bardzo dziękuję za informacje!
muszę się upewnić u właściciela nr 1, czy opłacał podatek za całość (na 90% - tak)
b. podoba mi się pomysł z wystąpieniem o zniesienie współwłasności :) ciekawa
jestem, czy nasz sprzedający poszedłby w tym kierunku? Wiem, że na własną rękę i
poprzez dokumenty sądowe próbował szukać właścicielki nr 2, ale nie znalazł (sąd
ma jej dane i adres zagranicą, ale korespondencja wraca: trudno oczekiwać, że
ktoś się przez 20 lat nie ruszy z miejsca.
To może być ciężka sprawa :(
Chcieliśmy ten dom b.dokładnie odtworzyć i dokonać raczej restauracji niż
remontu (konserwator zabytków jest nad nieruchomością - cała okolica jest
wpisana w rejestr zab., nie - nad konkretnym domem), ale zależy nam, żeby nikt
później nie miał doń roszczeń "mieszkaniowych". Spłacić właściciela nr 2 trzeba.
Do zasiedzenia zostało 7 lat.
Jeszcze raz dziękuję :)
i pozdrawiam serdecznie
--
"World peace must develop from inner peace. Peace is not the absence of
violence. Peace is the manifestation of human compassion..." [Dalai Lama]
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.