Dodaj do ulubionych

Przyłacze wodociągowe a prywatna droga

IP: *.mofnet.gov.pl 27.02.13, 09:05
Zakupiłam działkę rekreacyjną chcę budować domek no i zaczęły się schody okazało się że nitka wodociągu do której mogę sie włączyć jest prywatna (4 współwłaścicieli). Ustaliłam , że w 1994r, kiedy własciciel dzielił działki i sprzedawał zagwarantował w aktach drogę na dojazd służebność dojazdu i przejścia. Wówczas nie było tam mediów więc o madiach nie było mowy.
Wodociąg jest gminny i biegnie przez droge dojazdową nadal prywatną. Czy muszę mieć zgodę wszystkich współwłaścieli na wykonanie przyłącza. Trochę mnie denerwuje , że ktoś kiedyś sprzedajac działki coś zagwarantował a teraz spadkobiercy wpadli na genialny pomysł że za wyrażenie zgody można wziąć niezłe pieniądze. Jak to się ma z prawnym obowiązkiem gminy zapewnienia dostepu do wodociągu bo przecież wodociąg nie jest prywatny. Podłaczając nie ma mowy o żadnych szkodach bo jest to droga wewnętrzna a nitka jest ok. 0,50 m za moim ogrodzeniem.
Edytor zaawansowany
  • andrzej.sawa 27.02.13, 15:55
    Czyj jest wodociąg do miejsca ewentualnego przyłącza?
  • Gość: Hania IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 19:26
    Wodociag jest gminy lub być może wodociagów nie wiem dokładnie ale mogę to ustalić jesli ma to znaczenie dla sprawy. Wiem jednak że nie jest to wodociag prywatny a własciel działki (drogi ) jej budowy nie finansował.
    Dzięki za pomoc.
  • andrzej.sawa 27.02.13, 19:32
    No to w czym problem?
    Zwrócić się do właściciela wodociągu o przyłącze i niech on się martwi.
  • Gość: Hania IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 21:43
    Złożyłam wniosek do urzędu gminy o zgodę na przyłącze proponujac przyłaczenie do nitki w drodze ( wtedy jeszcze zyłam w nieświadomości i nie wiedziałam że to własność prywatna ) i juz na etapie gminy wskazano że droga jest prywatna i aby uzyskać zgodę i projekt przyłacza przez zakład wodociągów muszę posiadać zgodę wspówłaścieli no i zaczęły się schody. Musze przyznać że do końca nie rozumiem zachowania gminy bo przecież o przyłączu powinien decydować właściciel wodociagu i on okresla mozliwosci wykonania jesli wodociąg jest państwowy to chyba nie osoba prywatnaokresla zasady korzystania. W obecnej sytuacji to właściciel drogi okresla zasady co dla mnie jest lekka bzdurą.Dzieki
  • andrzej.sawa 27.02.13, 22:41
    Ciekawa historia,nie rozumiem jakie uwarunkowania prawne.
  • Gość: Hania IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 08:31
    No własnie w pismie z gimny wskazującej na prywatnego własciciela drogi ( tylko imie i nazwisko no bo ochrona danych osobowych) brak podstaw prawnych do żądania ode mnie oświadczeń o wyrażeniu zgody przez właścicieli drogi (działki) na wykonanie przyłącza. Więc nie wiem gdzie szukać uzasadnienia tej decyzji. Szukam więc pomocy może ktoś już to przerabiał albo podpowie co dalej robić. Idąc bowiem tokiem myślenia gminy każde podłaczenie wymaga zgody właściciela drogi to kto w końcu o tym decyduje właściel wodociagu czy prywatnej drogi. Koszmar.
  • andrzej.sawa 28.02.13, 08:52
    A może skarga do NSA?

    A może w powiecie spytać?
  • Gość: Hania IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 09:39
    No tak ale skarga na co na pismo w jakim trybie nie to chyba odpada. Zastanawiam sie nad przepisami które zobowiązują gminę do zapewnienia ludności dostępu do sieci wodociągowej ale dokładnie nie wiem jakie to przepisy. Ponadto musze chyba ustalić na jakich warunkach własciciele drogi (działki) zezwolili i komu na budowę tego przyłącza wodociągowego bo co jesli będzie awaria, wodociągi zapytają własciciela drogi czy mogą wejść i naprawić a może jeszcze mu zapłacić za to. czekam na jakieś propozycje co mogę jeszcze zrobić.Dzięki za zainteresowanie.
  • andrzej.sawa 28.02.13, 10:03
    Decyzja powinna być umotywowana.A pisanie,ze trzeba uzyskać zgodę innych,powinno być umotywowane,no i co jak ktoś odmówi?

    Kiedyś kilka razy miałem do czynienia z NSA i dlatego wydaje mi się,że można skarżyć decyzję niekompletną.
  • Gość: Hania IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 11:05
    No właśnie nie masz zgody właścicieli nie masz okreslonych przez gminę warunków przyłacza ha ha i tak sie kręci zapłacisz włascicielom dostaniesz od nich zgodę to i gmina wyda decyzje i okresli warunki wykonania przyłącza. To przecież mój problem a nie gminy bo ja chcę wykonać przyłacze.
  • andrzej.sawa 28.02.13, 11:18
    Ale jest pytanie o zobowiązania gminy co do dostarczania wody.Niestety nie wiem.
  • jeepwdyzlu 28.02.13, 11:21
    jakie zobowiązanie andrzej?
    gmina ma obowiązek dostarczać wodę? Na działki BEZ bezpośredniego dostępu do drogi publicznej ? I z źle zrobioną służebnością? Bez prawa przesyłu?
    Kto jest lebiegą i nie umie kupować działek?
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • andrzej.sawa 28.02.13, 12:25
    Jeżeli jest gminny rurociąg,to jednak gmina powinna wszystko załatwić i ustalić odpowiednią służebność.
  • jeepwdyzlu 28.02.13, 12:40
    to jednak gmina powinna wszystko załatwić i ustalić odpowiednią służebność.
    ------
    ech andrzej
    naprawdę bredzisz
    raz - gmina nie ma obowiązku przyłączania kogokolwiek
    służebność to domena SĄDU

    fajnie, że chcesz pomóc, ale zostaw to MĄDRZEJSZYM.
    brutalne, ale szczere
    ciao
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • Gość: gość IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 13:03
    no tak hania jest głupia baba a andrzej bredzi widzę że głos zabrał jakiś właściciel któremu wszystko się należy i tylko mu płać no i zna się na wszystkim .... fachowiec w każdym calu.
    Życzę mu powodzenia
  • andrzej.sawa 28.02.13, 13:37
    Anonimie - chcesz za to pisanie w dziób?
  • Gość: gość IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 13:52
    Panie Andrzeju szkoda ręki na......, Anonim nie ma pojęcia nie tylko o prawie oraz nie zna pojęcia KULTURA a szkoda bo słuchając innych można uzupełnić braki w edukacji trzeba tylko jeszcze chcieć się uczyć i mieć głowę do przyswajania wiedzy. Szkoda naszego czasu na jego edukacje
    Pozdrawiam
  • andrzej.sawa 28.02.13, 14:07
    Ale temat wody jest ciekawy.
  • Gość: Hania IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 14:25
    Temat ciekawy szkoda tylko że Nasz dyskutant PRAWNIK nie umie nic doradzić a przecież zna PRAWO W NIERUCHOMOŚCIACH.
  • andrzej.sawa 28.02.13, 14:34
    Czasem warto tylko logicznie pomyśleć.Prawnicy mają "pewne" skrzywienie zawodowe.
  • jeepwdyzlu 28.02.13, 14:35
    mają
    ale ja nie jestem prawnikiem :-)
    ciao
    j.
    --
    YCDSOYA
  • andrzej.sawa 28.02.13, 14:40
    i zamiast konkretnie,na temat,piszesz o głupiej babie.
  • jeepwdyzlu 28.02.13, 14:41
    a nie napisałem konkretnie?
    babę nazywam gupią, bo zamiast podziękowań dostałem rzygowiny
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • andrzej.sawa 28.02.13, 14:47
    Jednak nie ten język,choć i mnie nerwy czasem puszczają.
  • Gość: jagoo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 11:58
    A co tu jest do motywowania, jakim niby cudem gmina ma wykonać przyłącze biegnące przez (choćby i niewielki) odcinek prywatnej drogi bez zgody właściciela tejże drogi?? Sprawa jest banalna i oczywista, trzeba mieć zgodę właściciela/właścicieli i po kłopocie...
    Na pewno nie ma zaś sensu się od takiej decyzji (o ile to w ogóle była decyzja administracyjna a nie zwykłe pismo) odwoływać, to tylko strata czasu.
  • jeepwdyzlu 28.02.13, 11:12
    Trochę mnie denerwuje , że ktoś kiedyś sprzedajac działki coś zagwarantował a teraz spadkobiercy wpadli na genialny pomysł że za wyrażenie zgody można wziąć niezłe pieniądze
    ---------
    to TY zrobiłaś błąd, kupując działkę i nie sprawdzając co z mediami
    Masz prawo przejazdu i przechodu i nic więcej
    Za zgodę na podłączenie - musisz zapłacić i nie wiem co Ciebie dziwi.
    Niektórzy płacą DZIESIĄTKI tysięcy i wcale się nie dziwią...

    Tak więc spadkobiercy - jak ic nazywasz - mają rację nie TY
    Lepiej skul uszy i próbuj negocjować.
    Inna droga - wierć i się nie podłączaj tylko pompa i ciągnij wodę spod ziemi...
    I następnym razem winnych szukaj patrząc w lustro...
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • Gość: Hania IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 11:59
    Aby kogoś oceniac i pisać czy rozumie czy nie trzema mieć samemu pojecie i więcej wiedzy. mam działkę narożną z dostepem do drogi gminnej gdzie jest też wodociąg więc sobie poradze a i studnia może wchodzic zawsze w rachubę. Nie mam więc zamiaru przed nikim kulić uszu i poradzę sobie bez płacenia cwaniaczkom za darmo. zanim kogoś ocenisz człowieku to sie zastanów. jak nie chcesz komuś pomóc to nie zabieraj głosu.
  • jeepwdyzlu 28.02.13, 12:01
    ale pomoc to mówienie prawdy tu gupia kobieto!
    NIE MASZ racji pisząc o innych ludziach, mają prawo żądać od ciebie pieniędzy więc sobie schowaj swoje mędrkowania w 4litery
    Czego tu szukasz?
    Towarzystwa wzajemnej adoracji???
    To nie tu
    tu piszemy PRAWDĘ!
    eot
    jeep
    --
    YCDSOYA
  • Gość: gość IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.13, 12:04
    Człowieku ale żeś wymyslił ..............

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka