Jak wygląda sprawa umów na dostarczanie energii elektrycznej?
Czy w momencie otrzymania kluczy do mieszkania należy niezwłocznie zawrzeć umowę z zakłądem energetycznym? Czy jest zapis w umowie najmu, że coś takiego mam zrobić? Jak sie od tej strony zabezpieczają np. spółdzielnie czy prywatni właściciele w momencie wynajęcie komuś lokalu?
Bo jeżeli umowa na prąd będzie na obecnie wynajmującego, to ten może sie wyprowadzić i nie zapłącić, i wtedy zakłąd energetyczny sam dochodzi swoich pieniędzy. A jeżeli wskutek niepłacenia, zostanie odcięty licznik, to nowy wynajmujący nie zawrze umowy z energetykiem na dostawę energii, bo poprzedni musi ją rozwiązać.
Jak się przed takimi sytuacjami uchronić? Teoretycznie można założyć podlicznik i refakturować, ale to w przypadku np. spółdzielni mieszkaniowych sporo papierkowej roboty. No i ryzyko, że jak wynajmujacy nie zapłąci, trzeba się z nim włóczyć po sądach
Jak to wygląda w praktyce? Czy są jakieś zapisy w umowie najmu odnośnie rozliczania energii elektrycznej? Jakie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.