wniosek, jaki mi się nasuwa po przeczytaniu twoich słów to po prostu
nie dopuścić do opisanego przez ciebie "niezwłocznego przywrócenia
posiadania"?
ale jesli sądzisz, że najemca wezwie policję i w ich obecności
będzie sam wyważał drzwi to jesteś w błędzie. naprawdę sądzisz, że
policja bierze udział w tego typu działaniach? przecież pierwsze co
zrobi policja na miejscu zdarzenia to ustali właściciela mieszkania
(wystarczy tel do administratora) i zanim pozwoli jakiemuś śmiałkowi
na demolkę drzwi to się z nim skontaktuje. a chyba wiadomo, co ja im
powiem? że ten zezłoszczony facet to szust i pod żadnym pozorem
proszę go nie wpuszczać do mieszkania, bo mnie np. okradł itp. co
jest zresztą poniekąd prawdą.
ok, zawiłości prawne już mi wyjaśniłeś, ale ja to wszystko znam z
własnej praktyki.
i powtarzam jeszcze raz, nie zależało mi na udowadnianiu kto jest z
nas mądrzejszy, bo na tym polu jak widać nie dasz się pokonać a i na
zwycięstwie tym mi w ogóle nie zależy. pozdrawiam
i obyś nie był nigdy mym najemcą. to nam obu zaoszczędzi sporo
nerwów i pieniędzy :-). no chyba, że jesteś uczciwy, wtedy
zapraszam. :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.