Mam pomysł? a jak bym znalazł kogoś znajomego i byłby on rolnikiem i kupiłby tą
ziemię wtedy nie trzeba by było zgłaszać tego do agencji i za jednym zamachem u
notariusza by ten znajomy przepisał to na mnie niewiem może w darowiznie albo
jakoś tak.Notariusz powinien się na tym znać, to by było dobre wyjście- tak
myślę?I bez czekania :)Co o tym myślicie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.