Dodaj do ulubionych

Umowa o dożywocie, niechciani goście, policja

IP: *.rfc.pl 25.04.15, 19:31
Witam! W 2005r rodzice przekazali mi gosp. rolne ze służebnością a dokładnie zaznaczyli w akcie notarialnym że dożywotnio i bezpłatnie zajmować będą parter domu mieszkalnego z dostępem do pomieszczeń gospodarczych i garażu i że mogą poruszać się po całym gosp.
Przepisałem działkę obok domu siostrzę i wybudowali tam mały domek (chyba ze 25m2) Wprowadzili się tam ale większość czasu spędzają u rodziców i chodzą sobie gdzie chcą (garaż, podwórko, stawek itd..) Dziś nie było rodziców a oni siedzą na dole jakby u siebie... wygoniłem ich, siostrze spadł telefon, pękła szybka, wezwaliu policję.. (była, powiedzieli że jeżeli rodzice zezwolą to mogą to wszystko robić) POMÓŻCIE!!!!! Co robić? Czy rzeczywiście mogą chodzić po mojej posiadłości itd??? Jak dalej żyć, żeby czuć się jak u siebie? pomocy...
Edytor zaawansowany
  • gemowa 28.04.15, 09:02
    A dlaczego chcesz wyganiać własną siostrę ze swojego domu i z domu Twoich rodziców? Czy to dla Ciebie obca osoba, żeby nie mogła Was odwiedzać, tym bardziej że mieszka po sąsiedzku? Zastanów się czy darowizna od rodziców nie pomieszała Ci czegoś w głowie, bo z tego co piszesz masz jakieś egocentryczne ambicje.
  • laszcz1234 18.05.15, 08:57
    mam całkiem podobna sytuacje ze swoim bratem tyle ze nie mieszkam po sąsiedzku i też brat ze swoją żoną swoje rodzeństwo i nasze dzieci wyganiają. Tez tak myslę że przepisanie darowizny nie którym ludziom troszke miesza w głowie. Najlepsze jest to że rodziców też nie szanują wyzywają ich plują na nich. A teraz wyszła taka sytuacja że braciszek postanowił sprzedać całe gospodarstwo z domem i z trzema osobami które mają służebność bo jego żona ma dosyć odwiedzin. Zaznaczam że maja osobne wejście bo 2 lata temu dostawili sobie klatke schodową.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka