co mam począć, ewentualnie co mam zrobic z moim ciagle narzekajacym
sasiadem, stwarzajacym na okraglo problemy. Wczoraj zapytal mnie czy
ja i moj syn mozemy ciszej chodzic?!!!! Bo u nich na dole strasznie
slychac. Cisnienie mi sie podnioslo i niestety wybuchlam. Mieszkamy
w bloku z płyty wiec logiczne jest to ze wszystko slychac, ale
przeciez my nie biegamy tylko chodzimy!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.