Pośrednik musi się wytłumaczyć przed sprzedającym komu pokazał
mieszkanie .Musi mieć też dane aby sprawdzić w księgach wieczystych
czy jednak nie kupiłaś mieszkania poza jego plecami.
I taka proza życia : do mieszkania ktoś się włamał i co pośrednik
powie "nie wiem kto był w mieszkaniu , z którego skradziono cenne
obrazy? Przy sprzedaży domów w których do wydania nabywcy znajdują
się bardzo wartościowe np. meble, bibeloty o wartości muzealnej itp
wylegitymowanie oglądającego to konieczność.
Aby uniknąć takiego rozdawania swoich danych wybierz JEDNEGO
pośrednika podpisz z nim umowę na pośrednictwo w nabyciu
nieruchomości i niech Ci szuka tego czego oczekujesz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.