Kiedy oddajesz obcej osobie klucz do swojego mieszkania, zwłaszcza umeblowanego i wyposażonego, sporo ryzykujesz. Są jednak sposoby, które pozwalają to ryzyko ograniczyć
ludzie, co wy opowiadacie?egzekucja komornicza, dewastacja,
zaswiadczenia z biku?kto ma na to czas?przychodzi sie obejrzec
mieszkanie, płaci sie kaucje, płaci sie czynsz i przeprowadzka.a kto
przy zdrowych zmysłach wynajmuje mieszkanie wyłozone drewnem wenge z
telewizorem plazmowym.kupa smiechu.ci wszyscy co sie tak nadymają
wynajmują sypiące sie nory po babci za żelazną bramą, pobielone
umeblowane z ikei i piszą w ogłoszeniach, zaprojektowane przez
architekta wnetrz.chcą sobie za to 2,5tysiąca plus media a potem
okazuje sie, ze są karaluchy, huk i po sąsiedzku balujący studenci
albo zdziwaczała babcia, która grzebie w smieciach a po korytarzach
zimą spią bezdomni.pozdrowienia z ronda onz.
a co z włascicielami, którzy mają lokatorów za głupków, próbują
bezskutecznie przemycic w umowach rózne niezgodne z prawem myki i
wyłączają telefon jak sie popsuje jakies agd?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.