przejazd przez rów melioracyjny, co robić? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jakie kroki należy podjąć żeby móc wykonać zjazd na własną posesję z
    drogi lokalnej przez rów melioracyjny? Pewno jest potrzebne jakies
    pozwolenie, od kogo? A czy jest możliwość domagania sie wykonania
    tej pracy na koszt miasta? Rów znajduje sie na terenie mojej działki
    i zabiera mi z niej ok. 50m.kw. co przy lokalnych cenach oznacza co
    najmniej 7 tys. zł... Mam w ogóle jakieś prawa w kwestii ziemi
    zajetej pod taki rów?
    • Gość: gonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.10, 20:46
      Na mojej działce tez jest rów.ja starając się o warunki zabudowy oraz pozwolenie
      zaniosłam projekt z mapkami na których projektant wrysował nam,ze będą wkopane
      kręgi i przyzółki betonowe.Zaakceptowano nam to.ale wiem,że rowy obowiązują
      przepisy Prawa Wodnego i oni decydują co zrobic...uprzedzam,że wiekszośc decyzji
      jest odmowna,ponieważ według nich takie posuniecia zaburzają stosunki wodne w
      okolicy.Znajomy inspektor powiedział,że lepiej ich nie tykac:) a jak usłyszą, ze
      na ich koszt...to zapomnij:( Ja wszystko robię na swój koszt.Pamietaj,że pomimo
      ż rów jest na Twojej ziemi, nie jest twoją własnoscią!!! Nie masz praw, a za to
      same obowiązki...takie jak czyszczenie i wykaszanie rowu,nie możesz spuszczac do
      niego żadnych substancji, zasypywac,zmieniac jego toru.Mało tego dostaniesz
      pewnie tak jak ja pismo które przymusza do przystapienia do Spółki wodnej i
      będziesz płacic za ten rów!!!!!!!! Czysta paranoja, ale tak jest, nie ma sie
      wyjscie bo straszą komornikiem.Pogrzeb w google to zobaczysz jaka to przyjemnosc
      jest miec rów! u mnie jeszcze sasiedzi ubzdurali sobie,że mają prawo poprowadzic
      dreny do rowu na mojej ziemi,jak podadzą do sadu będą miec szansę na to że
      wygrają!!! takie posr..ne jest Prawo Wodne! te 7 tys jest niewspółmierne z
      kosztami jakie możesz ponieśc...
      Pozdrawiam!
      • Gość: kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.10, 13:44
        No to mnie pocieszyłaś...
        Ale przeciez z drugiej strony, co właściwie moze mi grozic jesli
        zasypie rów wcześniej kładąc dreny o odpowiedniej przepustowości?
        Prawo wodne tego nie zabrania, tam jest napisane tylko, ze nie mozna
        hamowac odpływu wód czy doprowadzać do wylania sie ich na cudzy
        teren. Jeżeli po zasypaniu system melioracyjny pozostanie drożny, to
        na mój gust nie ma paragrafu którym mogliby mi dowalic... Ale może
        sie mylę?
        • Gość: gonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.10, 08:21
          "Jeżeli po zasypaniu system melioracyjny pozostanie drożny, to
          > na mój gust nie ma paragrafu którym mogliby mi dowalic..."

          A to już nierozważna decycja...Jak już wspomniałam rowy melioracyjnenie dokońca
          są nasza własnością...

          "jesli
          > zasypie rów wcześniej kładąc dreny o odpowiedniej przepustowości? "
          Jakby tak było,wszędzie były by rowy zakryte...Jednak odkryte też spełaniają
          swoją rolę;)

          Pamiętaj,ze kazda inwestycja,budowa i przebudowa...Wiąże się z pozwoleniem na
          nią...pozwoleniem,mapkami,projektami oraz przede wszystkim POZWOLENIEM ! To co
          zamierzasz zrobic, to samowola budowlana:( Niestety tak jest,chociaż to "nasza"
          ziemia,domu także nie budujemy bez planów,projektów i pozwoleń.
          Pozdrawiam!
          • Gość: kama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 12:34
            Ja to wszystko rozumiem i ogólnie zaliczam się do osób
            praworządnych - nawet jeśli prawo wydaje mi sie głupie to staram się
            go przestrzegać:) Zastanawiam się tylko, jaki właściwie przepis
            złamałabym wkopujac rurę melioracyjną i zasypujac rów. Prawo wodne?
            Raczej nie, to tam jest mowa tylko o zachowaniu drożnosci ciągów
            melioracyjnych i niekierowaniu spływu wód na działki sasiednie.
            Prawo budowlane? Też chyba nie, bo przecież rów nijak nie podlega
            pod definicje "budowli lub budynku"...
            • Gość: badbug IP: *.pg.com 27.05.10, 15:07
              fragment z wikipedii..
              "W miejscach gdzie przewidziano możliwość przejazdu lub zjazdu na
              posesję lub na pole wstawia się betonowe kręgi umożliwiające swobodny
              przepływ wody i równoczesny przejazd/przejście górą dla ludzi.
              Najbardziej typowe i najczęściej spotykane to rowy przydrożne oraz
              rowy melioracyjne."

              Nie wiem tylko jak interpretowac "przewidziany"? Zagospodarowanie
              przestrzenne czy przewidziany przez wlasciciela posesji?

              Ktos moze podpowiedziec?

              Dzieki! :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.