Dodaj do ulubionych

spółdzielcze mieszkanie własnościowe

09.07.13, 06:49
Mam pytanie odnośnie spółdzielczych mieszkań własnościowych na terenach, które nie mają uregulowanej statusu prawnego. Słyszałem, że zgodnie z niedawnym postanowieniem Sądu Najwyższego status własnościowy takich mieszkań jest jakby w zawieszeniu, tzn. podobno biura notarialne odmawiają uczestnictwa w kupnie-sprzedaży takich mieszkań. Czy to prawda?
Obserwuj wątek
    • j666 Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 11.07.13, 09:32
      Niektóre banki (raczej mniejszość niż większość) nie chcą ustanawiać hipoteki na spółdzielczym własnościowym prawie i wymagają odrębnej własności lokalu, do czego z kolei wymagana jest uregulowana własność gruntu przez spółdzielnię, i tyle (tylko, a czasem aż).
    • Gość: mank Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.medicover.pl 11.07.13, 11:01
      Witam

      Obecnie przerabiam taką sytuację i muszę poinformować- np. Wydział VI Sądu Rejonowego Warszawy - Mokotów wstrzymał w ogóle zakładanie ksiąg wieczystych dla takich lokali , oczekując na uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2013. Co prawda, niektóre sądy zakładają takie księgi, natomiast nikt dzisiaj nie zagwarantuje, że nie robią tego wbrew uchwale Sadu Najwyższego. Jeżeli więc ktoś zamierza zakupić lokal bez KW w budynku, który stoi na gruncie o nieuregulowanym statusie prawnym i własnościowym, to może być niemile zaskoczony- może okazać się że załozenie KW nie jest możliwe, zostać z kredytem na mieszkanie i brakiem ustanowienia hipoteki umownej na rzecz banku
      • jeepwdyzlu Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 11.07.13, 21:10
        chyba mylimy dwa pojęcia
        raz - księga dla spóldzielczego własnościowego prawa do lokalu
        To sprawa prosta jak drut
        Dwa - przekształcenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w pełną własność i założenie księgi dla - uwaga - prawa własności
        Zgodzę się - że w tym drugim przypadku - skoro właściciel nowej księgi będzie miał udziały w częściach wspólnych i gruncie - sprawa głównej księgi - i status gruntu - ma znaczenie.
        Ale w zwykłym spółdzielczym prawie do lokalu i ustanowienie księgi dla tego ograniczonego prawa rzeczowego? Nadinterpretacja (tchórzostwo?) referendarzy. Nie dziwota bo to proste chłopaki są...
        jeep

        --
        YCDSOYA
        • herr7 Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 16.07.13, 11:04
          Mój dylemat polega na tym, że wg. pośrednika zajmującego się sprzedażą naszego mieszkania żaden notariusz nie podejmie się przeprowadzenia aktu sprzedaży z uwagi na to, że jest to tzw. własność ekspetatywna, czyli taka własność ale w zawieszeniu. Za czymś takim kryją się być może brudne interesy, gdyż problem ten dotyczy wielu ludzi, których mieszkania mogą przez to stracić na cenie.
          • Gość: mank Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.07.13, 21:45
            Rozumiem, że herr jest sprzedającym mieszkanie.

            MOja wypowiedz dotyczy sytuacji gdzie chce kupić takie mieszkanie jak Pańskie, ale na kredyt hipoteczny. I tu jest problem- jezeli Pańskie mieszkanie nie ma założonej KW a budynek stoi na gruncie o nieuregulowanym prawie własności to wg uchwały SN z 24 maja 2013 księga wieczysta nie może być załozona, co powoduje ze Bank nie ma gdzie wpisać swojego zabezpieczenia ( czyli nie moze wpisac sie do KW bo takiej nie ma) i nie dość ze stosuje podwyzszoną marzę ( zazwyczaj ok 0,6 do 0,9 % do czasu wpisu hipoteki do KW) , to może wlasciwie wypowiedziec umowe kredytową i zażądać natychmiastowej spłaty kredytu!!! a na taką opcję żaden logicznie myślący kupujący się nie zdecyduje!

            A w moim przypadku to wlasnie bank zawiesił zgodę na uruchomienie kredytu po uchwale SN.

            Natomiast sprawa jest już bardzo głośna w całej Warszawie, proszę odwiedzić stronę AD Dragowski- tam są jeszcze gorsze prognozy co do możliwości obrotu takimi mieszkaniami.

            A co do notariusza- to on nie odmówi bo to nie on będzie ponosił konsekwencje podpisania takiej umowy tylko kupujący...

            GENERALNIE TO JEST POLSKA
              • Gość: mank Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.08.13, 20:46
                Sąd KW nie założył, a po uzasadnieniu uchwały, które ukazało się 26 lipca ( ma 16 stron i poddaje w wątpliwość nie tylko założenie KW dla takiego mieszkania, ale przede wszystkim przekształcenie prawa lokatorskiego do mieszkania we własnościowe (sic!) w takim bloku) wątpię by jakikolwiek sąd założył jeszcze taką KW. Więcej info jest w wydaniu Rzeczpospolitej z 31.07.2013 - rozmowa z notariuszem warszawskim, który odmówił podpisania aktu notarialnego dla takiego lokalu. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie pomogę
                  • Gość: mank Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.medicover.pl 05.08.13, 15:45
                    Jezeli wchodzi w gre sprzedaż za gotówkę, to nie jest potrzebna KW- ( nie trzeba obciążać hipoteki kredytem hipotecznym), wydaje się więc, że nie ma problemu. Natomiast osobiście nawet gdybym chciał kupić takie mieszkanie za gotówkę to w tym momencie jest to dosyć ryzykowna inwestycja:
                    1) nieuregulowana sprawa gruntu pod budynkiem więc nie wiadomo do kogo tak naprawdę należy grunt- w prakyce spółdzielnie nie mają kasy, żeby go wykupic od miasta, a zwłaszcza w Warszawie, gdzie może się okazać, że jest jakiś były właściciel gruntu sprzed wojny i rości sobie prawa do niego
                    2) ok 75% mieszkań w Polsce jest kupowanych na kredyt, więc nawet jeżeli kupimy sobie takie mieszkanie za gotówkę, to w chwili obecnej też możemy je sprzedać za gotówkę- pamiętając,że założenie KW jest w dzisiejszych realiach niemożliwe, a więc nie znajdziemy na nie nabywcy z kredytem, tylko z gotówką, co jest bardzo ciężkie. Poza tym klient gotówkowy zazwyczaj kupuje takie mieszkanie za mniejsza cenę, bo wie że jest praktycznie jedynym klientem:(
                    3) osobiście gdybym miał wydać kilkaset tyś gotówką za mieszkanie to nie kupiłbym takiego mieszkania, z którym mogłyby być problemy ze zbyciem w przyszłości
    • Gość: jagieł grunty IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.09.13, 13:34
      taką samą mam sytuacje co monk i nie mogę sprzedac mieszkania bez KW której po uchwale SN z dnia 24 maja sądy nie chcą zakładać i mieszkanie stoi puste tylko mam pytanie do tych sędziów kto za te mieszkanie ma płacić czynsz jeżeli nikt tam nie mieszka a z mieszkaniem nie można nic zrobic ponieważ moja własność jest zawieszona nie wiadomo na ile czasu
      • Gość: mank Re: grunty IP: *.medicover.pl 07.09.13, 08:16
        18 września będzie spotkanie notariuszy z sędzią SN - może po tym spotkaniu będzie podane jakieś sensowne rozwiązanie problemu, aczkolwiek czytając uzasadnienie uchwały SN to jestem pesymistycznie nastawiony
        • Gość: gość Re: grunty IP: *.dynamic.mm.pl 09.09.13, 15:26
          W razie gdyby ktoś chciał jeszcze na szybko założyć KW bo "może się uda" to przestrzegam - w Warszawie już oddalają wnioski, szkoda tracić pieniądze. Notariusze też nie wiedzą co z tym fantem zrobić, czekają na szkolenie 18 września. Ja pisałam do HGW bo mieszkam w Warszawie i do Kancelarii Premiera, do wszystkich możliwych programów publicystycznych - powinniśmy nagłośnić sprawę, żeby jakoś to uregulowali - szczególnie teraz przed referendum i wyborami... O uchwale wiedzą tylko nieliczni, którzy próbowali w ostatnim czasie sprzedać mieszkanie. Może warto zainteresować tym tematem jakieś media?
            • Gość: jagiel24 Re: grunty IP: 78.9.118.* 09.09.13, 19:27
              A czy media to w ogóle zainteresuje? Problem jest taki że nikt z polityków ani ich rodzin nie ma takiego problemu i mają to po prostu w du.... a referendum i wybory?......... Obiecają a potem nic nie zrobią to są oszuści i im nie wiara. Kto mógłby pomóc to niech podpowie co tu robic ja jestem z wami i moge pisac gdzie sie da tylko od kogo lub od czego zacząc pozdrawiam ludzi z podobnymi problemami
                • Gość: mank Re: media mają to w dup ie IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.09.13, 20:03
                  Słuchaj jeep

                  Jeżeli nadal uważasz, że panikowałem miesiąc temu to co powiesz na obecne wpisy innych osób,
                  a jeżeli nie masz nic konkluzywnego do dodania to po co te wstawki o uregulowanych gruntach?
                  Pojawił się problem, dotyczy większej ilości osób, a podobno w pół roku miałobyc pozamiatane, nie? Zamiast się mądrzyć może udzieliłbyś jakiejś rady??????
                  • jeepwdyzlu Re: media mają to w dup ie 11.09.13, 10:00
                    nie ma rady
                    trzeba czekać
                    Powtórzę co mówiłem - kilka osób okazało się nadgorliwymi i sytuacja jest patowa.
                    To nie dbałość o jakość prawa, ale burdel!
                    Co Ci mam radzić?
                    Jedyny sposób to szukać notariusza, ale dziś jest za późno, wszyscy wiedzą i się boją..
                    Zobaczymy po spotkaniu...
                    Współczuję Ci - szczerze. Naprawdę.
                    jeep
                    --
                    YCDSOYA
      • gofer81 Re: grunty 31.12.13, 10:51
        Mam to samo, chcę sprzedać moje spółdzielcze własnościowe prawo do mieszkania, ale z uwagi na radosną tfurczość SN jest to praktycznie niemożliwe.

        A zarówno podatek do skarbówy, jak i czynsz trzeba odprowadzać. Chory burdel i tyle.

        Jeżeli ktoś pragnie zaskarżyć Rzeczpospolitą Polską za ten stan rzeczy, chętnie się przyłączę.

        Czekając na rozwiązanie problemu,
        Z noworocznymi życzeniami powiewu normalności,
        Bartek
        • s.sylwia77 Re: grunty 31.12.13, 18:49
          mam podobnie, jak niestety większość z Was, poprę każdy protest i pozew zbiorowy :(
          --
          Oliwka ur. 06.03.2006
          Natalka ur. 07.08.2007
    • Gość: gość Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.dynamic.mm.pl 19.09.13, 13:59
      Po spotkaniu notariuszy ustalenia są następujące:
      nie ma przeszkód do zawierania umów dotyczących spółdzielczych własnościowych praw do lokali w budynkach posadowionych na gruntach, do których spółdzielni nie przysługuje własność ani użytkowanie wieczyste. Notariusz musi jednak poinformować nabywców o konsekwencjach powołanej Uchwały SN to jest o braku możliwości założenia księgi wieczystej dla takiego prawa, dopóki grunty nie zostaną uregulowane.
      Pozostaje nam szukać klientów gotówkowych, którym nie będzie przeszkadzał brak możliwości założenia KW. Super.
    • Gość: basti :) IP: *.telpol.net.pl 28.09.13, 12:31
      Witajcie. Czy jesteście w stanie coś poradzić?
      Mam taką sytuację.
      Okazało się, że mieszkanie które chce kupić ma nieuregulowany stan gruntów. Posiada natomiast KW. Czy to możliwe? Jeszcze nie wiem co spółdzielnia robi w sprawie uregulowania tej sprawy.
      Czy taka transakcja jest bezpieczna? Czy w przyszłości może dojść do unieważnienia transakcji?
      Dodam,że będę brał kredyt na połowę wartości mieszkania.




      • Gość: jagiel Re: :) IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.09.13, 13:05
        sytuacja wygląda nastepująco więc te mieszkanie kupisz na kredyt bank ci może udzielic tego kredytu na mieszkanie z księga wieczystą i nie mającą uregulowanych gruntów lecz wiedz o tym że zadem sąd nie wpisze ci hipoteki do księgi na to mieszkanie więc po wzięciu kredytu będziesz spłacał raty większe a po 2 latach bank w którym weżmiesz kredyt może zażądać całkowitej spłaty kredytu odrazu gdy nie będzie mieszkanie wpisane hipoteke w ksiedze wieczystej więc chyba ze nie sprawia ci to problemu. Sądy nie wpisują w hipotekę mieszkań uchwała z 24 maja jak nie są uregulowne grunty nie zakładają ksiąg i nie wpisują wiem coś na ten temat gdyż posiadam takie mieszkanie na sprzedaż i musiałem obniżyc cene sprzedazy tego mieszkania o znaczną kwote
    • uahcim Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 28.09.13, 19:38
      Jak dla mnie to chyba o to chodziło : banki nie udzielają w takich przypadkach kredytów. Na linkedln piszą o tym jak bank nawet w przypadku gdy jest KW nie chce udzielić kredytu bo może taka księga ma wadę prawną a niestety rata kredytu z ubezpieczeniem jest zbyt wysoka ( zaporowo). Jeśli w Warszawie około 30% spółdzielczych lokali ma nie uregulowany stan gruntów ( a tak jest w przypadku mojej spółdzielni) to proporcjonalnie te 30% dotyczy całości podaży lokali spółdzielczych na rynku wtórnym. I te 30% pójdzie na pierwotny to kółko wspaniale się zamknie : bank-deweloper-klient-bank. Banki które wrzuciły ogromne kwoty w projekty deweloperów maja większa szansę na zwrot. I nie chodzi tu o "rozruszanie gospodarki" tylko zwrot z tego co już stoi puste od dwóch trzech lat.
      Jeśli SN twierdzi że to zmusi spółdzielnie do uregulowania stanu prawnego to tylko potwierdził że żyją w innym matriksie. To dotyczy spółdzielni które pobudowały jeszcze w PRL-u. I jeśli osiedle stoi na 1ha scalonym z wielu działek to choćby do jednej np 800m2 toczy sie postępowanie to już można zapomnieć o uregulowanym stanie gruntu za swojego zycia. U nas taki stan trwa 20 lat. Miasto działa z prędkością światła a sprawdźcie w sieci jak już np spółdzielnia ma sprawę o zasiedzenie to miasto się ciągle odwołuje i tak można latami.
      A prezesom spółdzielni nie zależy na tym bo uregulowany stan gruntu grozi wydzieleniem sie ze spółdzielni i zmniejszeniem ich zasobów a czują się jakby były ich prywatne.
      Ja podjąłem dwa lata temu decyzje a końcowym punktem w czerwcu tego roku miała być sprzedaż mieszkania. Ale zapomniałem że POLSKA TO TAKI DZIWNY KRAJ.I jestem w czarnej dziurze bo w czerwcu się okazało że to za co 20 lat temu zapłaciłem to tylko obietnica z prawem płacenia czynszu i dziedziczenia ( pewnie chodzi o dziedziczenie obowiązku płacenia czynszu). I to bez zmiany przepisów ustaw itp. przecież to tylko uchwała a wszyscy z zapałem stosują to jak obowiązujące prawo. Ot taka "niewidzialna ręka rynku".
      • Gość: abc Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.13, 22:04
        To nie jest dziwny kraj, ale złodziejski. Mieszkanie odziedziczyłam po mamie, a tu okazuje się, że to, co przez ponad ćwierć wieku było spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu, za co mama zapłaciła niemałe, jak na tamte czasy pieniądze, teraz jest tylko jakąś "ekspektatywą". Bo tak się uwidziało kilku panom z SN. Klienci, którzy już prawie kupili ode mnie mieszkanie, wycofali się, jak tylko się dowiedzieli, że bank nie da kredytu.
        Zwróciłam się w tej sprawie do rzecznika praw obywatelskich, ale niestety, wciąż nie dostaję odpowiedzi.
        • Gość: mank Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.09.13, 00:21
          Na naszych oczach dzieją się złe rzeczy-
          najpierw każe się ludziom pracować do 67 r.ż, tj. do śmierci, a może raczej do "niedociągnięcia" na emeryturę, potem pozbawia się tych ludzi emerytur z OFE ( czyli ok połowy emerytury), ich dzieci wysyła się do przepełnionych i nieprzygotowanych szkół od 6 lat, a teraz jeszcze okazuje się, że i ich mieszkania, które do tej pory stanowiły jakiś majątek, zabezpieczenie na przyszłość- w tej chwili są pozbawione pierwotnej wartości, i jak pokazuje obecna chwila nie wiadomo czym są...i czy są cokolwiek warte...
    • Gość: huncut spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.play-internet.pl 03.10.13, 12:33
      Witajcie!
      Ze mną podobnie, jak z Wami, a raczej z naszymi mieszkaniami. Mieszkam na Jelonkach, SM o tej samej nazwie. Duża część terenu przejętego w 1971r., wciąż nie jest uregulowana (Pani z Delegatury d/s regulacji gruntów, tu podkreślę, że chyba jako jedyna udzieliła mi konkretnych i rozsądnych odpowiedzi w kwestii: dlaczego to tak długo trwa; rzekła, że działki składowe są <czyszczone> z niedociągnięć, uchybień formalnych, a te z roszczeniami-wyłączane z procedury), miasto nie kwapiło się do tej pory z rozwiązaniem tej sprawy, ale księgi zakładać można było... No właśnie, gdzie ta równość wobec prawa? Skoro przez 12 lat (tyle czasu tu mieszkam) powstawały KW to teraz co się stanie?
      Budżet obciążony zostanie procedurami anulowania tych wszystkich ksiąg?
      A może stworzyć precedens i grunty ( należące do miasta, rzecz jasna)bez roszczeń, ale nie <oczyszczone> uznać za zdatne do wpisu w KW.
      W końcu mieszkania 2,3 pokojowe na rynku wtórnym kupują nie krezusi, ale ludzie, którzy stanowią większość w społeczeństwie, zmuszeni wziąć na nie kredyt, nie mogący kupić z rynku pierwotnego, gdyż na wykończenie wnętrza żaden bank kredytu nie udzieli...
      To był ukłon w kierunku rodzin wielodzietnych lub planujących takimi być, gdyż nie mogąc kupić większego mieszkania, dofinansują dzieci, a te, znając warunki mieszkaniowe nasze krajowe zapewne jako podatnicy zasilą budżet państwa, którym Rzeczpospolita Polska zapewne nie będzie.
      Polsat to byłby dobry początek...
        • uahcim Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 10.10.13, 17:12
          Ktoś wcześniej napisał że za pół roku będzie pozamiatane.
          No to już jest : nowy program "Mieszkanie dla Młodych" - zakup tylko na rynku pierwotnym. Do tego uwalamy z rynku wtórnego kredyty na mieszkania bez KW uchwałą SN gdyby komuś poza programem przyszło do głowy kupować tańsze mieszkanie na rynku wtórnym.
          A dlaczego ?
          Bo poprzedni program "Rodzina na swoim" nie sprawdził się gdyż np w IV kw. 2012 aż 48% kredytów poszło na rynek wtórny ( zbp.pl/public/repozytorium/dla_prasy/info_prasowe/Raport_Amron_Sarfin_Q42012.pdf str 15 ).
          A przecież nie o to chodzi by ludziom było lepiej tylko developerom i bankom.
          • Gość: abc Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.13, 22:54
            A gdyby komuś do głowy przyszło swoją "ekspektatywę" wynająć, to rząd zrobi mu konkurencję i wybuduje za 5 miliardów z pieniędzy podatników mieszkania na wynajem, w pełni wyposażone, z ceną o 20% niższą od rynkowej.
            Wkurzające jest, że oni zajmują się wszystkim, tylko nie tym, do czego najbardziej są zobowiązani, czyli uregulowaniem stanu gruntów. Niedobrze się robi, jak się patrzy, z jakim pośpiechem uchwalali MdM, a tymczasem nasza sprawa od lat rozgrzebana.
            • uahcim Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 12.10.13, 10:03
              Tylko że nie wybuduje. Kupią od developerów to co nie poszło ( ciekawe od których ). Jak mówi tutaj prezes BGK już w pierwszym kwartale 2014 będą mieszkania na wynajem. Ciekawe : to już wszystko ustalone ? a gdzie ustawa przetargi itd.
              Do tego powołają spółeczkę do zarządzania tymi zasobami itd itd. Ale będzie można pomóc banksterom i przy tym jeszcze sporo zostanie.
            • herr7 Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 19.11.13, 23:53
              Ten "rząd" jest w rozsypce i obecnie niczego nie wybuduje. Może co prawda podejmować więcej decyzji w duchu orzeczenia SN, ale popularności to mu nie przysporzy, gdyż teraz to ja zagłosuję za PIS, czego wcześniej bym nie zrobił. Byle tylko odciąć Rycha, Zbycha czy innego Mira od koryta...
    • herr7 kręcenie lodów na ustawie.... 19.11.13, 23:27
      Dzisiaj chcieliśmy sprzedać mieszkanie, ale pani notariusz poinformowała klienta w taki sposób o konsekwencjach decyzji SN, że ten się wystraszył i zrezygnował. Przy czym owa pani notariusz cały czas podkreślała, że chodzi w tym wszystkim jedynie o jej uczciwość. W istocie to humbug, gdyż mieszkając w bloku spółdzielczym jest mała szansa, że ktokolwiek roszczący pretensje do gruntów będzie w stanie zakwestionować własność mojego mieszkania. Ludzi w podobnej sytuacji w Polsce są w końcu miliony. Jak sądzę, chodzi o coś zupełnie innego, a mianowicie jest to układ pomiędzy pośrednikiem a notariuszem, którego celem jest wykupienie tego mieszkania po cenie dużo niższej od rynkowej. Tu nie chodzi o prowizję w wysokości 6-7 tys zł, a prawdopodobnie o 50 tys lub więcej. Warto jest więc być "uczciwym", gdy się gra o taką stawkę. Jak sądzę decyzja SN to prezent dany mafii pośredników i notariuszy, którzy mogą dokonywać tego rodzaju oszustw powołując się na literę prawa.

      PS
      Mieszkanie miało zostać sprzedane za gotówkę i uzgodniliśmy cenę jego sprzedaży.
    • Gość: gosc z wawy mieszkanie spółdzielcze z KW na gruncie nieuregul IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.13, 23:06
      witam
      właśnie mam teki temat że mieszkanei spółdzielcze własnościoweprawo do lokalu z załozona KW w 2006 roku na gruncie nieureguowanym i bank nie chce dac kredytu twierdzac ze to ryzyko i nie moze sie zabezpieczyc kiedy jak wół jest napisane że w sierpniu tego roku czyli 08 2013 wiec miesiac po wydaniu uzasadnienie do uchwały 7 wpis do kw został zrobiony i to skuteczny wiec twierdzenie ze nie moga zrobic wpisu jest o kant dupy
      moze faktycznie jest tak jak piszecie zeby tylko mieszkania na pierwotnym szly ale ludzie nie gląby i umieja liczyc jak nie dostana kredytu na te mieszkanie to cena spadnie i kredyt wezma u rodziny i bank nie zarobi
        • decort Re: mieszkanie spółdzielcze z KW na gruncie nieur 01.03.14, 23:13
          przepraszam, gdzieś w 1/2 wątku wymiękłem i nie czytałem dalej, a może ktoś już to wyjaśnił.
          Więc, po:
          1) twórca wątku pisał o ekspektatywie (wyjawił to w którymś kolejnym poście) - i ewentualnej odmowie notariusza i Sądu etc. - może tak się zdażyć w przypadku ekspektatywy, w dodatku przy nieuregulowanym gruncie; rzeczona ekspektatywa to nie jest żaden rodzaj własności, a swoistego rodzaju "przyrzeczenie" przekształcenia we własność lub spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, złożone inwestorom (kupującym nieruchomość) przez spółdzielnie mieszkaniową. Krótko kłopot z kredytem może być i zawsze był.
          2) spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu podlega normalnemu obrotowi i notariusz nie może odmówić sporządzenia aktu przeniesienia własności.
          3) dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu można ustanowić Księgę Wieczystą - o ile grunt pod budynkiem, w którym znajduje się mieszkanie jest w użytkowaniu wieczystym lub stanowi własność Spółdzielni = można brać kredyt i żaden bank tego nie odmówi.
          4) UWAGA! spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu z już założoną KW - trzeba uważać. KW mogła zostać założona w poprzednim stanie prawnym - gdy do założenia KW nie było wymagane uregulowanie statusu gruntów. Spółdzielnia mieszkaniowa udzieli na ten temat informacji, poza tym powinno to wynikać z wpisów w KW.
          I tyle.
          • uahcim Re: mieszkanie spółdzielcze z KW na gruncie nieur 02.03.14, 00:39
            decort napisał:

            > przepraszam, gdzieś w 1/2 wątku wymiękłem i nie czytałem dalej, a może ktoś już
            > to wyjaśnił.
            > Więc, po:
            > 1) twórca wątku pisał o ekspektatywie (wyjawił to w którymś kolejnym poście) -
            > i ewentualnej odmowie notariusza i Sądu etc. - może tak się zdażyć w przypadku
            > ekspektatywy, w dodatku przy nieuregulowanym gruncie; rzeczona ekspektatywa to
            > nie jest żaden rodzaj własności, a swoistego rodzaju "przyrzeczenie" przekszta
            > łcenia we własność lub spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, złożone inwes
            > torom (kupującym nieruchomość) przez spółdzielnie mieszkaniową.

            tylko że nikt z nas kiedyś nie kupił przyrzeczenia ale spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przed 1990 rokiem w Warszawie nie było pojęcia "nieuregulowany status gruntu"

            > Krótko kłopot z kredytem może być

            nie może tylko jest całkowicie zablokowany

            > i zawsze był.

            Nie. Do maja 2013 nigdy nie było.

            > 2) spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu podlega normalnemu obrotowi i nota
            > riusz nie może odmówić sporządzenia aktu przeniesienia własności.

            Ależ oczywiście ale od maja 2013 dostali olśnienia i przedstawiają sprawę tak że klient się wycofuje. A przez dwie dekady nawet się nie zająknęli o tych "zagrożeniach" . Byłem kiedyś przy takich transakcjach. Dziś to według nich kot w worku nie wiadomo co może być sprawy odszkodowawcze zwrot części gruntu itp itd tak jak by to my mamy zapłacić za 25 lat bezczynności w sprawie dekretu bieruta.

            > 3) dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu można ustanowić Księgę Wie
            > czystą - o ile grunt pod budynkiem, w którym znajduje się mieszkanie jest w uży
            > tkowaniu wieczystym lub stanowi własność Spółdzielni = można brać kredyt i żade
            > n bank tego nie odmówi.

            Do maja 2013 nie miało to znaczenia dla banków czy grunt jest spółdzielni, czy ma wieczyste użytkowanie czy w ogóle grunt jest nieuregulowany.

            > 4) UWAGA! spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu z już założoną KW - trzeba
            > uważać. KW mogła zostać założona w poprzednim stanie prawnym - gdy do założenia
            > KW nie było wymagane uregulowanie statusu gruntów.

            No właśnie na co trzeba uważać ? Wyjaśnij te zagrożenie.
            A od kiedy zmienił się stan prawny ? Kiedy jaka ustawa to zmieniła.

            > I tyle.

            Czyli nie ma sprawy.
            No ale dziękujemy ze nam maluczkim decort sprawę jasno w punktach wyłożył, bo my biedni do tej pory tego nie rozumieliśmy.

            Ponieważ wymiękłeś w połowie to podpowiem: warszawskie spółdzielnie mają 30% takich nieuregulowanych gruntów gdzie od tzw. zmian ustrojowych właścicielem jest miasto warszawa i nic z tym nie można zrobić przez ćwierć wieku. To ustawodawca przez 25 lat nic nie zrobił z dekretem bo i po co skoro można skupować roszczenia a dla niektórych nowych nabywców roszczeń to nawet i szkoły zlikwidują jeśli są na ciekawej działce.





            • Gość: abc Re: mieszkanie spółdzielcze z KW na gruncie nieur IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.14, 12:30
              Oczywiście, ze nie było przed przemianami ustrojowymi w Warszawie czegoś takiego, jak "nieuregulowany status gruntu". Ludzie za ciężkie pieniądze wykupywali własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu. A teraz, po przeszło ćwierćwieczu, okazuje się, że to "ekspektatywa". To jest zwykłe wywłaszczenie, w dodatku traktuje się obywateli nierówno, bo w tych blokach, gdzie udało się uregulować status prawny przed 24 maja 2013 wszystko jest w porządku, a to zwykły przypadek, gdzie te sprawy można było załatwić szybciej, a gdzie one się jeszcze ciągną. W mojej spółdzielni sprawa ciągnie się od lat dziewięćdziesiątych, a teraz za niewydolny system sądowniczy, za brak regulacji ustawowych, konsekwencje mają ponosić jak zwykle, obywatele.
          • uahcim Re: mieszkanie spółdzielcze z KW na gruncie nieur 02.03.14, 13:43
            decort napisał:

            > ....... KW mogła zostać założona w poprzednim stanie prawnym - gdy do założenia
            > KW nie było wymagane uregulowanie statusu gruntów. ..........

            Tak mi przyszło jeszcze : to kiedy zmienił się ten stan prawny ?
            Bo wygląda na to że zmienił go Seremet pytając SN czy można zakładać KW.
            I od kiedy zaczął obowiązywać ? W dniu ogłoszenia uchwały czy w dniu ogłoszenia uzasadnienia tejże ? No i oczywiście prawo nie obowiązuje wstecz dlatego też jak mówisz dotyczy to również tych KW założonych wcześniej czyli co dziwoląg ?
            A co z KW lokali które są wpisane w dziale III KW właściciela gruntu czyli "miasta" Warszawy ( miasto to ma ulice z nawierzchnią chodnikami wodociągiem kanalizacją a nawet z gazem, rozmarzyłem się ) ?
            Tylko co to tzw nieuregulowany status gruntu skoro w KW jako właściciel jest wpisane miasto ? Dlaczego nie może podpisać dzierżawy ? Odszkodowania to sprawa Państwa ono ponosi odpowiedzialność za ten stan.
            Jakoś przy Złotych Tarasach to nikomu nie przeszkadzało. Był notariusz którzy wypisał akt był Sąd który założył KW czy informowali że to ekspektatywa ?

    • Gość: . Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.dynamic.chello.pl 26.03.14, 10:46

      obecnie nie da rady kupić takiego mieszkania na kredyt, jeszcze w lipcu-sierpniu 2013 można było znaleźć taki bank, teraz już raczej nie ma szans.

      Od maja 2013 byłem na kilku takich aktach notarialnych, gdzie sprzedawano spółdzielcze z nieuregulowanym gruntem.
      We wszystkich przypadkach dochodziło do sprzedaży ekspektatywy prawa, a nie sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa.
      Słyszałem, że podobno jest jakiś notariusz w Wawie, który nadal olewa tą nieszczęsną uchwałę i robi zwykłą sprzedaż, ale ja go osobiście nie znam, i być może jest to plotka.

      I teraz najważniejsze - wszystko można sprzedać, także i spółdzielcze na nieuregulowanym gruncie, ale .... cena! Cena takiego mieszkania musi być sporo niższa niż podobnego, ale pewnego prawnie, ponieważ co by nie mówić to kupujący ponosi jednak jakieś ryzyko.
      W transakcjach przy których uczestniczyłem te mieszkanie były tańsze o jakieś 20-25% od swoich "prawnie w porządku" odpowiedników.

      PS. wg "nieuregulowany stan prawny gruntu" to jest nieodpowiednia nazwa tego problemu. Ten grunt jest uregulowany, tzn. on ma właściciela, ale prawnemu właścicielowi sporny grunt został kiedyś ukradziony i pobudowano na nim bloki. Złodziej czyli PRL zagarnął po prostu czyjąś własność, właściciela przepędził, a spółdzielni kazał budować tam osiedle. I nikt się niczym do niedawna nie przejmował, aż w końcu spotkało się siedmiu sprawiedliwych i postanowiło ukrócić to złodziejstwo. Czy im się udało? Wątpię.
      • uahcim Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 27.03.14, 09:28
        Gość portalu: . napisał(a):

        >
        > obecnie nie da rady kupić takiego mieszkania na kredyt, jeszcze w lipcu-sierpni
        > u 2013 można było znaleźć taki bank, teraz już raczej nie ma szans.

        Po roku okazuje się że można, są banki które pękają ( siada sprzedaż produktów pod nazwa "kredyty hipoteczne" ? ) i dają mimo nieuregulowanego gruntu jeśli jest KW założona wcześniej.


        > Od maja 2013 byłem na kilku takich aktach notarialnych, gdzie sprzedawano spółd
        > zielcze z nieuregulowanym gruntem.
        > We wszystkich przypadkach dochodziło do sprzedaży ekspektatywy prawa, a nie spr
        > zedaży spółdzielczego własnościowego prawa.

        I tu uwaga : haracz pod nazwą PCC to 2% ale od ekspektatywy to tylko 1% jeśli byłeś przy tych aktach to powiedz jakie stawki PCC zapłacono i co na to US ?
        Bo ja słyszałem że maja w nosie ekspektatywę i naliczają 2% bo z koniem czyli US nie chcą się kopać.
        Czyli bajzel.


        > ...... Cena takiego mieszkania musi być sporo niższ
        > a niż podobnego, ale pewnego prawnie, ponieważ co by nie mówić to kupujący pono
        > si jednak jakieś ryzyko.

        Lubie takie określenia "kupujący ponosi ryzyko" czyli to nie Skarb Państwa za to odpowiada tylko spółdzielca ?



        > ..... , aż w końcu spotkało się siedmiu sprawiedliwych i postanowiło ukrócić to złodz
        > iejstwo. Czy im się udało? Wątpię.

        Za 25 letni brak ustawy reprywatyzacyjnej i jasnych kryteriów zasad zwrotu bądź wypłaty odszkodowań SN czyli "siedmiu sprawiedliwych" postanowiło to uporządkować i uwalić spółdzielców czyli zacząć od ogona. Bo widać głowa już tak zgniła że strach ruszać.
        Oto Polska.
        • Gość: . Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.14, 16:02
          Po roku okazuje się że można, są banki które pękają ( siada sprzedaż produktów
          > pod nazwa "kredyty hipoteczne" ? ) i dają mimo nieuregulowanego gruntu jeśli je
          > st KW założona wcześniej.

          możliwe i jest to dobra wiadomość dla sprzedających te spółdzielcze nieuregulowane.
          Proszę o podanie nazw tych banków.



          > Bo ja słyszałem że maja w nosie ekspektatywę i naliczają 2% bo z koniem czyli U
          > S nie chcą się kopać.
          > Czyli bajzel.
          Zgadza się, pełny bajzel, jak to w Polsce.


          > Lubie takie określenia "kupujący ponosi ryzyko" czyli to nie Skarb Państwa za
          > to odpowiada tylko spółdzielca ?
          Ja nie roztrząsałem za co kto powinien odpowiadać. Może i Skarb Państw, a może i spółdzielnia, to akurat w tym momencie jest nieważne.
          Fakt zaś bezsporny to to, że każdy bez wyjątku kupujący chce kupić mieszkanie o 100% pewności, że to nie jakiś bubel prawny.
          Każdy kupujący jak ma wybór wśród dwóch identycznych mieszkań i w identycznej cenie, ale jedno na "uregulowanym" gruncie, a drugie na bublu to bez wahania wybierze to pierwsze, no chyba że jest idiotą.
          Oczywiście można go przekonać, żeby jednak wybrał bubla prawnego, ale żeby to zrobił to trzeba go przekonać do tego niższą ceną, czyż nie?



          Za 25 letni brak ustawy reprywatyzacyjnej i jasnych kryteriów zasad zwrotu bą
          > dź wypłaty odszkodowań SN czyli "siedmiu sprawiedliwych" postanowiło to uporz
          > ądkować i uwalić spółdzielców czyli zacząć od ogona. Bo widać głowa już tak zgn
          > iła że strach ruszać.
          > Oto Polska.
          Pełna zgoda!
    • Gość: lolek ekspektatywa? IP: *.dynamic.mm.pl 09.07.14, 20:01
      a dziś się dowiedziałem od pewnego notariusza, że od około dwóch tygodni dostaje sygnały od swoich kolegów, że jest jakaś nowa interpretacja uchwały SN. Ktoś się dopatrzył, że mimo tego, że grunta zostają uregulowane to wcale z mocy prawa nie przechodzi w spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu tylko jest to dalej ekspektatywa w przypadku gdy obecni właściciele nabyli owy lokal w momencie gdy grunty były jeszcze nieuregulowane. Kilka oddziałow Sądów WK odmawia założenia ksiąg wieczystych. Podobno rozwiązaniem jest przekształcenie przez obecnych właścicieli prawa spoldzielczego własnościowego w odrębną własnośc i dopiero sprzedaż. Czy ktoś też coś słyszał o tym? Czy może po prostu jest to sciema aby notariusz pobrał dwukrtonie taksę notarialną?
      • Gość: www Re: ekspektatywa? IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.14, 01:17
        lolek, słyszałeś że coś dzwoniło ale nie wiesz w którym kościele.

        jak jest nieuregulowany grunt to nie można obecnie przekształcić lokalu na odrębną własność.
        po prostu spółdzielnia nie ma takiego prawa, choćby nawet bardzo chciała.

        dziś rozmawiałem z notariuszem i wg niego obecnie wszystkie bez wyjątku sądy odmawiają założenia księgi wieczystej na prawie spółdzielczym z nieuregulowanym gruntem.
        trochę lepsza jest sytuacja z mieszkaniami spółdzielczymi na nieuregulowanym gruncie i z założonymi księgami wieczystymi (było to możliwe do 05.2013), bo podobno jest jeden czy dwa banki które kredytują zakup takich mieszkań.
        pytania - czy są desperaci którzy kupując obecnie takie mieszkania? Pewnie są, ale ile trzeba zejść z ceny w porównaniu z uregulowanym gruntem, żeby sprzedać?
        • Gość: suzi ekspektatywa- czyli prawo działa wstecz???? IP: *.eaw.com.pl 23.07.14, 12:53
          Sprawa jest bardziej zabagniona, ci, którzy nabyli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, a budynek stoi na nieuregulowanym gruncie mają teraz raptem ekspektatywę. Nawet jeśli trafią na gotówkowego kupca to sprzedając ekspektatywę ( to jest najciekawsze- kupiłeś spółdzielcze własnościowe prawo- a teraz masz ekspektatywę) bez względu na to jak długo są właścicielami mają do zapłaty podatek dochodowy od całości ceny- to interpretacja Krajowej Informacji Podatkowej !!! I oczywiście żaden US nie uzna przeznaczenia środków na cele mieszkaniowe bo ekspektatywa nie jest ujęta w ustawie !!!!! Masz mieszkanie, ale jakbyś nie miał. szok. Wypada tylko powiedzieć- taki burdel tylko w Polsce.
          Wbrew temu, co pisał ktos wcześniej - takich mieszkań są tysiące.
          Pytanie nasuwa się samo- o czym myśleli sędziowie SN, z nieba spadli ?tak bardzo odpłynęli w swojej najwyższości, ze nie wiedzą, ze ugotowali tysiące ludzi???
            • Gość: suzi Re: ekspektatywa- czyli prawo działa wstecz???? IP: *.eaw.com.pl 24.07.14, 10:14
              Masz rację dla mnie to też jest szokujące i wkurzające najbardziej dlatego, że tak ot zmienili ludziom rodzaj własności i teraz wygląda, ze to nie mieszkania , a jeśli nie mieszkania to co????
              Dzwoniłam do KIP i powiedzieli, że sprzedaż ekspektatywy jako prawa rzeczowego jest obarczona podatkiem bez względu na to jak długo jest się właścicielem. Rzecz polega na tym, ze jeśli notariusz nazwie w umowie takie mieszkanie ekspektatywą to pozamiatane. A który nie nazwie jeśli według SN to ekspektatywa ?
              Dodam tylko, że w lokalnych urzędach skarbowych nie mają o tym pojęcia. ale na pewno prędzej czy później ktoś się zorientuje, że można wygarnąć ludziom z kasę z kieszeni.
              A sprawa KW? - przecież powstało mnóstwo ksiąg dla mieszkań w budynkach z nieuregulowanym gruntem, a przecież KW dla spółdzielczego własnościowego NIGDY nie były związane z gruntem, były zakładane WYŁĄCZNIE dla celów hipotecznych, to komu to do cholery przeszkadzało???
      • Gość: suzi Re: ekspektatywa? IP: *.eaw.com.pl 23.07.14, 15:42
        hmmm, ciekawe to co piszesz. Faktycznie nigdzie nie trafiłam na info , co w przypadku uregulowania gruntu.
        Jeśli szczęściarze, którym spółdzielnia zdołała uregulowac grunt będą musieli tylko podpisać akt notarialny przekształcenia w odrębny lokal to nie jest źle.
        Jedynym problemem jest to, że przekształcenia muszą być poprzedzone milionem czynności administracyjnych, a to oczywiście trwa.
        Ale w gó......nianej sytuacji całej reszty nieszczęśnków to niewielki koszt
        • Gość: ALEK Re: ekspektatywa? IP: 78.10.55.* 03.09.14, 21:57
          Samo przekształcenie, jak już spółdzielnia ureguluje sprawę gruntu, to bułka z masłem, żadne tysiąc formalności. Przechodziłem takie przekształcenie ze spółdzielczego własnościowego na odrębną własność w 2010. Skończyło się na jednej wizycie u notariusza, umówionej przez społdzielnię i niewielkiej opłacie notarialnej. Miejmy nadzieję, że przekształcenie owej "ekspektatywy" w odrębną własność też będzie tak wyglądało, chyba że wuje znów coś idiotycznego wymyślą, żeby ludziom utrudnić życie.
          Sprawa z podatkiem to oczywiście kolejna granda.
          Jeśli zaś chodzi o zejście z ceny przy sprzedaży ekspektatywy, bo, jak ktoś pisał, trzeba uwzględnić "premię za ryzyko kupującego, to bym się tak nie śpieszył. W końcu te grunty muszą zostać kiedyś uregulowane, spółdzielnia dostanie wieczystą dzierżawę. Sprawy o te grunty toczą już od ponad dwudziestu lat. Jak ktoś musi sprzedać teraz, to jego strata, ale może warto poczekać i na przykład mieszkanie wynająć.
          Po tej sprawie widać, jak daleko nam jeszcze do normalności i państwa prawa. Państwo ma niesprawne sądownictwo, sprawy ciągną się przez dziesięciolecia, a SN przerzuca kłopot na barki obywateli, wydając niesprawiedliwe i idiotyczne orzeczenia.
          • Gość: suzi Re: ekspektatywa? IP: *.eaw.com.pl 04.09.14, 09:52
            Dla właściciela wizyta u notariusza jest zwieńczeniem sprawy, ale musi być zrobiona po regulacji gruntu inwentaryzacja budynku i formalności geodezyjne co potrafi trwać miesiącami.
            Chciaż dużo bym dała, żeby u mnie ten grunt był już uregulowany.
    • kol.3 Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 04.09.14, 07:42
      Moja koleżanka wystąpiła w porozumieniu ze spółdzielnią w sierpniu 2013 r. o ustanowienie księgi wieczystej dla swojego mieszkania własnościowego spółdzielczego w bloku, pod którym grunty nie mają uregulowanego statusu i w ciągu ok. miesiąca księgę jej założono. Jest to fakt.
      • Gość: suzi Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.eaw.com.pl 04.09.14, 10:01
        Co to znaczy w porozumieniu ze spółdzielnią? Żeby założyc kw dla spółdzielczego mieszkania trzeba złożyć w sądzie , oprócz aktu własności, zaświadczenie ze spółdzielni o położeniu i powierzchni lokalu- czy to jest to porozumienie ze spółdzielnią?. Jeśli twojej koleżance udało się założyć kw to, moim zdaniem, albo referendarz był niezorientowany w zmianie przepisów(?), albo grunt jest uregulowany. Spółdzielnia nie ma w sądzie nic do gadania.
        Moze podaj garść szczegółów.
        • kol.3 Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 04.09.14, 14:28
          Grunt nie jest uregulowany, bo koleżanka to właśnie sprawdziła w spółdzielni. Otrzymała również ze spółdzielni stosowne dokumenty. Chodzi o SM im. W. Jagiełły w Łodzi.

          W ub. roku wiosną rozeszły się w mediach informacje, ze w Sejmie jest projekt ustaw o likwidacji spółdzielni mieszkaniowych oraz zakładaniu wspólnot. Starsi lokatorzy mieszkań własnościowych nie mają aktów notarialnych tylko przydziały na mieszkania i pisma informujące o spłaceniu kredytów. Podejrzewając, że w chwili ewentualnej likwidacji spółdzielni zrobi się koszmarny bajzel w dokumentacji, co będzie sprzyjać nadużyciom we wspólnotach, wystąpiłam do swojej spółdzielni o wyodrębnienie lokalu (w mojej sp-ni grunty są uregulowane), załatwiliśmy akt notarialny, została założona KW.
          Moja koleżanka chciała zrobić do samo, poszła do swojej sp-ni, okazało się że sprawa gruntów nie jest uregulowana, koleżanka złożyła pismo do sądu i KW otrzymała. Mieszkania koleżanka nie zamierza sprzedawać. Chodziło o asekurację na wypadek jw.
          • Gość: rokicia Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe IP: *.066.c87.petrotel.pl 06.09.14, 19:42
            Jeszcze zostaje kwestia, co miała na myśli twoja koleżanka, tudzież spółdzielnia, co do tego ze grunt jest nieuregulowany. Może chodziło tylko o to że jest nie wykupiony, czyli spółdzielnia posiada prawo użytkowania wieczystego, a w takim przypadku nie ma przeciwwskazań do założenia KW.
            Spółdzielnia moze nie chce aby jej członkowie się wyodrębniali, dlatego tak informują, a może grunt jest bardzo drogi i wiedzą że ludzi nie będzie stać na jego wykup. Swoją drogą uwłaszczenie na uzytkowaniu wieczystym jest jak najbardziej możliwy.
      • aventura1 Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 04.09.14, 18:22
        1) W sierpniu 2013 jeszcze się mogło zdarzyć, ze załozono księgę - wydziały sąd wieczystych z opoznieniem realizowały uchwałe SN z konca maja 2013r.
        2) W kwestii ew. pózniejszego kredytu - księgi wieczyste dla gruntów nieuregulowanych nie miały/nie maja dla banków żadnej wartości. Bank już nie pyta o KW, pyta o grunty.
      • jagiel24 Re: spółdzielcze mieszkanie własnościowe 04.09.14, 19:59
        sprawa wygląda tak ja sprzzedałem takie mieszkanie jak opisujecie tylko że za gotówke ponieważ żaden bank nie da kredytu jak nie ma załozonej księgi wieczystej ponadto dowiadywałem się w tej sprawie wiec wyglada to tak że nawet jak załozona jest księga wieczysta do tego mieszkania jest problem bo żaden sąd nie wpiszę w nia hipoteki jak bank udzieli kredytu a potem jest problem bo bank może zażadac natychmniastowej spłaty owego kredytu tak to wygląda z punktu widzenia prawa że nie jesteśmy właścicielami tego mieszkania jest to tylko espektatywa czyli troche nasze troche nie ponieważ mieszkanie stoi nie na naszym gruncie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka