moze stanowic decydujacego czynnika o wyborze konsumenta.

    yavorius napisał:
  • siwa 24.10.08, 09:24
    Sprawiasz mi przykrość.

    --
    s i w a
    → ∞
  • hiperrealizm 24.10.08, 21:52
    siwa napisała:

    > Sprawiasz mi przykrość.
    ========
    prawda przeważnie bywa bolesna.


    --
    Bądź a klęknę.
  • jureek 24.10.08, 09:37
    ... tylko komuniści źle go wprowadzali.
    Na wszelki wypadek, żeby ktoś mnie nie posądził o pochwalanie komunizmu
    wyjaśniam, że była to ironia.
    Jura
  • siwa 24.10.08, 09:46
    Tu bym raczej użyła porównania do policji.
    Nawet w komunie kryminalni i obyczajówka była potrzebna.

    --
    s i w a
    → ∞
  • jureek 24.10.08, 09:52
    siwa napisała:

    > Tu bym raczej użyła porównania do policji.
    > Nawet w komunie kryminalni i obyczajówka była potrzebna.

    Tak, tak, a za Hitlera przestępczość też była mniejsza.
    Jura
  • jureek 24.10.08, 10:03
    siwa napisała:

    > Tu bym raczej użyła porównania do policji.
    > Nawet w komunie kryminalni i obyczajówka była potrzebna.

    Wiesz co, gdybyście rzeczywiście wycinali tylko teksty stanowiące przestępstwo,
    to wtedy porównanie byłoby uzasadnione. Ale niestety, wycinacie dużo więcej.
    Rozumiem, że uwarunkowania zewnętrzne, że niestety sądy w Polsce nieraz karały
    nie tylko autorów treści, ale też serwisy, na których treści te były
    zamieszczane. Od takiej spółki, jak Agora, mogę chyba jednak oczekiwać więcej
    odwagi w walce o jednoznaczne uregulowania prawne prowadzące tego, że karany
    może być tylko autor, a nie listonosz. Tymczasem Agora zamiast walczyć woli
    dmuchać na zimne i wycina profilaktycznie wszystko, z czym mogą się wiązać
    jakieś kłopoty. Kiedyś w razie wytpliwości post zostawał, teraz w razie
    wątpliwości jest wycinany.
    Jura
  • siwa 24.10.08, 10:06
    Nie masz racji.
    W porównaniu do konkurencji naprawdę jesteśmy lajtowi.
    I jedyni bez premoderacji.

    --
    s i w a
    → ∞
  • jureek 24.10.08, 10:26
    siwa napisała:

    > Nie masz racji.
    > W porównaniu do konkurencji naprawdę jesteśmy lajtowi.
    > I jedyni bez premoderacji.

    Owszem, w porównaniu do innych portali cenzura u Was nie jest najgorsza. Nawet
    na tak chwalącym się wolnością słowa salonie24 cenzura też tnie aż miło. Nie
    oznacza to jednak, że nie może być lepiej, tym bardziej, że kiedyś lepiej
    bywało. Od Agory oczekuję więcej niż od Onetu na przykład.
    Jura
  • siwa 24.10.08, 11:24
    Zawsze może być lepiej, ale jak wiesz realia się zmieniają.

    --
    s i w a
    → ∞
  • hummer 24.10.08, 10:33
    siwa napisała:

    > Nie masz racji.
    > W porównaniu do konkurencji naprawdę jesteśmy lajtowi.
    > I jedyni bez premoderacji.

    Blokada, zakładania wątków, którą nadal posiadam to czym jest?

    --
    "Na ten temat wątków dzisiejszych jest dużo, nie ma potrzeby dodatkowego
    mnożenia bytów, które nic nie wnoszą. Można pisac w istniejących." - Giwi
  • jan-w 24.10.08, 10:52
    Każde społeczeństwo musi się bronić przed tymi którzy usiłują je niszczyć.
    Cywilizowane społeczeństwa, tolerują ich jednak. Taka sytuacja panuje też tutaj.
    --
    Liberté!
  • jureek 24.10.08, 10:58
    Co Ty tutaj za banały o społeczeństwie wstawiasz, gdy w innym miejscu przed
    społecznością forumową ze swoich decyzji tłumaczyć się nie chcesz, twierdząc, że
    jedynie właściciele serwisu mogą oceniać Twoją pracę, a nie społeczność
    forumowa. Przecież to jest forum prywatnej spółki, a Ty moderując służysz tej
    spółce, a nie społeczeństwu.
    Jura
  • jan-w 24.10.08, 11:00
    Uczestnicy forum, to także specyficzne społeczeństwo.
    --
    Liberté!
  • jureek 24.10.08, 11:04
    jan-w napisał:

    > Uczestnicy forum, to także specyficzne społeczeństwo.

    Ale to nie społeczeństwo (uczestnicy forum) blokują zakładanie wątków innym
    uczestnikom, tylko właściciele portalu, więc Twoje porównanie o tym, że
    społeczeństwo się broni, jest nieadekwatne.
    Jura
  • jan-w 24.10.08, 11:06
    Dzięki Bogu, w żadnym społeczeństwie, takich decyzji nie podejmuje przypadkowy
    pan Kazio, ani Zocha.
    --
    Liberté!
  • jureek 24.10.08, 11:11
    jan-w napisał:

    > Dzięki Bogu, w żadnym społeczeństwie, takich decyzji nie podejmuje przypadkowy
    > pan Kazio, ani Zocha.

    Nie przypadkowy Kazio, ani Zocha, ale ludzie odpowiadający za swoje decyzje
    przed tym społeczeństwem, w tym także przed panem Kaziem i panią Zochą. Tutaj
    jednak moderatorzy nie ponoszą odpowiedzialności przed społecznością forumową, a
    jedynie przed właścicielami portalu. Czyli Twoje porównanie było nieadekwatne.
    Jura
  • hummer 24.10.08, 12:26
    jureek napisał:

    > jan-w napisał:
    >
    > > Dzięki Bogu, w żadnym społeczeństwie, takich decyzji nie podejmuje przypa
    > dkowy
    > > pan Kazio, ani Zocha.
    >
    > Nie przypadkowy Kazio, ani Zocha, ale ludzie odpowiadający za swoje decyzje
    > przed tym społeczeństwem, w tym także przed panem Kaziem i panią Zochą. Tutaj
    > jednak moderatorzy nie ponoszą odpowiedzialności przed społecznością forumową,
    > a
    > jedynie przed właścicielami portalu. Czyli Twoje porównanie było nieadekwatne.
    > Jura

    Portal jest czyjąś własnością. I to od właściciela zależy co na nim będzie. Moje zarzuty co do moderacji cały czas są takie same. Stosować jednakowe zasady dla wszystkich. Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem by zauważyć, że jedne nicki są uprzywilejowane i często nie są moderowane, choć by się im to należało, inne zaś są traktowane dużo surowiej.

    Jedne zasady dla wszystkich i po problemie. Albo ciąć, ale wszystkich, albo przymykać oko ale na wszystkich poza sytuacjami, które jawnie łamią prawo, albo dobre zwyczaje.

    --
    "Osobiście skasowałam dzisiaj dwa fora, wiem jaki jest stan aktualny" - Siwa :)
  • jureek 24.10.08, 12:34
    Janowi napisałem przecież, że jego porównania społeczne do niczego są, bo portal
    jest prywatny i admini nie odpowiadają przed społecznością forumową, lecz przed
    właścicielem. Chyba co do tego się zgadzamy.
    Owszem, różnimy się, ale w innej sprawie. Ty uważasz, że cenzura jest OK, pod
    warunkiem, że takie same zasady obowiązują wszystkich, jak natomiast uważam
    cenzurę za zło i dlatego dopuszczam jej stosowanie tylko w absolutnie
    wyjątkowych przypadkach.
    Jura
  • hummer 24.10.08, 12:58
    jureek napisał:

    > Janowi napisałem przecież, że jego porównania społeczne do niczego są, bo porta
    > l
    > jest prywatny i admini nie odpowiadają przed społecznością forumową, lecz przed
    > właścicielem. Chyba co do tego się zgadzamy.
    > Owszem, różnimy się, ale w innej sprawie. Ty uważasz, że cenzura jest OK, pod
    > warunkiem, że takie same zasady obowiązują wszystkich, jak natomiast uważam
    > cenzurę za zło i dlatego dopuszczam jej stosowanie tylko w absolutnie
    > wyjątkowych przypadkach.
    > Jura

    Ale jeśli właściciel uznał, że cenzura ma być, to nic mi do tego. Jego małpy,
    jego cyrk. Ważny tylko, by wymagał od podwładnych rzetelności i na ile się da
    obiektywizmu.

    --
    "Chyba nadinterpretujesz siłę moich uczuć :)" - Siwa
  • roztoczanski 24.10.08, 13:30
    hummer napisał:
    Ale jeśli właściciel uznał, że cenzura ma być, to nic mi do tego. Jego małpy,
    > jego cyrk. Ważny tylko, by wymagał od podwładnych rzetelności i na ile się da
    > obiektywizmu.

    I tu właśnie jest kot pogrzebany, dlaczego są "równi i równiejsi" ;)


    --
    O Wiśle i o przemyśle
    Broń Norblina - poprzyj protest
  • snajper55 24.10.08, 12:27
    jureek napisał:

    > Nie przypadkowy Kazio, ani Zocha, ale ludzie odpowiadający za swoje decyzje
    > przed tym społeczeństwem, w tym także przed panem Kaziem i panią Zochą.

    Od kiedy to policjant czy sędzia odpowiada przed panem Kaziem czy panią Zochą
    ??? Służby państwowe służą społeczeństwu ale odpowiadają przed swoimi
    zwierzchnikami, a nie przed panią Zochą czy panem Jurkiem.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • hummer 24.10.08, 12:30
    snajper55 napisał:

    > jureek napisał:
    >
    > > Nie przypadkowy Kazio, ani Zocha, ale ludzie odpowiadający za swoje decyz
    > je
    > > przed tym społeczeństwem, w tym także przed panem Kaziem i panią Zochą.
    >
    > Od kiedy to policjant czy sędzia odpowiada przed panem Kaziem czy panią Zochą
    > ??? Służby państwowe służą społeczeństwu ale odpowiadają przed swoimi
    > zwierzchnikami, a nie przed panią Zochą czy panem Jurkiem.

    Większość myśli, że policja czy straż miejska, a tak faktycznie odpowiedzialni
    ich zwierzchnicy, bo to oni koordynują działania sobie podwładnych.

    --
    Hymn IV RP :)
  • jureek 24.10.08, 12:37
    snajper55 napisał:

    > jureek napisał:
    >
    > > Nie przypadkowy Kazio, ani Zocha, ale ludzie odpowiadający za swoje decyz
    > je
    > > przed tym społeczeństwem, w tym także przed panem Kaziem i panią Zochą.
    >
    > Od kiedy to policjant czy sędzia odpowiada przed panem Kaziem czy panią Zochą
    > ??? Służby państwowe służą społeczeństwu ale odpowiadają przed swoimi
    > zwierzchnikami, a nie przed panią Zochą czy panem Jurkiem.

    Pośrednio przed panią Zochą i przed panem Jurkiem, bo to naród jest suwerenem w
    państwie. W prywatnej firmie jest inaczej, więc porównanie jana-w jest nieadekwatne.
    Jura
  • jan-w 24.10.08, 12:50
    jureek napisał:
    > Pośrednio przed panią Zochą i przed panem Jurkiem, bo to naród jest suwerenem w
    > państwie.
    Nie pisałem o państwie ani narodzie, ale o społeczeństwie. To bardzo szerokie pojęcie. Obejmuje także społeczność jaką jest ogół użytkowników forum. Nie ma nigdzie zdefiniowanych obowiązkowych form organizacji społeczeństwa. Dlatego argumenty o narodzie, właścicielu nośnika itp nie mają z tym żadnego związku.
    --
    Liberté!
  • jureek 24.10.08, 13:11
    Przewidziałem, że będziesz się czepiał słówek. Nieważne, czy naród, czy
    społeczeństwo, chodzi o to, że moderatorzy nie odpowiadają przed forumowiczami,
    lecz przed właścicielem, dlatego Twoje porównanie było nieadekwatne.
    Jura
  • genoveva 24.10.08, 13:14
    Sorry, to kto w końcu zakłada te blokady na nowe wątki ? Społeczność
    forumowa w ramach samoobrony ? Bo już się całkiem pogubiłam :>
    --
    Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne,
    albo tuczące. A. Woolicot
    Moderujesz? Sprawdź, czy jesteś na liście
  • snajper55 24.10.08, 13:25
    genoveva napisała:

    > Sorry, to kto w końcu zakłada te blokady na nowe wątki ? Społeczność
    > forumowa w ramach samoobrony ? Bo już się całkiem pogubiłam :>

    A kto zabrania kibolom wchodzić na mecze ? Społeczeństwo w ramach samoobrony czy
    sądy ?

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 24.10.08, 13:33
    snajper55 napisał:

    > genoveva napisała:
    >
    > > Sorry, to kto w końcu zakłada te blokady na nowe wątki ? Społeczność
    > > forumowa w ramach samoobrony ? Bo już się całkiem pogubiłam :>
    >
    > A kto zabrania kibolom wchodzić na mecze ? Społeczeństwo w ramach samoobrony cz
    > y
    > sądy ?

    Społeczeństwo w ramach samoobrony poprzez podlegające temu społeczeństwu
    (pośrednio, czy bezpośrednio) organy. Organy siłowe na portalu społeczności
    forumowej nie podlegają, one podlegają tylko właścicielowi. Kto Cię powołał na aesa?
    Jura
  • giwi 24.10.08, 14:32
    Mnie Maas. Chyba mnie ogarnęła jesienna nostalgia. :-)
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • jureek 24.10.08, 14:48
    giwi napisała:

    > Mnie Maas. Chyba mnie ogarnęła jesienna nostalgia. :-)

    Chyba zaraz Pollak się tu zjawi :)))
    Jura - też nostalgicznie
  • giwi 24.10.08, 15:05
    Ech ta nasza młodość. :-)
    Forum było małe i wszyscy się znaliśmy. Już chyba nas niewiele zostało. Widziałam gdzieś axamitkę, ale nie wiem czy to ta sama osoba z wrocławskiego.
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • jan-w 24.10.08, 11:02
    jureek napisał:
    > twierdząc, że
    > jedynie właściciele serwisu mogą oceniać Twoją pracę
    Pewnie możesz podać linka do powyższej wypowiedzi którą próbujesz włożyć mi w usta?
    --
    Liberté!
  • jureek 24.10.08, 11:07
    Pewnie mogę, nie mam teraz jednak czasu na szukanie.
    To było w wątku o moderacji na forum kobieta, gdy uczestnicy Cię krytykowali, a
    Ty twierdziłeś, że za swoją pracę odpowiadasz przed przełożonymi, a nie
    forumowiczami.
    Jura
  • jan-w 24.10.08, 11:12
    To jeżeli masz odrobinę szacunku dla siebie i chcesz być traktowany poważnie, to
    wskaż taką moją wypowiedź. Ale nie jakąś inna z której wyprowadzisz sobie różne
    fałszywe wnioski.

    To co napisałeś to obrzydliwe kłamstwo.

    --
    Liberté!
  • jola_iza 24.10.08, 11:52
    Myślę, że będziesz musiał się wycofać z oskarżenia Jurka.
    A tak przy okazji, powiedz mi, o czym świadczą takie hasła:
    '"Gratuluję całkowitej odporności na logikę i argumenty. Musisz być szczęśliwym
    człowiekiem ;-)"
    "Spróbuj samodzielnie pomyśleć. To nie boli ;-)"
    Dalej nie mam czau szukać, ale obiecuję, że wieczorem wyszukam , i wypiszę
    wszystkie "piękne" odzywki moderatorów.


    --
    założycielka " CKC matecznika szkodników forumowych"
    i oficjalniekocham Jolantę
  • jan-w 24.10.08, 12:26
    Źle myślisz.
    --
    Liberté!
  • siwa 24.10.08, 12:34
    Przypominam Ci, że moderator jest również zwykłym użytkownikiem forum i o ile
    nie pisze "na czerwono" wypowiada się tak samo jak Ty.

    --
    s i w a
    → ∞
  • jola_iza 24.10.08, 22:52
    Gdy ja moderatorowi rzucę hasło na temat jego IQ, powiem , że myślenie nie
    boli,w najlepszym wypadku zostanę wykropkowana. Moderatorom wolno, wszak oni
    prywatnie piszą a służbowo się nie wycinają.
    Serio nie widzisz , nie czujesz tego ??
    Nic się nie przejmuj Siwa, znajdę czas. Znajdę tak jak moderatorzy, wypiszę
    wszystkie odzywki moderatorów. Tak jak Wy założę notatnik.
    --
    założycielka " CKC matecznika szkodników forumowych"
    i oficjalniekocham Jolantę
  • brumbak111 25.10.08, 08:52
    siwa napisała:

    > Przypominam Ci, że moderator jest również zwykłym użytkownikiem forum i o ile
    > nie pisze "na czerwono" wypowiada się tak samo jak Ty.
    .....
    kręcisz siwa

    1. nie życze sobie by porównywac nas
    pozytywnych gosci forum do cwaniczków moderatorów

    2. wiesz dobrze że gdy np., prokurator po pracy zotanie złapany np. na
    wykrzykiwaniu hasel rasistowskich to prasa poda że to był "prokurator" a nie
    jakis Jan Kowalski
    a jego przełozony wyciagnie konsekwencje

    tak sie dzieje w normalnym świecie

    Pozdrowienia :)))

    (oczywiście nie dla wszytkich (patrz niżej)
    --
    „ Generalnie walczę po stronie piękna i dobra - na miarę swoich możliwości. „
    (o.perry )
  • jureek 24.10.08, 12:29
    Jak podam Ci przykłady, to pewnie znowu będziesz czepiał się dosłownych
    sformułowań, tak jak wtedy, gdy obraziłeś Iberię, że nie napisałeś dosłownie o
    "niedopchnięciu" tylko, że chłopa jej trzeba.
    Proszę Cię o odpowiedź na proste pytanie:
    Uważasz, że moderator powinien tłumaczyć się ze swoich decyzji przed
    społecznością forumową, czy uważasz, że tłumaczyć się musi tylko przed
    przełożonymi, czyli adminami zawodowymi?
    Jura

    P.S. Trochę cierpliwości, linki znajdę, ale jestem w pracy i z forum mogę
    korzystać tylko wtedy, gdy nie ma akurat nic do roboty.
  • jureek 24.10.08, 15:46
    Nie znalazłem Twojego postu, w którym pisałbyś, że nie odpowiadasz za swoje
    moderowanie przed forumowiczami, lecz jedynie przed właścicielami portalu.
    Musiałem Cię z kimś innym pomylić. Przepraszam.
    Jura
  • jan-w 24.10.08, 15:54
    Dziękuję :-)
    --
    Liberté!
  • genoveva 24.10.08, 16:09
    Wydaje mi się, że to był Snajper, ale pewności nie mam.
    --
    Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne,
    albo tuczące. A. Woolicot
    Moderujesz? Sprawdź, czy jesteś na liście
  • snajper55 24.10.08, 19:53
    genoveva napisała:

    > Wydaje mi się, że to był Snajper, ale pewności nie mam.

    Ja mam pewność, że to nie był Snajper. ;) Ja twierdzę coś przeciwnego:

    Tak samo moderatorzy jak i służby pracują na rzecz społeczeństwa ale ani służby,
    ani moderatorzy nie odpowiadają przed społeczeństwem, tylko przed swoimi
    zwierzchnikami.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 24.10.08, 20:55
    A ci zwierzchnicy przed kim odpowiadają?
    Jura
  • snajper55 25.10.08, 15:05
    jureek napisał:

    > A ci zwierzchnicy przed kim odpowiadają?

    W demokratycznym państwie czy na prywatnym portalu ?

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 24.10.08, 21:03
    snajper55 napisał:

    > Ja mam pewność, że to nie był Snajper. ;) Ja twierdzę coś przeciwnego:
    >
    > Tak samo moderatorzy jak i służby pracują na rzecz społeczeństwa ale ani służby
    > ,
    > ani moderatorzy nie odpowiadają przed społeczeństwem, tylko przed swoimi
    > zwierzchnikami.

    To co twierdzisz nie jest niczym przeciwnym. Przecież taki właśnie pogląd
    przypisałem przez pomyłkę janowi-w:
    "Nie znalazłem Twojego postu, w którym pisałbyś, że nie odpowiadasz za swoje
    moderowanie przed forumowiczami, lecz jedynie przed właścicielami portalu."
    Ty też piszesz, że nie odpowiadasz przed społeczeństwem, tylko przed
    zwierzchnikami, czyli w końcowym efekcie przed właścicielami portalu. Napisałeś
    dokładnie to samo.
    Jura
  • brumbak111 25.10.08, 08:21
    jan-w napisał:

    > To jeżeli masz odrobinę szacunku dla siebie i chcesz być traktowany poważnie, t
    >.........
    to nie wyzywaj internauty od SB-ków
    ( mój post jest reakcją
    - taka nauczka
    jak inaczej nie rozumiesz)
    --
    „ Generalnie walczę po stronie piękna i dobra - na miarę swoich możliwości. „
    (o.perry )
  • drugie_wcielenie 25.10.08, 08:58
    w ogole koles pojechal z tekstem o szacunku i powadze. co najmniej jakby to byla prelekcja przed jakas osobistoscia. hehe.. byc moze takie wlasnie mniemanie maja o sobie moderatorzy :]]
    --
    .,.
  • jan-w 25.10.08, 11:09
    drugie_wcielenie napisało:
    > w ogole koles pojechal z tekstem o szacunku i powadze. co najmniej jakby to byl
    > a prelekcja przed jakas osobistoscia. hehe..
    Większość użytkowników forum odczuwa do innych szacunek i traktuje ich poważnie. Mam nadzieję że także ty kiedyś dorośniesz do takiego sposobu korzystania z forum.
    --
    Liberté!
  • jola_iza 25.10.08, 11:32
    Znowu robisz ten sam błąd. Pouczasz, a kto Ci dał do tego prawo ??
    Więcej powiem, jak poczytałam Twoje teksty na innych forach, Ty tylko powtarzasz
    regułki. Śmiesznie wygląda zarówno: "posty do wycięcia..." jak i to co piszesz.
    Urzędniczka z Ciebie, taka typowa- nie wiem nie rozumiem, ale jestem urzędniczka
    i petent nie ma racji.
    Mam nadzieję, że kiedyś dorośniesz do takiego korzystania... - prawda, że ładnie
    brzmi???
    --
    założycielka " CKC matecznika szkodników forumowych"
    i oficjalniekocham Jolantę
  • jan-w 25.10.08, 11:37
    Nie "pouczam", ale przedstawiam swoją opinię Kto mi dał do tego prawo? Idea forów dyskusyjnych. Nie słuzą one do wzajemnych połajanek i obrzucania innych błotem (jak sądzi niewielki margines ich użytkowników), ale własnie do przedstawiania swoich poglądów i dyskusji na ten temat.
    --
    Liberté!
  • jola_iza 25.10.08, 11:52
    Po prostu zmień ton, czego Tobie i całej Admilicji serdecznie życzę.
    "myślenie nie boli" - to takimi tekstami nas częstujecie.
    Jeżeli taki tekst jest dyskusją na temat , to wybacz ja mogę robić za idiotkę.

    --
    założycielka " CKC matecznika szkodników forumowych"
    i oficjalniekocham Jolantę
  • jan-w 25.10.08, 13:59
    Droga Jolu! Z tą admiralicją, to z twojej strony zbytek uprzejmości. Jestem tylko twoim kolegą z forum :-)
    --
    Liberté!
  • drugie_wcielenie 25.10.08, 13:55
    czesto mawia sie, ze na szacunek trzeba zapracowac. dokladniej powinno to
    brzmiec, ze trzeba zapracowac, aby szacunek utrzymac na poziomie startowym. ty
    akurat idziesz w dokladnie przeciwnym kierunku. przeczytaj sobie chocby to
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=86343027&a=86393318. na miejscu
    siwej za tego typu teksty odlaczylbym cie trwale od moderowania czegokolwiek.
    poza tym dlaczego uznajesz, ze to co piszesz to sa opinie, a to co pisza inni
    juz nimi nie sa (co wynika z z nastepnego postu) ? jak juz ktos wspomnial,
    moderatorzy nie byli zli. oni tacy sie staja z uplywem czasu (mam na mysli tych
    'problematycznych'). nie wiem jak bylo z toba, ale zastalem juz ten drugi stan.
    czy to ma byc wlasnie dorastanie ? szczerze watpie. problem w doborze
    moderatorow pod katem psychiki. krotko mozna to ujac tak, ze niektorym mozliwosc
    decydowania o losie innych rzuca sie nieco na glowke. jest to wlasnie typowy
    przypadek biurowy.
    --
    wirus h.s.
  • brumbak111 26.10.08, 10:38
    jan-w napisał:

    >.
    > Większość użytkowników forum odczuwa do innych szacunek i traktuje ich poważnie
    ...........nieprawda
    widac że nie orientujesz się co sie dzije od lat na foruum
    ile tu agresji i nienawiści
    polecam np, moderowane przez giwi forum Kraj


    --
    „ Generalnie walczę po stronie piękna i dobra - na miarę swoich możliwości. „
    (o.perry )
  • hummer 24.10.08, 11:05
    jan-w napisał:

    > Każde społeczeństwo musi się bronić przed tymi którzy usiłują je niszczyć.
    > Cywilizowane społeczeństwa, tolerują ich jednak. Taka sytuacja panuje też tutaj
    > .

    W sprawie, o której ma się mgliste pojęcie.
    Wyjaśniliśmy sobie już z Panią Siwą o co chodziło, i sama przyznała, że od
    dłuższego czasu nie ma merytorycznych przesłanek, by moje posty usuwać. A ban
    nadal trwa, gdyż jak przyznała, nie chce wpadać w euforię. :)
    Ponieważ sprawę uważam za wyjaśnioną, czekam sobie spokojnie, na moment kiedy
    Pani Siwa wpadnie w stan euforyczny i ban zniknie :), co jakiś czas jednak się
    przypominając.

    --
    Olszewski to Kryptokomuch: "dlatego, że chce mi zrobic dobrze ... nie
    pozostawiając wyboru." - Paczula. :)
  • vicky17 24.10.08, 21:58
    siwa napisała:

    > Nie masz racji.
    > W porównaniu do konkurencji naprawdę jesteśmy lajtowi.
    > I jedyni bez premoderacji.
    >

    jakiej konkurencji i jacy lajtowi i jacy jedyni bez premoderacji? bajdurzysz az
    milo rozgrzeszajac wasz zamordyzm. ostatnio wycinacie zlosliwie nicki,ktore sie
    wam,a szczegolnie tobie ,nie klaniaja. nie ma to nic wspolnego z netykieta czy
    jej lamaniem a ma wiele wspolnego z drobnomieszczanskim pojeciem wolnosci slowa
    i checia odegrania sie na tych, z ktorymi sie ideologicznie nie zgadzacie.
    w wielu wypadkach przesadzacie do absurdu, wmawiacie ludziom nieprawdziwe rzeczy
    i zamykacie gebe paru upatrzonym..tak dzieje sie od wielu miesiecy w stosunku do
    tych, ktorzy smieli sie tobie postawic.
    --
    Ciemnoto, drobna szczegolo ciemnogrodna, ja mam pochodzenie, o ktorym ci sie nie
    snilo.."polska" belgijka.
  • roztoczanski 24.10.08, 15:26
    siwa napisała:
    > Tu bym raczej użyła porównania do policji.
    > Nawet w komunie kryminalni i obyczajówka była potrzebna.

    Dbała wtedy o interesy aparatu władzy, żeby właściwych złodziei wytypować,
    przypadkiem nie tych przy korycie i ich popleczników ;)

    Chyba nikt nie neguje potrzeby moderacji, tylko sposób jej realizacji.
    --
    Takie Moje Pstrykanie
    Roztocze - moje zdjęcia
  • jureek 24.10.08, 15:44
    roztoczanski napisał:

    > Chyba nikt nie neguje potrzeby moderacji, tylko sposób jej realizacji.

    Ja neguję samą potrzebę moderacji. Tak jak utopią jest dobry komunizm, tak samo
    utopią jest dobra cenzura.
    Jura
  • hummer 24.10.08, 16:17
    jureek napisał:

    > roztoczanski napisał:
    >
    > > Chyba nikt nie neguje potrzeby moderacji, tylko sposób jej realizacji.
    >
    > Ja neguję samą potrzebę moderacji. Tak jak utopią jest dobry komunizm, tak samo
    > utopią jest dobra cenzura.

    Jako ogół, bo z tego co widziałem, przeprosiłeś za swoją pomyłkę. Gdyby nie było
    tu moderacji, szybko nie dałoby się czytać forów. Poziom agresji, by nas po
    prostu zniechęcił. Problem z moderacją zaczyna się wtedy, kiedy ma swoich
    ulubionych użytkowników. Jeśli trafisz na takiego i się z nim nie zgodzisz,
    bardzo szybko dostaniesz bana. Ktoś np. w trakcie dyskusji zaczyna Cię obrażać,
    kiedyś mu się rewanżujesz, ten klika na kosz, dyżurny sprawdza - ban. A jakby
    zajrzał kilka postów wcześniej, ale już mu nie zgłoszonych, okazałoby się, że
    faktycznie powinien zareagować wcześniej.


    --
    "Osobiście skasowałam dzisiaj dwa fora, wiem jaki jest stan aktualny" - Siwa :)
  • jureek 24.10.08, 17:10
    hummer napisał:

    > jureek napisał:
    >
    > > roztoczanski napisał:
    > >
    > > > Chyba nikt nie neguje potrzeby moderacji, tylko sposób jej realizac
    > ji.
    > >
    > > Ja neguję samą potrzebę moderacji. Tak jak utopią jest dobry komunizm, ta
    > k samo
    > > utopią jest dobra cenzura.
    >
    > Jako ogół, bo z tego co widziałem, przeprosiłeś za swoją pomyłkę. Gdyby nie był
    > o
    > tu moderacji, szybko nie dałoby się czytać forów. Poziom agresji, by nas po
    > prostu zniechęcił.

    Z tym, że bez cenzury nie dałoby się czytać forum, to taka sama legenda jak ta,
    że nie da się w rozdądnym czasie przejechać w Polsce z jednego miasta do
    drugiego bez przekraczania dozwolonych prędkości. Po prostu trzeba spróbować.
    Ja spróbowałem i wiem, że gnanie przez wioski powyżej 80 kmh, wyprzedzanie
    wszystkiego, co się da w sumie niewielki zysk czasowy daje. Podobnie na forum,
    ten w sumie niewielki szum agresywnych trolli, nie wpłynie znacząco na
    czytelność forum. Pamiętam czasy na tym forum, gdy cenzury tu prawie wcale nie
    było, a lepiej się czytało niż teraz. Weź pod uwagę jeszcze to, że sama obecność
    cenzury też generuje szum informacyjny w postaci wątków, albo domagających się
    wycięcia czegoś, albo protestujących przeciw wycinaniu czegoś innego. Ludzie
    zamiast dyskutować bezpośrednio ze sobą zaczynają dyskutować pośrednio poprzez
    cenzorów, których usiłują przeciągnąć na swoją stronę, żeby wycinali adwersarzy.
    To jest dopiero bałagan, kiedyś, kiedy cenzury nie było, nie było też takich
    wątków niczego do dyskusji nie wnoszących.
    Poza tym masz narzędzia, żeby samemu sobie wybierać, co chcesz przeczytać.
    Możesz wygaszać niki na przykład. Po tytułach i autorach możesz też oszacować,
    czy warto otwierać wątek, czy nie. Kiedyś forum o moderacji zalewane było
    wątkami w sprawie świętej wojny Bydgoszczy z Toruniem. Temat mnie nie
    interesował, więc tych wątków po prostu nie otwierałem. Teraz gdy widzę wątek, w
    którym na przemian są posty Vicki i Dany, też sobie odpuszczam czytanie. Ale to
    JA decyduję o tym, co warto przeczytać, a nie KTOS dyktuje mi, czego mi
    przeczytać nie wolno. Jak ktoś lubi ubezwłasnowolnienie, to oczywiście będzie
    zadowolony, że pracę z wybieraniem wartościowych rzeczy wykona za niego kto
    inny. Miałem pomysł, jak pogodzić ogień z wodą, czyli oczekiwania tych, którzy
    wolą mieć podane na tacy, z oczekiwaniami tych, którzy wolą samodzielnie dokonać
    wyboru, ale zawodowi nie są zainteresowani takimi rozwiązaniami, a ja za mało
    mam akcji Agory, żeby je przeforsować :)
    Jura
  • roztoczanski 24.10.08, 21:28
    jureek napisał:
    > Ja neguję samą potrzebę moderacji. Tak jak utopią jest dobry komunizm, tak samo
    > utopią jest dobra cenzura.
    > Jura

    Obawiam się, że portal bez moderacji jest utopią.
    --
    Takie Moje Pstrykanie
    Roztocze - moje zdjęcia
  • jureek 24.10.08, 21:40
    roztoczanski napisał:

    > Obawiam się, że portal bez moderacji jest utopią.

    Od kiedy jesteś na gazeta.pl? Bo ja pamiętam, że w latach 2001-2002 portal ten
    doskonale obywał się bez cenzury, czyli aż taka utopia to nie jest. Usenet też
    funkcjonuje bez moderacji, chociaż usenet to jednak technologicznie nie to samo,
    co forum.
    Jura
  • roztoczanski 24.10.08, 22:10
    Krócej od Ciebie ;)
    Uważasz, że wtedy nie było administracji zawodowej?
    Może tylko nie korzystali ze swoich uprawnień?
    --
    Samotność
    O kotach i forum
  • Gość: jureek IP: *.adsl.alicedsl.de 24.10.08, 23:07
    roztoczanski napisał:

    > Krócej od Ciebie ;)
    > Uważasz, że wtedy nie było administracji zawodowej?
    > Może tylko nie korzystali ze swoich uprawnień?

    Zawodowi byli. Była Maas, Tebe, DJ. Ale byli prawie niewidoczni, wycinali tylko
    w naprawdę wyjątkowych sytuacjach. Niestety, z czasem coraz więcej pojawiało się
    głosów ze strony forumowiczów przyzwyczajonych z innych forów do cenzury (tak
    jak Tobie, nie mieściło im się w głowie, że może istnieć forum bez cenzury),
    domagających się interwencji adminów, bo np. chcieli żeby admin stanął po ich
    stronie w jakiejś forumowej wojence, albo żeby admin chronił jakieś zadomowione
    TWA przed intruzami nie podzielającymi poglądów dominujących w TWA itp.
    Niektórzy forumowicze już wtedy bardzo chcieli wycinać innych (pierwszy był
    chyba niejaki Mikolaj7 z Krakowa). Gdy żądań tych było coraz więcej,
    administracja zawodowa uległa i powołała moderatorów społecznych i to był
    początek końca wyjątkowości portalu gazety w polskim internecie. Wraz z
    powołaniem społecznych zaczęły się typowe dla takich sytuacji intrygi, podchody,
    podlizywanie się aesom, przeciąganie ich na swoją stronę - wyraźnie ucierpiał na
    tym poziom forum. Poczytaj sobie stare wątki, były ostre polemiki, ale nie było
    to takie infantylne jak teraz.
    Jura
  • hummer 26.10.08, 17:10
    Gość portalu: jureek napisał(a):

    > roztoczanski napisał:
    >
    > > Krócej od Ciebie ;)
    > > Uważasz, że wtedy nie było administracji zawodowej?
    > > Może tylko nie korzystali ze swoich uprawnień?
    >
    > Zawodowi byli. Była Maas, Tebe, DJ. Ale byli prawie niewidoczni, wycinali tylko
    > w naprawdę wyjątkowych sytuacjach.

    Dawniej Internet to był luksus. Faktycznie tak powinna działać moderacja.

    --
    "Były odpowiedziami na posty sprzeczne z netykietą, których przez nieuwagę nie
    usunęłam wczoraj. Cenzurowanie i wycinanie nie odbywa się w jednym podejściu.
    Nie wrócą." - Giwi
  • brumbak111 24.10.08, 23:58
    jureek napisał:


    > Od kiedy jesteś na gazeta.pl? Bo ja pamiętam, że w latach 2001-2002 portal ten
    > doskonale obywał się bez cenzury, czyli aż taka utopia to nie jest.
    .....
    albo nie interesowałeś się w tych latach co się dzieje na forum albo
    idealizujesz przeszłośc skrywaną za mgłą..
    ..
    ale wystarczy przejrzeć archiwum
    to przykład z 2003
    na forum Gazeta.pl chamstwo zawsze sie dobrze czuło:

    " Re: a ty mnie smierdzisz

    odwal sie przewrazliwiona schizofreniczko! wp..j nawet spod siebie - mnie to
    wisi i powiewa kalafirem. Śr, 06-08-2003, 17:51:44

    Forum Wegetarianizm Autor: splenda "

    --
    „ Generalnie walczę po stronie piękna i dobra - na miarę swoich możliwości. „
    (o.perry )
  • jureek 25.10.08, 00:30
    Odpowiedz Brumbak szczerze - czy wprowadzenie aesów spowodowało, że tego
    chamstwa jest teraz mniej? Czy nie stało się raczej tak, że dopóki na forum
    moderatora nie było, to mogłeś przynajmniej Ty dać odpór chamstwu swoimi
    postami, a teraz z moderatorem chamstwo nadal jest, za to wycinane są Twoje na
    chamstwo odpowiedzi.
    Powtarzam - moderacja bezstronna jest utopią. Wolę brak moderacji (wtedy trzeba
    sobie radzić samemu i Ty, Brumbak, jakoś sobie radziłeś), niż moderację
    wybiórczą i stronniczą.
    Jura
  • vicky17 25.10.08, 05:21
    jureek napisał:

    > Czy nie stało się raczej tak, że dopóki na forum
    > moderatora nie było, to mogłeś przynajmniej Ty dać odpór chamstwu swoimi
    > postami, a teraz z moderatorem chamstwo nadal jest, za to wycinane są Twoje na
    > chamstwo odpowiedzi.


    ot wlasnie i to ma miejsce za przyzwoleniem strazniczki porzadku siwej i jej
    troli. nie dosc,ze chamstwa jest wiecej to jeszcze ona je napedza wycinajac
    wybiorczo tych,ktorych chamskie trole atakauja.


    --
    Ciemnoto, drobna szczegolo ciemnogrodna, ja mam pochodzenie, o ktorym ci sie nie
    snilo.."polska" belgijka.
  • giwi 26.10.08, 20:32
    Jurek, piszesz po raz 1267 to samo. Maas z Tebe wcale tak mało nie wycinali, już zapomniałeś albo celowo wprowadzasz w błąd. Doskonale pamiętam awantury o skasowane posty. Mało to razy Maas pisała, że wielbiciele odpadków mogą je sobie czytać hurtem na ośle? Jeśli potem moderacja została wprowadzona, to znaczy, że był powód a oni sami już nie nadążali z usuwaniem.
    Niedawno Siwa pisała, że powodem usuwania jest również zmienione prawo i procesy wytaczane właścicielom. Przyjąłeś to do wiadomości, ale jak widzę na kilka dni tylko i zaczynasz ewangelizację znów od nowa.
    Ciesz się, że tutaj nie ma premoderacji, to jedyne wielkie forum z takim mało uciążliwym dla użytkowników sposobem sprzątania i jedyne, gdzie z administracją można rozmawiać na forum a nie wyłącznie mailowo.
    Piszę to tylko dlatego, aby młodsi stażem forumowym nie pomyśleli, że głosisz tu prawdę objawioną. Zdarzało się, że zawodowi kasowali posty, które np. ja bym zostawiła. Jest post Tebego, gdzie jest mowa o tym, że ja protestuję, gdy uważam, że oni wywalili coś niesłusznie.
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • snajper55 26.10.08, 21:04
    roztoczanski napisał:

    > Obawiam się, że portal bez moderacji jest utopią.

    Taka utopia (połowiczna ?) jest realizowana. To forum Aquanet, na którym nie ma
    moderatora, ale jest czerwony kosz (stąd ta połowiczność). Jak ta utopia wygląda
    można się samemu przekonać. Forum zostało zresztą usunięte z katalogu forów, aby
    nowych użytkowników portalu nie szokować i nie odstraszać. A role moderatora
    przejęli sami użytkownicy bardzo intensywnie używając czerwonego kosza.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 26.10.08, 21:47
    snajper55 napisał:

    > roztoczanski napisał:
    >
    > > Obawiam się, że portal bez moderacji jest utopią.
    >
    > Taka utopia (połowiczna ?) jest realizowana. To forum Aquanet, na którym nie ma
    > moderatora, ale jest czerwony kosz (stąd ta połowiczność). Jak ta utopia wygląd
    > a
    > można się samemu przekonać. Forum zostało zresztą usunięte z katalogu forów, ab
    > y
    > nowych użytkowników portalu nie szokować i nie odstraszać. A role moderatora
    > przejęli sami użytkownicy bardzo intensywnie używając czerwonego kosza.

    To akurat było zastąpienie dżumy cholerą. Nie gadaj więc, że nie ma tam
    moderacji, może kiedyś nie było, ale teraz wycinanek jest nawet więcej niż gdzie
    indziej, bo strony dyskutują nie na argumenty, lecz na kosze.
    Jura
  • snajper55 26.10.08, 23:29
    jureek napisał:

    > Nie gadaj więc, że nie ma tam moderacji

    Czytaj z łaski swojej uważniej. Nie napisałem, że nie ma moderacji. Napisałem,
    że nie ma moderatora.

    > może kiedyś nie było, ale teraz wycinanek jest nawet więcej niż gdzie
    > indziej, bo strony dyskutują nie na argumenty, lecz na kosze.

    To oczywiście też wina administracji.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 27.10.08, 09:22
    snajper55 napisał:

    > > może kiedyś nie było, ale teraz wycinanek jest nawet więcej niż gdzie
    > > indziej, bo strony dyskutują nie na argumenty, lecz na kosze.
    >
    > To oczywiście też wina administracji.

    Współwina. No bo kto wodzi na pokuszenie, ba wręcz zachęca, by w kosze klikać,
    jak nie administracja?
    Jura
  • snajper55 27.10.08, 11:02
    jureek napisał:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > > może kiedyś nie było, ale teraz wycinanek jest nawet więcej niż gdz
    > ie
    > > > indziej, bo strony dyskutują nie na argumenty, lecz na kosze.
    > >
    > > To oczywiście też wina administracji.
    >
    > Współwina. No bo kto wodzi na pokuszenie, ba wręcz zachęca, by w kosze klikać,
    > jak nie administracja?

    Jak to kto ? AGORA. Bo udostępniła fora dyskusyjne. Czyli jest współwinna całemu
    złu, jakie na nich się rodzi.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 27.10.08, 11:17
    snajper55 napisał:

    > Jak to kto ? AGORA. Bo udostępniła fora dyskusyjne. Czyli jest współwinna całem
    > u
    > złu, jakie na nich się rodzi.

    To nie w formach tkwi zło, lecz w koszach. Kosze są bowiem zaprzeczeniem idei
    forum _dyskusyjnego_. Dyskusja, to odpowiadanie na argumenty adwersarza, a nie
    zamykanie mu gęby przez klikanie w kosz. Tymczasem na aquanecie zamiast dyskusji
    trwa wojna na wyklikiwanie.
    Jura
  • jureek 27.10.08, 11:21
    jureek napisał:

    > To nie w formach tkwi zło, lecz w koszach.

    Miało być: To nie w FORUMACH tkwi zło,lecz w koszach.
    Jura
  • siwa 27.10.08, 11:59
    Nie w forach, żeby być do końca precyzyjnym.

    --
    s i w a
    → ∞
  • snajper55 27.10.08, 12:08
    jureek napisał:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > Jak to kto ? AGORA. Bo udostępniła fora dyskusyjne. Czyli jest współwinna
    > > całemu złu, jakie na nich się rodzi.
    >
    > To nie w formach tkwi zło, lecz w koszach.

    A czy ja twierdziłem, że w forach tkwi zło ??? Czy mógłbyś czytać uważniej ?

    Zabrać kosze ! A w realu zakazać ludziom informowania policji o przestępstwach.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 27.10.08, 12:16
    snajper55 napisał:

    > Zabrać kosze ! A w realu zakazać ludziom informowania policji o przestępstwach.

    Skądże znowu. Ponieważ kosze świetnie sprawdziły się na forach, należy w realu
    wprowadzić takie specjalne dzwonki, których będzie się używać, gdy podczas
    rozmowy Twój rozmówca powie Ci coś niewłaściwego. Przyleci wtedy policja i
    uciszy Tojego rozmówcę, a Ty będziesz mógł tryumfować, że wygrałeś potyczkę słowną.
    Jura
  • snajper55 27.10.08, 12:58
    jureek napisał:

    > Skądże znowu. Ponieważ kosze świetnie sprawdziły się na forach, należy w realu
    > wprowadzić takie specjalne dzwonki, których będzie się używać, gdy podczas
    > rozmowy Twój rozmówca powie Ci coś niewłaściwego.

    Nie powie coś niewłaściwego, tylko będzie łamał prawo. Netykieta, to forumowe prawo.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 27.10.08, 14:09
    snajper55 napisał:

    > Nie powie coś niewłaściwego, tylko będzie łamał prawo. Netykieta, to forumowe p
    > rawo.

    No dobra, to wprowadźmy w realu takie dzwoneczki dla obywateli, żeby ułatwić im
    zgłaszanie łamania prawa w wypowiedziach ich rozmówców. Przecież na forum
    świetnie się to sprawdziło i forumowicze wcale nie klikają na kosz, żeby wyciąć
    wypowiedzi ich przeciwników w dyskusji, a tylko wtedy, gdy naprawdę łamana jest
    netykieta.
    Jura
  • vicky17 27.10.08, 14:51
    jureek napisał:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > Nie powie coś niewłaściwego, tylko będzie łamał prawo.
    Netykieta, to foru
    > mowe p
    > > rawo.
    >
    > No dobra, to wprowadźmy w realu takie dzwoneczki dla obywateli,
    żeby ułatwić im
    > zgłaszanie łamania prawa w wypowiedziach ich rozmówców. Przecież
    na forum
    > świetnie się to sprawdziło i forumowicze wcale nie klikają na
    kosz, żeby wyciąć
    > wypowiedzi ich przeciwników w dyskusji, a tylko wtedy, gdy
    naprawdę łamana jest
    > netykieta.
    > Jura

    problem nie w tym,ze jest kosz tylko w tym,ze zaprzyjazniony z
    roznymi klikami admin zawsze staje po stronie kliki a nie netykiety.
    moderacja sama w sobie nie jest zla,ale stronnicza moderacja jest
    naduzywaniem prawa wlasnie, tego prawa o ktore tak walczy snajper.
    jesli on sam wycina rzeczy ,ktore w niczym niczego nie lamia, jesli
    z wolnego forum dyskusyjnego znikaja cale watki bo adminom sie nie
    chce ich przegladac,jezeli lata sie notorycznie za paroma nickami
    zostawiajac pokazowo chamstwo innych to ma tu miejsce jawne lamanie
    prawa, zamykanie geby opozycji, triumfowanie klik, popieranie swoich
    i zachecanie do agresji poprzez niewlasciwa moderacje.
    snajper zapomnial dodac,ze nieuczciwych policjantow powinno sie
    wywalac z pracy a nie promowac.
    w koncu jak dostales wglad do panelu moderatorow to sam widziales
    jak zlosliwe i niesluszne wycinane sa watki a jesli juz narazisz
    sie glownej szefowej to masz pod gorke jak w banku.
    uwazam to za zupelnie niezgodne z "prawem netykiety", jakie tu nam
    usilnie,acz nieco falszywie stara sie pokazac tzw.naczalstwo i
    spoleczni czyszczacy. to ciagle podsuwanie pod nos przykladow z
    policji swiadczy o tym,ze paru moderatorow uwaza,ze forum to
    wiezienie a oni to straznicy prawa,sprawiedliwosci i porzadku
    publicznego. sadze,ze komus sie chyba role pomylily z nadmiaru
    skromnosci i przerostu formy nad trescia.
    --
    Ciemnoto, drobna szczegolo ciemnogrodna, ja mam pochodzenie, o
    ktorym ci sie nie snilo.."polska" belgijka.
  • jureek 27.10.08, 15:29
    Nie wierzę w bezstronną moderację. Każdy jest tylko człowiekiem i zrozumiałe i
    ludzkie jest, że moderator inaczej będzie patrzył na drobne przewinienia osoby
    mu sympatycznej, a inaczej na podobne przewinienia osoby, która na tego
    moderatora ciągle bluzga.
    Gdyby moderatorów nie było,nie byłoby też prób przymilania się, przeciągania ich
    na swoją stronę. A gdyby nie było koszy, nie byłoby też prób wykorzystania ich
    zamiast argumentów w dyskusji.
    Jura
  • of.woman.born 27.10.08, 16:13
    jureek napisał:

    >Jurek. Jeśli pozwolisz. Chciałam Ci podziękować za to, że jesteś a tym
    bardziej, że piszesz to, co myśli większość bezimiennych użytkowników forów
    gazety. Nie jestem bezimienna niestety, tym samym staje się niewiarygodna, bo
    próbuję podszyć się pod tychże. jestem pewna, że oprócz mnie setki bezimiennych
    userów trzymają za Ciebie kciuki. Wiem, że to ad personam a nie merytorycznie, i
    dlatego zaraz zostanę wycięta, ale to pierwszy post jaki napisałam na tym
    portalu od tygodnia (pewnie ktoś przychylny administracji złapie mnie na
    kłamstwie- że nie od tygodnia tylko od pięciu dni) Niech mu na zdrowie.

    A teraz całkiem prywatnie. Nie masz wrażenia, że moderacja to takie agorowe
    PZPN? Oczywiście w tym wypadku mamy zero pieniędzy do zajęcia, ale chęć do
    utrzymania władzy to dużo większy narkotyk. Szczególnie jak się jest bezimiennym
    trollem moderatorem, i dostało się przyzwolenie na trollowanie z samej góry.

    nie cieszcze się, nie mam na mysli Michnika. Michnik nawet nie wie, kto to Siwa
    - i tu ją boli.
  • of.woman.born 27.10.08, 16:40
    że na innych portalach jest jeszcze większa śruba.

    Nie sądzicie?
    --
    The Truth the Dead Know
  • of.woman.born 27.10.08, 16:48
    of.woman.born napisała:

    Dlaczego dzienneusz i malisa kryja się za plecami siwej? Jedyne co to wklejają
    formułki typu- posty do wycięcia zgłaszać NALEŻY, itd.

    Z koloru ich wizytówek wynika, że oni tez zawodowi, a co lepsze smakołyki
    oddają siwej. Szukasz automatu? Poczytaj posty dzieneusza i melisy - zrozumiesz
    co to little petshop.

    Czy kogoś ominęłam nieszczesliwie?


    Za co agora płaci malisie i dzieneuszowi? No chyba, że nie odróżniam
    pomarańczowego od czerwonego. W takim razie przepraszam.


    --
    The Truth the Dead Know
  • vicky17 27.10.08, 17:25
    of.woman.born napisała:

    > że na innych portalach jest jeszcze większa śruba.
    >
    > Nie sądzicie?

    nie sadze,dlatego tam jestem. Tu jest zamordyzm i kolesiowstwo a to
    ucina kazda dyskusje.
    --
    Ciemnoto, drobna szczegolo ciemnogrodna, ja mam pochodzenie, o
    ktorym ci sie nie snilo.."polska" belgijka.
  • of.woman.born 27.10.08, 17:33
    vicky17 napisała:

    > of.woman.born napisała:
    >
    > > że na innych portalach jest jeszcze większa śruba.
    > >
    > > Nie sądzicie?
    >
    > nie sadze,dlatego tam jestem. Tu jest zamordyzm i kolesiowstwo a to
    > ucina kazda dyskusje.

    Vikulec. Zapętliłaś się w swoich pretensjach. Bez urazy.

    Nie wiem gdzie jesteś w tej chwili i dlaczego tam ci lepiej niż tu. Gdzie jest
    to mityczne Tu i mityczne Tam - zapytałabym - ale masz to szczęście że jestem
    fanką Nocnego Kowboja i lubię takie niekontrolowane odloty:-)
    --
    The Truth the Dead Know
  • dolor 27.10.08, 16:18
    vicky17 napisała:
    >
    > problem nie w tym,ze jest kosz tylko w tym,ze zaprzyjazniony z
    > roznymi klikami admin zawsze staje po stronie kliki a nie netykiety.

    Nie mam podobnych doświadczeń. Np. z kilkunastu postów snajpera, które ostatnio
    przeczytałem, trzy, dwa tuaj, jeden na FD, wydawały mi się naruszać Netykietę,
    lecz każdy z nich, zgłoszony kliknięciem w kosz, został usunięty. Powstaje tu
    jedynie pytanie: jeśli kosz działa prawidłowo, to czy forumowicz snajper55
    świadomie lub przez nieznajomość, albo niezrozumienie Regulaminu, tenże
    Regulamin naruszał? Jeśli bowiem odpowiedzieć na to pytanie twierdząco, rodzi
    się następne, skoro sam nie przestrzega zaleceń Regulaminu, czy jest odpowiednią
    osobą do tego, by pouczać i cenzurować wypowiedzi innych? Jeśli bowiem nie
    rozumie, jego zachowania jako aesa będą obarczone licznymi błędami, jeśli czyni
    to świadomie, tym bardziej by się do pełnienia takiej funkcji nie nadawał.
    Czyli problem jednak musi być z koszem;)
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 28.10.08, 00:45
    dolor napisał:

    > Czyli problem jednak musi być z koszem;)

    Niekoniecznie. Problem może tkwić w Twoich założeniach, że klikanie miało
    jakikolwiek związek ze zniknięciem postu. :) A na pewno tkwi w przypadku dwóch z
    trzech zniknięć, o których chyba myślisz.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • dolor 28.10.08, 00:58
    Czyli klikanie nie ma nic wspólnego? To rozczarowujące. A czy także Twoje posty
    były zgodne z Regulaminem? W dwóch z trzech przypadków mam ich kopie. To jak tam
    z nimi było, naruszyłeś Netykietę czy nie?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 28.10.08, 01:07
    dolor napisał:

    > Czyli klikanie nie ma nic wspólnego? To rozczarowujące.

    Nie przejmuj się. Pisałem o konkretnych przypadkach. Tak w ogóle czerwony kosz
    to bardzo użyteczne narzędzie.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • dolor 28.10.08, 01:10
    Cóż, najwidoczniej masz dostęp do wiedzy, której ja nie posiadam. A z tymi
    Twoimi postami to jak w końcu było? Słusznie, ze klikałem?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 28.10.08, 01:31
    dolor napisał:

    > Cóż, najwidoczniej masz dostęp do wiedzy, której ja nie posiadam.

    Niewątpliwie. Szczególnie, jeśli sam swój post usuwam. :)

    > A z tymi Twoimi postami to jak w końcu było? Słusznie, ze klikałem?

    Zawsze staram się tak pisać, aby Netykiety nie łamać. Ale ocenę pozostawiam
    moderatorom.

    Ale jeśli uważałeś, że moje posty łamią Netykietę, to klikałeś słusznie. Zawsze,
    gdy uważasz, że jakiś post łamie Netykietę - klikaj.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • dolor 28.10.08, 09:09
    snajper55 napisał:

    > Niewątpliwie. Szczególnie, jeśli sam swój post usuwam. :)

    Czyli sam doszedłeś, że nie należało tego pisać? Co za miła niespodzianka, tak
    trzymaj.

    > Zawsze staram się tak pisać, aby Netykiety nie łamać. Ale ocenę pozostawiam
    > moderatorom.

    Ojej, a teraz już nie jestem zaskoczony, tylko zdumiony. Naprawdę pisząc np.
    ""Nie dość, że donosiciel to jeszcze kłamca. /nt" starałeś się nie złamać
    Netykiety? Jak się tego można nauczyć?
    >
    > Ale jeśli uważałeś, że moje posty łamią Netykietę, to klikałeś słusznie.
    Zawsze,gdy uważasz, że jakiś post łamie Netykietę - klikaj.

    A teraz mnie zmartwiłeś, stosując niektóre Twoje standardy z FD, musiałbym
    wyklikać chyba połowę wszystkich postów, ale przynajmniej posty sporej części
    trolli by się ostały.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 28.10.08, 11:04
    dolor napisał:

    > Czyli sam doszedłeś, że nie należało tego pisać? Co za miła niespodzianka, tak
    > trzymaj.

    Zgadza się. Stwierdziłem, że powtarzanie po raz enty czegoś, czegoś, co ktoś nie
    jest w stanie zrozumieć nie ma sensu.

    > Ojej, a teraz już nie jestem zaskoczony, tylko zdumiony. Naprawdę pisząc np.
    > ""Nie dość, że donosiciel to jeszcze kłamca. /nt" starałeś się nie złamać
    > Netykiety? Jak się tego można nauczyć?

    Medytując.

    > A teraz mnie zmartwiłeś, stosując niektóre Twoje standardy z FD, musiałbym
    > wyklikać chyba połowę wszystkich postów, ale przynajmniej posty sporej części
    > trolli by się ostały.

    Uważam, że na FD patrzysz w dość specyficzny sposób i widzenie moich standardów
    jest przez to zaburzone. Na FD standardy definiuje Netykieta, dokładnie tak samo
    jak na innych forach.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • dolor 28.10.08, 13:07
    snajper55 napisał:

    > Zgadza się. Stwierdziłem, że powtarzanie po raz enty czegoś, czegoś, co ktoś
    nie jest w stanie zrozumieć nie ma sensu.

    A to był post zgodny z Regulaminem? Wolno Ci takie usuwać?
    >
    > Uważam, że na FD patrzysz w dość specyficzny sposób i widzenie moich
    standardów jest przez to zaburzone. Na FD standardy definiuje Netykieta,
    dokładnie tak samo jak na innych forach.

    Uważam podobnie o Tobie. Żeby móc ocenić np. czy post jest zgodny z tematyką
    forum, trzeba go najpierw zrozumieć. Nie Netykieta to robi, lecz moderator.
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 29.10.08, 11:57
    dolor napisał:

    > A to był post zgodny z Regulaminem? Wolno Ci takie usuwać?

    Był zgodny. Jeśli autor postu o to poprosi i przedstawi istotne argumenty za
    usunięciem - to tak.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 28.10.08, 02:13
    snajper55 napisał:

    > Nie przejmuj się. Pisałem o konkretnych przypadkach. Tak w ogóle czerwony kosz
    > to bardzo użyteczne narzędzie.

    A żebyś wiedział jak trolle je lubią. Bo takie niezobowiązujące. Pełna
    anonimowość. Zero odpowiedzialności, a mozna trochę namieszać. Nieprawdaż?
    Jura
  • jan-w 28.10.08, 09:07
    jureek napisał:
    > A żebyś wiedział jak trolle je lubią. Bo takie niezobowiązujące. Pełna
    > anonimowość. Zero odpowiedzialności
    Pewien jesteś? Nie wiem jak to wyglada, ale podobnie jak można zliczać e-maile, podobnie (teoretycznie) możliwe jest rejestrowanie kto kliknął przy danym poście.
    --
    Liberté!
  • genoveva 28.10.08, 09:33
    Pewnie i można, ale raczej nikt tego nie robi, a już na pewno za
    nieuzasadnione zgłoszenie nie ma żadnych konsekwencji.
    --
    Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne,
    albo tuczące. A. Woolicot
    Moderujesz? Sprawdź, czy jesteś na liście
  • snajper55 28.10.08, 11:16
    jureek napisał:

    > A żebyś wiedział jak trolle je lubią. Bo takie niezobowiązujące. Pełna
    > anonimowość. Zero odpowiedzialności, a mozna trochę namieszać. Nieprawdaż?

    Nieprawdaż. Nie można namieszać.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • snajper55 28.10.08, 00:33
    jureek napisał:

    > No dobra, to wprowadźmy w realu takie dzwoneczki dla obywateli, żeby ułatwić im
    > zgłaszanie łamania prawa w wypowiedziach ich rozmówców.

    Ależ są takie mechanizmy. Na przykład telefon 997. Bardzo dobrze zresztą się
    sprawdzają i dzięki informacjom od ludzi łapanych jest wielu przestępców.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 28.10.08, 02:09
    snajper55 napisał:

    > Ależ są takie mechanizmy. Na przykład telefon 997. Bardzo dobrze zresztą się
    > sprawdzają i dzięki informacjom od ludzi łapanych jest wielu przestępców.

    To jednak trochę inny mechanizm, bardziej pasujący do maila na forum@agora.pl.
    Dzwoniąc na 997 musisz jednak coś powiedzieć, jakoś uzasadnić to, że interwencja
    policji jest potrzebna. Klikając na kosz, nie musisz się wysilać na żadne
    wyjaśnienia, czy uzasadnienia.
    Będę się więc upierał przy moich analogiach:
    997 - mail na adres forum@agora.pl
    zgłoszenie sprawy dzielnicowemu - mail do opiekuna forum
    dzwoneczki, którymi można wezwać policję bez wysilania się na jakiekolwiek
    uzasadnienia - klikanie w kosze
    Jura
  • snajper55 28.10.08, 11:15
    jureek napisał:

    > Będę się więc upierał przy moich analogiach:
    > 997 - mail na adres forum@agora.pl
    > zgłoszenie sprawy dzielnicowemu - mail do opiekuna forum
    > dzwoneczki, którymi można wezwać policję bez wysilania się na jakiekolwiek
    > uzasadnienia - klikanie w kosze

    Mylisz się. Ani klikając w kosz, ani wysyłając maila nie trzeba niczego
    uzasadniać. To dwie identyczne metody na zgłoszenie postów do usunięcia. Tak
    samo w realu telefon 997 i zgłoszenie dzielnicowemu to to samo.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 28.10.08, 11:27
    snajper55 napisał:

    > Mylisz się. Ani klikając w kosz, ani wysyłając maila nie trzeba niczego
    > uzasadniać. To dwie identyczne metody na zgłoszenie postów do usunięcia. Tak
    > samo w realu telefon 997 i zgłoszenie dzielnicowemu to to samo.

    Już to widzę, jak dzwonisz na 997 i mówisz dyżurnemu: "usuńcie tego a tego
    gościa" i nie dodajesz żadnego uzasadnienia. Już widzę, jak dyżurny wysyła
    policjanta, żeby sprawdził, czy nie ma coś na rzeczy.
    A spróbuj tak kilka razy pogonić policjantów bez powodu, obawiam się, że
    postarają się namierzyć Cię i wyperswadować takie działania.
    Teraz proszę przedstaw mi, jakie konsekwencje tu na portalu poniesie ktoś
    klikający w kosz bez uzasadnienia.
    Jura
  • giwi 28.10.08, 11:37
    A co to znaczy, że bez uzasadnienia? To jest tylko Twoje subiektywne odczucie. Mówisz tak jak ta dyspozytorka z pogotowia, która nie chciała przyjąć zgłoszenia, bo wg niej było bezzasadne a pacjent zmarł. Zmarli tez ludzie, których rodziny nie dzwoniły po karetkę, bo się bały, że jeśli lekarz stwierdzi, że jego pomoc nie była konieczna, to będa musiały płacić kilkaset złotych.
    ps. Może to Ty powinieneś opracowywać zasady reformy Służby Zdrowia? :-)
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • jureek 28.10.08, 11:51
    giwi napisała:

    > A co to znaczy, że bez uzasadnienia?

    Bez uzasadnienia znaczy, że nie podaje się żadnego powodu, dla którego miałoby
    być podjęte jakieś działanie, dokładnie tak jak przy klikaniu na kosz. Gdy
    dzwonisz na pogotowie podajesz przecież powód wzywania pogotowia.
    Jura

    P.S. Skoro wszystko jest takie subiektywne, to dlaczego Twoja subiektywna
    opinia, czy coś jest zgodne z regulaminem, czy nie jest, ma decydować o tym, co
    wolno mi przeczytać, a co nie?
  • giwi 28.10.08, 11:59
    Samo zgłoszenie świadczy o tym, że wg zgłaszającego powód jest. Przy koszu siedzi osoba oceniająca. Przy zgłoszeniach mailem też powodu podawać nie trzeba. Do mnie przychodzą listy z gołymi linkami, bez jednego słowa. Większośc zgłoszeń jest od forumowicżów znanych mi z loginów, ale bywają też zgłoszenia pocztą pozagazetową. Nie zawsze wiem, kim jest osoba podsyłająca linki. Zresztą nie ma to dla mnie znaczenia, liczy się zgłoszenie.

    odnośnie ps. - spamujesz, piszesz to niemal w każdym wątku. :-)
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • jureek 28.10.08, 12:48
    giwi napisała:

    > Samo zgłoszenie świadczy o tym, że wg zgłaszającego powód jest.

    Powiedz to na policji lub pogotowiu, gdy spytają Cię o powód, dla którego
    dzwonisz. Już to widzę,jak dyżurny reaguje, gdy usłyszy Twoje: "No wie pan/pani!
    Skoro dzwonię, to przecież powód jest".

    > odnośnie ps. - spamujesz, piszesz to niemal w każdym wątku. :-)

    "Uwaga: Nie odpisuj na posty naruszające regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając na
    czerwony kosz."
    Kliknęłaś?
    A tak poważnie nie przypominam sobie, abym już kiedyś wcześniej wykazywał Ci tę
    właśnie sprzeczność w Twojej wypowiedzi, że raz uważasz, że ludzie oceniają
    subiektywnie, a jednocześnie piszesz, że wycinane jest jest tylko to, co narusza
    regulamin. Przecież ocena tego, czy narusza, czy nie też z natury rzeczy jest
    subiektywna. No chyba, że przyjmujesz filozofię Nietzschego o subiektywnych
    "unterforumowiczach" i obiektywnych "überforumowiczach". To też już pisałem?
    Jura
  • giwi 28.10.08, 13:21
    Słabo uzasadniasz. Wystarczy zadzwonic i powiedzieć, że tam się biją. A czy faktycznie się biją, to już jest do stwierdzenia na miejscu. Od razu dodam, że zgłaszającego nie zawsze można zidentyfikować. Wystarczy, że zadzwoni z automatu publicznego. Nawet jeśli sobie zażartował, to nikt go nie będzie z tego powodu ścigać, to nie jest szantaż z podłożeniem bomby.
    Kasuje się to, co narusza regulamin i skasowanie można uzasadnić. Każdy, kto zakłada konto, regulamin akceptuje. Takie są zasady na tym forum i każdy jest tego świadomy w momencie zaczynania kariery na forach gazetowych. Jeśli komuś to się przestaje podobać, zawsze może się przenieść w inne rejony internetu. Dzięki bogu, gazeta nie jest jedyną platformą.
    Była o tym mowa setki razy. Ale rozumiem, że masz misję do spełnienia a serwery są tak elastyczne, że wytrzymają jeszcze następne dziesiątki Twoich monotematycznych postów. Bywa, że w odczuciu niektórych sztuka dla sztuki też jest sztuką. :-)
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • jureek 28.10.08, 14:29
    giwi napisała:

    > Słabo uzasadniasz. Wystarczy zadzwonic i powiedzieć, że tam się biją.

    Otóż to. Jednak jakiś powód podajesz, a nie tak jak wcześniej pisałaś, że skoro
    dzwonisz, to musi być powód.

    > A czy fak
    > tycznie się biją, to już jest do stwierdzenia na miejscu. Od razu dodam, że zgł
    > aszającego nie zawsze można zidentyfikować. Wystarczy, że zadzwoni z automatu p
    > ublicznego. Nawet jeśli sobie zażartował, to nikt go nie będzie z tego powodu ś
    > cigać, to nie jest szantaż z podłożeniem bomby.

    Czy Cię namierzą, czy nie (z automatu też namierzyć mogą, jak będziesz miała
    pecha), a więc nieważne, czy zostaniesz ukarana, ważne jest to, że za fałszywy
    alarm, jest wykroczeniem, za które można ponieść konsekwencje, natomiast na
    forum żadnych konsekwencji
    nieuzasadnionego klikania w kosz się nie ponosi. Takie rozwiązanie zachęca wręcz
    do wykorzystywania kosza niezgodnie z przeznaczeniem do prywatnych (lub
    drużynowych) wojenek.

    > Kasuje się to, co narusza regulamin i skasowanie można uzasadnić. Każdy, kto za
    > kłada konto, regulamin akceptuje. Takie są zasady na tym forum i każdy jest teg
    > o świadomy w momencie zaczynania kariery na forach gazetowych. Jeśli komuś to s
    > ię przestaje podobać, zawsze może się przenieść w inne rejony internetu. Dzięki
    > bogu, gazeta nie jest jedyną platformą.

    Powtarzasz się, ale bez obaw, ja w kosz nie klikam :) Mimo Twoich sugestii, nie
    zamierzam się też wynosić z forum gazety. A regulamin jest po to, aby go
    przestrzegać (mam nadzieję, że czynię to), a nie po to, by go wychwalać. Krytyka
    regulaminu nie jest automatycznie tego regulaminu naruszeniem. Aż dziw, że takie
    oczywistości tak doświadczonej aesce tłumaczyć trzeba.

    > Była o tym mowa setki razy. Ale rozumiem, że masz misję do spełnienia a serwery
    > są tak elastyczne, że wytrzymają jeszcze następne dziesiątki Twoich monotematy
    > cznych postów. Bywa, że w odczuciu niektórych sztuka dla sztuki też jest sztuką
    > . :-)

    Skoro serwery wytrzymują obrazki, animacje, powtarzanie setki razy, że
    "odpowiedź tylko mailem i tylko założycielowi wątku", to myślę, że wytrzymają
    też to, do czego zostały stworzone, czyli do zapisu poglądów wyrażanych w
    dyskusji, nawet jeśli te poglądy, ku Twojemu niezadowoleniu, nie zmieniają się.
    Jura
  • giwi 28.10.08, 17:51
    Zgłoszenie koszem to jest jednoznacznie podany powód: post jest sprzeczny z netykietą.
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • of.woman.born 28.10.08, 18:55
    giwi napisała:

    > Zgłoszenie koszem to jest jednoznacznie podany powód: post jest sprzeczny z net
    > ykietą.

    Bo ci,którzy klikają w kosz nie robią tego z osobistych pobudek, tylko z troski
    o czystość i przejrzystość forów oraz zgodność postów z netykietą.

    Giwi. jaja sobie robisz?
    --
    The Truth the Dead Know
  • jureek 28.10.08, 19:01
    giwi napisała:

    > Zgłoszenie koszem to jest jednoznacznie podany powód: post jest sprzeczny z net
    > ykietą.

    Wierzysz sama w to, co piszesz? Jeśli chodzi o pisanie, to oceniasz forumowiczów
    bardzo krytycznie - że ludzie piszą niezgodnie z netykietą, że spamują itd, w
    końcu, gdyby te zjawiska nie występowały, Twoja praca nie miałaby racji bytu.
    A teraz chcesz żebym uwierzył, że ci sami forumowicze nie zachowujący norm przy
    pisaniu, przy klikaniu kierują się tylko regulaminem i netykietą? Wolne żarty.
    Jura
  • giwi 28.10.08, 20:00
    Nie interesuje mnie za bardzo czym się kierują przy wyklikiwaniu, interesuje mnie tylko treść zgłaszanych postów. Im więcej jest zgłoszonych tym lepiej dla forum, bo nie ma niepotrzebnego syfu.
    --
    Recepta na admina
    Chcesz poznać receptę na admina? Powiem ci, to nie jest top secret...
  • jureek 28.10.08, 20:11
    giwi napisała:

    > Im więcej jest zgłoszonych tym lepiej dla fo
    > rum, bo nie ma niepotrzebnego syfu.

    Mogę to sobie to sygnaturki wziąć?
    Hej, klikajmy wszyscy żwawo, na każdy post na forum, bo im więcej klikniętych
    postów będzie, tym lepiej dla forum. Przecież rzeczą ogólnie wiadomą jest, że
    istotą forum nie jest pisanie, tylko klikanie.
    Dzięki za szczerość, Giwi. A ja naiwny myślałem, że dla forum lepiej jest, gdy
    ludzie piszą tak, żeby nie było powodów do zgłaszania. Dopiero Ty mnie
    oświeciłaś, że im gorzej, tym lepiej. Im więcej zgłoszeń, tym lepiej dla forum.
    To wszystko wyjaśnia, także to, dlaczego publicznie nie piszecie o przyczynach
    wycięcia. To byłoby podcinanie gałęzi, na której siedzicie. Gdyby ludzie znali
    powody wycinanekto jeszcze nie daj Boże wycięć by unikali, nie byłoby czego
    zgłaszać i Giwi nie miałaby co robić.
    Jura
  • hummer 28.10.08, 14:10
    jureek napisał:

    > giwi napisała:
    >
    > > Samo zgłoszenie świadczy o tym, że wg zgłaszającego powód jest.
    >
    > Powiedz to na policji lub pogotowiu, gdy spytają Cię o powód, dla którego
    > dzwonisz. Już to widzę,jak dyżurny reaguje, gdy usłyszy Twoje: "No wie pan/pani
    > !
    > Skoro dzwonię, to przecież powód jest".

    Wrzucam, krótki post, tu na forum, podając link.

    Na przykład taki:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=86207479
    Gdzie bawiono się deklinacją słowa oznaczającego zakręt po łacinie.

    Stanowczo unikam klikania w kosz (choć to kiedyś popełniłem) albo pisania listów
    po kryjomu. Jeśli masz coś publicznie do czyjejś twórczości, miej odwagę się
    pokazać i do tego się przyznać. A nie, jak w opisanym wcześniej patologicznym
    przypadku z telefonem na 997 "Proszę usunąć tego gościa, bo mi się nie podoba".

    Dziwne ale administracja popiera rzucanie kamieniami zza węgła. :) Nawet się
    tego domaga, by nie zgłaszać grubiańskich postów jawnie, lecz z ukrycia. A
    przecież, jeśli zgłoszę coś jawnie bez pokrycia, to robię głupka z siebie.
    Pisano, że Forum to pewnego rodzaju społeczeństwo. W społeczeństwie każdy na
    własną odpowiedzialność ponosi skutki swoich działań. Ale jawnie, a nie z ukrycia.
    --
    "Osobiście skasowałam dzisiaj dwa fora, wiem jaki jest stan aktualny" - Siwa :)
  • dolor 28.10.08, 14:20
    hummer napisał:
    > Wrzucam, krótki post, tu na forum, podając link.

    Niemal wszyscy inni w takich wypadkach otrzymują odpowiedź: "Uwaga: posty, wątki
    do wycięcia itp. prosimy zgłaszać na
    forum@agora.pl. Nie tu! ".

    Jak Ci się udaje?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • hummer 28.10.08, 14:26
    dolor napisał:

    > hummer napisał:
    > > Wrzucam, krótki post, tu na forum, podając link.
    >
    > Niemal wszyscy inni w takich wypadkach otrzymują odpowiedź: "Uwaga: posty, wątk
    > i
    > do wycięcia itp. prosimy zgłaszać na
    > forum@agora.pl. Nie tu! ".
    >
    > Jak Ci się udaje?

    Ja nie zgłaszam do usunięcia tylko się grzecznie pytam lub proszę o
    przyszpilenie kwiatka. To admin, który czyta uznaje, usunąć, samemu się ubawić
    albo to i to.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=85628055
    --
    "Były odpowiedziami na posty sprzeczne z netykietą, których przez nieuwagę nie
    usunęłam wczoraj. Cenzurowanie i wycinanie nie odbywa się w jednym podejściu.
    Nie wrócą." - Giwi
  • drugie_wcielenie 28.10.08, 14:51
    ach.. to pewnie ci pomniejsi ida za przykladem 'szefowej' ;]
    --
    .,.
  • drugie_wcielenie 28.10.08, 14:50
    dolor napisał:

    > Niemal wszyscy inni w takich wypadkach otrzymują odpowiedź: "Uwaga: posty, wątk
    > i
    > do wycięcia itp. prosimy zgłaszać na
    > forum@agora.pl. Nie tu! ".

    ..ktore czesto sa nie na temat. czy to czasem nie sa jacys trole, bo chyba takim
    mianem moderacja okresla takie zachowania ? ;]

    vide forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=86512817&v=2&s=0
    --
    .,.
  • james_bond007 28.10.08, 21:34
    W społeczeństwie każdy na
    > własną odpowiedzialność ponosi skutki swoich działań. Ale jawnie, a nie z ukryc
    > ia.

    Jawnie? To się najpierw zacznij podpisywać na forum imieniem i nazwiskiem, a nie
    pseudonimem.

    --
    - Skłamałeś.
    - To nie bylo kłamstwo a jedynie pomyłka wynikająca z braku nalezytej
    staranności w przytaczaniu faktów. (hiperrealizm)
  • of.woman.born 28.10.08, 22:02
    james_bond007 napisał:

    > W społeczeństwie każdy na
    > > własną odpowiedzialność ponosi skutki swoich działań. Ale jawnie, a nie z
    > ukryc
    > > ia.
    >
    > Jawnie? To się najpierw zacznij podpisywać na forum imieniem i nazwiskiem, a ni
    > e
    > pseudonimem.
    >


    --
    The Truth the Dead Know
  • of.woman.born 28.10.08, 22:07
    of.woman.born napisała:

    rozkoszny jesteś. Podpisujesz się jako James Bond i agent 007 w jednym a jedynym
    twoim osiągnieciem jest a wchodzenie administracji w bez wazeliny. Dlaczego nie
    podpisujesz się jako Angelina Joli? Albo swinka Piggy?
  • hummer 29.10.08, 08:50
    james_bond007 napisał:

    > Jawnie? To się najpierw zacznij podpisywać na forum imieniem i nazwiskiem, a ni
    > e
    > pseudonimem.

    Jak widzisz są jawne pseudonimy :)


    --
    "Chyba nadinterpretujesz siłę moich uczuć :)" - Siwa
  • snajper55 28.10.08, 12:46
    jureek napisał:

    > Już to widzę, jak dzwonisz na 997 i mówisz dyżurnemu: "usuńcie tego a tego
    > gościa" i nie dodajesz żadnego uzasadnienia.

    Znów nie czytasz ze zrozumieniem. Nie napisałem, że dzwoniąc na 997 nie podaje
    się uzasadnienia. Podaje się, bo życie realne jest bardziej skomplikowane niż
    forumowe. Pisałem, że pisząc maila do administracji nie trzeba uzasadniać
    zgłoszenia postów do usunięcia, dokładnie tak samo jak klikając w kosz. Dlatego
    odróżnianie klikania w kosz od zgłaszania mailowego nie ma żadnego uzasadnienia.
    A skoro twierdzisz, że pisanie maila to tak jak zawiadamianie dzielnicowego, to
    tym samym jest klikanie w kosz. Tak więc jeśli ktoś jest wrogiem klikaniu w
    kosz, to tak, jakby był wrogiem możliwości zawiadomienia dzielnicowego o
    podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 28.10.08, 13:21
    snajper55 napisał:

    > Znów nie czytasz ze zrozumieniem. Nie napisałem, że dzwoniąc na 997 nie podaje
    > się uzasadnienia. Podaje się, bo życie realne jest bardziej skomplikowane niż
    > forumowe. Pisałem, że pisząc maila do administracji nie trzeba uzasadniać
    > zgłoszenia postów do usunięcia, dokładnie tak samo jak klikając w kosz. Dlatego
    > odróżnianie klikania w kosz od zgłaszania mailowego nie ma żadnego uzasadnienia
    > .
    > A skoro twierdzisz, że pisanie maila to tak jak zawiadamianie dzielnicowego, to
    > tym samym jest klikanie w kosz. Tak więc jeśli ktoś jest wrogiem klikaniu w
    > kosz, to tak, jakby był wrogiem możliwości zawiadomienia dzielnicowego o
    > podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

    Różnica nie polega na tym, czy TRZEBA uzasadniać, lecz na tym czy MOZNA
    uzasadnić. Klikając w kosz nie masz żadnej możliwości podania powodu kliknięcia,
    tak samo jak wtedy, gdy dzwonisz dzwoneczkiem do wezwania policji. Działa to też
    w ten sposób, że w przypadku telefonu (na forum maila do opiekuna) ma możliwość
    zapytać Cię o powód zgłoszenia, przy dzwoneczku (kliknięciu na kosz), nawet nie
    wie, kogo spytać. To tylko jednostronny kanał komunikacji, nie tak jak w
    przypadku maila, czy telefonu, kanał dwustronny.
    Jura
  • snajper55 29.10.08, 12:01
    Kosz ci się nie podoba - nie korzystaj. Rozumiem, że pisanie maili do
    administracji z prośbą o usunięcie postów akceptujesz ?

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 29.10.08, 12:29
    snajper55 napisał:

    > Kosz ci się nie podoba - nie korzystaj. Rozumiem, że pisanie maili do
    > administracji z prośbą o usunięcie postów akceptujesz ?

    To nie był post o podobaniu się, czy akceptowaniu.
    Chodziło mi o wytłumaczenie Ci różnicy między koszem a mailem oraz o wykazanie,
    że Twoje porównanie kosza z telefonem 997 nie oddaje istoty rzeczy.
    Jura

    P.S. Dziwną logikę stosujesz. Jeżeli mówię, że jedno jest gorsze od drugiego, to
    nie znaczy to wcale, że to drugie mniej gorsze rozwiązanie akceptuję. Znaczy to
    tylko tyle, że uważam je za mniejsze zło.
  • dolor 28.10.08, 09:15
    snajper55 napisał:

    > Ależ są takie mechanizmy. Na przykład telefon 997. Bardzo dobrze zresztą się
    > sprawdzają i dzięki informacjom od ludzi łapanych jest wielu przestępców.

    "Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w Internecie
    ", naprawdę chciałbyś dzwonić, bo ktoś jest źle wychowany?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 28.10.08, 11:10
    dolor napisał:

    > "Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w Internecie
    > ", naprawdę chciałbyś dzwonić, bo ktoś jest źle wychowany?

    Zasady Netykiety są obowiązującym tu prawem. Regulamin mówi:

    "Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
    treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
    naruszających zasady Netykiety."

    Ktoś naruszający Netykietę narusza jednocześnie Regulamin.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • jureek 28.10.08, 11:20
    snajper55 napisał:

    > Ktoś naruszający Netykietę narusza jednocześnie Regulamin.

    Netykieta jest czymś obowiązującym nie tylko na konkretnym forum, ale ogólnie w
    całym internecie. Dlatego nie dają mi spokoju te BB-kody (czy jak się to fachowo
    nazywa). Jak to się ma do netykiety? Z jednej strony nie wolno pisać wielkimi
    literami, bo utrudnia to czytanie i dlatego jest sprzeczne z netykietą, a tutaj
    wolno wklejać jakieś migające animacje, czy ciężkie obrazki, które dużo bardziej
    czytanie utrudniają niż wielkie litery. No to jak w końcu jest z tą netykietą?
    Jura
  • dolor 28.10.08, 12:41
    snajper55 napisał:

    Zasady Netykiety są obowiązującym tu prawem. Regulamin mówi:
    > "Niedopuszczalne jest [...]
    > naruszających zasady Netykiety."

    Jednak wciąż pozostaje tylko zasadami dobrego wychowania. I nawet Ty
    niejednokrotnie popełniasz takie czyny "niedopuszczalne", mimo posiadania
    pewnych uprawnień. Prawem można ogłosić wszystko.
    Zresztą Regulamin zawiera też takie stwierdzenie:
    "Uczestnik Forum Gazeta.pl publikuje swoje komentarze i opinie wyłącznie na
    własną odpowiedzialność. AGORA nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za
    treści zamieszczane przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl." Naprawdę
    jakiejkolwiek nie ponosi? Może nad Regulaminem też warto podyskutować.

    > Ktoś naruszający Netykietę narusza jednocześnie Regulamin.

    A o tym to ja dobrze wiem, tylko czy wielbiciele pewnego linka wiedzą:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=86454860
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 28.10.08, 12:51
    dolor napisał:

    > Jednak wciąż pozostaje tylko zasadami dobrego wychowania.

    Nie. Po wpisaniu do Regulaminu obowiązku przestrzegania zaleceń Netykiety stały
    się one częścią obowiązującego na forach prawa. Dokładnie takim samym jak
    postanowienia Regulaminu.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • dolor 28.10.08, 13:12
    snajper55 napisał:

    > Po wpisaniu do Regulaminu obowiązku przestrzegania zaleceń Netykiety stały się
    one częścią obowiązującego na forach prawa. Dokładnie takim samym jak
    postanowienia Regulaminu.
    >
    Więc to, że "AGORA nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za
    treści zamieszczane przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl" też jest
    częścią obowiązującego na forach prawa?
    --
    "Niektóre błędy są jednocześnie proste i ogromne. Najgorsze błędy, jakie
    zdarzyło mi się popełniać, wynikały z poczciwego optymizmu" (Baxter)
  • snajper55 29.10.08, 11:59
    dolor napisał:

    > snajper55 napisał:
    >
    > > Po wpisaniu do Regulaminu obowiązku przestrzegania zaleceń Netykiety stał
    > y się
    > one częścią obowiązującego na forach prawa. Dokładnie takim samym jak
    > postanowienia Regulaminu.
    > >
    > Więc to, że "AGORA nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za
    > treści zamieszczane przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl" też jest
    > częścią obowiązującego na forach prawa?

    Regulamin forum określa obowiązujące na forum zasady.

    S.
    --
    Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
    nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
    Forum o Nasza-klasa.pl
  • hiperrealizm 24.10.08, 21:56
    Policja na stadionie piłkarskim.
    No niestety, kibole zawsze się znajdą. Trzeba temu przeciwdziałać.
    Problem polega na tym, że Policja postanowiła część swoich uprawnień
    scedować na rzecz amatorów ochroniarzy.
    No i skutek jest taki, ze forum coraz bardziej przypomina polską
    ligę piłkarską...
    --
    Bądź a klęknę.
  • wacikowa 24.10.08, 22:22
    Znaczy jak ich nazwać tych forumowych kiboli? Forumole?:)
    --
    Zła kobieta
    Nieczynna safickość-Szukanie sensu w bełkocie!
    ...Club 54...
  • hiperrealizm 24.10.08, 22:30
    ale co zrobić w sytuacji gdy troll zostaje aestem?
    To zupełnie jak jak układ kiboli z wladzami klubu piłkarskiego....
    --
    Bądź a klęknę.
  • drugie_wcielenie 25.10.08, 08:17
    takiego slowa nie widac w googlach (przynajmniej w takim lub podobnym znaczeniu), czyli formalnie.. jakby 'nie istnieje'. stworzylas neologizm i mozesz poczuc sie jego matka ;) teraz pozostaje tylko skutecznie wprowadzic go w zycie, a nuz sie przyjmie ?
    --
    .,.
  • wacikowa 25.10.08, 08:32
    Oby nie,brzmi idiotycznie,ani straszno ani śmieszno:)
    --
    Zła kobieta
    Nieczynna safickość-Szukanie sensu w bełkocie!
    ...Club 54...
  • wacikowa 25.10.08, 11:02
    Dałeś du** :) Ja już mleko w piersiach płynące czułam a tu zonk!
    --
    Zła kobieta
    Nieczynna safickość-Szukanie sensu w bełkocie!
    ...Club 54...
  • drugie_wcielenie 25.10.08, 14:25
    tak jak jest przy teoriach, ze czasem wymyslane sa niezaleznie przez dwie rozne
    osoby (lub nawet wiecej), tak moze byc i tutaj. co najwyzej okaze sie, ze beda
    dwie matki, ale w tych czasach mozna uznac, ze to jest nawet 'pro-costam', wiec
    smialo mozesz produkowac mleko. agora wystawi ci certyfikat i bedzie sie
    cieszyc, ze jest kuznia neologizmow. co prawda smiech bylby pewnie troche przez
    lzy, bo to w koncu okreslenie opisujace uzytkownikow forum agory.
    --
    stop cuttting trees. recycle paper.
  • hiperrealizm 26.10.08, 10:48

    --
    Bądź a klęknę.
  • jureek 24.10.08, 23:15
    Porównania z kibolami, z policją itd. są nieadekwatne. Przed kibolem, który
    atakuje Cię bejsbolem nie masz szans sam się obronić, jeśli nie jesteś jakimś
    wytrenowanym komandosem. Ale jaką krzywdę zrobi Ci troll na forum. Ty i troll
    macie dokładnie takie same narzędzia walki - klawiatury z tymi samymi znakami.
    Masz też możliwość olania trolla i wtedy troll może skręcać się z wściekłości,
    ale może Ci prakrycznie skoczyć. Możesz sobie trolla wygasić. Nie ma więc
    potrzeby uciekać się do policyjnej ochrony. Usenet obywał się bez cenzorów, a
    funkcjonował. Cenzura tylko jeszcze bardziej nakręciła trolli.
    Jura
  • hiperrealizm 25.10.08, 06:49
    by obronić się przed trollem też trzeba mieć niezłe doświadczenie i
    wolę walki.
    Osobie nieprzygotowanej do starcia, łobuz na forum moze wyrządzić
    porówną krzywdę (choć zupełnie odmienną w charakterze) jak kibol na
    stadionie.
    Słowa potrafia ranić równie skutecznie jak pałka.
    Dlatego moderacja jest potrzebna.
    Problemem jest określenie jej zasiegu, kompetencji oraz metod
    działania.
    --
    Bądź a klęknę.
  • genoveva 27.10.08, 10:28
    hiperrealizm napisał:

    > by obronić się przed trollem też trzeba mieć niezłe doświadczenie
    i
    > wolę walki.
    > Osobie nieprzygotowanej do starcia, łobuz na forum moze wyrządzić
    > porówną krzywdę (choć zupełnie odmienną w charakterze) jak kibol
    na
    > stadionie.

    No właśnie, trafiłeś w samo sedno. Tylko jak forumowicze mają nabrać
    doświadczenia, jak mają się przygotować, skoro ciągle ich się
    wyręcza ?
    --
    Wszystko, co naprawdę lubię, jest albo niemoralne, albo nielegalne,
    albo tuczące. A. Woolicot
    Moderujesz? Sprawdź, czy jesteś na liście
  • wacikowa 24.10.08, 09:40
    Moderatorzy też nie są źli. Najlepszy sposób na moderatora to rzeczowość i konkret.
    Moderator też człowiek.
    Tak jak w urzędzie pieniactwem nic się nie załatwi;)
    --
    Zła kobieta
    Nieczynna safickość-Szukanie sensu w bełkocie!
    ...Club 54...
  • jureek 24.10.08, 09:51
    Właśnie, moderatorzy jako ludzie pewnie nie są źli. Ale system sprawia, że
    zaczynają się zachowywać jak aroganccy, bezduszni urzędnicy.
    Jura
  • malaszaramysz 25.10.08, 13:56
    wybrano do tej pracy jednostki wyjątkowo szkodzące
    pracodawcy,forumowiczom i tworzeniu społeczności.Argumenty w
    dyskusji stosowane zarówno przez moderatorów jak i ich kierownictwo
    ( na szczęście tylko kierownictwo średniego szczebla) są w wielu
    przypadkach obrzydliwe.
    --
    Dureń, gdy zrobi głupstwo, potem zawsze tłumaczy, że było to jego
    obowiązkiem.
    G.B. Shaw

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka