Sasiad nie zyska a jedynie odzyska co jego. Rownie dobrze moglby ot tak
zagospodarowac te swoje 18m a jesli sa ogrodzone to wezwac Cie do usuniecia
ogrodzenia. Poki co bezumownie korzystasz z jego nieruchomosci.
Co do meritum, sasiedzi maja racje, Ty dzielisz dzialke a te 1500 to jest chyba
lacznie za wydzielenie tych 18m od sasiada oraz wydzielenie czesci Twojej i tej
przeznaczonej do sprzedazy. Z jakiej okazji maja partycypowac w kosztach?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.