bezprawne użytkowanie lokalu Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    bardzo prosze o poradę, moja mama ma mieszkanie komunalne, miała
    zadłuzenie w czynszu na kwotę 2500 zł , czynsz miesięczny rzędu 400
    zł. Przysłano pismo wzywające do zapłaty do konca 11.2009 z
    informacją, ze po tym terminie nastąpi rozwiązanie umowy najmu i
    eksmisja. We wskazanym terminie mama spłaciła połowę zadłuzenia,
    resztę w styczniu. W między czasie przysłano pismo o wzroście
    czynszu do 700 zł za bezumowne korzystanie z lokalu. Mama płaciła za
    styczeń i luty po 700 zł. teraz się okazało, ze mimo spłaty
    zadłużenia i dalszego juz regularnego płacenia mimo wszystko chcą ją
    eksmitować. Kazali napisać pismo do administracji o podpisanie
    ponowne umowy i czekać. Jakie sa szanse, ze podpiszą? Czy istnieje
    realna groźba eksmisji?
    dziękuję za wszelkie info.
    --
    Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo
    spędzać czas z idiotami.
    Ernest Hemingway

    na własne ryzyko
    • gosiasadowska77 napisała:

      > Witam,
      > bardzo prosze o poradę, moja mama ma mieszkanie komunalne, miała
      > zadłuzenie w czynszu na kwotę 2500 zł , czynsz miesięczny rzędu 400
      > zł. Przysłano pismo wzywające do zapłaty do konca 11.2009 z
      > informacją, ze po tym terminie nastąpi rozwiązanie umowy najmu i
      > eksmisja. We wskazanym terminie mama spłaciła połowę zadłuzenia,
      > resztę w styczniu. W między czasie przysłano pismo o wzroście
      > czynszu do 700 zł za bezumowne korzystanie z lokalu. Mama płaciła za
      > styczeń i luty po 700 zł. teraz się okazało, ze mimo spłaty
      > zadłużenia i dalszego juz regularnego płacenia mimo wszystko chcą ją
      > eksmitować. Kazali napisać pismo do administracji o podpisanie
      > ponowne umowy i czekać. Jakie sa szanse, ze podpiszą? Czy istnieje
      > realna groźba eksmisji?
      > dziękuję za wszelkie info.

      Mama popełniła poważny błąd.

      Po pierwsze - jeśli już mama jako najemca musi koniecznie zalegać z czynszem, to
      nigdy nie powinna była zalegać za trzy pełne okresy płatności.

      Za dwa - tak, za dwa i pół nawet, ale nigdy nie za trzy. Przed upływem trzeciego
      okresu płatności powinna koniecznie choć coś zapłacić.

      Po drugie - jeśli już zaległa za trzy pełne okresy płatności, a wynajmujący
      korzystając z uprawnień ustawowych uprzedził ją o rozwiązaniu umowy najmu, dając
      jej wszakże - zgodnie z ustawą - dodatkowy jednomiesięczny termin do
      uregulowania wszystkich zaległych i bieżących należności, to trzeba było
      grzecznie zapłacić wszelkie zobowiązania do końca listopada 2009 r., zgodnie z
      pismem, bo wtedy wynajmujący (czyli gmina) nie mógłby rozwiązać umowy najmu.

      Skoro nie zapłaciła wszystkiego w wyznaczonym terminie, to wynajmujący mógł
      rozwiązać z nią umowę najmu.

      Opłaty, które Pani mama płaci, to odszkodowanie za bezumowne korzystanie z
      mieszkania. Gmina może (ale nie musi) zawrzeć umowę najmu ponownie. Pytanie, czy
      pani mama w razie czego będzie spełniała warunki, by otrzymać lokal socjalny.

      A na przyszłość, niech się wystrzega przekraczania terminów płatności.
      Przynajmniej tych ustawowych nieprzekraczalnych.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.