Zasiedzenie-jesli posiadasz ten kawalek nieprzerwanie od 20 lat w dobrej
wierze(czyli nie wiedziales,ze to nei Twoje)lub 30 lat w zlej wierze(jesli
wiedziales a mimo to tam siedzisz). A czy jest podstawa to my nie wiemy.
On ma caly czas 'upowaznienie' do zajecia swojego kawalka ziemi. Moze wytoczyc
sprawe przeciwko Tobie o bezumowne korzystanie z rzeczy.
Geodeta wytyczy, wstawi slupki, nie liczylabym, ze ten drugi bedzie po nim
poprawial. Nie sra sie do wlasnego gniazda. Skad zalozenie, ze wytyczy zle?po to
ma uprawnienia, wglad do dokumentow i map,zeby zrobic poprawnie. O centymetr nie
chodzi.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.