Witam,
bede rozbudowywala moja polowke blizniaka na terenie objetym nadzorem konserwatorskim. Zalozmy, ze zgode naczelnika tegoz juz mam i teraz dokumenty sa w lokalnym wydz architektury. I ten powiadamia sasiadow, a niketorzy z nich oprotestowuja moja rozbudowe, ktora jest zgodna z lokalnymi wz i tymi innymi prawami typu zacienianie etc - to co wtedy? Wojewoda odrzuca takie skargi z klucza, czy to jakos znaczaco przedluz procedure? Kto sie na tym zna?
pozdr
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.